Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Ile dni dpo miałyście pozytywne testy?
Odpowiedz

Ile dni dpo miałyście pozytywne testy?

Oceń ten wątek:
  • BuBu90 Autorytet
    Postów: 13615 18163

    Wysłany: 16 listopada 2025, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MoniaEs wrote:
    O tym nawet nie pomyślałam! Trzymałam się mocno tego, że około 10dpo już będzie implantacja. Spróbuję wytrzymać i przetestować za kilka dni - dziękuję! :)
    Implantacja może być nawet do 12 dpo a niektóre źródła mówią że do 14 dpo a beta wytwarza się po 48 h od rozpoczęcia implantacji przez zarodek. U mnie pierwsze pozytywne testy wyszły w 12 dpo więc implantacja musiała być w 10 dpo 😉

    34 cs o pierwsze dziecko za nami
    Ja 35l. 👩‍🦰
    On 35l.👨‍🦱

    28.09.2023 początek stymulacji ivf 💉, punkcja 3🥚jeden maluszek w 3 dobie❄️ 10.02.2024 FET Okruszka ❤️🤞 💔

    Naturalny cud 🥹 ❤️🍀🙏 (34 CS)
    🔹10.06 12 dpo ⏸️
    🔹14.06 126,27 --> 17.06 339.86 -> 19.06 948,19
    🔹22.06 5+0 pęcherzyk ciążowy 7mm z echem zarodka 🥰
    🔹02.07 6+4 0.69 cm cudu z ❤️
    🔹16.07 8+3 1.91 cm 🧸
    🔹27.07 10+2 krwawienie,szpital 3.44cm łobuza🥰
    🔹05.08 11+5 I prenatalne 5.26cm zdrowego synka💙
    🔹03.09 15+6 11 cm i 151 g śpiocha 💙
    🔹07.10 20+5 II prenatalne 388 g zdrowego 🧸 🥹
    🔹05.11 24+6 997 g 🥔
    🔹26.11 27+6 1330 g 🐸
    🔹09.12 29+5 III prenatalne 1456 g zdrowego 🐻
    🔹07.01 33+6 2522 g 🍈
    🔹28.01 36+6 3350 g 🦁
    Witaj maluszku ♥️ 13.02.2025 3220 g, 56 cm SN
    age.png
  • Jotka. Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 17 listopada 2025, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak nie zwariować? Rok czasu mija a ja już jestem psychicznie wykończona. Dzis 11 dpo test negatywny, dodatkowo u mnie temperatura po owulacji nie powala a progesteron 7dpo ładny bo 19,3 ng/ml. Juz chyba w tym cyklu odpuszczam testowanie.
    Czy któraś z was miała dość późno dodatni test i mały wzrost temperatury?

  • BuBu90 Autorytet
    Postów: 13615 18163

    Wysłany: 17 listopada 2025, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jotka. wrote:
    Dziewczyny jak nie zwariować? Rok czasu mija a ja już jestem psychicznie wykończona. Dzis 11 dpo test negatywny, dodatkowo u mnie temperatura po owulacji nie powala a progesteron 7dpo ładny bo 19,3 ng/ml. Juz chyba w tym cyklu odpuszczam testowanie.
    Czy któraś z was miała dość późno dodatni test i mały wzrost temperatury?
    Przeczytaj wyżej co napisałam 😉 u mnie pierwszy pozytyw w 12 dpo wyszedł

    34 cs o pierwsze dziecko za nami
    Ja 35l. 👩‍🦰
    On 35l.👨‍🦱

    28.09.2023 początek stymulacji ivf 💉, punkcja 3🥚jeden maluszek w 3 dobie❄️ 10.02.2024 FET Okruszka ❤️🤞 💔

    Naturalny cud 🥹 ❤️🍀🙏 (34 CS)
    🔹10.06 12 dpo ⏸️
    🔹14.06 126,27 --> 17.06 339.86 -> 19.06 948,19
    🔹22.06 5+0 pęcherzyk ciążowy 7mm z echem zarodka 🥰
    🔹02.07 6+4 0.69 cm cudu z ❤️
    🔹16.07 8+3 1.91 cm 🧸
    🔹27.07 10+2 krwawienie,szpital 3.44cm łobuza🥰
    🔹05.08 11+5 I prenatalne 5.26cm zdrowego synka💙
    🔹03.09 15+6 11 cm i 151 g śpiocha 💙
    🔹07.10 20+5 II prenatalne 388 g zdrowego 🧸 🥹
    🔹05.11 24+6 997 g 🥔
    🔹26.11 27+6 1330 g 🐸
    🔹09.12 29+5 III prenatalne 1456 g zdrowego 🐻
    🔹07.01 33+6 2522 g 🍈
    🔹28.01 36+6 3350 g 🦁
    Witaj maluszku ♥️ 13.02.2025 3220 g, 56 cm SN
    age.png
  • CoolKat Nowa
    Postów: 5 5

    Wysłany: 18 listopada 2025, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny
    Chciałam zapytać, jak oceniacie jakiekolwiek szanse na powodzenie w tym cyklu (ja się już raczej nie łudzę, choć zawsze jest we mnie ten 1 procent nadziei).
    Miesiączka zaczęła mi się ok. 23.10. Spodziewana owulacja miała być ok. 8.11 wg kalendarza poprzednich cykli. Test LH robiłam 7.11 (negatywny zupełnie, 1 kreska). 8.11 ok. 16 robiłam kolejny i była druga, ale jasna kreska. Tego dnia też było 💗Niestety na kolejny dzień nie miałam już testu, a była to niedziela. . Powiem szczerze, że w kolejnych dniach miałam poczucie, że chyba coś się dzieje (bóle brzucha, uczucie przelewania, takich lekkich drgań etc), choć dokladnie wiem, że mogą to być normalne objawy tego etapu cyklu. Ale te wydawały mi się jednak inne. Oczywiście wszystko obgadane z chatem 😅 dodam, że od połowy cyklu przyjmuję duphaston 1 tabl. dziennie.
    Ponieważ to pierwszy cyklu po tym, jak mój mąż powiedział, że jednak chce drugiego dziecka (jego niechęć trwała dość długo i była sporym źródłem konfliktów między nami). Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie tą deklaracją, moje serce po prostu napełniło się taką nadzieją, że chyba zaczęłam wierzyć, że mogło się od razu udać. Dodam, że mamy już po 41 lat, więc nie będzie to takie proste, choć ja wyniki na ten etap weryfikacji mam naprawdę dobre.
    Do brzegu, oczywiście nie wytrzymałam i zaczęłam robic testy z moczu (dziś i wczoraj biel vizira), ale w swoim szaleństwie, przy okazji wizyty u innego lekarza zrobiłam dość spontanicznie betę. No i niestety zawód, wynik poniżej 0.2 u/l. Liczyłam, że mimo wszystko może badanie z krwi pokaże COKOLWIEK.
    Czy wg Was lepiej już porzucić nadzieję? Chat niby podpowiada, że przy takich testach LH owu mogła być nawet 10.11, ale już sama nie wiem, czy brać to pod uwagę. Dodam, że w tym cyklu już drugi raz łapię jakieś wirusy od córki z przedszkola, więc moje ciało też może platac figle.
    Jak ktoś zechce się podzielić swoimi doświadczeniami, to będę wdzięczna 💗

    W drodze po drugi cud 💗
    🙎‍♀️& 🙎41 l.

    11.21 🖤 10 t.c.
    09.22 🌈💗 nasz pierwszy cud
  • BuBu90 Autorytet
    Postów: 13615 18163

    Wysłany: 19 listopada 2025, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CoolKat wrote:
    Cześć Dziewczyny
    Chciałam zapytać, jak oceniacie jakiekolwiek szanse na powodzenie w tym cyklu (ja się już raczej nie łudzę, choć zawsze jest we mnie ten 1 procent nadziei).
    Miesiączka zaczęła mi się ok. 23.10. Spodziewana owulacja miała być ok. 8.11 wg kalendarza poprzednich cykli. Test LH robiłam 7.11 (negatywny zupełnie, 1 kreska). 8.11 ok. 16 robiłam kolejny i była druga, ale jasna kreska. Tego dnia też było 💗Niestety na kolejny dzień nie miałam już testu, a była to niedziela. . Powiem szczerze, że w kolejnych dniach miałam poczucie, że chyba coś się dzieje (bóle brzucha, uczucie przelewania, takich lekkich drgań etc), choć dokladnie wiem, że mogą to być normalne objawy tego etapu cyklu. Ale te wydawały mi się jednak inne. Oczywiście wszystko obgadane z chatem 😅 dodam, że od połowy cyklu przyjmuję duphaston 1 tabl. dziennie.
    Ponieważ to pierwszy cyklu po tym, jak mój mąż powiedział, że jednak chce drugiego dziecka (jego niechęć trwała dość długo i była sporym źródłem konfliktów między nami). Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie tą deklaracją, moje serce po prostu napełniło się taką nadzieją, że chyba zaczęłam wierzyć, że mogło się od razu udać. Dodam, że mamy już po 41 lat, więc nie będzie to takie proste, choć ja wyniki na ten etap weryfikacji mam naprawdę dobre.
    Do brzegu, oczywiście nie wytrzymałam i zaczęłam robic testy z moczu (dziś i wczoraj biel vizira), ale w swoim szaleństwie, przy okazji wizyty u innego lekarza zrobiłam dość spontanicznie betę. No i niestety zawód, wynik poniżej 0.2 u/l. Liczyłam, że mimo wszystko może badanie z krwi pokaże COKOLWIEK.
    Czy wg Was lepiej już porzucić nadzieję? Chat niby podpowiada, że przy takich testach LH owu mogła być nawet 10.11, ale już sama nie wiem, czy brać to pod uwagę. Dodam, że w tym cyklu już drugi raz łapię jakieś wirusy od córki z przedszkola, więc moje ciało też może platac figle.
    Jak ktoś zechce się podzielić swoimi doświadczeniami, to będę wdzięczna 💗
    Po pierwsze nie wiesz kiedy miałaś owulację a bierzesz duphaston, który mógł Ci tą owulację zablokować. Duphaston bierze się po potwierdzonej owulacji około 3-4 dni przez 10 dni, jak pozytywny test to bierzesz dalej jak negatywny to odstawiasz. Nie wiadomo czy miałaś owulację. Dopóki nie odstawiasz duphastonu to nie dostaniesz miesiączki. W przyszłym cyklu albo rób testy owu do czasu piku + 48 h od piku do owulacji i poczekaj przynajmniej 2 dni zanim zaczniesz brać duphaston, albo idź na monitoring cyklu 😉

    34 cs o pierwsze dziecko za nami
    Ja 35l. 👩‍🦰
    On 35l.👨‍🦱

    28.09.2023 początek stymulacji ivf 💉, punkcja 3🥚jeden maluszek w 3 dobie❄️ 10.02.2024 FET Okruszka ❤️🤞 💔

    Naturalny cud 🥹 ❤️🍀🙏 (34 CS)
    🔹10.06 12 dpo ⏸️
    🔹14.06 126,27 --> 17.06 339.86 -> 19.06 948,19
    🔹22.06 5+0 pęcherzyk ciążowy 7mm z echem zarodka 🥰
    🔹02.07 6+4 0.69 cm cudu z ❤️
    🔹16.07 8+3 1.91 cm 🧸
    🔹27.07 10+2 krwawienie,szpital 3.44cm łobuza🥰
    🔹05.08 11+5 I prenatalne 5.26cm zdrowego synka💙
    🔹03.09 15+6 11 cm i 151 g śpiocha 💙
    🔹07.10 20+5 II prenatalne 388 g zdrowego 🧸 🥹
    🔹05.11 24+6 997 g 🥔
    🔹26.11 27+6 1330 g 🐸
    🔹09.12 29+5 III prenatalne 1456 g zdrowego 🐻
    🔹07.01 33+6 2522 g 🍈
    🔹28.01 36+6 3350 g 🦁
    Witaj maluszku ♥️ 13.02.2025 3220 g, 56 cm SN
    age.png
  • CoolKat Nowa
    Postów: 5 5

    Wysłany: 20 listopada 2025, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BuBu90 wrote:
    Po pierwsze nie wiesz kiedy miałaś owulację a bierzesz duphaston, który mógł Ci tą owulację zablokować. Duphaston bierze się po potwierdzonej owulacji około 3-4 dni przez 10 dni, jak pozytywny test to bierzesz dalej jak negatywny to odstawiasz. Nie wiadomo czy miałaś owulację. Dopóki nie odstawiasz duphastonu to nie dostaniesz miesiączki. W przyszłym cyklu albo rób testy owu do czasu piku + 48 h od piku do owulacji i poczekaj przynajmniej 2 dni zanim zaczniesz brać duphaston, albo idź na monitoring cyklu 😉
    Biorę Duphaston od połowy cyklu (ok. 19. Dzień) zgodnie z zaleceniami mojego lekarza. Zakładam, że ta owulacja była jednak dzień po tym teście. Nie miałam jak zrobić kolejnego, ale ja akurat mam bardzo wyraźne objawy owulacyjne, więc nie zakładam jej braku. Cykle mam bardzo regularne, właściwie jak w zegarku

    W drodze po drugi cud 💗
    🙎‍♀️& 🙎41 l.

    11.21 🖤 10 t.c.
    09.22 🌈💗 nasz pierwszy cud
‹‹ 110 111 112 113 114
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suplementy w ciąży – co naprawdę jest potrzebne?

Ciąża to czas pełen radości, ale i wyzwań. Jednym z najważniejszych aspektów, o które należy zadbać, jest odpowiednie odżywianie. Kobiety w ciąży często słyszą o konieczności suplementacji, ale które składniki są naprawdę niezbędne?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie suplementy i witaminy warto przyjmować w ciąży? Poradnik dla przyszłych mam

Ciąża to czas szczególnych potrzeb organizmu, w którym odpowiednia podaż witamin i minerałów odgrywa kluczową rolę dla zdrowia mamy i prawidłowego rozwoju dziecka. Jakich składników nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy i kiedy warto sięgnąć po suplementy? W artykule wyjaśniamy, które witaminy i minerały są najważniejsze w ciąży, jak wybierać bezpieczne preparaty oraz jak zaplanować suplementację zgodnie z aktualnymi rekomendacjami specjalistów.

CZYTAJ WIĘCEJ