Forum W oczekiwaniu na testowanie Era dinozaurów :) dla wtajemniczonych!
Odpowiedz

Era dinozaurów :) dla wtajemniczonych!

Oceń ten wątek:
  • Kotowa Autorytet
    Postów: 2889 3093

    Wysłany: 18 kwietnia 2020, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustynaG wrote:
    Halo Halo
    Czy dinozaury wymarły??
    Meldujcie dziewczyny co tam u Was
    Hej, stwierdzenie w punkt, jestem w trakcie wymierania. Szykowaliśmy się do ewentualnego transferu, ale wirus pokrzyżował nam plany na najbliższe "nie wiadomo jak długo". Sił coraz mniej, coraz częściej mamy ochotę odpuścić...

    Gratuluję ciąży, pozdrawiam :-)

    Małgosia 24tc +15.08.2015💔
    09.2016 - 1 ICSI PGD: 22 oocyty->18 zarodków->0 po PGD
    02.2017 - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb 😔
    10.2017 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD
    02.2018 - crio 1 blastki 😔
    06.2018 - crio 1 blastki 😔
    05.2019 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD
    12.2019 - cb😔
    09.2020 - "niespodzianka!"
    Jasiek 15tc +23.11.2020💔
    03.2021 - crio 1 blastki 😔
    06.2021 - crio 1 blastki 😔
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 19 kwietnia 2020, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nic dobrego. Mimo metotreksatu przy becie 120 pękł mi jojowd, w same święta. Także wielkanoc spędziłam na stole operacyjnym. Straciłam bardzo dużo krwi, musieli mnie otworzyć i wyciąć jajowod. Zabrali mnie na operacje w ostatnim momencie - miałam wtedy ciśnienie 70/34. Teraz jestem już w domu i POMALU dochodzę do siebie, ale jestem ogólnie osłabiona.. Lekarz mówi, że takiego przypadku nie widział żeby przy tak niskiej becie pękł jajowod i że miałam mega pecha, bo pecherzyk zagnieździła się w samym naczyniu krwionośnym. Straszny czas za mną. 😟

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 19 kwietnia 2020, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeny Kingulla, bardzo mi przykro :( Kurna no ze Cie takie coś spotkało, dochodź do siebie kochana. ❤️

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2020, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla, ja cały czas podczytywalam wieści od Ciebie na miesięcznym, martwiłam się!
    Przyjaciolka jest po laparotomii i wiem, jak ciężko dochodzi się po niej do siebie 😢
    Trzymaj się Kochana i dużo sił ❤️

    Nowa, chciałam właśnie pytać: jak w domku?? Jak synek (jakiś imię w końcu wygraliście? Jak eM.? Ile mały ważył?
    No i dawaj tu jakaś ładna fotkę ku pokrzepieniu serc ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia 2020, 10:29

    Izape_91 lubi tę wiadomość

  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 20 kwietnia 2020, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrerka na exy wrzuciłam :). Maluch urodził się 3450 i 59 cm długi ;)

    Cabrera, Kingulla, Lunaris lubią tę wiadomość

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 20 kwietnia 2020, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla, aż mnie zmroziło.... Trzymaj się Kochana! Dużo odpoczynku i sił !!!

    Ja podbijam stwierdzenie Kotowej, że wymieranie to dobre określenie. Własnie powinnam być w trakcie stymulacji do iui czy tam czegokolwiek, a tak jest...... dupcia..... :D Powiedzieć, że jestem zła, sfrustrowana, wkur... na caly świat, to jak nie powiedzieć nic ;)

    Oby los był łaskawszy dla Was. Mam nadzieję, że chociaż dla jednego Dinka....

    *56 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 :(
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
  • Ala12 Koleżanka
    Postów: 31 6

    Wysłany: 20 kwietnia 2020, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) czy ta stała temperatura przez 4 dni po owulacji może coś wróżyć ? Ciągle jajniku dają mi o sobie przypominać.. raz jeden kłuje raz drugi :o

    ed90ecb075d35f5cd22712584335d572.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2020, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla aż mnie ciarki przeszły.. strasznie mi przykro,że Ciebie to spotkało... odpoczywaj, zbieraj siły.

    Dinki- wysyłam w Waszą stronę ciepłe myśli i dobre życzenia! mam nadzieję,że niebawem wrócą zabiegi, transfery itp i ,że efekty będą pomyślne i powiecie,że "warto było przeczekać koronę" <3

    Kotowa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2020, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla aż mnie ciarki przeszły.. strasznie mi przykro,że Ciebie to spotkało... odpoczywaj, zbieraj siły.

    Dinki- wysyłam w Waszą stronę ciepłe myśli i dobre życzenia! mam nadzieję,że niebawem wrócą zabiegi, transfery itp i ,że efekty będą pomyślne i powiecie,że "warto było przeczekać koronę" <3

    Kotowa lubi tę wiadomość

  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3938 5276

    Wysłany: 20 kwietnia 2020, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla, biedactwo, nie wiem, co powiedzieć. To nieprawdopodobnie trudny czas dla Ciebie, dobrze, że udało się szybko zainterweniować, bo nawet nie chcę myśleć, co by było gdyby... Mam nadzieję, że już wkrótce dojdziesz do siebie :-*

    Kotowa, Kargo... to chyba naprawdę najtrudniejszy czas na starania. Starania, które same w sobie są czasem mrocznym i drenującym emocjonalnie. A tu jeszcze covid i te wszystkie obostrzenia. Tulę Was gorąco i mam nadzieję, że to dziadostwo uspokoi się na tyle, żeby już nie blokować Wam i tak niełatwej sytuacji. Myślę o Was dużo i ciepło!

    Kotowa, Agulek24 lubią tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • Frelcia_na_chwilę Autorytet
    Postów: 531 158

    Wysłany: 21 kwietnia 2020, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już wymarłam. Dosłownie. Jestem w trakcie badań po poronieniu z testdna. Wiem, że i tak nic mi to nie da, bo przy transferach miałam heparynę, encorton..a przy udanym NIE MIAŁAM, więc o dupę rozczaś to wszystko...U mnie klinika robi normalnie transfery, więc podejdziemy po diagnostyce. Chyba że doktor zaleci diphereline (oby) to za trzy miesiące gdzieś podejdziemy. Nie mam siły na dobre wieści, bo czuję się już jak czarny baran- nie owca, dlatego zamknęłam się na swoim wątku. Jeśli zobaczę jakieś światło w tunelu to może odrodzę się na nowo.

    👩🏻‍🦰 29l.
    🔺endometrioza IIIst.,
    🔹kir BX
    🔺MTHFR_677C>T homo
    🔺PAI-1 4G hetero
    -> zalecenie acard od owulacji i heparyna od transferu
    🔺ryzyko celiakii
    -> dieta z ograniczeniem produktów z glutenem i laktozą
    - w trakcie badań immunologicznych
    ☘️ Czekam na wizytę do prof.Wilczynskiego

    👨🏽33l.
    🔺HBA 58%
    🔹reszta parametrów w normie

    III IVF- ❤️ przestało bić w 8tc.

    Dostępna tylko na priv.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 kwietnia 2020, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia - trzymam za Ciebie kciuki... Mam nadzieję, że uda Ci się odrodzić.i że zobaczysz światełko i że wszystko Ci los wynagrodzi... Tule mocno ♥️ jak będziesz miała wyniki, to napisz,może tu któraś coś pomoże? Podpowie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 kwietnia 2020, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia! Jesteś bardzo silną babką! Pomodlę się za Was❤️ wróć jak będziesz na siłach ❤️

  • Frelcia_na_chwilę Autorytet
    Postów: 531 158

    Wysłany: 22 kwietnia 2020, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli każdy dostaje tyle, ile jest w stanie unieść, to ja już wyrobiłam limit na dwie osoby :/

    👩🏻‍🦰 29l.
    🔺endometrioza IIIst.,
    🔹kir BX
    🔺MTHFR_677C>T homo
    🔺PAI-1 4G hetero
    -> zalecenie acard od owulacji i heparyna od transferu
    🔺ryzyko celiakii
    -> dieta z ograniczeniem produktów z glutenem i laktozą
    - w trakcie badań immunologicznych
    ☘️ Czekam na wizytę do prof.Wilczynskiego

    👨🏽33l.
    🔺HBA 58%
    🔹reszta parametrów w normie

    III IVF- ❤️ przestało bić w 8tc.

    Dostępna tylko na priv.
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3938 5276

    Wysłany: 22 kwietnia 2020, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelciu, trzymam kciuki za to światełko i tulę mocno, abyś odnalazła w sobie siły do walki. I niech w końcu zdarzy sie cud :-*

    PVkxp2.png
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1979 2222

    Wysłany: 23 kwietnia 2020, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Strasznie tu się smutno zrobiło 😪 nie napiszę nic pocieszającego chyba ale myślę o Was dziewczyny i tak bardzo chciałabym żebyście przede wszystkim uporaly się ze złymi emocjami...

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • Kotowa Autorytet
    Postów: 2889 3093

    Wysłany: 23 kwietnia 2020, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cheresta wrote:
    Strasznie tu się smutno zrobiło 😪 nie napiszę nic pocieszającego chyba ale myślę o Was dziewczyny i tak bardzo chciałabym żebyście przede wszystkim uporaly się ze złymi emocjami...
    Damy radę, bo kto jak nie Dinki? Trzymajcie cały czas kciuki. Dziękujemy, że wciąż pamiętacie i wspieracie :-*

    Malgonia, Lunaris lubią tę wiadomość

    Małgosia 24tc +15.08.2015💔
    09.2016 - 1 ICSI PGD: 22 oocyty->18 zarodków->0 po PGD
    02.2017 - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb 😔
    10.2017 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD
    02.2018 - crio 1 blastki 😔
    06.2018 - crio 1 blastki 😔
    05.2019 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD
    12.2019 - cb😔
    09.2020 - "niespodzianka!"
    Jasiek 15tc +23.11.2020💔
    03.2021 - crio 1 blastki 😔
    06.2021 - crio 1 blastki 😔
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3938 5276

    Wysłany: 24 kwietnia 2020, 02:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja trzymam i nie puszczam! I ciągle wierzę, że i dla Was kiedyś wyjrzy słońce. Sama doskonale pamiętam, jakie emocje i myśli kotłują się w człowieku-staraczce, czasem to wszystko do mnie wraca i robi mi sie niedobrze. Wiem, jak bardzo niekiedy ma się dosyć - i starań, i forum, i rozmów o owulacjach, seksach, badaniach (te wielkie segregatory badań, te kłucia, te recepcje, jakiś koszmar) itd. Mam Was wszystkie w serduszku, myślę o Tobie, Kotowa, o Kingulli naszej biednej, o Anie, Czarnej, Meśce, by7mistake, Kargo, Karolinie90, Bocianiątku, Frelci, Jednej z Wielu, Luci i pozostalych dziewczynach. Gdybym mogła tobym Wam wszystkim załatwiła po bobasie, ale tak się nie da.

    nowa na dzielni, Kotowa, Lunaris, Rucola lubią tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5660 9943

    Wysłany: 24 kwietnia 2020, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane Dinki nie wiem co Wam napisać w tym trudnym czasie... straszne że los Was tak doświadcza... ja Wam życzę żeby nigdy nie zabrakło Wam siły do walki i aby na jej końcu pojawił się ten cudowny, wyczekany skarb <3

    Strasznie przeżywam Wasze historie i czekanie bo sama czekałam na pierwsze urodzone dziecko 8 lat. Osiem długich lat bezustannego szukania, leczenia, zmiany lekarzy, zmiany diagnoz, zmiany metod... ostatecznie koszmar zakończył się sukcesem tylko i wyłącznie dzięki samozaparciu. Mam dzieci tylko i wyłącznie dzięki samej sobie i nie piszę tego z samochwalstwa. Wiem że macie tą siłę w sobie.

    Kingulka! o matko, jak to dobrze że jesteś cała i zdrowa... to bardzo poważna sytuacja :(

    Frelcia - jesteś moją bohaterką-dlatego że nie poddajesz się!

    Kotowa, Kargo mam nadzieję że za chwile się doczekacie telefonu że koniec czekania. Mają odmrozić planowe procedury za chwilę. Korona nie korona -cała medycyna nie może stanąć i czekać. Oby ten smutny czas zaowocował dla Was radosnymi wydarzeniami.

    Kotowa lubi tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • Frelcia_na_chwilę Autorytet
    Postów: 531 158

    Wysłany: 25 kwietnia 2020, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każda kobieta jest fighterka tutaj.. u mnie zaraz będą 4 lata od ślubu i pierwszych myśli o dziecku. Wczoraj dostałam leki na depresje ale chyba wezmę tylko te na sen. Za dwa miesiące mam immunologa. Za dwa miesiące chce tez podejść znowu. Mam sporo badań immuno zleconych przez doktora (przekonał się chłop ze warto) i zrobiłam mutacje i celiakie. Pre do przodu jak taran bo to mnie trzyma przy życiu.

    👩🏻‍🦰 29l.
    🔺endometrioza IIIst.,
    🔹kir BX
    🔺MTHFR_677C>T homo
    🔺PAI-1 4G hetero
    -> zalecenie acard od owulacji i heparyna od transferu
    🔺ryzyko celiakii
    -> dieta z ograniczeniem produktów z glutenem i laktozą
    - w trakcie badań immunologicznych
    ☘️ Czekam na wizytę do prof.Wilczynskiego

    👨🏽33l.
    🔺HBA 58%
    🔹reszta parametrów w normie

    III IVF- ❤️ przestało bić w 8tc.

    Dostępna tylko na priv.
‹‹ 970 971 972 973 974 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego