🦊 Gdy w kwietniu Lisik wątek przejmuje, to wiele ciąż się z tego wykluje! 🐣
-
WIADOMOŚĆ
-
Lisik proszę o wpisanie na testowanie koło 23
Owulacja była 9.04 ale czuję, że rozsądnie będzie testować po 14 dniach 🫣
Pierwszy cykl stymulowany, potwierdzona owulacja i dobry tajming 🤩❤️
Oby się udało!
Lisik lubi tę wiadomość
• 25 lata| PCOS| wysokie androgeny| wysokie antyTPO antyTG| AMH 5,81
• starania od stycznia 2025
• diagnoza PCOS czerwiec 2025
• próby naturalne
• DIANE 35 od stycznia 2026 (obniżenie testosteronu)
• stymulacja letrozol + ovi od kwietnia 2026
• opanowane hormony, tarczyca, żelazo itp
• mąż - 29 lat, Koncentracja 167mln/ml,
objętość 0.2
Ruch postępowy 1,35
Żywe plemniki 20%
Morfologia budowa - 3%
Podwyższona lepkość
Agregacja -
Bambik wrote:Kurczę, szkoda. Ja się nie umiem doczekać Twojego wyniku, a co dopiero Ty ✊✊✊
Sprawdzam co jakiś czas,a tu klops. Ja się nastawiam na negatyw,ale chce wiedzieć chociaż,w którą to str pójdzie i na czym stoję.2016 - naturals 👶(córka) ❤️
2017 - poronienie zatrzymane 💔
2017 - zapalenie przydatków
2018-2019 - x2 cp usunięty prawy jajowód
2018 - drożność jajowodu( niedrożny)
2019 - procedura in vitro 3 podejścia wynik - 0 💔
2020 - kolejna procedura 4 mrożonki
Procedura udana - 👶(córka) ❤️
2025 - usunięta nisza po cc
2026 - procedura w nowiu
04.2026 - podany zarodek klasy 3.1.1 wynik - 0 💔
04.05.2026 - transfer 4bb z 6 doby
08.05.2026 - 4dpt ⏸️ kreseczki ♥️ cudzie trwaj 🫶
🧑 - wiek 36 lat,jeden jajowód, niedrożny
🧔 - 41, zdrowy -
Lisik wrote:Zula przepraszam, zapomniałam cię przywitać.
Milo że z nami jesteś, byle nie na długo 😉
1,5 roku starań daje w kość a bez potwierdzonych owulacji to już ma pewno duża frustracja. Tym lepiej że udało się ze stymulacją.
Po obu to chyba 14 dni jest bezpiecznie żeby nie było oszukańczej kreski.
Progesteron jak najbardziej możesz sobie zbadać 8 dpo. Progesteron się bada na spadku czyli przed poranną dawką.
2 pęcherzyki to super wiadomość, jest się z czego cieszyć
Miałaś drożność? Jak Twoje tsh? Bo widzę że antyTPO i antyTG wysokie.
Drożności nie miałam, jak się nie uda w tym cyklu to Seminogram jak będzie ok to 3/4 cykle bez wyników to drożność. Na ten moment nic na to nie wskazywało 🫣 poza tym na razie j tak jestem do przodu bo chociaż mam owulację• 25 lata| PCOS| wysokie androgeny| wysokie antyTPO antyTG| AMH 5,81
• starania od stycznia 2025
• diagnoza PCOS czerwiec 2025
• próby naturalne
• DIANE 35 od stycznia 2026 (obniżenie testosteronu)
• stymulacja letrozol + ovi od kwietnia 2026
• opanowane hormony, tarczyca, żelazo itp
• mąż - 29 lat, Koncentracja 167mln/ml,
objętość 0.2
Ruch postępowy 1,35
Żywe plemniki 20%
Morfologia budowa - 3%
Podwyższona lepkość
Agregacja -
staram_sie_ wrote:
Brałam na 3 miesiące diane 35, ginekolog mówiła, że najmocniejszy antyandrogen i tylko na 3 miesiące bo wysoka możliwość zatoru.
Teraz zeszłam z nich. Na początku duże skutki uboczne, miesiąc plamiłam, mdłości itp, ale wyniki cudne
Grudzień testosteron 86
SHBG 43
Marzec testosteron 42
SHBG 290
Co daje piękny wskaźnik FAI.
Odrazu po odstawieniu stymulacja letrozol plus zastrzyk żeby nie tracić czasu. Pięknie zareagowały jajniki na stymulację i mam potwierdzona owulację. Także mam nadzieję, że uda się raz dwa i ja polecam nie czekać na naturalny cykl tylko odrazu próbować. Do tego warto zrobić test na obciążenie glukoza, podobno często współistniejący problem przy PCOS natomiast u mnie czysto• 25 lata| PCOS| wysokie androgeny| wysokie antyTPO antyTG| AMH 5,81
• starania od stycznia 2025
• diagnoza PCOS czerwiec 2025
• próby naturalne
• DIANE 35 od stycznia 2026 (obniżenie testosteronu)
• stymulacja letrozol + ovi od kwietnia 2026
• opanowane hormony, tarczyca, żelazo itp
• mąż - 29 lat, Koncentracja 167mln/ml,
objętość 0.2
Ruch postępowy 1,35
Żywe plemniki 20%
Morfologia budowa - 3%
Podwyższona lepkość
Agregacja -
Tak jak mówiłam negatyw, testy pograly ze mną w kulki albo biochem był,bo wynik 2.3. Napisze rano sms do lekarza i będę działać dalej.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 21:48
2016 - naturals 👶(córka) ❤️
2017 - poronienie zatrzymane 💔
2017 - zapalenie przydatków
2018-2019 - x2 cp usunięty prawy jajowód
2018 - drożność jajowodu( niedrożny)
2019 - procedura in vitro 3 podejścia wynik - 0 💔
2020 - kolejna procedura 4 mrożonki
Procedura udana - 👶(córka) ❤️
2025 - usunięta nisza po cc
2026 - procedura w nowiu
04.2026 - podany zarodek klasy 3.1.1 wynik - 0 💔
04.05.2026 - transfer 4bb z 6 doby
08.05.2026 - 4dpt ⏸️ kreseczki ♥️ cudzie trwaj 🫶
🧑 - wiek 36 lat,jeden jajowód, niedrożny
🧔 - 41, zdrowy -
Mania, przykro mi bardzo 😞👩🏻35; AMH 9,41 (’24) kariotyp ✅
🧔🏻38; Teratozoospermia, CFTR - prawidłowy;kariotyp✅
starania od 2015, w klinice od 2022
08/22 punkcja 6 🥚, 2❄️ 5AA
11/22 FET 💔
05/23 FET ❌
02/24
SONO HSG - jajowody obustronnie drożne ✅; histeroskopia - polip na ścianie tylnej
03/24 punkcja: 12 🥚, zapłodniono 6, mamy 5❄️: 3x5AA, 2x5AB
04/24=5dpt 16,5|7dpt 50,60|9dpt 202,2|13dpt 787,20♥️
wracamy po rodzeństwo
01/26=beta 0❌
03/26=beta 0❌
04/26=beta 0❌
To tylko kolejny krok, nie koniec drogi…
Został ❄️ -
Mania, przykro mi 😥 dobrze, że masz plan działania i trzymam kciuki za dalsze kroki!
Bambik, nie chciałabym, żeby moja wypowiedź sugerowała, ze to źli ludzie. Są bardzo gościnni, ale tu się właśnie ta granica kończy. Mają takie pojęcia - to co wewnętrz i to co na zewnątrz - bardzo tych granic pilnują. Wydaje mi sie, że różnice kulturowe są po prostu czasem za duże i to o to się rozchodziło w moim przypadku. Mam znajomych którzy dostali w Japonii depresji oraz takich, którzy żyją szczęśliwie. Także zależy chyba od człowieka i jego odporności psychicznej. Zauważyłam też, że zupełnie inaczej mi się żyło kiedy miałam lokalnego partnera. W każdym razie na wycieczkę BARDZO polecam
tylko przygotujcie się na to, że większość osób nie mówi po angielsku.
A co do teściowej to ja swoją bardzo lubię, ale nie wiem ile z tego to zasługa faktu, że mieszka na drugim końcu świata 🤣🤣🤣🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 10:34
Sylaada lubi tę wiadomość
całościowo 21 CS ❌
👧 34 👦🏻 36
👧 Hashimoto (Euthyrox 50), hipoglikemia reaktywna, AMH 1,78, drożność ✅ kariotyp ✅ hormony ✅
👦🏻 Ustępujące stłuszczenie wątroby, nasienie ✅ kariotyp ✅
Niepdlodnosc idiopatyczna 🥺
3 x IUI ❌
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA - prawidłowe, 5BA mozaika trisomia 5) -
Dziś już leków nie wzięłam,bo i po co brać skoro negatyw? Lekarz pewnie jutro odpisze2016 - naturals 👶(córka) ❤️
2017 - poronienie zatrzymane 💔
2017 - zapalenie przydatków
2018-2019 - x2 cp usunięty prawy jajowód
2018 - drożność jajowodu( niedrożny)
2019 - procedura in vitro 3 podejścia wynik - 0 💔
2020 - kolejna procedura 4 mrożonki
Procedura udana - 👶(córka) ❤️
2025 - usunięta nisza po cc
2026 - procedura w nowiu
04.2026 - podany zarodek klasy 3.1.1 wynik - 0 💔
04.05.2026 - transfer 4bb z 6 doby
08.05.2026 - 4dpt ⏸️ kreseczki ♥️ cudzie trwaj 🫶
🧑 - wiek 36 lat,jeden jajowód, niedrożny
🧔 - 41, zdrowy -
Szamanka spokojnie, mi też nie chodziło o to, że to źli ludzie, tylko bardziej… niedostępni?
Ja swoją teściową chętnie wysłałabym gdzieś daleko, bo do wszystkiego się wtrąca. Czasami mam wrażenie, że ona najchętniej weszłaby nam do łóżka 🙈👩🏻35; AMH 9,41 (’24) kariotyp ✅
🧔🏻38; Teratozoospermia, CFTR - prawidłowy;kariotyp✅
starania od 2015, w klinice od 2022
08/22 punkcja 6 🥚, 2❄️ 5AA
11/22 FET 💔
05/23 FET ❌
02/24
SONO HSG - jajowody obustronnie drożne ✅; histeroskopia - polip na ścianie tylnej
03/24 punkcja: 12 🥚, zapłodniono 6, mamy 5❄️: 3x5AA, 2x5AB
04/24=5dpt 16,5|7dpt 50,60|9dpt 202,2|13dpt 787,20♥️
wracamy po rodzeństwo
01/26=beta 0❌
03/26=beta 0❌
04/26=beta 0❌
To tylko kolejny krok, nie koniec drogi…
Został ❄️ -
Szamanka, Sakaaira, jak się czujecie? 🥚😊❤️💃🏻32: adenomioza? nawracające polipy endometrium, niewielki mięśniak, niedoczynność tarczycy
badania: helicobacter, kariotyp, hormony, witaminy, ferrytyna ✔
zabiegi: drożność, 4 x histeroskopia ✔
🕺🏻43: fDNA 23%, kariotyp ✔
czekamy od 07.2023
niepłodność idiopatyczna
starania naturalne: 26 cykli (8 stymulacji, 1 IUI)
ciąż: 0
⤷ IVF
I PROCEDURA
02.2026 → 20 MII (6 zapł., 14 zamroż.) → ❄️3.1.2 (5 doba) ❄️4.2.3 (6 doba)
04.2026 → 1 FET 4.2.3, CN, 8dpt beta 0,213 ❌
09.05.2026 → 2 FET 3.1.2, CN 🍍🍀🤞🏻
Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami. -
Jakoś przykro mi się zrobiło... Niby wiedziałam, że szanse marne w tym cyklu a, że starania były to w ogóle cud... To jednak ciężko mi dziś. 12 dpo i żadnego złudnego cienia, żadnego poczasiaka, nic...
Nie odnoście się... Musiałam się wygadać po prostu...2016- początek.
2017-❌
2018-❌
2019- CB 💔
2020-CP 💔
2021-⏸️
2022- 💙 spełnione marzenie 🤱
2025-nowy początek i cios w pysk (CB💔?)
2026- po prostu bądź dobry i nie każ długo czekać 🙏
👩💼PCOS
🤵okaz zdrowia. -
Liora wrote:Jakoś przykro mi się zrobiło... Niby wiedziałam, że szanse marne w tym cyklu a, że starania były to w ogóle cud... To jednak ciężko mi dziś. 12 dpo i żadnego złudnego cienia, żadnego poczasiaka, nic...
Nie odnoście się... Musiałam się wygadać po prostu...
Jesteśmy z Tobą. Nie marz o poczasiakach. Zobacz co u mnie się zadzialo z tym po czasie. Jeszcze wyjdzie dla ciebie słońce. Ty masz mrożonki czy naturalny cykl?
MMM123, Liora lubią tę wiadomość
2016 - naturals 👶(córka) ❤️
2017 - poronienie zatrzymane 💔
2017 - zapalenie przydatków
2018-2019 - x2 cp usunięty prawy jajowód
2018 - drożność jajowodu( niedrożny)
2019 - procedura in vitro 3 podejścia wynik - 0 💔
2020 - kolejna procedura 4 mrożonki
Procedura udana - 👶(córka) ❤️
2025 - usunięta nisza po cc
2026 - procedura w nowiu
04.2026 - podany zarodek klasy 3.1.1 wynik - 0 💔
04.05.2026 - transfer 4bb z 6 doby
08.05.2026 - 4dpt ⏸️ kreseczki ♥️ cudzie trwaj 🫶
🧑 - wiek 36 lat,jeden jajowód, niedrożny
🧔 - 41, zdrowy -
Liora znam to uczucie doskonale 🥺 to chyba zawsze jest taki roller coaster emocji, dwa tygodnie luzu i „będzie co będzie”, potem 8-10 dni optymizmu i żal i smutek po teście. Na pewno też hormony nie pomagają. Dzisiaj niedziela więc zrób coś dobrego dla siebie 🤗
Clara, ja zaczynam się lekko stresować 😅 chciałabym, żeby już było po. Fizycznie czuje dobrze, towarzyszy mi lekki dyskomfort i jak za szybko wstanę to wszystko kłuje, ale poza tym nie mam żadnych problemów z zaparciami ani jakichś intensywnych bólów. Wczoraj poszliśmy z mężem na hot doga i jedząc go miałam wątpliwości czy w ogóle powinnam takie rzeczy wcinać. Przez hipoglikemię miewam dzikie napady na cukier i zdarzały mi się dni kiedy jadłam koszmarnie, całą tabliczkę czekolady na raz 😩😩 teraz jak już blisko punkcji to zastanawiam się czy zła dieta nie wpłynęłam poważnie źle na swoje szanse. Na stopie logicznej wiem, że im mniej czasu zostało tym bardziej mózg szaleje (przecież statystyczna kobieta zachodzi w ciążę i bez dobrej diety!!) , więc to tylko hormony i stres przeze mnie przemawiają. Posprzątam dzisiaj łazienkę i obejrzę jakiś fajny film to myśli będą miały się gdzie kierować 😋 a jutro o 9:30 wizyta, badanie estradiolu i decyzja czy podajemy trigger (oby!!)
clara, Sylaada, Liora lubią tę wiadomość
całościowo 21 CS ❌
👧 34 👦🏻 36
👧 Hashimoto (Euthyrox 50), hipoglikemia reaktywna, AMH 1,78, drożność ✅ kariotyp ✅ hormony ✅
👦🏻 Ustępujące stłuszczenie wątroby, nasienie ✅ kariotyp ✅
Niepdlodnosc idiopatyczna 🥺
3 x IUI ❌
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA - prawidłowe, 5BA mozaika trisomia 5) -
Szamanka, Saakaira Wy macie mieć świeże transfery czy mrożone?
Szamanka, nie przejmuj się, od jednego hot doga nic się nie stanie. Ja po punkcji zawsze szłam do maca albo na kebsa.
10.2024
➡️Endometrioza, adenomioza, Hashimoto, AMH (0,14), Stan zapalny endometrium, IO, Allo Mlr 0%
💉
I ICSI 05.2025 - 0 ❄️
II ICSI 08.2025 - 1 ❄️ 4AA -> PGT-A - 1 ❄️
III ICSI 01.2026 - 2 ❄️ 4AA (niebadane)
I FET - beta < 0,1
II FET - 🍀🙏
A ch*j z tym wszystkim! -
Szamanko, nie obwiniaj się, trzeba mieć trochę radości w życiu w tych staraniach
Po punkcji polecam też zjeść jakieś fajne żarełko, które będzie Ci smakować, w ramach nagrody za trudy 
Loraa, Bajka, Kałamarnica, Vergeet, codziennie o Was myślę i trzymam kciuki, bardzo bym chciała, żebyśmy wspólnie wylądowały na fiolecie w niedługim czasie 🍀
Liora ❤️🩹Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 13:09
Liora lubi tę wiadomość
💃🏻32: adenomioza? nawracające polipy endometrium, niewielki mięśniak, niedoczynność tarczycy
badania: helicobacter, kariotyp, hormony, witaminy, ferrytyna ✔
zabiegi: drożność, 4 x histeroskopia ✔
🕺🏻43: fDNA 23%, kariotyp ✔
czekamy od 07.2023
niepłodność idiopatyczna
starania naturalne: 26 cykli (8 stymulacji, 1 IUI)
ciąż: 0
⤷ IVF
I PROCEDURA
02.2026 → 20 MII (6 zapł., 14 zamroż.) → ❄️3.1.2 (5 doba) ❄️4.2.3 (6 doba)
04.2026 → 1 FET 4.2.3, CN, 8dpt beta 0,213 ❌
09.05.2026 → 2 FET 3.1.2, CN 🍍🍀🤞🏻
Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami. -
@clara mam nadal delikatne pobolewania, ale jest dobrze. Teraz czekam na telefon, lekarz mówił, że wczoraj lub dziś będzie ktoś dzwonił. I o ile wczoraj jeszcze byłam zmęczona po tym wszystkim tak dzisiaj w pełnej gotowości czekam na telefon. Kiedy do Ciebie dzwonili? Widzę, że zamroziłaś komórki. Ja wczoraj dowiedziałam się, że i tak nie będzie można ich wykorzystać w programie więc się na to ostatecznie nie zdecydowałam. Może w Twojej klinice jest inaczej?
@Loraa u mnie będzie mrożony ❄️ jak się czujesz? Do kiedy masz to wyciszenie?
@Liora 🫂
Liora lubi tę wiadomość
'99 & '89
Starania od 09/2023
Ona:
niedoczynność tarczycy - letrox
Metformax
03.25 - ovitrelle + luteina ❌
04.25 - sono HSG, jajowody drożne ✅
05.25 - IUI ⏩ przesunięte
06.25 - 1 IUI ❌
07.25 - 2 IUI ❌
08.25 - 3 IUI ❌
03.26 sonovaginografia - wszystko ok ✅
03.26 - wizyta kwalifikacyjna ✅
IVF
04.26 ❄️❄️❄️❄️ -
Szamanko, dziękuję w miarę ok. Jeszcze chwilę muszę zaczekać.
Clara, ja też czekam na dobre wieści od Ciebie w niedługim czasie 🍀
Liora 🫂Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 14:24
clara, Liora lubią tę wiadomość
10.2024
➡️Endometrioza, adenomioza, Hashimoto, AMH (0,14), Stan zapalny endometrium, IO, Allo Mlr 0%
💉
I ICSI 05.2025 - 0 ❄️
II ICSI 08.2025 - 1 ❄️ 4AA -> PGT-A - 1 ❄️
III ICSI 01.2026 - 2 ❄️ 4AA (niebadane)
I FET - beta < 0,1
II FET - 🍀🙏
A ch*j z tym wszystkim! -
Bambik haha o matko współczuję teściowej! 🫣 my moim teściom nie mówiliśmy o ivf, zostawiłam te decyzje mężowi. U niego w rodzinie raczej poważne tematy porusza sie dopiero jak trzeba. Mówi, że czeka z tym aż będzie coś konkretnego do przekazania, więc ja się nie wtrącam.
Clara, Loraa, dzięki dziewczyny
gdyby to był ten jeden hotdog to też bym się na pewno nie przejmowała ale wiem, że mam sporo grzeszków na koncie 😞 wczoraj zjadłam lody, a dzisiaj już wola do mnie batonik Pepita. Mąż naczytał się o wpływie cukru na płodność i mam wrażenie, że jeśli coś z komórkami będzie nie tak to będzie na mnie zły za dietę 😢
Jeśli chodzi o transfer to u nas będzie odroczony. Ja jeszcze planuje walczyć z lekarzem o badania zarodków, mimo że on uważa że za wcześnie żeby to robić. Chce sobie oszczędzić smutków i jeśli mogę wyeliminować jakiś czynnik niepowiedzenia to czemu nie? Nie wiem też czy nie powinnam go namawiać na powtórną histeroskopie, dwa razy miałam usuwanego polipa i może warto byłoby sprawdzić czy nic sie nie wykluwa i zbadać wycinki na zapelenie. Ogólnie serce rwie się do jak najszybszego transferu, ale rozmów podpowiada, że lepiej poczekać nawet 3 miesiące niż testować bez badań czy jakoś załapie.
Sakaaira, super, że Twoja klinika w ogóle pracuje w niedzielę, moja jest prawie na pewno zamknięta. Trzymam kciuki żeby zadzwonili szybko, a nie trzymali Cię tak w niepewności 😑
Sakaaira lubi tę wiadomość
całościowo 21 CS ❌
👧 34 👦🏻 36
👧 Hashimoto (Euthyrox 50), hipoglikemia reaktywna, AMH 1,78, drożność ✅ kariotyp ✅ hormony ✅
👦🏻 Ustępujące stłuszczenie wątroby, nasienie ✅ kariotyp ✅
Niepdlodnosc idiopatyczna 🥺
3 x IUI ❌
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA - prawidłowe, 5BA mozaika trisomia 5) -
Sakaaira wrote:@clara mam nadal delikatne pobolewania, ale jest dobrze. Teraz czekam na telefon, lekarz mówił, że wczoraj lub dziś będzie ktoś dzwonił. I o ile wczoraj jeszcze byłam zmęczona po tym wszystkim tak dzisiaj w pełnej gotowości czekam na telefon. Kiedy do Ciebie dzwonili? Widzę, że zamroziłaś komórki. Ja wczoraj dowiedziałam się, że i tak nie będzie można ich wykorzystać w programie więc się na to ostatecznie nie zdecydowałam. Może w Twojej klinice jest inaczej?
To super, że się nie męczysz, obyś szybko doszła do siebie, wykonałaś kawał ciężkiej roboty. Nawadniaj się i nie przemęczaj
U mnie były dwa telefony - w dzień po punkcji (ile zapłodniono) i na zakończenie hodowli (ile zamrożono). W mojej klinice embriolodzy mają dyżur telefoniczny 10-11 i w tych godzinach oni dzwonią i do nich można też dzwonić. Ja na zakończenie hodowli siedziałam przy komórce jak na szpilkach od 10 do 10.40, aż sama zadzwoniłam, bo nie wytrzymałam
W niedzielę nie dzwonią u nas, więc telefon po hodowli miałam zapowiedziany na poniedziałek (6 doba). [Ale wcześniej w systemie miałam już protokół mrożenia jednego zarodka w 5 dobie, więc miałam częściowe info wcześniej. W 6 zamrozili drugiego.] Edit: To w nawiasie to coś mi się pomyliło, jednak miałam protokół z mrożenia obu dopiero we wtorek po hodowli, dzień po rozmowie z embriologem 
Zaglądałaś do systemu? Może masz tam raport z punkcji?
Och, z tym mrożeniem komórek... Można zamrozić w programie, była aktualizacja regulaminu od tego roku, ale trzeba się poważnie nad tym zastanowić, czy to ma sens, i omówić tę sprawę z lekarzem zawczasu. Zamrożone w programie komórki wykorzystuje się w pierwszej kolejności zamiast stymulacji. Moim zdaniem do indywidualna kwestia, zależy od przypadku i czasami może mieć sens, ale zwykle nie ma. To moje zdanie.
Ja ciężko zniosłam psychicznie decyzję o zamrożeniu w programie. Uważam, że zostaliśmy wprowadzeni w błąd i przez to zmniejszyliśmy swoje szanse na sukces. Pierwszy raz odpuściłam kontrolę i nie pilnowałam wszystkiego, nie wczytywałam się po 10 razy w dokumenty, tylko zaufałam systemowi...
Na wizytach lekarz z nami nie rozmawiał o mrożeniu. I chyba nie dopilnował dokumentacji, bo zgodę na mrożenie podpisaliśmy tuż po punkcji w emocjach i bez namysłu.
Byliśmy wtedy u innego lekarza i po fakcie się okazało, że komórki zamrożone w programie zostaną wykorzystane w pierwszej kolejności przez DWIE kolejne procedury, a nie jedną, jak nas poinformowano przy podpisywaniu dokumentów, ponieważ nie mamy wskazań do zapładniania więcej niż 6. A tych komórek nadmiarowych było 14... Więc to wygląda tak, że w kolejnej procedurze rozmrożą 6 komórek, i ile ich przetrwa rozmrożenie, tyle zapłodnią. A w kolejnej procedurze dopiero będziemy mogli już nieograniczoną liczbę, czyli te pozostałe 8, ale to tylko jeśli dwie pierwsze procedury nie wyjdą. Więc się zblokowaliśmy na dwie procedury, choć mamy tyle komórek, to szans jakby mniej. Może coś się zmieni do tego czasu, na razie nie chcę się tym martwić na zapas, bo przecież dopiero jesteśmy na początku drogi i może się uda szybko
, ale okupiłam to załamaniem nerwowym i musiałam iść do psychologa. Nie chcę o tym myśleć za dużo, bo refundowane IVF to nasza ostatnia szansa, na komercyjne nas prędko nie będzie stać, o ile w ogóle.
Uf, ale się rozpisałam.
Konkluzja: polecam rozmawiać o wszystkim z lekarzem i wczytywać się w dokumenty
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 16:36
Sakaaira lubi tę wiadomość
💃🏻32: adenomioza? nawracające polipy endometrium, niewielki mięśniak, niedoczynność tarczycy
badania: helicobacter, kariotyp, hormony, witaminy, ferrytyna ✔
zabiegi: drożność, 4 x histeroskopia ✔
🕺🏻43: fDNA 23%, kariotyp ✔
czekamy od 07.2023
niepłodność idiopatyczna
starania naturalne: 26 cykli (8 stymulacji, 1 IUI)
ciąż: 0
⤷ IVF
I PROCEDURA
02.2026 → 20 MII (6 zapł., 14 zamroż.) → ❄️3.1.2 (5 doba) ❄️4.2.3 (6 doba)
04.2026 → 1 FET 4.2.3, CN, 8dpt beta 0,213 ❌
09.05.2026 → 2 FET 3.1.2, CN 🍍🍀🤞🏻
Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami. -
Liora poczasiaki chyba też mocno bolą, nie wiem czy nie bardziej niż wiedza od razu
bo nadzieja, że się udało a potem kubeł zimnej wody. Sama mówiłaś, że ten cykl był trudny - kolejny będzie lepszy!
Mania przykro mi
ale wynik 2,3 czy <2,3?
Zula - wiem, że problemy z insuliną często współwystępują, z resztą sama miałam już kilka razy robioną krzywą - ale jak u mnie ze wszystkim też nie było jasności
ale ogólnie insulina odrobinę była za wysoko, czasowo nawet brałam metforminę. Ale nie zamierzam powtarzać krzywej - ostatni raz miałam ją w ciąży i myślałam że nie dam rady - prawie całą przeleżałam na leżance w gabinecie zabiegowym
A dieta z niskim IG tak czy inaczej dobrze by zrobiła - z resztą staram się trochę ją trzymać - ostatnio nawet robię chleb bez mąki 
A ja powiem Wam, że już nie mam siły. Okazuje się, że mam chyba jakieś zapalenie stawu kciuka :o Strasznie mnie boli, byłam dzisiaj u lekarza, zrobili mi rtg ale nic nie wyszło więc stwierdzili, że to zapalenie stawu przez obciążenie :o ale nie mam pojęcia czym mogłam go tak obciążyć.
Liora , Zula18 lubią tę wiadomość
👩🏻35: nieregularne cykle, niski progesteron, podejrzenie PCOs (nigdy nie potwierdzone), hiperandrogenizm, niedoczynność tarczycy z hashimoto, po leczeniu onkologicznym (chemioterapia)
🧔🏻38: (względnie) zdrowy.
2021 - chłopiec 🤱 (38+5, planowe CC)
od 05/2025 - oczekiwanie czy się uda





