Forum W oczekiwaniu na testowanie Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D
Odpowiedz

Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D

Oceń ten wątek:
  • martika Autorytet
    Postów: 1445 870

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, rozmawiałam z mężem i odpuszczamy. Zrobię badania w tym miesiącu, pójdę do ginekologa. Będę piła inofolic, bo mi pomógł, ale darujemy sobie wszelkie wina, orzechy i ananasy. Nie będę mierzyła temperatury w tym miesiącu, a seks kiedy będzie to będzie.

    Nusia lubi tę wiadomość

  • aneczka85m Autorytet
    Postów: 293 137

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martika wrote:
    Czyli jeszcze nie ten, a następny cykl, bo w tym płodne będą w grudniu, nie strasz mnie :p

    Nie wiem kurczę co robić, czy odpuszczać, czy przeciwnie ruszać z badaniami. Mam problem z tymi badaniami męża, bo raz, że ogromnie boje się wynikw, dwa, że nie chcę go na to skazywać, a trzy, że mam dylemat moralny.

    Jakie badania powinnam sobie zrobić?


    Witam sie kochane:)


    Martika tulę :* byłam przekonana że zielona kropeczka bedzie dzisiaj...od razu weszłam na Twój wykres... jakie to niesprawiedliwe że człowiek tak czeka a tu takie rozczarowanie....

    Może odpuśc sobie w tym miesiącu tak jak ja i zbierz siły na następny cykl, rozluźnisz się, zapomnisz o wykresach, tabelkach, temperaturach.

    Święta nadchodzą, rozluźnijcie się z mężem i spróbujcie w styczniu i jeśli wtedy sie nie uda to czas pomyśleć nad badaniami, najpierw proponowałabym zbadać siebie czyli wszystkie badania hormonalne typu (ja bym zrobiła badania w cylku w którym bedziesz sie starała)

    Napisze Ci co znalazłam w necie, ja zamierzam tez zrobićte badania, jutro lece na chlamydioze tylko na ta od kaszlu (pneumoniae)

    Prolaktyna (koniecznie z obciążeniem) 3dc
    LH 3dc i 12-13 dc
    Esradiol 3dc i 12-13 dc
    FSH 3dc 12-13 dc
    Testosteron
    TSH
    FT3
    FT4
    Progesteron 7 dni po owulacji


    Poza tym

    * Badania w kierunku zespołu antyfosfolipidowego – przeciwciała antykardiolipidowe – IgG, IgM
    * przeciwciała przeciwko peroksydazie tarczycowej (anty-TPO)
    * przeciwciała przeciwko tyreoglobulinie (anty-TG)
    * Antykoagulant tocznia
    * Chlamydioza (Chlamydophila trachomatis) – można również wykonać badanie przeciwciał (IgG, IgM), jednak lepiej wykonać wymaz z kanału szyjki macicy. (Jeśli wyjdzie Ci pozytywna tzn że i Twój mąż ją ma i to może być główna przyczyna niepowodzień)
    *
    Badanie kariotypów – badanie cytogenetyczne. Jest to badanie oceniające liczbę i strukturę chromosomów człowieka. Pozwala ono ocenić brak lub obecność nieprawidłowości w obrębie kariotypów partnerów. (trzeba wziąść skierowanie np od rodzinnego bo badanie jest drogie ok 300zł za jedną osobę)

    a na koniec Badanie nasienia, czyli męża zostawiamy na sam koniec jak już zbadamy siebie:) zacznij mu podawać profilaktycznie salfazin, w razie jak ma słabe nasienie to do czasu badań powinno się chociaż troszkę polepszyć

    Jak sobie przypomnę o innych badaniach to napisze

  • martika Autorytet
    Postów: 1445 870

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aneczka, mój mąż już dawno bierze salfazin, ale w tym miesiącu skoro odpuszczamy to nie będę mu o nim przypominać, zechce to weźmie, nie to nie. Część z tych badań już robiłam wcześniej. Zrobię te hormony, co Morwa wcześniej napisała. Kariotypów na pewno nie będę określać, nie mam zamiaru świrować. Męża przebadamy może w następnym cyklu, nie ma co zostawiać na sam koniec, bo niektóre badania dla kobiety są bardzo nieprzyjemne (nie mówię o tych z krwi) więc po moich hormonach wykluczymy problem z jego nasieniem.

    Morwa lubi tę wiadomość

  • aneczka85m Autorytet
    Postów: 293 137

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martika wrote:
    aneczka, mój mąż już dawno bierze salfazin, ale w tym miesiącu skoro odpuszczamy to nie będę mu o nim przypominać, zechce to weźmie, nie to nie. Część z tych badań już robiłam wcześniej. Zrobię te hormony, co Morwa wcześniej napisała. Kariotypów na pewno nie będę określać, nie mam zamiaru świrować. Męża przebadamy może w następnym cyklu, nie ma co zostawiać na sam koniec, bo niektóre badania dla kobiety są bardzo nieprzyjemne (nie mówię o tych z krwi) więc po moich hormonach wykluczymy problem z jego nasieniem.


    Martika nie przerywajcie brania salfazinu, kariotypy to już dla mnie ostateczność, wiem że z mężem moim jest ok bo do zapłodnienia dochodzi ale nie moge utrzymac ciąży i niestey sama narazie szukam przyczyn u siebie, nie chce męża stresować badaniami, on niecierpic sie badać, nawet do dentysty nie chce chodzić, uparty jest jak nie wiem, za tydzień mamy odbóir wyników synka na awidnośc toxoplazmozy i wyślę męża po nie i powiem mu że jak sie nie przebada sam to ma nie wracać :):) nie wiem jak go zmusić do badań, on twierdzi że jest zdrowy, w tamtym roku robił badania to wyszło mu że ma duży cholesterol ale oczywiście nic z tym nie zrobił do dziś....taki to uparciuch

  • martika Autorytet
    Postów: 1445 870

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skoro mamy odpocząć, to odpoczywamy od wszystkiego stałe pamiętanie o witaminach też stresuje. My jemy zdrowo, dostarczamy dużo witamin i minerałów do organizmu, nie palimy, nie pijemy, nie jemy słodyczy ani chipsów. Wtedy nie przywiązywaliśmy aż takiej wagi do zdrowego trybu życia i się udało więc jak ma się udać to się uda i teraz bez salfazinu czy z.

    Madlene84 lubi tę wiadomość

  • Kotowa Autorytet
    Postów: 2763 2632

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale tu cicho dzisiaj :-)

    Martika, odpocznijcie sobie od wszystkiego, może to wam pomoże. Przecież masa par nie stara się, nie bierze żadnych suplementów, nie mierzy, nie liczy i dzidzia się pojawia. Czego Tobie, wszystkim dziewczynom i sobie życzę :-)

    I jeszcze jedno, Martika mam nadzieje, ze mimo to zostaniesz z nami :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2014, 16:46

    Nataszka2200 lubi tę wiadomość

    Małgosia 24tc +15.08.2015
    09.2016 - 1 ICSI PGD: 22 oocyty->18 zarodków->0 po PGD
    02.2017 - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb :-(
    10.2017 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD
    02.2018 - crio 1 blastki :-(
    06.2018 - crio 1 blastki :-(
    05.2019 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD
    12.2019 - cb
    09.2020 - "niespodzianka!"
    Jasiek 15tc +23.11.2020
  • martika Autorytet
    Postów: 1445 870

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotowa :D Myślę o tym, bo forum też kieruje myśli tylko w jedną stronę :p Ale obawiam się, że nie dam rady tu nie wchodzić :p
    Dziś cały dzień siedzę sama w domu to nawet nie zamykam strony, ale postaram się ograniczyć. Np wchodzić tylko raz dziennie wieczorem. Zobaczymy jak mi to wyjdzie.

    Jak wasza niedziela?

  • Kotowa Autorytet
    Postów: 2763 2632

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sobie siedzę z młodym, gramy z kotem w piłkę... Czekam, aż mąż wróci z pracy, może uda nam się pogadac

    Małgosia 24tc +15.08.2015
    09.2016 - 1 ICSI PGD: 22 oocyty->18 zarodków->0 po PGD
    02.2017 - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb :-(
    10.2017 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD
    02.2018 - crio 1 blastki :-(
    06.2018 - crio 1 blastki :-(
    05.2019 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD
    12.2019 - cb
    09.2020 - "niespodzianka!"
    Jasiek 15tc +23.11.2020
  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczka te badania ktore podalas sa w wiekszosci dla dziewczyn po 3 poronieniach. (Czasem po 2)
    Tym ktore nie moga zajsc w ciaze nie pomoga badania kariotypow, zespolu antyfosfolipidowego oraz tocznia.
    Przy problemach z poczeciem lekarze proponuja najpierw badania hormonow i badanie nasienia, poniewaz niemal 50% niepowodzen jest z racji 'slabych' zolnierzykow). Jesli tu wszystko jest ok, to poglebia sie diagnostyke kobiety.

    Wiesz to, ze nie masz problemu z zajsciem w ciaze wcale nie oznacza ze nasienie meza jest super. Ja na Waszym miejscu bym tego nie lekcewazyla i je tez zbadala.

    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • Nataszka2200 Autorytet
    Postów: 576 653

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc

    Można sie do was dołączyc? To mój 1 cykl staran po roku przerwie gdyz rok temu 10 grudnia poroniłam miałam pusty pecherzyk płodowy...z męzem robilismy badania przez rok wszystko ok po wychodizło tak wiec teraz czekamy na nasz maleńki cud;)

    iv09piqvr5fpkazd.png
    Aleks ur.20.03.2016r godz 17:07 waga:3.272 i 55cm
    [link=https://www.suwaczki.com/]xnw49n739hscix2y.png[/link]
  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Nataszka. Rok przerwy? WOW podziwiam. Ja bym tyle nie wytrzymala. Powodzenia. Moze bedzie swiateczny CUD :)

    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • Nataszka2200 Autorytet
    Postów: 576 653

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    też było ciezko:D ale na szczescie zleciało tylko mnie trzymało przy wytrwałosci wyniki badan ze z nia na dzien coraz blizej:)Ja mam 2 aniołki w niebie...mam nadzieje ze teraz sie uda:)Maz mi kupił pieska aby mi smutno nie było:Dwiec rok zleciał też a piesio jest cudowny :) urodizł sie w walentynki:D i w walentynki wiczoremsie dowiedziałam ze dostane:D:D ah nie przedstawiłam sie :) Jestem Karolina mam 27 lat mieszkam w Tychach a pochodze z Zakopanego:) Na forum juz z 2 lata jestem ale jak sie z mezme nie starała mnie zagladałam tu bo widizałam jak kazda czeka aby tylko @ nie dostac a Ja czekałam aby dostac:D heheh

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2014, 19:00

    iv09piqvr5fpkazd.png
    Aleks ur.20.03.2016r godz 17:07 waga:3.272 i 55cm
    [link=https://www.suwaczki.com/]xnw49n739hscix2y.png[/link]
  • Nataszka2200 Autorytet
    Postów: 576 653

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja rok temu miałam wynik przed ciąza 2,20 po utracie miałam 3,5 i wtedy mi dałą lek dopiero nie chciała nic przed ciaza bo mowiła ze 2,20 jest w porzadku tak wiec po poronieniu dała mi eutyrox 25 i do dzis tak biore po poronieniu i braniu spadło mi na 1,47 a miesiac temu jak robiłam 0.80.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2014, 19:07

    iv09piqvr5fpkazd.png
    Aleks ur.20.03.2016r godz 17:07 waga:3.272 i 55cm
    [link=https://www.suwaczki.com/]xnw49n739hscix2y.png[/link]
  • Nataszka2200 Autorytet
    Postów: 576 653

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tzn ja również mam hashimoto :D za dziecka miałam ale pozniej mi ustapiła w 2007 zasząłm w ciaze ale w 9 tyg poroniłam prawdopodobnie rpzez chora tarczyce ale mialam wtedy 20 lat wiec tak nie zwracałam na to uwagi to była tj wpadkaz byłym...a teraz mierzenie temp masakra idzie zwariowac:d A najbardzje mnie wkurza bo we wrzesniu nam rok z mężem minął jak po ślubie jestesmy i wszyscy zaczynaja juz pytac a kiedy dzieci juz czas:( ehh wtedy zaszłamw 2 cyklu ale teraz cos czuje ze nie bedzie tak łatwo;(.

    iv09piqvr5fpkazd.png
    Aleks ur.20.03.2016r godz 17:07 waga:3.272 i 55cm
    [link=https://www.suwaczki.com/]xnw49n739hscix2y.png[/link]
  • Nataszka2200 Autorytet
    Postów: 576 653

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nom własnie ja to słyszałam ydz temu w niedziele na imieninach tescia:D.Zawsze miałas takie dlugie cykle?Ile masz lat?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2014, 19:25

    iv09piqvr5fpkazd.png
    Aleks ur.20.03.2016r godz 17:07 waga:3.272 i 55cm
    [link=https://www.suwaczki.com/]xnw49n739hscix2y.png[/link]
  • Zetka Autorytet
    Postów: 3307 3692

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Nataszka, powodzenia :)

    Martika, ja jestem zdania że co ma być to będzie. Jeśli mamy zajść to zajdziemy i bez suplementow i wspomagan. To pewnie bardziej wspomaga nasza psychikę, albo odwrotnie.

    Z tymi badaniami to She ma rację, nie ma co śwrowac na takim etapie.

    Ja dzisiaj ciężko dzień, marzę o łóżku. Niby nic nie robilam ale miałam takiego nerwa ze juz w pewnym momencie bałam się do samej siebie odezwać. Do bani ta niedziela :/

    Morwa, szczęścia i spełnienia marzeń dla Was! <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2014, 19:42

    She Wolf lubi tę wiadomość

    82doh371efo4yjxe.png
    82doh371ee36m5no.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey Dziewczynki! Ja dopiero wróciłam do domku, byliśmy u siostry na obiedzie z okazji mikołaja, najadłam się niesamowicie :)powinkowałam i się odstresowałam :)

    Zetka ja wiem, że niby nie trzeba tak tymi tenperaturami się przejmować, ale ja mam zdecydowanie za niskie na ewentualną ciążę, ten cykl jest dziwny i inny, nie wiem dlaczego. Dzisiaj cały dzień kłuje mnie lewy jajnik, tak jakby mi ktoś szpilę wbijał raz na jakiś czas.

    Martika ja myślę, że to wyluzowanie i przerwa dobrze Wam zrobi, bardziej jest prawdopodobne że w tym czasie zajdziesz w ciążę niż teraz. Bo mimo wszystko, to że musiałyśmy pami,ętać o winie, suplementach, siemieniu, ananasie itd stresuje, bo ciągle tylko się myśli czy czasem czegoś w ciągu dnia nie zapomniałyśmy...organizm to czuje i się buntuje...ja postanowiłam, że też odpuszczam, też nie będe mierzyć tempki bo jak widać u mnie w tym cyklu to nie ma sensu...

    witaj Nataszka!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no nie She TY też dostałaś ??!!??!! nie wierzę! to niesprawiedliwe!

  • martika Autorytet
    Postów: 1445 870

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She, Kochana :( Razem zaczynamy, tylko Ty masz krótkie cykle więc pierwsza będziesz wiedziała o ciąży ;)

    Nataszka, przykro mi z powodu Twoich strat. Witaj wśród nas i powodzenia ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2014, 20:30

  • Zetka Autorytet
    Postów: 3307 3692

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się nie udzielam żeby nikomu humoru nie zepsuć :) :) :) oby jutro był lepszy dzień.

    Cosma, jak u Ciebie?

    Ja już odpadam, do jutra dziewczynki :)

    82doh371efo4yjxe.png
    82doh371ee36m5no.png
‹‹ 17 18 19 20 21 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego