Forum W oczekiwaniu na testowanie Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D
Odpowiedz

Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nataliano no takie uroki ciazowe te Twoje "przygody" ;) powodzenia na badaniu i daj znac jak bylo.


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa przychodz czesciej do nas, pamietam stare dobre czasy, ze bylas tutaj motorem napedowym ;) jakie badania robicie?

    Dobra dziewczyny ledwo dostep do internetu uzyskalam to nawalam tutaj postow bez opamietania,jeszcze mnie ospamuja ;)

    AniaT, Morwa lubią tę wiadomość

  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 326

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cosma wrote:
    Nusia a ty jak? Ostatnio cos wspominalas, ze masz znowu szanse na wspomaganie?

    No niby mam jeszcze jedną, ostatnią szansę (3 podejście do in vitro), mam wizyte w klinice 5 stycznia, więc zobaczymy co da się zrobić i jaki będzie plan :) także trzymajcie za mnie mocno kciuki, bo mi się baaardzo przydadzą :)

    no i fajnie, że odzyskałaś dostęp do netu :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia to trzymam mocno kciuki, oby sprawdzilo sie powiedzenie do trzech razy sztuka :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2015, 19:50

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cosma wrote:
    Dokladnie tez tak uwazam jak Nusia...gdyby kazda z nas miala sie "obrazac" za brak odniesienia do posta to ten watek juz by dawno nie istnial ;) poza tym niektore z nas maja wiecej czasu na pisanie i odpisywanie wiec po co brak komentarza do siebie brac ;)
    Dagn zycze Ci wszystkiego dobrego i mam nadzieje,ze i tak tu do nas wrocisz bo pomimo,ze miedzy nami pewnie "nie zaiskrzylo" to lubilam Cie czytac(mimo tego,ze pewnie nie komentowalam za czesto)

    Jakie, cholera, obrażanie się o.O ?!
    Nie chcę mieć dziecka, nie chcę się starać, nie interesuje mnie w danej chwili ciąża, badania, wykresy itp. W związku z tym nie widzę dla siebie miejsca na forum dla starających się.
    Nie lubisz np. języka niemieckiego i nie chcesz się go uczyć. Będziesz siedzieć na forum dla germanistów :P? Gdzie wszyscy piszą o gramatyce niemieckiego, a Ty co jakiś czas możesz się wtrącić tylko z językiem angielskim albo francuskim?

    Na nikogo się nie obrażam, do nikogo o nic nie mam żalu... myślałam, że to widać w wyjaśnieniu kilka postów wyżej :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dagn obrazanie sie jest w cudzyslowie czyli nie brac doslownie...i nie odnioslam sie tutaj tylko do Twoich dzisiejszych postow ale i do wczesniejszych razy kiedy temat nieodpisywania juz poruszalas w ten sam sposob ( branie do siebie).

    To, ze przestalas sie starac i nie masz ochoty sie Tu udzielac jest dla mnie zrozumiale, napisalam tylko, ze szkoda, ze Cie tu nie bedzie bo lubilam Cie czytac...nie szkoda, ze sie nie starasz i nie bedziesz pisac "kluczowych slow".

  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 326

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Morwa:*:*:*

    rany, z tych badań co piszesz to nie znam nawet połowy, co znaczą :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa rozumiem.
    Rzeczywiscie duzo tych badan porobilas,fajnie,ze bedziesz wiedziec na czym stoisz. Ten zespol antyfosfolipidowy jest dosyc czesto u nas-hashimotek tak slyszalam,po poronieniu chcialam tez to wykluczyc ale mowili ze to po kilku sie bada w sensie,ze jest podejrzenie.

  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helol :)

    Ja tylko z doskoku, bo jeszcze czuje, ze potrzebuje troche wiecej czasu na odwyk. Drazni mnie temat staran i wole sie od niego troche odciac. Zazdroszcze Morwie lego luzu, bo ja juz sie czuje jakbym miala za chwile wybuchnac :P No coz, zaraz mi stukie 38 lat i nie jest mi wcale do smiechu :/


    Dagn, zazdroszcze Ci takiej decyzji. Ja tez bym chciala zeby mi sie odechcialo ;) Bedziemy w kontakcie :)

    Nusia, ciesze sie ze idziesz do kliniki. Czas najwyzsy :) Mocno Ci kibicuje :)

    Cosma, trzymam kciuki za Twoja insemnacje :) Musi sie w koncu udac. Jakie mialas teraz leki?

    Kalika, co u Ciebie?

    Monika, przykro mi, ze sie nie udalo :(
    Faktycznie leczenie w klinice jest drogie, ale czasem nie ma innego wyjscia i trzeba troche kasy poswiecic :(

    U mnie znowu niewypal, czyli kolejny cykl na luzie nie wyszedl. Teraz sie modle, zeby @ nie przyszla jeszcze do 31go, bo inaczej nici z kolejnego IUI. Tym razem mam zastrzyki Menopur i Pregnyl na pekniecie. Ciekawe czy lepiej po nich bedzie :)
    Wogole juz bym chciala isc na IVF, bo czuje ze to jedyna nasza szansa.
    No juz nie smece :)
    Sciskam Was mocno :*

    AniaT lubi tę wiadomość

    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She wiem co czujesz z ta presja czasu. Tez juz sie powoli zaczynam szykowac na invitro. Bylam stymulowana malymi dawkami gonalu f (zastrzyki w brzuch) plus na pekniecie jeden i od dnia inseminacji biore dwa razy dziennie progesteron, nadzieji wielkich nie pokladam, ze sie udalo bo wydaje mi sie, ze za pozno zrobili ale ktoz wie a noz widelec ;) fajnie,ze sie odezwalas :) a czemu ta data @ jest wazna? Jak dostaniesz w nastepnym roku to nie mozez miec iui?

    Morwa no do d..y z tymi autogresjami,dobrze robisz, ze bierzesz sprawy w swoje rece,daj znac jak wyniki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2015, 20:29

    She Wolf lubi tę wiadomość

  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cosma, mam nadzieje, ze Ci sie uda mimo wszystko juz w tym cyklu :*
    Ale jesli nie, to podchodzicie jeszcze raz do IUI?
    A dlaczego progesteron zaczelas brac od dnia IUI? Mialas ja robiona na pekietym pecherzyku? Bo jesli nie pekl, to progesteron mogl zablokowac owulke (tfu tfu)

    Nie, nie :) Chodzi mi o to, zeby @ nie przyszla do 31go, bo USG robia dopiero po nowym roku - od 8go stycznia a pierwsze USG powinnam miec okolo 8dc.
    Wlasnie biore progesteron na wlasna reke, zeby przedluzyc cykl i juz jeden dzien mi sie udalo, ale nie wiem czy ' juz nie nadchodzi, bo strasznie mnie brzuch boli caly dzicn. Co wizyta w kibelku to modle sie zeby to jeszcze nie to :P
    Spieszy mi sie, bo musze wykorzystac 4 IUI zanim mnie skieruja na IVF i dlatego nie chce stracic miesiaca, bo i tak w moim szpitalu IUI robia co dwa miesiaca :/ Taka maja polityke ;)

    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She acha :) to zycze Ci, zeby @ sie spoznila albo najlepiej w ogole nie przyszla.
    Tez sie zdziwilam, ze inseminacje mialam o dwunastej w poludnie a wieczorem juz mialam zaczac brac progesteron ale lekarz mowil, ze pecherzyki sa w trakcie pekania. Jesli sie nie uda to zrobimy jeszcze ostatnia trzecia iui bo wolalabym uniknac in vitro, jakos boje sie tej mega stymulacji, narkozy itp. nie wspominajac juz o kosztach, polowe musimy sami placic ale przy invitro to i tak majatek.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 01:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey po wizycie,mala wazy 1600g glowka w dol wszstko w porzadku,tylko musze powtorzyc mocz i podac mu wynik przez tel,bo jakies bakterie wykryte,nadal musze sie smarowac mascia,dostalam recepte na zelazo i cos ram jeszcze bo mam nie dobor nast wizyta 28,01

  • klaudia1534 Autorytet
    Postów: 1150 1221

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry Kochane :)

    U mnie wszystko w porządku brzuchol rośnie, syncio wariuje a ja już 3,5 kg na plusie. Sama nie wiem czy to dużo czy nie jak na już prawie 6 miesiąc.. Pani doktor kazała uważać na to co jem i jeść regularnie, ale ona chyba dawno w ciąży nie była i nie pamięta jak to jest jak o 22 tak burczy w brzuchu, że zasnąć nie można i ma się ogromną ochotę na lody :D

    Witam nowe staraczki :)

    Niepokorna ogromnie gratuluję przeprowadzki!

    Monika mam nadzieję że @ jednak nie przyjdzie, a te ceny to rzeczywiście kosmiczne są. Kiedyś z ciekawości też przeglądałam i aż mi się gorąco robiło.. Trzymam kciuki za dobry wynik hsg!

    Morwa podziwiam Twoją siłę i to, że się nie załamujesz tylko idziesz dalej, wykonujesz kolejne badania i dążysz do spełnienia tego cudownego marzenia i do pojawienia się maluszka :* Jestem z Tobą jak i oczywiście resztą naszych staraczek cały czas myślami i trzymam kciuki żeby każda z Was doczekała się tego cudu o który walczy :)

    Cosma 5 stycznia czekamy na pozytywne wiadomości ;)

    Dobra wstaje z łóżka i jadę do przychodni bo musiałam powtórzyć badania bo wyszły mi bardzo liczne bakterie w moczu. Mam nadzieję, że się wszystko poprawiło bo nie chce być faszerowana jakimiś niepotrzebnymi lekami w ciąży :)





    AniaT, Cosma, NIEPOKORNA lubią tę wiadomość

    Nasza Pchełka jest już z nami <3
    3jvz6iye0wj7pqpl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nataliano fajnie, ze z malutka wszystko w porzadku, oby tak dalej :)

    Klaudia 3,5 kg w szostym miesiacu to nic,ja do piatego miesiaca nie mialam prawie nic na plusie a potem z dnia na dzien bum i na koniec plus 17 kg :) nie mowie, zeby nasladowac bo wg.lekarzy powinno sie przytyc 10-12kg maksymalnie, jednakze jestem zdania, ze wlasnie w ciazy powinnysmy sluchac swojego ciala i jesc to na co mamy ochote i kiedy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2015, 10:29

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Dziewczynki.
    Jestem nowa :) Zaczynamy z mężem starania o dzidziusia :) owulka w okolicach 10 stycznia, nie mogę się doczekać. Mam nieregularne @ dlatego zamówiłam już testy owulacyjne do pomocy :P

    kalika lubi tę wiadomość

  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 326

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She Kochana fajnie, że się odezwałaś, że nas odwiedziłaś ;) no i przykro mi, że znowu się nie udało, ale nie poddajemy się i 2016 będzie nasz! :)

    Mam nadzieję, że @ przyjdzie tak jak chcesz (chyba że w ogóle się rozmyśli).
    Jak tylko masz okazje to próbuj inseminacji, IVF nie ucieknie :) a może akurat uda się tym razem. Menopur jest na rośnięcie pęcherzyków, pregnyl na pęknięcie, czyli na wywołanie owulacji. A jakie leki brałaś wcześniej?? samo CLO czy coś jeszcze? Ja teraz też chce przy tej próbie brać menopur bo lepiej na niego reaguję niż na np. gonal.
    Kciukam mocno za Was:*


    Kornalia witaj :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok, no to lecim na Szczecin ;)

    Życzę Wam, żebyście wszystkie starające się w 2016 roku albo tam w 2017 urodziły dziecko. Nie będę życzyć dwóch kresek - widziałam je w tym roku dwa razy, nie tylko ja jedna... Nie będę życzyć fasolek, bo to również niejedna widziała na USG.
    Życzę Wam cudownego, zdrowego bobaska, którego będziecie tulić do snu i który mniej więcej po miesiącu pośle Wam pierwszy, nieśmiały uśmiech :)
    Zawsze jesteście mile widziane w prv okienku na fejsie ^^

    Ciążówkom życzę, żeby bachorzę dało spać po nocach i żeby choć połowa tych rzeczy, które kupujecie/planujecie kupić, faktycznie się przydała ;)

    Stuknął mi niedawno rok w tym wątku. No... z małą przerwą po drodze.
    Zresztą... nie będę pisać jakichś łzawych dyrdymałów, jak się widzimy na fejsie :P

    <dyg> <ukłon> Howk!


    Dagn

    (podpiszę się, bo jak zrobię kontu ciach ciach to zostanie tylko post i domyślny avatar ;) )

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2015, 11:19

    Monika***, AniaT, kalika, NIEPOKORNA lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaT
    hejka :)

  • kalika Autorytet
    Postów: 1874 1645

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Kornelia! Powinnyśmy owulowac w podobnym czasie, u mnie też cykle nieregularne i takse używam testów owu. Powodzenia :)

    She, Kochana, super, że się odezwałaś :* Tęsknię :* Jak tam malpiszon? Mam nadzieję, ze trzyma się jeszcze od Ciebie z daleka.

    Klaudia, oby tak dalej z masą ciała :) Śliczne są takie ciążowe brzuszki, gdzie mamusia szczuplutka i wygląda tylko jakby polknela piłkę :) Jak tam wyniki moczu?

    Cosma, oby tym razem się powiodło, czekam na dobre wiesci :)

    Nataliano, cieszę sie, że z małą wszystko OK. Rosnijcie zdrowo:)

    Morwa, pakiet badań pokaźny. Daj znać jak wyniki, jestem ciekawa. Twardziel z Ciebie, nie ma opcji żebyś w końcu nie została szczęśliwa mamusia:*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2015, 19:56

    Cosma lubi tę wiadomość

    mhsv9vvjufj4nne7.png
    3jvzjw4z8qd2v63z.png
    06.2015 - nasz aniołek:*

‹‹ 745 746 747 748 749 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ