Forum W oczekiwaniu na testowanie GRUDNIOWE **CUDA** - testowanie
Odpowiedz

GRUDNIOWE **CUDA** - testowanie

Oceń ten wątek:
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4031 6121

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Matko dziewczyny ale miałam koszmar! Aż mnie trzęsie jak sobie przypomnę. Śniło mi sie, ze dostałam silnego krwotoku i ja tak strasznie krzyczałam :( po co takie sny :(

    Mi się dziś śniło, że dostałam okres. I normalnie czułam, że ze mnie leci. Od razu się przebudziłam i pobiegłam do łazienki. Ale nic... uspokoiłam się.
    Sny niestety często obrazują nasze lęki i obawy.
    Agniechaa, wszystko będzie dobrze.

    uwo93e3kazbznx87.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4031 6121

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aiwlys wrote:
    Dupa, dupa, dupa.
    Wg mojej ginekolog mam za nisko dno macicy, nie za dużo wód plodowych, a dodatkowo mały wg usg waży 2 kilo.
    Dostałam skierowanie do poradni patologii ciąży, bo może się okazać, że jest tak malutki, że będę musiała rodzić w specjalistycznej klinice.
    Za chwilę będę jechać na izbę przyjęć, bo terminy do poradni na 10 styczeń.
    Ja nie mogę tyle czekać.
    Babeczka z którą rozmawiałam powiedziała, żeby przyjechać na izbę przyjęć i poprosić ze względu na sytuację o usg i ocenę stanu ciąży..

    Wklejam wam to samo co na ex testerkach.

    Aiwlys, jesteś silna. Twoje maleństwo z pewnością też. Będzie dobrze! Musi być. Trzymam kciuki i tulę mocno

    uwo93e3kazbznx87.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za kciuki <3 teraz mamy działać jutro wieczorem i w sobotę rano. No...zobaczymy co to będzie. Mojej koleżance udało się podczas 3 cyklu z Lamettą. Ja mam teraz 3 stymulację ale 2-a z Lamettą. Oby szczęśliwa :)

    Bocianiątko, Izape_91, Motylek85, Koteczka82 lubią tę wiadomość

  • ANkaG Autorytet
    Postów: 530 548

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam juz takiego owulaka ale brałam dzisiaj pierwsze lekarstwa i muszę aprwdzic czy mają coś z tym wspólnego bo raczej nie ale poczytam
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2f50543af418.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2017, 19:12

    JustynaG, MOJE, _Hope_ lubią tę wiadomość

    xnw43e3klkl3jh24.png
    l22ne6ydne4fhkhd.png
    ANka
    Zuzanka 19.08.2015
    16.01.17 - 03.04.17 Bezzarodkowa ciąża
    19.03 pierwsze || na testach 21.03 beta 27.9 23.03 beta 112 <3 i na usg kropeczka ;)
  • problemik Autorytet
    Postów: 2443 2152

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madwitka wrote:
    Kochane luteina pozjezykowa jest tylko na recepte?

    Potrzebujesz?

    07.2016 Crio :(
    II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
    11.2016 et 4tc :(
    02;07;09.2017 crio :(
    11.2017 leczenie immuno
    12.2017 crio ☃☃4tc :(
    III ICSI ⛄⛄
    4.2018 crio :(
    07.2018 pożegnanie z Novum
    10.2018 telefon do OA.
    10.2019 Nowy rozdział w życiu ❤
  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3868

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Babeczki zakopałam topór wojenny z M, tak mnie wkurzał od 2 dni, wrrr:// popijamy winko, małą odesłaliśmy do dziadków, no normalnie mniodzioooo;-)

    Czrna 81, Bocianiątko, KateHawke, Karma88, Koteczka82 lubią tę wiadomość

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4031 6121

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ANkaG wrote:
    A ja mam juz takiego owulaka ale brałam dzisiaj pierwsze lekarstwa i muszę aprwdzic czy mają coś z tym wspólnego bo raczej nie ale poczytam
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2f50543af418.jpg

    Piękne krechy !! :)

    ANkaG lubi tę wiadomość

    uwo93e3kazbznx87.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • Kalamea Debiutantka
    Postów: 8 10

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Co do owulacji to próbowałam ją tropić długie miesiące (czasem i takie po 50 dni!) - temperatura bez sensu, bo wykresy wyglądały jak Góry Skaliste. Dodałam owulaki - dramat, bo połowa pokazywała mi bladziochy ZAWSZE przez cały cykl, a te które pokazywały tylko owu są droższe. Wychodzi na to, że rzadko kiedy miałam owulki. W końcu pomogła dopiero stała obserwacja cyklu - najpierw u zwykłej ginki, a potem w klinice. W Invikcie gin zdecydował, że takie późne owu jakie ja ewentualnie miewam to bez sensu, bo komórka jajowa już stara i słaba. Miałam stymulacje - najpierw clo+ pregnyl, potem lametta+ gonapeptyl daily. A udało się w niestymulowanym cyklu po HSG i po wprowadzeniu folianów (mam też mutacje vr2, pai-1 i mthfr).
    Jestem teraz fanką HSG (zwłaszcza że moje było praktycznie bezbolesne), chociaż ciężko powiedzieć, czy to pomogło HSG czy combo-suplementacja, meta, obniżenie homocysteiny, dieta, czy poprostu głupi miał szczęście. A owu tropiłam i termometrem i owulakami, ale nie liczyłam na ciążę - chciałam wiedzieć, czy już po owu, bo miałam do zrobienia mnóstwo badań, które się robi tylko pod koniec cyklu. A tu takie coś :D
    Wszystkim życzę takich niespodzianek!

    A co do Fertinea to też dużo dobrego słyszałam. Jest też taki tańszy zamiennik - Eve dla kobiet i Adam dla facetów - ma chyba wszystko, tylko inozytol trzeba dodatkowo dobrać

    oo bardzo dziękuję za tyle informacji i to takich dobrych :-D serdecznie gratuluję i zazdroszczę, ale tak na maxa pozytywnie i życzę duuużo zdrówka <3
    ja teraz dużo lepiej przygotowałam swój organizm, np. prawie całkowicie odstawiłam alko a naprawdę często mi się zdarzało podsączać :-P plus suplementy, przede mna i chopem obszerny zestaw badań, no i potem hsg, miałam nadzieję, że może zdarzy się grudniowy cud i mnie ominie (czytałam, że czasem bardzo boli i trochę się boję), ale będzie jak ma być, a dla fasoleczki nie ugnę sie przed niczym :-)

    * Maj 2018 - laparoskopia z histeroskopią
    * Luty 2018 - Sono HSG - lewy jajnik niedrożny, prawy przepływ z dużym oporem
    * Grudzień 2017 - powrót do starań po 2 latach przerwy, podejrzenie gruczolistości;
    * 2016 - zdiagnozowane PCOS, 1 nieudane IUI ze stymulacją
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5007 11616

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Tulę :*** co powiedział lekarz?


    3 miechy temu prolaktyna podstawowa 14 i poobciązeniu ponad 600
    3 opakowania bromka i mam wyniki po obciążeniu 320 coś...
    Lekarz powiedział, że on by już nie zbijał, bo endokrynolodzy się kłócą, zeby to miało wpływ na cokolwiek.
    Dalej zapytał o tarczyce i czy mi moja endo badała FT4. Powiedziałam prawde czyli ze nie badała bo uwaza ze to niekonieczne i dopiero zbadam jak bede w ciazy.... Zapytał czy chce skierowanie i mi je dał. Takze musze zrobic szybko to badanie. I za tydzien znowu na wizyte...
    Powiem szczerze ze mam dość. Myslalam ze ta prolaktyna się uspokoi...Nie wiem czy jak go poprosze to mi da jeszcze ten bromergon. Oczywiscie zatem ze stymulacji dupa i kolejny cykl w plecy...

    Na pocieszenie siedze i dłubie CV i list motywacyjny, bo znalazłam ofertę pracy w sam raz dla siebie i w dodatku na miejscu, muszę się postarać żeby ją dostać. Miałabym chociaż trochę satysfakcji ze złożenia wypowiedzenia mojemu szefuniowi.... Może jak zmienie pracę to wszystko się ułoży.. Chciałabym.

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane muszę coś Wam wyznać. Otóż nie staram się o pierwsze dziecko. Mam już 3 dzieciaczki. Syna 9 letniego i dwie córki 5 i 4 łatkę. Nie chciałam wcześniej nic pisać że mam już dzieci bo za plecami tylko słyszę teksty typu o 500 plus razy 3.. I też nie chciałam Wam robić przykrości że chcemy 4 a Wy bardzo długo się starcie o pierwsze i trochę głupio mi było mówić że już mam dzieciaczki.. Jestem po 3 cięciach cesarskich. Przy żadnym dziecku nie było problemu z zajściem w ciążę. Zawsze marzyła nam się duza rodzina, kochamy dzieci. Tylko teraz po tych 3 cesarkach ciężko mi zajść w kolejna
    Ciąże. Staramy się już jakieś 7 miesięcy, nie jakoś specjalnie z naciskiem tylko na luzie. Nigdy nie robiłam żadnych badań bo stwierdziłam po co jak mam już 3 to chyba wszystko ok.. I tak się zaczęłam zastanawiać że może po tylu cesarkach organizm sam już nie chce?
    Przepraszam Was że wcześniej nie mówiłam co i jak ze mną ale musiałam to z siebie w końcu wyrzucić. Możecie mnie zlinczowac trudno przeżyje..
    Trzymam za Was kciuki

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nenusia tu nikt nikogo nie linczuje, jesteśmy po to żeby się wspierać. Też mam juz dziecko, wiem ze mam czas na drugie, ale postanowiliśmy już i nikt tu nikogo nie ocenia. Czy cc ma cos do rzeczy to nie mam pojecia. Mój gin też się dziwi, że mam dziecko a teraz problem z poronieniami. Choć pierwszą ciąża latwa nie była, leżałam plackiem od 18 tyg z rozwarciem

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ten test HBA o czym mówi? tak na chłopski rozum?
    I czy ten test na insulinoodporność robi się naczczo? bo nie dopytałam :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2017, 19:36

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna1993 wrote:
    Nenusia tu nikt nikogo nie linczuje, jesteśmy po to żeby się wspierać. Też mam juz dziecko, wiem ze mam czas na drugie, ale postanowiliśmy już i nikt tu nikogo nie ocenia. Czy cc ma cos do rzeczy to nie mam pojecia. Mój gin też się dziwi, że mam dziecko a teraz problem z poronieniami. Choć pierwszą ciąża latwa nie była, leżałam plackiem od 18 tyg z rozwarciem
    Ja nigdy nie poronilam, chyba że była biochemicznych a ja nawet o tym nie wiem bo długo czekam z testowanie, nigdy nie badalam się, ale chyba zacznę po nowym roku. Druga i trzecia ciąża była na podtrzymania tzn nie leżałam ale musiałam się oszczędzać, dużo leków w ciąży brałam ale wszystkie dzieciaki zdrowe i wszystkie 10/10 w skali apghar

  • Kalamea Debiutantka
    Postów: 8 10

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa świetnie rozumiem jak się czujesz... ja w 2018 zacznę 33... większość moich znajomych już od dawna ma dzieci a ostatnio zaczęła sie faza drugich ciąż... jest ciężko komuś gratulować, kiedy w środku Ciebie coś pęka i masz ochotę po prostu się rozryczeć :-( ale najlepsze jest na końcu jak oni zapytają a kiedy w konću Wy się weźmiecie do roboty? o.O

    Agniechaaaa JustynaG mnie z kolei ostatnio śni się co chwilę, że ktoś jest w ciąży, dzisiaj moja Mama była i krzyczałam jak to możliwe, że nawet ona a ja nie mogę <płacz> człowiek mówi, że wcale tyle o tym nie myśli, ale głowa sama sobie to obrabia...

    MOJE lubi tę wiadomość

    * Maj 2018 - laparoskopia z histeroskopią
    * Luty 2018 - Sono HSG - lewy jajnik niedrożny, prawy przepływ z dużym oporem
    * Grudzień 2017 - powrót do starań po 2 latach przerwy, podejrzenie gruczolistości;
    * 2016 - zdiagnozowane PCOS, 1 nieudane IUI ze stymulacją
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3033 3830

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    To może to nie po acardzie, tylko znów się coś popierd***** :D

    Plamień po acardzie nie mam, za to w dniu okresu jak lunęęęłooo! Jak nigdy! Już wiem skąd się wzięło określenie Morze Czerwone ;)

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • pawojoszka Autorytet
    Postów: 3992 3776

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nenusia kibicuje ci od początku. To nie ważne czy czekamy na pierwsze, drugie, czy kolejne dziecko na każde czekamy tak samo mocno i tak samo mocno przeżywamy kolejny cykl ,choć może dziewczyny które przeżywają nasty czy dziesty cykl przeżywają swoją frustrację i rozczarowanie ciężej . Orientowałas się jak to jest czy po trzech cesarkach to można starać się o kolejną ciążę ? W sumie to minęło 4 lata od ostatniej więc organizm powinien wrócić do pełni sił ale słyszałam że trzy cesarki to max ,ale ja się nie znam ,ja zawsze naturalnie rodziłam.
    Ps.my czekamy na szóstego malucha jeśli to ci poprawi chumor

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2017, 19:46

    nenusia, Amy333, nowa na dzielni, Bunia86 lubią tę wiadomość

    cf409fc7e7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wydaje mi się,że cc nie ma w tym udziału,ja jestem po dwóch a mimo to nie było problemu z zajściem w kolejną.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Różnie się mówi i dużo też czytałam czy aby to bezpieczne, czytałam, że nawet niektóre miały 5 cesarek tylko zaczęłam się zastanawiać trzy bez problemu, odstawialam tabletki i na następny cykl zawsze zaciazylam (poza pierwsza bo to mała niespodzianka w wieku 18)

  • pawojoszka Autorytet
    Postów: 3992 3776

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ANkaG wrote:
    A ja mam juz takiego owulaka ale brałam dzisiaj pierwsze lekarstwa i muszę aprwdzic czy mają coś z tym wspólnego bo raczej nie ale poczytam
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2f50543af418.jpg
    No pięknie teraz tylko działać . Owocnych staran

    ANkaG lubi tę wiadomość

    cf409fc7e7.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8736 11567

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny siedzę jak wryta. dziś po pracy zrobiłam owulaka, nie sikam na testy ciążowe z założenia, ale siknęłam i wyszedł mocno pozytywny. Nie dawało mi to spokoju wiec siknęłam na ciążowy i niespodzianka :)
    Spróbuję wrzucić

    Izape_91, Czrna 81, summer86, Jeżowa, Anna Stesia, Sanka, Amy333, Frelcia, blue00, gilmoregirl, Karolina90, pilik, PodwojnaMamaWdwupaku, Bocianiątko, JustynaG, malka, reset, Morusek, KateHawke, Barbarka1984, nowa na dzielni, carolla90, Jedna_z_Wielu, Bunia86, Selina, Meśka, Kaczorka, Lena21, 91Ewela09, Lunaris, Kalamea, Karma88, Koteczka82 lubią tę wiadomość

    Synek 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty♥💙
    DvLKp2.png
‹‹ 471 472 473 474 475 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego