Forum W oczekiwaniu na testowanie Era dinozaurów :) dla wtajemniczonych!
Odpowiedz

Era dinozaurów :) dla wtajemniczonych!

Oceń ten wątek:
  • Anaaa90 Autorytet
    Postów: 1449 1082

    Wysłany: 3 lipca 2018, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset kurde no ;(

    Aniołek - 7 mcż [*]
    MTHFR 1298A-C - homo, PAI - 1 4G - Homo
    obniżone APTT, allo mlr - 0%, allo mlr po 3 szczepieniach - 32 %
    podwyższone komórki nk, insulinoodporność, laparoskopia - oba jajowody drożne
    Stymulacja lametta - 4 cykl
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset- cholercia no :/

  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3033 3830

    Wysłany: 3 lipca 2018, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karma <3 :)

    Ja czekałam na wyniki DNA chyba ok 10 dni roboczych.

    Reset no :/ do dupy. Powtórzę się ale ja bym chyba spróbowała coś z tym napro, nawet dodatkowo (o ile się tak da) bo te leki ci nic nie dają, coś jest innego na rzeczy

    Ja już sobie pierwszy raz siknelam na pinka, biel bieli ale nie mam pojęcia który dpo, chyba 8

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • frezyjciada Autorytet
    Postów: 4363 6731

    Wysłany: 3 lipca 2018, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset kuuufa, co te Twoje jajca odpitalają... Może faktycznie spróbować z napro.... Zawsze to jakieś nowe spojrzenie...

  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 3 lipca 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset, tulę i łączę się w bólu :* Właśnie w samotności wypiłam pół butelki wina. M dzisiaj dzwonił że szkolenia nurkowego i mówił że przyjeżdżają tam całymi rodzinami i że w przyszłym roku pojedziemy razem. A ja siedzę i ryczę. Boję się że to całe leczenie nic nie da... I że ja już nie znajdę siły żeby walczyć dalej :(

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Meśka Autorytet
    Postów: 1542 1917

    Wysłany: 3 lipca 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    endometrium w fazie sekrecji. koniec :P
    A po polsku tzn ze ok ? Ja tez mialam jedno zdanie : endometrium typowe dla fl cos w tym stylu.

    19.11.2018 laparo - jajowody przedmuchane, bez endomendy
    Starania od lipca 2016 r.
    Synuś ❤️ 11.2014 r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli jest szansa, że do piątku będą bo 22 czerwca kurier zabrał próbki do badań :) Byłoby super, bo już jestem 3 tygodnie po zabiegu a jeszcze nie byłam u gina na kontroli. Chce iść z wynikami.

    A mam jeszcze pytanie odnośnie testu IMK i LCT. Dobrze rozumiem, że IMK to inaczej subpopulacja limfocytów? O LCT niestety niewiele znalazłam. Któraś pomoże w jakim celu robi się to badanie?

    Reset przykro mi. Może rzeczywiście trzeba będzie u Ciebie spróbować z gonadotropinami skoro dotychczasowe leczenie nie przynosi skutków. Mój lekarz w sumie od razu zaproponowal mi clo w połączeniu z gonalem (chociaż gonalu nie wzięłam jak już wiedziałam, że nie dam rady pojechać na monitoring a w ciemno się bałam).

    Bocianiatko wcale się nie dziwię, że sie boisz. Tyle badań już przeszłaś... Ale trzeba być dobrej myśli. Wroga już znasz, więc musisz walczyć. W końcu leczenie przyniesie efekty. Mam nadzieję, że do końca wakacji będziesz na ex-testerkach. My kobiety jesteśmy silne, także walcz do końca! Trzymam mocno za Ciebie kciuki <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2018, 21:05

  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 3 lipca 2018, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka wrote:
    Jakiego masz proga?

    Wyniki takie jak niżej. TSH zaczyna ładnie rosnąć po tym jak spadło do 0.1 (forum ustawiło nowa dawkę eythyroxu;)), prolaktyna też chyba piękna, nie? No nie wiem, co ta owulację może blokować?:/

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/abb8b8d2e7c3.jpg

    Teraz nie wiem, czy przy takim progu brać dalej dupka czy raczej olać, bo @ przyjdzie i tak chyba niedługo? Czy jednak ciągnąć te 10 dni z dupkiem?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2018, 21:01

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3161 5679

    Wysłany: 3 lipca 2018, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Reset, tulę i łączę się w bólu :* Właśnie w samotności wypiłam pół butelki wina. M dzisiaj dzwonił że szkolenia nurkowego i mówił że przyjeżdżają tam całymi rodzinami i że w przyszłym roku pojedziemy razem. A ja siedzę i ryczę. Boję się że to całe leczenie nic nie da... I że ja już nie znajdę siły żeby walczyć dalej :(


    Siedzę obok i tulę, wyplacz się a jutro poprawiasz koronę i walczysz ;) nawet nie wiesz ile masz jeszcze siły do walki <3

    Bocianiątko, Emiilka lubią tę wiadomość

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 3 lipca 2018, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Wyniki takie jak niżej. TSH zaczyna ładnie rosnąć po tym jak spadło do 0.1 (forum ustawiło nowa dawkę eythyroxu;)), prolaktyna też chyba piękna, nie? No nie wiem, co ta owulację może blokować?:/

    Teraz nie wiem, czy przy takim progu brać dalej dupka czy raczej olać, bo @ przyjdzie i tak chyba niedługo? Czy jednak ciągnąć te 10 dni z dupkiem?
    Reset, ale fT3 i fT4 masz strasznie nisko... Mimo niskiego TSH zwiekszyłabym dawkę hormonu...

    Co do braku owu... Ja niestety jednak upieram się przy tym, że jak meta zacznie działać po 3 miesiącach stosowania to owu wróci... Jeśli nie sama, to da się wywołać lekami, skutecznie...

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 3 lipca 2018, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Reset, tulę i łączę się w bólu :* Właśnie w samotności wypiłam pół butelki wina. M dzisiaj dzwonił że szkolenia nurkowego i mówił że przyjeżdżają tam całymi rodzinami i że w przyszłym roku pojedziemy razem. A ja siedzę i ryczę. Boję się że to całe leczenie nic nie da... I że ja już nie znajdę siły żeby walczyć dalej :(

    Bociek, ja też otworzylam wino. Ja byłam z koleżanką na kawie w takim jakby dworku z placem zabaw itp.w jedynym z parków i masa dzieci, a obok posta z miesięcznym maluchem. I nic do mnie nie docierało, co mówiła koleżanka, tylko patrzyłam nad jej ramieniem na to dziecko. Ech :/

    Trzeba będzie znów walczyć, ale chwilowo nie wiem jak. Tyle nadziei pokładałam w tej Lametcie...

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 3 lipca 2018, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Reset, ale fT3 i fT4 masz strasznie nisko... Mimo niskiego TSH zwiekszyłabym dawkę hormonu..

    Boćku, to co- z 12.5 wracać na 25?
    I wierzę Ci co do mety! Zwłaszcza, że jak mówisz to Ty i mój kochany immunolog to tak MUSI być!:)

    Rucola, Emiilka lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 3 lipca 2018, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Resecik, przykro mi, no wzięłaby się ta Teoja fabryczka do roboty :/
    A tak z własnej perspektywy to powiem tak - naprotechnolodzy są dziwni :/ Marnują dużo czasu na obserwacje organizmu (aha, obserwuję go od kilku lat - nie wystarczy jak opowiem co odwala?), poznanie swojego cyklu (jakiego kufffa cyklu skoro nie mam owulacji!), eksprymentowanie z najmniejszą ingerencją chemii (tjaa, czekajmy 3 miesiące zanim coś zwojujemy - mamy w końcu tyyyyle czasu!). Długo się u nich "leczyłam", bo mąż nie chciał do KLN (wietrzył in vitro, przed którym ma idiotyczne opory).
    Dużo bardziej mi pomógł ogarnęty ginek-endo.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2018, 21:13

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 3 lipca 2018, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na razie zmieniam endokrynologa, bo dotychczasowa pani doktor poszła na emeryturę i jeszcze zostanę przy moim ginie, który i tak powiedział, że jeśli przejdziemy na zastrzyki to wtedy wysyła mnie do profesora Jacha z UJ. Zresztą mój drugi gin też jest z kliniki endokrynologii ginekologicznej, więc najwyżej się z nim przeproszę i do niego wrócę.
    No i pójdę do immunologa się wypłakać, więc pewnie i on nad czymś pomyśli :)

    StaraczkaNika lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 3 lipca 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reseciku, czy Ty bierzesz jakiś progesteron? Mnie zastanawia jakim cudem przy takim poziomie nie masz @ wiadomo kazda ma inny itd, ale wynik ponizej 0.1.. moze jak Tobie on nie skacze to ten poziom nie wywoluje @, ale na moj maly rozumek to niepojete.

    Bocku kochany nasz. Wiem, ze brzmi to trywialnie, ale bedziesz mama. Zobaczysz. Rozumiem i Twoj strach i rozczarowanie i ze czasem juz sil brakuje, ale czasem w najmniej oczekiwanym momencie szczescie staje na naszej drodze. Jestes dobrym Bockiem i na pewno bedzie Ci to wynagrodzone.

    Rucola, Emiilka lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset a z immunologia co u Ciebie jest nie tak?

  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 3 lipca 2018, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Boćku, to co- z 12.5 wracać na 25?
    I wierzę Ci co do mety! Zwłaszcza, że jak mówisz to Ty i mój kochany immunolog to tak MUSI być!:)
    Skoro zmieniasz endo, to może poczekaj co powie ten nowy... No i może zobaczymy jak to będzie wyglądać powiedzmy za miesiąc? Czy TSH rośnie i o ile? Bo jak otarłam łzy i przyjrzałam się normom to fT4 trzyma się ładnie, tylko fT3 nisko... Ale to 4 jest ważniejsza :)
    Ja lubię tego Twojego immunologa <3

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 3 lipca 2018, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Ja na razie zmieniam endokrynologa, bo dotychczasowa pani doktor poszła na emeryturę i jeszcze zostanę przy moim ginie, który i tak powiedział, że jeśli przejdziemy na zastrzyki to wtedy wysyła mnie do profesora Jacha z UJ. Zresztą mój drugi gin też jest z kliniki endokrynologii ginekologicznej, więc najwyżej się z nim przeproszę i do niego wrócę.
    No i pójdę do immunologa się wypłakać, więc pewnie i on nad czymś pomyśli :)
    Cały sztab specjalistów ;) Musi być dobrze! Trzeba przepłakać, a potem włączyć tryb bojowy i wyegzekwować jakąś porządną owulację ;)

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 3 lipca 2018, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Małgonia <3
    Jeszcze wczoraj się dowiedziałam że żona kolegi z pracy jest w piątym miesiącu... Pierwsza ciąża poroniona, druga zagrożona porodem przedwczesnym bo... Laska ma mięśniaka jakiegoś dużego i jej gin powiedział po poronieniu żeby urodzić i dopiero usunąć!!! Bo to ingerencja w macicę! No cholera mnie strzela jak coś takiego słyszę!!! A oni już chyba trzy lata walczą...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2018, 21:30

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2768 4268

    Wysłany: 3 lipca 2018, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset, tez dałabym czas tak do 3 miesięcy na regulacje organizmu...

    Bociek, Kto jak kto, ale Ty na pewno znajdziesz sile :) najgorszy czas, tej bezczynności i braku starań masz za sobą...

    Karma, cudowne wieści :)

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
‹‹ 93 94 95 96 97 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego