Forum W oczekiwaniu na testowanie Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D
Odpowiedz

Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie dezaktywowałam konto na facebooku. nie wiem dlaczego ale strasznie mnie wszyscy tam wkurzają ostatnimi czasy, odkąd mam konto na OF, to właściwie tam nie wchodzę. Pozatym przez fB. kontaktowałam się z przyjacióŁkami, a że mnie olewają i irytują, to niech się teraz pomartwią co się ze mną dzieje.. ;] od miesiąca próbuję się z nimi umówić i wiecznie nie mają czasu... uznałam ,że skoro tak to nie będę się prosić, biorę się za pisanie pracy od poniedziałku i mam wszystkich i wszystko w głębokim poważaniu ! (oczywiście prócz was) muszę się na jakiś czas odciąć !
    MUSIAŁAM SIĘ WYGADAĆ, BO JESTEM STRASZNIE ZDEGUSTOWANA.. przyjdzie koza do woza ooooooooooo przyjdzie !!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rany, ale naskrobałyście od rana :) ja nawet nie miałam dzisiaj czasu tu dzisiaj zaglądać, bo od rana na pełnych obrotach. Prze dpołudniem pojechałam do siostry pomóc Jej z obiadem na jutro, bo robi dla nas wszystkich, a jest w ciąży, więc nie moze się przemęczać...wróciłam przed 16 i musiałam ogarnąć dom, bo robili nam druga łazienke i syf był niesamowity, na dodatej zepsuł nam się odkurzacz, potem zaczęlo cieknąć z bidetu...zwariować można :)
    mąż umył teraz wszystkie podłogi, ja piję piwko i będziemy sobie robić romantyczną kąpiel :)
    Także Kochane miłego wieczorku! jutro Was doczytam na spokojnie :)

  • martika Autorytet
    Postów: 1445 870

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    No tak dlatego , że to było najprostsze pytanie ale miało w sobie to coś chodzi o to ze alkoholiczka ma prawo urodzić dziecko całkowicie zdrowe no i przez picie może urodzić dziecko z małą masa urodzeniowa, ale nigdy tylko i wyłącznie przez alkohol nie urodzi dziecka z zespołem Downa bo to choroba genetyczna , na którą wpływa wiele ale nie alkohol

    No wiem, ja zrozumiałam :p

    Cigaretta, rozumiem Cię, ja trzymam fb, bo mam tam grupy uczelniane.
    Co do ciężkich przypadków to też dużo miałam o tym na studiach, byłam też na wolontariacie przez rok w szpitalu dziecięcym i niestety poznałam to także z własnego doświadczenia. Ale ja wierzę, że wszystko ma sens, może my czasami nie potrafimy tego zrozumieć, ale tak jest.

    Nusia, w ciąży piwa nie wolno! ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2014, 19:18

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe Kochana moje temperatury raczej ciąży nie zwiastują :) więc mogę sobie spokojnie na piwko pozwolić :)

  • Zetka Autorytet
    Postów: 3307 3692

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Nusia Nusia, nie bądź taka pewna :)

    Nusia, stacey lubią tę wiadomość

    82doh371efo4yjxe.png
    82doh371ee36m5no.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też zaraz otwieram piwko, mąż pojechał do sklepu, dziś ma posiadówke i oglądanie boksu z chłopami, a ja randkę z wami przy piwku z sokiem :P
    muszę się odstresować, bo w tym tygodniu się strasznie dużo złych emocji we mnie nazbierało :[

  • Madlene84 Autorytet
    Postów: 1721 1007

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ufff jestem i ja, ledwo zyje, ale jestem z siebie dumna. Teraz jeszce przygotuje kolacje, niore, ksiazke, wino i ide do wanny - uwielbiam takie wieczory. M wroci, to sobie poodpoczywamy razem. Przez ta moja nowa prace, to ja ostatnio nawet na specjalne obserwacje nie mam czasu, ale tez chyba troche mniej swieruje na tym punkcie. Od jutra ruszam z testami owu, wiec coooos sie bedzie dzialo.... haha bede sie wkurzac ze wciaz negatywne :P

    Martika ja tak mialam w poprzednim cyklu, jakos bylam pewna ze sie udalo, no bo niby czemu mialoby sie nie udac? wstrzelilismy sie idealnie, z synem sie udalo w 1 cyklu, z corka w 7, wiec 3 statystycznie jakos tak mi pasowal :P I przez to nastawienie bylo mi bardzo ciezko jak druga kreska sie nie pokazala. Teraz chyba sobie troche odpuscilam, mowie chyba, bo sie okaze dopiero po owulce tak naprawde!

    Cigaretta ja Cie rozumiem, to samo mam z przyjaciolkami, zadna mi juz nie dostala, ale mam dosc proszenia sie, wpraszania, zapraszania, dosc!

    Milego sobotniego wieczorku dziewczyny, zajrze jeszcze ale lece sałatke cezara skomponowac :D

    Emilka 10 lat & Davidek 7 & Philipek ♡
    zrz6e6ydhjw308do.png
  • martika Autorytet
    Postów: 1445 870

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlene to dobrze, że zarobiona jesteś, nie będziesz miała czasu myśleć o cyklu.
    Myślę, że nie będę rozpaczać jak się nie uda, bo już parę miesięcy się nie udawało i dzisiaj nie ruszył mnie ten negatywny test, wczoraj myślałam, że będzie mi przykro, że nie będę mogła zrobić mężowi niespodzianki, ale nie było, opowiedziałam mu tylko co miałam w planach. Jeśli jutro @ nie przyjdzie to będzie to mój najdłuższy cykl od początku starań.

  • Madlene84 Autorytet
    Postów: 1721 1007

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no martika rzeczywiscie dlugi, zblizasz sie dlugoscia do moich.... moje tez tak cholernie dlugie, ale od @ mam 2 tyg na naladowanie sił, bez jakiegos bardzo glebokiego obserwowania czy poszukiwania objawow owulki. Dopiero teraz sie to u mnie zacznie. Zebym tylko znalazla sile na <3 hahaha bo bez tego nie da rady.

    Emilka 10 lat & Davidek 7 & Philipek ♡
    zrz6e6ydhjw308do.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlene uwielbiam sałatke cezara, jutro też sobie skomponuję :P

    gdzie się wszystkie podziały ? wracać tu i to już !

  • Madlene84 Autorytet
    Postów: 1721 1007

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eeeehhhh w morde, z tymi chlopami, zawsze plany popsuja :/

    od 3 dni zapieprzam fizycznie (notabene moja pierwsza fizyczna robota), lubie ja i jest spoko, no ale mam dosc. Wiec sobie wymarzylam kolacyjke, final mam talent, cieply koc, dluga kapiel z winem i swiety spokoj. Wpada maz i sie okazuje ze sasiedzie "wprosili sie" do nas na gale KSW (oczywiscie to on do nich zadzwonil...a jedzie z pracy 10 minut - w pracy nie ma zasiegu... i dal rade... do jednych, do drugich).... Jeszcze zeby przyszli sami chlopki, to sie wymiksuje na gore z winem i tez bedzie ok, ale oczywiscie nie, moj maz zadbal tez o towarzystwo dla mnie, stawiajac mnie przed faktem dokonanym, nie mam co dac na stol - oprocz salatki ktora miala byc na kolacje, wlosow nie mylam od tygodnia, zaprzyjaznilam sie z dresem i szlafrokiem... wrrrrr.... no i jeszcze sie okazuje, ze on myslal, ze ja tak chcialam :)

    Cigaretta, stacey lubią tę wiadomość

    Emilka 10 lat & Davidek 7 & Philipek ♡
    zrz6e6ydhjw308do.png
  • Madlene84 Autorytet
    Postów: 1721 1007

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Ooo to co ja mam powiedzieć o cyklu mój bije rekordy nie obraziła by się gdybym miała wasze cykle :p


    no dobra bijesz nas na glowe... ale ty od zawsze masz takie dlugie cykle, czy te dwa ostatnie tak zbzikowaly?

    Emilka 10 lat & Davidek 7 & Philipek ♡
    zrz6e6ydhjw308do.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlene mąż chciał Cię uszcześliwić:P doceń to :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wszędzie dobrze ale w domku najlepiej :) skąd ja to znam...
    swoje łóżeczko, pokoik, ciepłe kapcie, kąpiel.. i najważniesze, że sami :)

    Morwa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa mogę pozazdrościć, my musimy jeszcze trochę się poużerać z rodzicami M., także trzeba się pilnować :P tyle, że oni mieszkają na dole a my na górze, ale teściowa lubi sobie przyjść z nienacka :|

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlene oj skąd ja to znam, mój mąż też tak lubi ni z tego ni z owego zapraszać gości jak ja nie jestem na to gotowa :) mimo wszystko mam nadzieję, że będziesz miała miły wieczór :)

    My właśnie prawie godzinę spędziliśmy w wannie, gorąca kąpiel, świeczuszki, drineczek, bosko :) jestem zrelaksowana na maxa :)

    Zetka ja w tym cyklu to mam to wszystko już gdzieś, czekam na @ i nawewt się tym, zbytnio nie przejmuję :) na Sylwestra jedziemy w góry na narty, więc chociaż będę mogła spokojnie poszusować ;)

    Madlene ja myślę, że Tobie ten brak czasu na obserwacje dobrze wpłynie :) im mniej się myśli tym lepiej :)

    Morwa w swoim domku najlepiej :) ja już tak sięprzyzwyczaiłam do tego, że mieszkamy sami, że jak czasem śpimy u rodziców czy siostry to aż mi tak dziwnie...a w swoim domku można na golaska pobiegać i jest git :)

    Madlene84, Morwa, stacey lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pewnie ,że mamy zamek :P ale mimo wszystko nie ma prywatności.
    nie chcemy wkładać kasy w odgradzanie się itd, bo na wiosnę ruszamy z budową domu, po ślubie mieliśmy plany zrobić sobie osobną kuchnię itp, ale nie ma sensu wydawać nie potrzebnie kasy, gotować mogę w kuchni na dole, także nie jest aż tak źle :P

    Morwa, stacey lubią tę wiadomość

  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem, ponadrabialam troche....

    Zetka oby babci sie polepszylo :* to przykre ze musimy byc czasem tak daleko od bliskich. Ja sie ciagle martwie, czy wszyscy zdrowi i czy nastepnym razem jak przyjade do domu, bedziemy znowu w komplecie.

    Kotowa, nie bede nic radzila, sama wiesz jak rozwiazac swoje problemy malzenskie. Zycze wytrwalosci :*

    Klaudia, to ja juz skladam serdeczne zyczenia szybkiego zafasolkowania :)

    Cigaretta mnie tez FB irytuje. Ludzie wypisuja takie pierdoly, ze wiekszosc omijam, nawet sie nie zatrzymuje zeby czytac. No i co chwila ktos albo w ciazy, albo rodzi, a to nie wplywa na mnie dobrze :(

    Madlene, owocnego staranka :*

    Ja tez chce piwko i mnie denerwuje, to zycie w rytmie cyklu. Mimo tego ze wiem, ze ciazy nie ma, to boje sie pic :( musze wytrzymac do jutra i sobie odbije!

    Kotowa, stacey lubią tę wiadomość

    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa no to super macie, lepsze perspektywy i zabezpieczenie na przyszłość :) u nas tylko mąż dostał małą działkę obok domu, jeszcze z wielką łaską, ale to dłuższy temat.. teraz powoli do przodu w kierunku spełniania marzeń :) postawimy tam swoje gniazdko :P

  • kahaśka Autorytet
    Postów: 1675 1432

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam po latach i pozdrawiam :)
    Nareszcie wątek, którego nie będzie trzeba zmieniać co miesiąc. Podczytuję Was od czasu do czasu, ciągle te same osoby. Jakie to niesprawiedliwe. Wszystkie juz powinnyscie być po fioletowej stronie. Tyle dziewczyn tam wpada po 1-2 cyklach ehhh.
    Liczę na to, że ten wątek szybko się zakończy z przyczyn naturalnych ;)

    Cigaretta, Morwa, Nusia, Cassie, aneczka85m, Kotowa, Madlene84, triss, stacey lubią tę wiadomość

    BGRAp2.pngFBmcp2.png

‹‹ 14 15 16 17 18 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego