Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie 🦊 Gdy w kwietniu Lisik wątek przejmuje, to wiele ciąż się z tego wykluje! 🐣
Odpowiedz

🦊 Gdy w kwietniu Lisik wątek przejmuje, to wiele ciąż się z tego wykluje! 🐣

Oceń ten wątek:
  • Jupiter Autorytet
    Postów: 542 450

    Wysłany: 12 kwietnia, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szamanka, Clara - powiedzcie prosze troche wiecej na temat Waszych doswiadczen z adenomioza/polipami/zrostami.

    Ja jestem po histeroskopii pol roku gdzie usunieto zrosty, polipa i dwa ogniska adenomiozy, ale cd138 mialam negatywne, tylko obraz w jamie macicy byl podejrzany. Biralam dwa antybiotyki przez 20 dni.
    Nie wiem po jakim czasie to moze odnowic, jak zapobiegac, po jakim czasie kontrolna histeroskopia...
    Biore Enoover, jem raczej przeciwzapalnie, nie wiem co ja moge jeszcze robic.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 15:29

    Ona:32
    AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx;
    🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
    ❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
    ❗️Geny: Mthfr - homo , PAI-1 homo
    ❗️Adenomioza

    On: 33
    Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
    MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
    ❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst

    CB 💔 12.2025
    IUI 04.2026 ❌
    IUI 05.2026
  • clara Autorytet
    Postów: 376 689

    Wysłany: 12 kwietnia, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupiter wrote:
    Szamanka, Clara - powiedzcie prosze troche wiecej na temat Waszych doswiadczen z adenomioza/polipami/zrostami.

    Ja jestem po histeroskopii pol roku gdzie usunieto zrosty, polipa i dwa ogniska adenomiozy, ale cd138 mialam negatywne, tylko obraz w jamie macicy byl podejrzany. Biralam dwa antybiotyki przez 20 dni.
    Nie wiem po jakim czasie to moze odnowic, jak zapobiegac, po jakim czasie kontrolna histeroskopia...
    Biore Enoover, jem raczej przeciwzapalnie, nie wiem co ja moge jeszcze robic.

    Niestety, ja wiem niewiele więcej. Ale na pewno tworzą mi się polipy, bo od 2020 miałam 4 histeroskopie, 3 na NFZ 2020/2022/2023 (nie ufam, że były dobrze zrobione - może narobiły więcej szkody niż pożytku, ale nigdy się nie dowiem - nie badałam wtedy markerów, nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest, tylko dostawałam skierowania od gina na usunięcie polipów) i tą ostatnią w klinice niepłodności w maju 2025 taką "profesjonalną" z shaverem, więc liczyłam, że to będzie przełom. W momencie ostatniej histeroskopii moje endometrium było przerośnięte i trochę pofałdowane - może stąd podejrzenie adenomiozy. W histero endometrium było polipowate ale bez zapalenia, ognisk ani zrostów. Ścięli ładnie wszystko i do tej pory na USG wygląda wzorcowo, ale niestety nic nie ruszyło po tym też :(
    Lekarz powiedział, że jak pierwsza procedura się nie uda, to zaleca ponowną histeroskopię przed kolejną, bo już trochę czasu minęło i mogą się tworzyć mikropolipy, których nie widać w USG, i utrudniać zajście.

    Też mam dietę przeciwzapalną, suplementację przeciwzapalną i Endoover Biotic biorę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 16:25

    💃🏻32: adenomioza? nawracające polipy endometrium, niewielki mięśniak, niedoczynność tarczycy
    badania: helicobacter, kariotyp, hormony, witaminy, ferrytyna ✔
    zabiegi: drożność, 4 x histeroskopia ✔
    🕺🏻43: fDNA 23%, kariotyp ✔

    czekamy od 07.2023
    niepłodność idiopatyczna
    starania naturalne: 26 cykli (8 stymulacji, 1 IUI)
    ciąż: 0
    ⤷ IVF

    I PROCEDURA
    02.2026 → 20 MII (6 zapł., 14 zamroż.) → ❄️3.1.2 (5 doba) ❄️4.2.3 (6 doba)
    04.2026 → 1 FET 4.2.3, CN, 8dpt beta 0,213 ❌
    09.05.2026 → 2 FET 3.1.2, CN 🍍🍀🤞🏻

    Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami.
  • Jupiter Autorytet
    Postów: 542 450

    Wysłany: 12 kwietnia, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    clara wrote:
    Ścięli ładnie wszystko i do tej pory na USG wygląda wzorcowo, ale niestety nic nie ruszyło po tym też :(
    .
    A wczesniej w obrazie USG te polipy byly widoczne?
    Ja sie zastanawiam jak moja byla ginka mogla przegapic pol centymetowy polip.

    Ona:32
    AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx;
    🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
    ❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
    ❗️Geny: Mthfr - homo , PAI-1 homo
    ❗️Adenomioza

    On: 33
    Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
    MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
    ❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst

    CB 💔 12.2025
    IUI 04.2026 ❌
    IUI 05.2026
  • Mania90 Przyjaciółka
    Postów: 77 49

    Wysłany: 12 kwietnia, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staram_sie_ wrote:
    Liora poczasiaki chyba też mocno bolą, nie wiem czy nie bardziej niż wiedza od razu :( bo nadzieja, że się udało a potem kubeł zimnej wody. Sama mówiłaś, że ten cykl był trudny - kolejny będzie lepszy!

    Mania przykro mi :( ale wynik 2,3 czy <2,3?

    <2.3 ale to i tak negatyw

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 16:33

    2016 - naturals 👶(córka) ❤️
    2017 - poronienie zatrzymane 💔
    2017 - zapalenie przydatków
    2018-2019 - x2 cp usunięty prawy jajowód
    2018 - drożność jajowodu( niedrożny)
    2019 - procedura in vitro 3 podejścia wynik - 0 💔

    2020 - kolejna procedura 4 mrożonki
    Procedura udana - 👶(córka) ❤️

    2025 - usunięta nisza po cc
    2026 - procedura w nowiu
    04.2026 - podany zarodek klasy 3.1.1 wynik - 0 💔
    04.05.2026 - transfer 4bb z 6 doby
    08.05.2026 - 4dpt ⏸️ kreseczki ♥️ cudzie trwaj 🫶

    🧑 - wiek 36 lat,jeden jajowód, niedrożny
    🧔 - 41, zdrowy
  • Sakaaira Ekspertka
    Postów: 224 399

    Wysłany: 12 kwietnia, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @clara niestety nie dzwonili nadal, także jak jutro nie zadzwonią to ja to zrobię. Chociaż myślę, że gdyby nic się nie zapłodniło to by dzwonili, a tak to trzymam się myśli, że jest ok.
    U nas przez to, że te USG były przez innych lekarzy nawet nie rozmawialiśmy o nadliczbowych komórkach. I wczoraj podpisując dokumenty dopiero musiałam wybrać opcję, ale no odpowiedź dostałam taką, że i tak nie będzie można ich wykorzystać w programie. Także wychodzi na to, że nie są tam do końca poinformowani. Nie do końca rozumiem tego, że jesteście przyblokowani. No bo jeśli komórki są dobrej jakości to po prostu unikniesz stymulacji i punkcji, czy źle to rozumiem? Czy chodzi o to, że mogą być słabszej jakości?

    Szamanka lubi tę wiadomość

    '99 & '89
    Starania od 09/2023

    Ona:
    niedoczynność tarczycy - letrox
    Metformax

    03.25 - ovitrelle + luteina ❌
    04.25 - sono HSG, jajowody drożne ✅
    05.25 - IUI ⏩ przesunięte
    06.25 - 1 IUI ❌
    07.25 - 2 IUI ❌
    08.25 - 3 IUI ❌

    03.26 sonovaginografia - wszystko ok ✅
    03.26 - wizyta kwalifikacyjna ✅

    IVF
    04.26 ❄️❄️❄️❄️
  • Bajka92 Autorytet
    Postów: 1016 2002

    Wysłany: 12 kwietnia, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Clara kochana, dziękuję, że pytasz! <3
    Liora 🫂

    Trudno mi się odnieść do wszystkich, chociaż podczytuję, to jak się wypadnie z obiegu bieżącego, to potem ja nie umiem wrócić i wszystkim tak przepięknie odpisać jak Wy to robicie.

    Nitko, bardzo bardzo 🫂 🫂 🫂 Ale chyba mi mignęło, że masz jakieś super podróżowe plany- zazdroszczę!

    Powiem Wam, bolesny ten upadek z pierwszego nieudanego transferu, nadal mnie trzyma. Twierdzę, że ten, o ile w ogóle do niego dojdzie, ma takie same szanse powodzenia, co poprzedni. Czuję staraniowe wypalenie, przez ostatnie trzy miesiące wszystko było podporządkowane ivf, jeszcze bardziej niż przy naturalsach i dałam się wciągnąć w tę pułapkę (znowu...), że już zaraz, że jeszcze chwilę się przemęczę z pracą/ natłokiem obowiązków etc. ale zaraz przecież się uda. Już to kiedyś pisałam i pamiętam wtedy odpowiedzi, że trzeba lubić i pracę, i życie i starania, więc zawczasu- uwielbiam pracę, życie ale starania mnie zjadają.
    Nie chcę się nakręcać, mieć nadziei... Przynajmniej teraz.
    Coraz trudniej też pogodzić mi wyjazdy do kliniki, mam do niej ponad 100km z moimi trzema miejscami pracy. Za każdą wizytą muszę się tłumaczyć komu innemu, czuję, że jestem na krawędzi z pracodawcami, w sensie, że wiecie, to przegięcie ile mnie nie ma...
    Chciałabym przyjść z dobrymi wieściami, ale no... wydaje mi się, że muszę na nie jeszcze poczekać.

    Liora , Jupiter, clara lubią tę wiadomość

    👩🏻‍🦱33&27👱🏻‍♂️


    📌 IVF- ⏳️
    💉6.02 start stymulacji
    💉 18.02 punkcja- 28 🫧- 14 MII 🥚
    💉 ☃️
    💉13.03 FET- ❌
    💉21.04 FET- 6dpt beta 12,8 | 10dpt beta 6,0 cb ❌

    🌟starania od 12.23
    💉z pomocą medyczną od 02.25
    ❌ 8 cykli stymulowanych

    👩🏻‍🦱 PCOS, insulinooporność, niedoczynność, długie bezowulacyjne cykle (65>), prawy jajowód niedrożny ❌
    wymazy MUCH-✅ tsh- 1,7✅, biocenoza (1.26) ✅, kariotypy obojga ✅,
    amh- 7,9 ❌

    👱🏻‍♂️ cukrzyca typu I
    🪱 morfologia 2% HBA- 80%, fragmentacja DNA 28% ❌,
    ilość& koncentracja ✅

    🎶 you can’t play on broken strings… 💔
  • Loraa Autorytet
    Postów: 2474 3377

    Wysłany: 12 kwietnia, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajko 🫂

    Rozumiem co czujesz. Niestety jedna z rzeczy, które mogę powiedzieć o IVF jest cierpliwość. Mi niedługo stuknie rok w programie, a w jakim miejscu jestem.
    Rozumiem, też ból dojazdów do kliniki, myśli, że jakieś czynności w pracy robię na ten moment ostatni raz, bo przecież niedługo będę na L4.

    Życzę Ci abyś jutro na wizycie usłyszała dobre wieści 🙌Zmieniacie coś w lekach to tego transferu?

    Jupiter, Bajka92 lubią tę wiadomość

    10.2024

    ➡️Endometrioza, adenomioza, Hashimoto, AMH (0,14), Stan zapalny endometrium, IO, Allo Mlr 0%

    💉
    I ICSI 05.2025 - 0 ❄️
    II ICSI 08.2025 - 1 ❄️ 4AA -> PGT-A - 1 ❄️
    III ICSI 01.2026 - 2 ❄️ 4AA (niebadane)

    I FET - beta < 0,1
    II FET - 🍀🙏

    A ch*j z tym wszystkim!
  • Liora Autorytet
    Postów: 446 651

    Wysłany: 12 kwietnia, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mania90 wrote:
    Jesteśmy z Tobą. Nie marz o poczasiakach. Zobacz co u mnie się zadzialo z tym po czasie. Jeszcze wyjdzie dla ciebie słońce. Ty masz mrożonki czy naturalny cykl?

    My staramy się naturalnie, raz się udało i liczę że znów się uda...

    Dziękuję dziewczyny za wsparcie i dobre słowo <3
    Przyjdzie okres i jakoś znów inaczej zacznie się w tej głowie przestawiać... Chyba to te comiesięczne fazy które trzeba przejść...

    Bajeczko ✊🏻🍀 my też do kliniki mamy ponad 100km i zawsze te wyjazdy są męczące i cały dzień trzeba pod to zorganizować. Przy ivf to już w ogóle musi być hardcore... Mam nadzieję, że wkrótce zobaczysz upragnione kreseczki i odpoczniesz od tej gonitwy.

    Clara co u Ciebie? Na jakim etapie jesteście ? Masz datę transferu ? Przepraszam jeśli pisałaś a mi to umknęło 😙

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 20:31

    Szamanka, Bajka92, clara lubią tę wiadomość

    2016- początek.
    2017-❌
    2018-❌
    2019- CB 💔
    2020-CP 💔
    2021-⏸️
    2022- 💙 spełnione marzenie 🤱
    2025-nowy początek i cios w pysk (CB💔?)
    2026- po prostu bądź dobry i nie każ długo czekać 🙏

    👩‍💼PCOS
    🤵okaz zdrowia.
  • Szamanka Przyjaciółka
    Postów: 118 183

    Wysłany: 12 kwietnia, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupiter, jeśli chodzi o histeroskopie to za każdym razem robiłam dopiero jak lekarz wykrył coś na usg. Nikt wcześniej nie wspominał o tym żeby coś profilaktycznie sprawdzać. W celu wykrycia polipów najlepiej robić usg w pierwszej części cyklu kiedy endometrium jest jeszcze cienkie. Aczkolwiek mikropolipow itp się nie zobaczy 🤷🏻‍♀️ dlatego wydaje mi się że jeśli są jakieś podejrzenia problemów z implantacją to warto robić diagnostyczną.
    Wycinkow na badania markerów nikt mi niestety nie pobierał. Dowiedziałam się tylko od lekarki że endometrium wygląda jej zdaniem fantastycznie i poza jednym polipem żadnych problemów nie widziała. Mówiła też że jajowody były dobrze widoczne. Dziewczyna na łóżku obok nie miała tyle szczęścia i dowidziała się że ma wiele zrostow, endometrium jest nierówne i w ogóle szans na ciążę naturalna raczej nie ma. Potem chwilę z nią rozmawiałam i okazało sie, że miała histeroskopie 2 mce wcześniej i zabieg robiła jej jakaś kolezanka(!! Bałam się pytać). Okazało się, że nie zrobiła go za dobrze bo wszystkie informacje o stanie macicy po raz pierwszy usłyszała na tej rozmowie z naszą lekarka. Dlatego jeśli macie wskazania albo jeśli macie wątpliwości które potwierdzi lekarz to róbcie i to w dobrych miejscach. Ale takim ogarniętym dziewczynom jak Wam to nawet nie trzeba tego mówić 😁

    Bajka, rozumiem wszystko co mówisz. Brzmi to trochę jak coś co ja namiętnie uprawiam czyli defensywny pesymizm. Nastawiamy się negatywnie żeby nie dać się zranić. O co ciężko winić kogokolwiek kto przechodzi taką drogę. Ja marzę żeby powiedzieć w pracy że za tydzień mnie nie ma. Teraz jeszcze kiedy moja szefowa zaszła w ciążę po swoim pierwszym transferze to atmosfera jest jeszcze dla mnie cięższa. Jeśli żonglujesz 3 pracodawcami to to jest w ogóle jakiś kosmos i podziwiam, ledwo daje psychicznie radę z jednym. Trzymaj się i mimo wszystko trzymam mocne kciuki za Twój transfer!

    Bajka92, Jupiter lubią tę wiadomość

    całościowo 21 CS ❌

    👧 34 👦🏻 36

    👧 Hashimoto (Euthyrox 50), hipoglikemia reaktywna, AMH 1,78, drożność ✅ kariotyp ✅ hormony ✅


    👦🏻 Ustępujące stłuszczenie wątroby, nasienie ✅ kariotyp ✅

    Niepdlodnosc idiopatyczna 🥺


    3 x IUI ❌

    IVF 1 stymulacja
    16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
    8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
    4 PGTA (2x5AA, 4AA - prawidłowe, 5BA mozaika trisomia 5)
  • Mania90 Przyjaciółka
    Postów: 77 49

    Wysłany: 12 kwietnia, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jutro dzwonię do swojego lekarz jaki plan obieramy do kolejnego podejścia. Jeszcze mam 2 tyg L4 więc mam okazję wykorzystać. Mam nadzieję,że mnie chyba nie opieprzy,że leki odstawiłam no nie? Ale po co się faszerować,skoro i tak się nie udało

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 21:25

    2016 - naturals 👶(córka) ❤️
    2017 - poronienie zatrzymane 💔
    2017 - zapalenie przydatków
    2018-2019 - x2 cp usunięty prawy jajowód
    2018 - drożność jajowodu( niedrożny)
    2019 - procedura in vitro 3 podejścia wynik - 0 💔

    2020 - kolejna procedura 4 mrożonki
    Procedura udana - 👶(córka) ❤️

    2025 - usunięta nisza po cc
    2026 - procedura w nowiu
    04.2026 - podany zarodek klasy 3.1.1 wynik - 0 💔
    04.05.2026 - transfer 4bb z 6 doby
    08.05.2026 - 4dpt ⏸️ kreseczki ♥️ cudzie trwaj 🫶

    🧑 - wiek 36 lat,jeden jajowód, niedrożny
    🧔 - 41, zdrowy
  • Zielone.Słońce Autorytet
    Postów: 2503 4237

    Wysłany: 12 kwietnia, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajeczko, wcale nie musisz wierzyć żeby się udało. Domyślam się, że osoba, która już ma dzieci jest inaczej postrzegana ale ja doskonale pamiętam marzec 2023 jak po drugiej procedurze byłam wypompowana psychicznie, kolejne faktury z kliniki nie pomagały. Przez luty i marzec w klinice zostawiliśmy ze 24-26tys bez gwarancji, że ma to sens. W pracy też było kiepsko co chyba tylko potęgowało moj stan. Pisałam Wam kiedyś o tym, że jak było trzeba kogoś przenieść do innej placówki to byłam pierwsza, bo przecież pracownik który stara się o ciążę jest niewygodny. Ale to właśnie wtedy się udało. Nie wierzyłam a jednak. Nie twierdzę, że nagle musisz zacząć wierzyć. Podchodząc do transferu masz większe szanse niż przy cyklu naturalnym, bo zarodek już jest. Masz prawo przeżywać, starania i ivf to zostawiają swoje piętno w psychice. Niestety.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 22:05

    Bajka92, clara lubią tę wiadomość

    4,5 roku starań
    Endometrioza II/III st, adenomioza, PCOS
    🔹06.21 1 ICSI - ❄️❄️❄️❄️ 1cb ❌
    🔹02.2023 2 ICSI - ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
    _____________________________
    🔹31.03.23 FET 4.2.1 cykl n.
    4dpt ⏸️, 5dpt -9,3 👣,6dpt - 24,7👣, 8dpt - 101,4👣, 11dpt - 390,3👣, 12dpt 530👣, 13dpt 770👣, 17dpt 3566🍀🙏
    🔹27.04 27dpt. Szok! Mamy dwa serduszka. 0,64cm♥️ 0,63cm♥️
    🔸 28.05-4.06 3 krwotoki
    🔹 14+4tc - 103g 👶 i 104g 👶
    SANCO zdrowe chłopaki 💙💙
    🔹19+2 - 261g i 309g 👶👶
    🔹 27+2 - 1113g🐸 i 1122g🐸
    🔹29+2 - 1318g🦔 i 1365g 🦔
    🔹34+2 - 2460g🌞 i 2363g🌞

    Witaj świecie! ✋
    PROM 34+5/6
    10.11.23 Leoś 2490g 💙, Filipuś 2120g💙

    age.png
  • clara Autorytet
    Postów: 376 689

    Wysłany: 12 kwietnia, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Jupiter, pierwsze 3 razy były polipy widoczne, dlatego skierowanie na NFZ od zwykłego gina. Ten ostatni raz to już po prostu na skierowaniu z kliniki miałam tylko "nieprawidłowy obraz endometrium", było przerośnięte i pofałdowane, nawet ja to widziałam jako laik, więc nie wiem, czy były czy nie. W wypisie mam "pseudopolipy" i generalnie że było grube i brzydkie ;).

    @Sakaaira, pewnie palnęli, że dziś zadzwonią, bo zapomnieli, że niedziela. Na pewno jutro się dowiesz, zawsze możesz zadzwonić pierwsza, jak już nie będziesz mogła wytrzymać, niech nie ćwiczą Twojej cierpliwości :) Oczekiwanie jest najgorsze.

    Tak, uniknę stymulacji, dlatego się cieszyłam początkowo z zamrożenia oocytów. Jednak one gorzej znoszą rozmrażanie i jest duże prawdopodobieństwo, że nie wszystkie 6 przetrwa rozmrożenie. A że w pierwszej procedurze uzyskaliśmy 2 zarodki z 6 komórek, to trudno mi teraz myśleć pozytywnie przy takiej statystyce. Mam poczucie, że nie mam "zabezpieczenia" na najbliższe próby, tylko każdy zarodek będzie na wagę złota teraz, choć miałam aż 20 komórek i hiperstymulację, więc mam poczucie zmarnowanej szansy i niesprawiedliwości. A czy są dobrej jakości? Są dojrzałe. Ale do pierwszej punkcji nie koksowałam ich szczególnie, bo to miało być "testowe podejście", a teraz one są naszą nadzieją :). Obiektywnie nie ma tragedii, ale po prostu cała ta sytuacja mnie frustruje.

    @Bajeczko, jak dobrze Cię usłyszeć. Przykro mi, że nadal Cię trzyma smutek i że wykańcza Cię ogarnianie wszystkiego logistycznie. Ech, rozumiem poczucie, że już masz dość, bo czujesz, że tyle wysiłku przed pierwszą próbą poszło w piach, ale pamiętaj, że dopiero zaczynacie z IVF, jeszcze sporo przed Wami, sporo szans i możliwości. Czy zmieniacie coś przy kolejnym transferze? Zatroszczcie się o siebie w tym czasie oczekiwania, zróbcie dla siebie coś miłego. ❤️

    @Liora, nic nie przeoczyłaś, nie zdradzałam się z datą transferu. Ale jakby co kciuki przyjmuję 🍀

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 22:28

    Liora lubi tę wiadomość

    💃🏻32: adenomioza? nawracające polipy endometrium, niewielki mięśniak, niedoczynność tarczycy
    badania: helicobacter, kariotyp, hormony, witaminy, ferrytyna ✔
    zabiegi: drożność, 4 x histeroskopia ✔
    🕺🏻43: fDNA 23%, kariotyp ✔

    czekamy od 07.2023
    niepłodność idiopatyczna
    starania naturalne: 26 cykli (8 stymulacji, 1 IUI)
    ciąż: 0
    ⤷ IVF

    I PROCEDURA
    02.2026 → 20 MII (6 zapł., 14 zamroż.) → ❄️3.1.2 (5 doba) ❄️4.2.3 (6 doba)
    04.2026 → 1 FET 4.2.3, CN, 8dpt beta 0,213 ❌
    09.05.2026 → 2 FET 3.1.2, CN 🍍🍀🤞🏻

    Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami.
  • Wyobraźnia87 Autorytet
    Postów: 893 1395

    Wysłany: 12 kwietnia, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odniosę się do mrożenia komórek. Ja też bardzo się bałam że z moich 10 mrożonek będzie marny efekt, tym bardziej biorąc pod uwagę mój wiek. Na 10 oocytów 10 się idealnie rozmroziło, a jeden zapłodniony właśnie jest we mnie 😉

    Sakaaira, Sylaada, Liora , Lisik lubią tę wiadomość

    👩🏻‍💼AMH-0.7
    🤵🏻azoospermia

    starania od 2024 r

    08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
    5dpt II
    6dpt beta 21,1
    8dpt beta 71,3
    11 dpt beta 200,1
    18 dpt beta 2646,1
    27 dpt beta 25904
    7+5 💔

    01.2026 kolejna procedura

    03.2026 transfer ❄ 4.1.2
    5dpt II
    8dpt beta 116,7
    10 dpt beta 237,8
    16 dpt beta 2551.1
    27 dpt beta 56747 mamy ♥️ preg.png
  • clara Autorytet
    Postów: 376 689

    Wysłany: 12 kwietnia, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyobraźnia87 wrote:
    Odniosę się do mrożenia komórek. Ja też bardzo się bałam że z moich 10 mrożonek będzie marny efekt, tym bardziej biorąc pod uwagę mój wiek. Na 10 oocytów 10 się idealnie rozmroziło, a jeden zapłodniony właśnie jest we mnie 😉

    O Boże, cudowny wynik, my też w Novum, dałaś mi nadzieję :) No chyba że zmieniliście klinikę po drodze?
    Jak się czujesz?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 23:00

    💃🏻32: adenomioza? nawracające polipy endometrium, niewielki mięśniak, niedoczynność tarczycy
    badania: helicobacter, kariotyp, hormony, witaminy, ferrytyna ✔
    zabiegi: drożność, 4 x histeroskopia ✔
    🕺🏻43: fDNA 23%, kariotyp ✔

    czekamy od 07.2023
    niepłodność idiopatyczna
    starania naturalne: 26 cykli (8 stymulacji, 1 IUI)
    ciąż: 0
    ⤷ IVF

    I PROCEDURA
    02.2026 → 20 MII (6 zapł., 14 zamroż.) → ❄️3.1.2 (5 doba) ❄️4.2.3 (6 doba)
    04.2026 → 1 FET 4.2.3, CN, 8dpt beta 0,213 ❌
    09.05.2026 → 2 FET 3.1.2, CN 🍍🍀🤞🏻

    Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami.
  • Krysia1411 Autorytet
    Postów: 7962 7742

    Wysłany: 12 kwietnia, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sakaaira wrote:
    @clara niestety nie dzwonili nadal, także jak jutro nie zadzwonią to ja to zrobię. Chociaż myślę, że gdyby nic się nie zapłodniło to by dzwonili, a tak to trzymam się myśli, że jest ok.

    I tego się trzymaj... 😉 u nas tam właśnie było w obu klinikach.
    W pierwszej miałam informacje dzien po punkcji i potem e ostatnim dniu hodowli... z 3 zarodków jeden był mrozony w 6 dobie, więc nawet w 5 nie wiedziałam że mam cokolwiek...
    W drugiej miałam podobnie, po drugiej zadzwonili w 6 dobie, bo tak mrozili jedyny zarodek, a w po 3 zadzwonili w 5 dobie że już zamrozili j czekamy do jutra bo jeszcze kilka ma szansę...
    Więc też uważam że brak telefonu w trakcie hodowli do dobry znak...
    Bajka92 wrote:
    Clara kochana, dziękuję, że pytasz! <3
    Liora 🫂

    Trudno mi się odnieść do wszystkich, chociaż podczytuję, to jak się wypadnie z obiegu bieżącego, to potem ja nie umiem wrócić i wszystkim tak przepięknie odpisać jak Wy to robicie.

    Nitko, bardzo bardzo 🫂 🫂 🫂 Ale chyba mi mignęło, że masz jakieś super podróżowe plany- zazdroszczę!

    Powiem Wam, bolesny ten upadek z pierwszego nieudanego transferu, nadal mnie trzyma. Twierdzę, że ten, o ile w ogóle do niego dojdzie, ma takie same szanse powodzenia, co poprzedni. Czuję staraniowe wypalenie, przez ostatnie trzy miesiące wszystko było podporządkowane ivf, jeszcze bardziej niż przy naturalsach i dałam się wciągnąć w tę pułapkę (znowu...), że już zaraz, że jeszcze chwilę się przemęczę z pracą/ natłokiem obowiązków etc. ale zaraz przecież się uda. Już to kiedyś pisałam i pamiętam wtedy odpowiedzi, że trzeba lubić i pracę, i życie i starania, więc zawczasu- uwielbiam pracę, życie ale starania mnie zjadają.
    Nie chcę się nakręcać, mieć nadziei... Przynajmniej teraz.
    Coraz trudniej też pogodzić mi wyjazdy do kliniki, mam do niej ponad 100km z moimi trzema miejscami pracy. Za każdą wizytą muszę się tłumaczyć komu innemu, czuję, że jestem na krawędzi z pracodawcami, w sensie, że wiecie, to przegięcie ile mnie nie ma...
    Chciałabym przyjść z dobrymi wieściami, ale no... wydaje mi się, że muszę na nie jeszcze poczekać.

    Nie wiem co mądrego Ci napisać.. m 🫂 ale to tylko dlatego że doskonale Cie rozumiem, jakbym czytała o sobie, o swoich emocjach. ..
    Niestety w ivf zapętla nas to, że znamy dokładne daty, wiemy co kiedy powinno się wydarzyć i tak bardzo chcemy wierzyć, że to się uda...
    Wiem, że część z Was może myśleć, że mój świat jest inny, bo mam dziecko, za chwilę może będzie kolejne... ale doskonale znam to miejsce w którym teraz jesteś, trudności z wyjazdami do kliniki, mimo że znacznie bliżej, problemy z "wymowkami" w pracy... Ja też lubiłam swoją pracę, ale tak bardzo zatraciłam się e staraniach że myślałam tylko o tym... a jak trafiłam do szpitala z ciąża pozamaciczna, gdzie już było źle, to usłyszałam od szefa że i tak znając moja historie miałam taryfę ulgową, ale czas się zdecydować czego się chce od życia....

    Sakaaira lubi tę wiadomość

    27tc+3 - 😢 [*] 11.20
    37tc+3 - 🌈
    6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
    3tc+4 💔

    age.png
    preg.png
    _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

    X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️

    23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.2022 🌈
    _ _ _ _
    04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
    06.07.24 💔
    _ _ _ _
    05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
    11.10.24 cp 💔
    ___________
    02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
    22.03.25 - PGTa ❌️
    ___________

    30.04.2025 - 3️⃣IVF

    24.09.2025 - 4️⃣ FET ❄️4AA
    4dpt. ⏸️; 5dpt 6.18 ; 7dpt 26.7; 10dpt 160; 12dpt 389; 14dpt 995; 17dpt 3976🥹; 30dpt 💓 9.3mm; 7+4 11mm; 9+0 25mm; 10+4 43mm 🥹 [...] 16+4 209g ; 18+6 332g; 24+5 884g; 25+5 1006g

    ❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB

    "Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
    Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić"
  • Wyobraźnia87 Autorytet
    Postów: 893 1395

    Wysłany: 13 kwietnia, 06:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    clara wrote:
    O Boże, cudowny wynik, my też w Novum, dałaś mi nadzieję :) No chyba że zmieniliście klinikę po drodze?
    Jak się czujesz?
    Nie zmieniliśmy :) co jak co, ale embriologia w Novum jest na wysokim poziomie 😉 także trzymam kciuki!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia, 06:43

    Zielone.Słońce, clara lubią tę wiadomość

    👩🏻‍💼AMH-0.7
    🤵🏻azoospermia

    starania od 2024 r

    08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
    5dpt II
    6dpt beta 21,1
    8dpt beta 71,3
    11 dpt beta 200,1
    18 dpt beta 2646,1
    27 dpt beta 25904
    7+5 💔

    01.2026 kolejna procedura

    03.2026 transfer ❄ 4.1.2
    5dpt II
    8dpt beta 116,7
    10 dpt beta 237,8
    16 dpt beta 2551.1
    27 dpt beta 56747 mamy ♥️ preg.png
  • Zielone.Słońce Autorytet
    Postów: 2503 4237

    Wysłany: 13 kwietnia, 06:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyobraźnia87 wrote:
    Nie zmieniliśmy :) co jak co, ale embriologia w Novum jest na wysokim poziomie 😉 także trzymam kciuki!
    Potwierdzam, embriologia tam jest super!

    Wyobraźnia87, clara lubią tę wiadomość

    4,5 roku starań
    Endometrioza II/III st, adenomioza, PCOS
    🔹06.21 1 ICSI - ❄️❄️❄️❄️ 1cb ❌
    🔹02.2023 2 ICSI - ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
    _____________________________
    🔹31.03.23 FET 4.2.1 cykl n.
    4dpt ⏸️, 5dpt -9,3 👣,6dpt - 24,7👣, 8dpt - 101,4👣, 11dpt - 390,3👣, 12dpt 530👣, 13dpt 770👣, 17dpt 3566🍀🙏
    🔹27.04 27dpt. Szok! Mamy dwa serduszka. 0,64cm♥️ 0,63cm♥️
    🔸 28.05-4.06 3 krwotoki
    🔹 14+4tc - 103g 👶 i 104g 👶
    SANCO zdrowe chłopaki 💙💙
    🔹19+2 - 261g i 309g 👶👶
    🔹 27+2 - 1113g🐸 i 1122g🐸
    🔹29+2 - 1318g🦔 i 1365g 🦔
    🔹34+2 - 2460g🌞 i 2363g🌞

    Witaj świecie! ✋
    PROM 34+5/6
    10.11.23 Leoś 2490g 💙, Filipuś 2120g💙

    age.png
  • Liora Autorytet
    Postów: 446 651

    Wysłany: 13 kwietnia, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Clara to trzymam kciuki w takim razie 🥰

    Dobrego dnia dziewczyny 🍀

    clara lubi tę wiadomość

    2016- początek.
    2017-❌
    2018-❌
    2019- CB 💔
    2020-CP 💔
    2021-⏸️
    2022- 💙 spełnione marzenie 🤱
    2025-nowy początek i cios w pysk (CB💔?)
    2026- po prostu bądź dobry i nie każ długo czekać 🙏

    👩‍💼PCOS
    🤵okaz zdrowia.
  • Lisik Autorytet
    Postów: 743 1801

    Wysłany: 13 kwietnia, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Liora przytulam cię mocno. Wiem że każdy nie idealny cykl i tak robi nadzieję i zawsze myślimy „a może jednak właśnie teraz”.. mocno wierzę że twój synuś będzie miał rodzeństwo już niedługo ❤️

    @Saakaira czekamy na telefon razem z tobą ☺️🤞

    @Szamanka ty już po wizycie? Punkcja w środę?

    @Bajeczko ech, kochana pamiętam jak styczeń/luty jak się zaczynało to ivf to wreszcie miałaś taki moment ulgi i zaufania że teraz to już wreszcie będzie dobrze. Miałam nadzieję że szybciutko przejdziesz na fioletową stronę. Przykro mi że pierwszy transfer tak się poturbował 😢 ja sobie tylko to mogę wyobrazić jak ciężko ci jest. Ale podchodzisz do drugiego i niech to będzie to 🤞 a my tu jesteśmy cały czas do wypłakania, wypłakania i podniesienia na duchu

    @Clara ja już 1,5 tyg za Ciebie kciuki zaciskam 🤞🤞🤞🤞🍀🍀🍀 bardzo bym ci chciała wpisać kurczaczka

    @Vergeet mam nadzieję że u ciebie wszystko dobrze i odezwiesz się do nas w odpowiednim dla Ciebie czasie 🫶

    @Loraa to za ciebie też już chyba nie długo zaczynamy trzymać nie? 😊 czy to się wreszcie zadzieje? Twój wyczekany transfer!

    clara, Sakaaira lubią tę wiadomość

    Starania od 05.2024
    👫28
    - Laparoskopowe usunięcie ognisk endometriozy II/III st. 1.04
    - Histeroskopia ✅
    - Hycosy ✅ lipiodol ✅
    - adenomioza
    ANA1 miano 1:80 ANA2,3,4 ujemne
    AMH 3,7
    TSH 0,9
    KIR 2DS2, 2DS3 obecne
    Białka C i S ✅
    On : lekkie IO, Morfologia 10% -->6%, PrenaMen, ADEK, modulator homocysteiny, wit D, kozieradka, omega

    PrenaFem, ubiqinol, NAC, magnez , tran, Cyklogest, Dosinex, Eurhyrox, olej z wiesiołka, cholina, inozytol, probiotyki, ADEK, kurkumina, resweratrol
  • Lisik Autorytet
    Postów: 743 1801

    Wysłany: 13 kwietnia, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staram_sie_ wrote:
    A ja powiem Wam, że już nie mam siły. Okazuje się, że mam chyba jakieś zapalenie stawu kciuka :o Strasznie mnie boli, byłam dzisiaj u lekarza, zrobili mi rtg ale nic nie wyszło więc stwierdzili, że to zapalenie stawu przez obciążenie :o ale nie mam pojęcia czym mogłam go tak obciążyć.
    Staram_sie_ ja miałam nawracające zapalenia stawów w palcach wskazujących. Na rtg nic, na usg nic, też mi mówili że pewnie przeciążyłam. Doraźnie pomagał tylko Diclo Duo ale i tak po kilku miesiącach powracało. Ostatecznie poszłam do reumatologa i na podstawie objawów przeszłam 1,5 roku kuracji Sulfasalazyna i od tamtego czasu 2 lata nie nawróciło.
    Podobno jest to na podłożu autoimmunologicznym bo ANA1 mam dodatnie ale pozostałe ANA ujemne.

    Starania od 05.2024
    👫28
    - Laparoskopowe usunięcie ognisk endometriozy II/III st. 1.04
    - Histeroskopia ✅
    - Hycosy ✅ lipiodol ✅
    - adenomioza
    ANA1 miano 1:80 ANA2,3,4 ujemne
    AMH 3,7
    TSH 0,9
    KIR 2DS2, 2DS3 obecne
    Białka C i S ✅
    On : lekkie IO, Morfologia 10% -->6%, PrenaMen, ADEK, modulator homocysteiny, wit D, kozieradka, omega

    PrenaFem, ubiqinol, NAC, magnez , tran, Cyklogest, Dosinex, Eurhyrox, olej z wiesiołka, cholina, inozytol, probiotyki, ADEK, kurkumina, resweratrol
‹‹ 19 20 21 22 23 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ