Forum W oczekiwaniu na testowanie Era dinozaurów :) dla wtajemniczonych!
Odpowiedz

Era dinozaurów :) dla wtajemniczonych!

Oceń ten wątek:
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 5 lipca 2018, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny!

    Malgonia haha!! kurcze to u mnie odrzucanie od ludzi to pierwszy objaw !! :D

    Tak mi się skojarzyło :P chyba w końcu to wydrukuje i powiesze na drzwiach biura :P

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/e7713dc448ca.jpg

    Reset zgłodniałam...

    U mnie cycki bolą cholernie i powyłaziły mi siniaki, i plecy bolą gorzej niż wczoraj po tym upadku :(

    Anaaa90, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    *44 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 1
  • reset Autorytet
    Postów: 7214 13037

    Wysłany: 5 lipca 2018, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    Reset zgłodniałam...

    Nic nowego, my tu permanentnie głodne jesteśmy przecież ;)

    Kargo31 lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Meśka Autorytet
    Postów: 1542 1917

    Wysłany: 5 lipca 2018, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Nic nowego, my tu permanentnie głodne jesteśmy przecież ;)

    Ja nic nie zabrałam do jedzenia do pracy :( chyba zjem faktury :(

    reset, Cabrera, Siwulec, Malgonia, Kaczorka lubią tę wiadomość

    19.11.2018 laparo - jajowody przedmuchane, bez endomendy
    Starania od lipca 2016 r.
    Synuś ❤️ 11.2014 r.
  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2776 4276

    Wysłany: 5 lipca 2018, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minie o rekinie słyszałam, nie uwierzysz ile telefonów już w tej kwestii odebrałam ;)
    a tak serio, to mało kto wypływa 10 km wpław, a woda na Majorce jest tak krystalicznie czysta, że na pewno zauważyłabyś odpowiednio wcześnie takiego rekina ;)

    Meśka i Nowa - czuję ciążę, kiedy sikacie :)??

    Ps. ja dziś pod wieczór do nowego Gina idę, zrobimy mały podgląd i zobaczymy, czy coś mądrego wymyśli...chciałabym, żeby powiedział, że naturalnie się da i żeby zaczął działać...no i jeszcze gwiazdkę z nieba też bym chciała ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2018, 08:30

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2018, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera! Dziękuję <3 a masz dla mnie jakieś rady co do tej Majorki? Co zabrać j czym normalnie się nie myśli, itp?

    Powodzenia na wizycie!

  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 5 lipca 2018, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera, myślę, że ważne, żeby mierzyć wysoko. jak nie da rady gwiazdki z nieba to może choć dziecko zrobi.

    Mi serio też zaczęły takie pulpeciki cielęce w koperkowym sosie chodzić po głowie.. tylko ja to w ogóle je tylko gotuję, bo to takie danie fit, które zawsze robię dla mojej babci (ona jest na takiej trochę niemowlęcej diecie).

    A ja wczoraj byłam na otwarciu knajpki u mnie w bloku. oczywiście połowa sąsiadów już by ich najchętniej spaliła :P wypiłam sobie jedno bezalkoholowe i pół takiego 3,5 i też nie dałam rady go skończyć, wiec jak już jesteśmy przy wkręcaniu sobie ciąży to też weszłam na ten level :P
    Gdybym tak jeszcze się wzięła i rozchorowała teraz na dwa dni...

    Cabrera lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5642 9902

    Wysłany: 5 lipca 2018, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset przez ciebie muszę rozmrozić mięso na pulpety :P :D

    reset lubi tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2776 4276

    Wysłany: 5 lipca 2018, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minie Black wrote:
    Cabrera! Dziękuję <3 a masz dla mnie jakieś rady co do tej Majorki? Co zabrać j czym normalnie się nie myśli, itp?

    Powodzenia na wizycie!

    Bikini, klapki, kapelusz i krem do opalania (tego ostatniego bardzo dużo, bo na tak ładnych plażach będziecie siedzieć pewnie godzinami :))
    a tak serio, to sprawdźcie, czy macie ręczniki plażowe w hotelu (czasami są za kaucją, a czasami ich nie ma w ogóle - wtedy można zabrać domowy).
    pamiętaj, że na Balearach wprowadzili podatek turystyczny (wysokość zależna od standardu hotelu).

    Ale Majorka jest cuudowna, więc już zazdroszczę :)
    (nie wiem, czy Twój Staś już latał, ale weź dla niego cukierki do ssania i/lub inne gumy - pomagają na zatykające się uszy

    Minie Black lubi tę wiadomość

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5314 6766

    Wysłany: 5 lipca 2018, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się w pomału rozkręcającym się pierwszym dniu baaaaaaaaaardzo hipotetycznej ciąży i z giga bólem głowy...

    U nas chyba jednak w tym roku Chorwacja :) jak M wróci to rezerwujemy :)

    laUgp2.png
    2. ICSI (OviKlinika): 22.01.2021 - 13 kumulusów, 10 dojrzałych komórek - 10 zarodków - transfer odroczony
    CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    02.2020 - diphereline 8 miesięcy (sztuczna menopauza, wyciszenie adeno)
    ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    1.ICSI (nOvum): lipiec 2019 - 10 kumulusów, 6 komórek, 3 zarodki słabej jakości (duża fragmentacja)
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2018, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staś nie latał.... Troche sie obawiam lotu, ale wezmę mu żelki :)

  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2776 4276

    Wysłany: 5 lipca 2018, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Witam się w pomału rozkręcającym się pierwszym dniu baaaaaaaaaardzo hipotetycznej ciąży i z giga bólem głowy...

    U nas chyba jednak w tym roku Chorwacja :) jak M wróci to rezerwujemy :)

    Lubię za Chorwację :)

    Mi nie udało się eM. namówić na Stany w tym roku (pewnie najwcześniej w przyszłym) więc na razie wakacje to my weekendowo na Helu spędzamy ;)

    Na całe szczęście zapisałam się na wyjazd służbowy w listopadzie (tak wiem, bardzo ciężką mam pracę ;) do Tajlandii :)

    Lunaris, Kargo31, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2776 4276

    Wysłany: 5 lipca 2018, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minie Black wrote:
    Staś nie latał.... Troche sie obawiam lotu, ale wezmę mu żelki :)

    Bo z żelkami świat staje się piękniejszy :)

    Minie Black, Bocianiątko, Aga9090, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 5 lipca 2018, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boćku, liczyłam jednak na taką ciążę z zaskoczenia :/

    Cabrera Tajlandii zazdroszczę. Mimo, ze już może nie robi takiego wrażenia jak za pierwszym razem to pewnie gdyby się pojawiła jakaś fajna oferta na loty to bym się nie zastanawiała :P A w jakie rejony będziesz jechała?


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2018, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyjazd służbowy do Tajlandii <3
    Ja za "dobrych" czasów w bankowości, jako jedna ze 100 najlepiej dochodowych pracowników w całej Polsce wygrałam wyjazd do Meksyku na tydzień. Ale mój cudowny pracodawca nie ogarnął tematu do końca i wypłacił nam w efekcie pokaźną premie.... (nie muszę wspominać, że wolałam wyjazd? Do dzisiaj mam na głowie ino sombrero)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2018, 09:00

    Cabrera, lamka lubią tę wiadomość

  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2776 4276

    Wysłany: 5 lipca 2018, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Boćku, liczyłam jednak na taką ciążę z zaskoczenia :/

    Cabrera Tajlandii zazdroszczę. Mimo, ze już może nie robi takiego wrażenia jak za pierwszym razem to pewnie gdyby się pojawiła jakaś fajna oferta na loty to bym się nie zastanawiała :P A w jakie rejony będziesz jechała?

    Na Phuket, tylko mój wyjazd to tylko troszkę czasu wolnego i zwiedzania, ale muszę też hotele sprawdzić ;) taka praca ;)

    reset lubi tę wiadomość

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 5 lipca 2018, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera wrote:
    Na Phuket, tylko mój wyjazd to tylko troszkę czasu wolnego i zwiedzania, ale muszę też hotele sprawdzić ;) taka praca ;)

    Samo Phuket moim zdaniem zachwycające nie jest, ale jeśli będziesz miała dwa wolne dni (niestety w kilka godzin się nie da) to koniecznie popłyń na Similany i zatoka Phang Nga (coś w stylu zatoki Ha Long w Wietnamie).
    A jak już zrobisz rozeznanie w hotelach to też daj znaka :P

    Cabrera lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2018, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera wrote:
    Na Phuket, tylko mój wyjazd to tylko troszkę czasu wolnego i zwiedzania, ale muszę też hotele sprawdzić ;) taka praca ;)
    No to faktycznie mogiła :-D

    Siwulec, Cabrera, Minie Black lubią tę wiadomość

  • reset Autorytet
    Postów: 7214 13037

    Wysłany: 5 lipca 2018, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia- ja nie lubię koperku, więc u mnie wariacje z sosem koperkowym nie wchodzą w grę. A poza tym ograniczam sól mojemu M. (za wysoki cholesterol i ciśnienie od dziecka w górnych granicach normy), więc jak zrobię odpowiednio doprawiony sos włoski do pulpetów (i w tym sosie je zapiekam - wrzucam surowe w sos w naczyniu żaroodpornym i do piekarnika) to on nie czuje, że tam soli jest minimalnie albo i w ogóle. Dużo ziół załatwia sprawę ;)

    Minie- żelki to chyba na osłodę życia lepsze, a na uszy (przynajmniej po doświadczeniach z naszą Młodą) coś co wymusza odruch ssania i przełykania. Nawet zwykłe picie soczku przez rurkę może być pomocne, ale jak Staś ogarnia ssanie to cukierki/ mamba rozpuszczalna? I my młodej często braliśmy mały kocyk polarkowy, bo klima potrafiła być zabójcza i ona marzła. Teraz to brytyjskie dziecko się zrobiło, więc marznę ino ja :P (jak gdzieś wychodzimy razem to wyglądam na wyrodną matkę- ja ubrana, a ta pół goła, ale ciągle jej ciepło w Polsce...).

    Cabrera- strasznie współczuję Ci takich przykrych obowiązków służbowych ;)

    edit: i jeszcze się Wam pochwalę, że zrobiłam wczoraj taki dżem- galaretkę z czerwonych porzeczek (będzie ideolo do ciast na przełamanie słodkich kremów:)) i stuningowałam sukienkę na wesele tj. podszyłam sobie dekolt tak, żeby się nie rozłaził (jak rok temu podszyła to krawcowa to było tak zrobione, że zaczęło się pruć w domu, więc w taksówce wyciągnęłam wszystkie nici i co chwilę sobie poprawiałam ułożenie dekoltu;)). Iza, możesz być ze mnie dumna. Jeszcze to zaprasuje i powinno styknąć :)

    A moja koleżanka wczoraj wysłała do wszystkich maile z przypomnieniem, że to wesele w plenerze (czyt. w namiocie), więc odradza szpilki i jeszcze radzi wziąć coś do ciepła. No kurde jasne... balerinki i efekt wow?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2018, 09:30

    Malgonia lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2018, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Boziu... To teraz na prawdę jestem głodna....
    Wyjęłam z zamrażary pierś z kury, zobaczę co z tym fantem zrobię... To jest kurde minus mieszkanka na wsi, na coś Cię najdzie ochota a sklep z towarem, który Ci potrzebny jest 30km w jedną stronę...
    Ja ogólnie albo pięke mięsa w piekarniku albo wrzucam na parę. Nie jemy smażonego od stycznia... Tak to bym zrobiła zwykłe kotleciory i mizerie... Bo ogórków mam pod dostatkiem...

    Malgonia lubi tę wiadomość

  • reset Autorytet
    Postów: 7214 13037

    Wysłany: 5 lipca 2018, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frezycjada- jak masz rękaw foliowy to masz milion kombinacji jak to zapiec :) ostatecznie można też w folii aluminiowej, tylko ja bym wcześniej tego kurczaka zamarynowała (np. jogurt naturalny z czosnkiem i ziołami + mała łyżeczka oliwy, wrzucasz do tego pierś nawet na 20 minut i jest soczysta).

    Ja to bym jeszcze pewnie przerobiła na jakąś potrawkę, tylko u mnie potrawka to raczej coś jak chilli con carne, bo my zdecydowanie lubimy ostre smaki, więc marchewka i groszek nam do kurczaka nie podchodzą ;)
    A jak chcesz kotlety to najbliżej tego będzie pierś smażona na papierze do pieczenia! Wiadomo, nie to samo, ale namiastka jest!

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
‹‹ 102 103 104 105 106 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego