Forum W oczekiwaniu na testowanie Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D
Odpowiedz

Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D

Oceń ten wątek:
  • NIEPOKORNA Autorytet
    Postów: 3559 1459

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kalika,
    Ogromne gratulacje i dbaj już teraz o siebie. Szybko leć na badania :)

    Monika,
    Po raz pierwszy jestem na maksa zawiedziona Twoim negatywem... A tak dzisiaj liczyłam na dwie kreski u Ciebie dzisiaj :( No nic... walczymy dalej kochana moja :*

    Monika***, kalika lubią tę wiadomość

    linia-podzialu-ruchomy-obrazek-0012.gif
    2nn3vfxm0x0qzs5t.png
  • Madlene84 Autorytet
    Postów: 1721 1007

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalika aaaaa! Cholernie sie ciesze! Teraz przez kolejne 9 miesiecy bede przechodzic ciaze z Toba! Czyli termin wrzesien. .. jak moja corka... widzialas ciagle cos nas laczy ;). Tak mialo byc! I wierz mi wszystko bedzie dobrze tym razem!


    Monika Wam tez sie uda. Nie ma innej mozliwosci! Przykro mi ze to jeszcze nie ten cykl ale.uda sie juz wkrotce. Na.pewno! :*₩

    kalika lubi tę wiadomość

    Emilka 10 lat & Davidek 7 & Philipek ♡
    zrz6e6ydhjw308do.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kalika wrote:
    Dzień dobry. Oto mój sikaniec. Nie wierzę.


    71729dc14ff20f51med.jpg


    Monika, wstajemy! Sikamy!:)
    Kalika kochana bardzo się cieszę !!!!! Gratulacje z całego serca i powodzenia :* <3

    kalika lubi tę wiadomość

  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalika ale super :) Mialam przeczucie co do Ciebie <3

    Monisia przykro mi Kochana. Znam ten bol :/
    Moze to Twoje HSG i moja laparoskopia nam tez pomoga. Musimy walczyc, chociaz sil brak :*

    Monika***, kalika lubią tę wiadomość

    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • Doda Ekspertka
    Postów: 228 115

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny obecnie przechodzę całodzienne mdłości. Zaczęłam pić mielony len i pomaga na szczęście bo już bywały takie dni że prawie nic nie jadłam bo tak strasznie mnie mdliło. Miałam już też USG genetyczne i z maluszkiem jest wszystko dobrze. Dzidziuś fikał koziołki i nie chciał się prawidłowo ułożyć. Czasami odwiedzam ten wątek i podczytuję co u Was. Po cichutku trzymam kciuki za Was wszystkie.

    oar83e3keq89l2jp.png

    iv09df9hp314nnol.png
  • Astrate Przyjaciółka
    Postów: 83 78

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalika, serdeczne gratulacje i nudnej ciąży! :)

    kalika lubi tę wiadomość

    f2w3rjjg4d4ehzn8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She, Madlene, Niepokorna, Klaudia, dzięki :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2016, 13:42

  • klaudia1534 Autorytet
    Postów: 1150 1221

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doda wrote:
    Dziewczyny obecnie przechodzę całodzienne mdłości. Zaczęłam pić mielony len i pomaga na szczęście bo już bywały takie dni że prawie nic nie jadłam bo tak strasznie mnie mdliło. Miałam już też USG genetyczne i z maluszkiem jest wszystko dobrze. Dzidziuś fikał koziołki i nie chciał się prawidłowo ułożyć. Czasami odwiedzam ten wątek i podczytuję co u Was. Po cichutku trzymam kciuki za Was wszystkie.

    Cieszę się, że z maluszkiem wszystko dobrze a mdłości bardzo współczuje. Ja miałam je od 9 tygodnia do chyba 14-16. Z jedzenia mój żołądek w miarę przyswajał flipsy kukurydziane i wodę niegazowaną resztę posiłków zwracałam. Ratowałam się herbatą z ogromną ilością cytryny bo polecany imbir działał na mnie w drugą stronę, pomagały mi też banany i migdały ale niestety chwilowo. Więc życzę Ci żeby te mdłości już sobie poszły :)

    Nasza Pchełka jest już z nami <3
    3jvz6iye0wj7pqpl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalika ale super :) :) :) daj znac jak wyniki.

    Monika przykro mi, no nic trzeba dalej walczyc :*

    Monika***, kalika lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalika super ciesze sie i gratuluje ;* nudnej 9miesiecznej ciąży :) Monika,moze jednak pojawi sie pozytywny wynik? ale jak nie to pewnie nast razem napewno sie uda:* 3 mam kciuki za kazda z was z tego watku :* i wcchodze tu raz na jakis czas zeby zobaczyc wasze pozytywy ;) Monika napewno hsg ci pomoze:) troche to boli ale dasz rade :):* She wolf co u Ciebie mialas juz ten zabieg? Doda wspolczuje Ci tych mdlosci mnie ominely ale jestem wyczulona na zapachy ;) dobrze ze cos na to znalazlas mi pomagaly migdaly,,,,fajnie ze z maluszkiem jest wszystko dobrze :)jeszcze troche to bedziesz wiedziala co miala ;)

    kalika, She Wolf lubią tę wiadomość

  • kalika Autorytet
    Postów: 1874 1645

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wszystkim Wam bardzo dziękuję za gratulacje. Trudno mi jednak cieszyć się pełnią szczęścia, lęk przed powtórka sprzed pół roku dość mocno daje o sobie znać. Na tym etapie wszystko może się jeszcze wydarzyć. Mimo tego staram się myśleć pozytywnie:) Odebrałam wyniki: beta 108,1 mIU/ml, tarczyca póki co w miarę, ale już dzwoniłam do endo i ustalilyśmy schemat zwiększania Euthyrox. Martwi mnie trochę progesteron, bo nie jest zbyt wysoki, od jutra startuje z Luteina dopochwowo.

    She, Monika jestem z Wami serduchem i czekam na Wasze badania. Liczę, że rozwikłaja one zagadkę, a stąd już krótka droga do sukcesu :*

    Madlene, Kochana, oby było co śledzić :) Owu pokazuje termin na 5.10., a Twoja córka z którego września jest?

    Magda, Doda, Klaudia, cieszę się że u Was dobrze. Pozdrawiam wszystkie kobietki z fioletowej strony:*

    Nusia, nie wiem jak to się stało, wg mnie owu była w nocy z 22 na 23, więc chyba chłopaki dotrwaly ;)

    magdaM85, She Wolf lubią tę wiadomość

    mhsv9vvjufj4nne7.png
    3jvzjw4z8qd2v63z.png
    06.2015 - nasz aniołek:*

  • magdaM85 Autorytet
    Postów: 1262 475

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalika bardzo ładna beta:-) dobrze że już do Endo dzwonilas, kontroluj na bieżąco tarczyce. Ja stopniowo zwiekszalam letrox i teraz mam dawkę 125mg a zaczynałam od 50. Dobrze że masz też luteine, na pewno nie zaszkodzi:-)
    Zapraszamy na fioletowa stronę:-) mówiłam że będę tam czekać na Ciebie:-)

    dqprk6nlnzlsawwt.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She, a to laparo Twoje to kiedy? Bo albo nie doczytałam, albo mi gdzieś umknęło...

    Kalika, musisz być dobrej myśli, dobrze ze macie pod kontrolą sprawy tarczycowe :) same pozytywne myśli masz teraz skupiac ...i cieszyć się ostatnimi dniami bez mdłości :P

    Cosma, masz rację. Trzeba walczyć dalej, bo nikt za nas tego nie zrobi :)
    A co tam u Ciebie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika co u mnie? ...ano walcze dalej ;) jestem po trzeciej inseminacji i w piatek mam isc na bete (14 dzien po) wiec aktualnie mam nadzieje ;)

    Kalika maz juz wie? Jak sie czujesz? Bylo jakos inaczej w tym cyklu? Trzymam kciuki za szczesliwy final.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2016, 20:22

  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 325

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She, Moniś przykro mi bardzo, że tym razem się nie udało, tym bardziej, że objawy jak na złość były typowo ciążowe...ale trzymam mocno kciuki za kolejny cykl, nie poddajemy się, walczymy dalej razem Kochane:*

    U mnie tak łooo, miałam fatalny ostatni tydzień, dlatego nie miałam siły się udzielać i nic pisać bo miałam fatalny humor, a nie chcę go przenosić na Was...byłam u lekarza i mam złe wyniki, tarczyca za wysoka, dostałam euthyrox i jod, amh też fatalne, nie wiem czy w ogóle nawet in vitro cokolwiek pomoże, więc ogólnie jest źle.

    Chyba muszę zmienić wątek, bo do testujących to ja już raczej nie będę należeć...

    Cosma kciukam mocno za fasolkę, oby się udało:*

  • MMM2016 Autorytet
    Postów: 1242 979

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kalika - trzymam kciuki, żeby tym razem wszystko było dobrze :)
    Moja pierwsza ciąża (2009 r.) obumarła w 12 tc... Kiedy w 2013 udało mi się zajść w kolejną..miałam takie wrażenie, że nie jestem w stanie przekroczyć tego 12 tc, że nie będzie mi to dane......
    Byłam wówczas bardzo spięta... o ciąży naszym rodzicom powiedzieliśmy w połowie 4 miesiąca......
    A jednak udało się ciążę donosić...syn urodził się zdrowy:)

    Tobie też życzę takiego zakończenia :)

    ps dzisiaj odebrałam moje wyniki (4 tc)
    beta: 1677 mlU/ml
    progesteron 18,8
    prolaktyna: 30,20

    Progesteron jest w dolnej granicy i też się trochę martwię... Prolaktyna znowu podskoczyła.....
    W piątek idę do lekarza i zobaczę co powie....

    kalika lubi tę wiadomość

    82doi09k139kk43v.png

    zrz6qtkf5ioftz8a.png
  • kalika Autorytet
    Postów: 1874 1645

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda, a pamiętasz kiedy zaczęłaś zwiększać Euthyrox? Bo mi endo najpierw powiedziała żeby zacząć dopiero za 2-3 tyg, ale jak jej przypomniałam jak wyglądała sprawa ostatnio i że się boję powtórki, to kazała zacząć od jutra. Dzięki za zaproszenie na fioletowa stronę, jeszcze chwilę się wstrzymam, dobrze?:)

    Cosma, kciuki za ten cykl! Masz jakieś przeczucia? Ja w piątek powtarzam betę, więc idziemy razem :)
    Mój M. wie, nie dało się ukryć bo codziennie się wypytywal twierdząc że na pewno jestem w ciąży ;) Co do moich obserwacji to poza ładnym wykresem i może trochę większym apetytem nie widzę większej różnicy w stosunku do poprzednich cykli. Aaaa, no może tylko to że zawsze przed @ miałam gorsza cerę, a teraz jest gladziutka :)

    Nusia, nie łam się, dziewczyny nie z takimi problemami zachodzą w ciążę :* Tarczyca to pikuś, wszystko się wyreguluje, a co do AMH to jeszcze niczego nie przesądza. Musisz myśleć pozytywnie, to ważne. Jestem z Tobą serduchem. I nie wąż się stąd uciekać, jeszcze zatestujesz - raz a dobrze :)

    AniaT lubi tę wiadomość

    mhsv9vvjufj4nne7.png
    3jvzjw4z8qd2v63z.png
    06.2015 - nasz aniołek:*

  • magdaM85 Autorytet
    Postów: 1262 475

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MMM2016 prolaktyna w ciąży naturalnie rośnie, potem przy karmieniu piersią też masz wyższą. Więc myślę że nie ma po co jej mierzyć.

    dqprk6nlnzlsawwt.png
  • kalika Autorytet
    Postów: 1874 1645

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MMM2016 prolaktyna w ciąży się podnosi, to normalne i nawet pożądane, także luz:) Na progesteron gin coś zaradzić jeśli uzna za stosowne. W którym dniu po owulacji mniej więcej jesteś, bo 4 tc to jak dla mnie zbyt ogólnie ;) Taka beta to dla mnie marzenie :)

    mhsv9vvjufj4nne7.png
    3jvzjw4z8qd2v63z.png
    06.2015 - nasz aniołek:*

  • magdaM85 Autorytet
    Postów: 1262 475

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalika od razu jak tylko zaszlam w ciążę to endo zwiększyła mi do 75, a potem co miesiąc powtarzalismy badania tsh i ft4 i zależnie od wyniku zwiekszala stopniowo. Potem już mój ginekolog przejął nad tym kontrole, myślę że wbrew pozorom bardziej się orientuje w temacie i teraz mam 125. Jak urodze mam zejść do 75 znowu.

    dqprk6nlnzlsawwt.png
‹‹ 757 758 759 760 761 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego