Forum W oczekiwaniu na testowanie Kogo oszukal test ciazowy?
Odpowiedz

Kogo oszukal test ciazowy?

Oceń ten wątek:
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4637

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zenia wrote:
    witajcie miałam stosunek 21 oczywiscie w prezerw...która byłą zmieniana bo sie z suneła cykl powinnam dostać 25-26 okres spuznia mi się, już 8 dni zrobiłam test ciążowy 2 giedo czyli ok 11 dni po w pierwszej chwili wyszedł negatwyny po 5 min. szkoda ze nie zrobiłam zdjecia wczesniej czystego. jedna kreska czyste pole (test(qoixx) ) po 2 godz pijawiła sie drugie coś lekko ruż a puzniej i namokniete i zaczeło robic sie bardziej żułte... tak to wygladało http://www.fotosik.pl/zdjecie/fc3f4f841844d016
    http://www.fotosik.pl/zdjecie/a9e0c115a0eb7787

    martwie sie niechce dzieci już mam dwoje a nigdy testów nie robiłam... test był robiony ok 13 godz

    Jak koleżanka wyżej napisała - aż oczy krwawią, gdy się to czyta.

    kasza lubi tę wiadomość

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • Kasita Przyjaciółka
    Postów: 104 22

    Wysłany: 3 sierpnia 2016, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, moglybyscie zerknąć ze na moj wykres? Jestem 16 dni po owulacji (przynajmniej wedlug OvuFriend)...No wiec zaczelam myslec, ze moze w koncu cud sie zdazyl i dzisiaj zrobilabym test...niestety wyszedl negatywny.... Czy wedlug Was, pomimo negatywnego testu, istnieje jednak szansa na ciazę?


    ovufriend.pl

    Kasita
    16.11 - krio-transfer 5-dniowej blastki
    05.12 - pozytywna beta
    15.12 - bicie serca :)
  • kasza Autorytet
    Postów: 670 127

    Wysłany: 3 sierpnia 2016, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A zawsze masz takie długie cykle?
    Masz gdzie zrobić betę? :)

    Kto nie boi się wierzyć, że się uda?
    Ja nie, ja wierzę, wiara czyni cuda.. <3
    klz9vcqgoe25tgnv.png

    klz9vcqggnhy4ejj.png
  • Kasita Przyjaciółka
    Postów: 104 22

    Wysłany: 3 sierpnia 2016, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze mialam dlugie (miedzy 31 a 42 dni). Z tymze moja faza lutealna to max 14 dni.

    A ile sie na wynik czeka? Wiem, kilka godzin, ale czy to 2h czy 8h

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia 2016, 15:55

    Kasita
    16.11 - krio-transfer 5-dniowej blastki
    05.12 - pozytywna beta
    15.12 - bicie serca :)
  • kasza Autorytet
    Postów: 670 127

    Wysłany: 3 sierpnia 2016, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To chyba zależy od laboratorium, musisz podpytać :)

    Kto nie boi się wierzyć, że się uda?
    Ja nie, ja wierzę, wiara czyni cuda.. <3
    klz9vcqgoe25tgnv.png

    klz9vcqggnhy4ejj.png
  • Kasita Przyjaciółka
    Postów: 104 22

    Wysłany: 3 sierpnia 2016, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale czy 16 dpo to nie za krotko (w sensie na domowy test)? Bo kiedys juz tez myslalam, ze na pewno sie udalo i tylko sie rozczarowalam....Moze jeszcze czekac i nie odbierac sobie nadziei? Chociaz test wyszedl negatywny....

    Ach, wiem, ze dywaguje, a zadna z Was nie moze mi dac odpowiedzi.... Ja raczej tak sama ze soba dyskusje prowadze...

    W kazdym badz razie najwyzej faktycznie zrobie tą betę i jakby co, nie omieszkam podzielic sie nowinami....

    Dzięki Kasza!

    Kasita
    16.11 - krio-transfer 5-dniowej blastki
    05.12 - pozytywna beta
    15.12 - bicie serca :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 sierpnia 2016, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wrażenie, że ten sam post zaraz mi z lodówki wyskoczy, Kasita :D

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 3 sierpnia 2016, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasita wrote:
    Ale czy 16 dpo to nie za krotko (w sensie na domowy test)? Bo kiedys juz tez myslalam, ze na pewno sie udalo i tylko sie rozczarowalam....Moze jeszcze czekac i nie odbierac sobie nadziei? Chociaz test wyszedl negatywny....

    Ach, wiem, ze dywaguje, a zadna z Was nie moze mi dac odpowiedzi.... Ja raczej tak sama ze soba dyskusje prowadze...

    W kazdym badz razie najwyzej faktycznie zrobie tą betę i jakby co, nie omieszkam podzielic sie nowinami....

    Dzięki Kasza!
    Jesli zdazaly Ci się długie cykle to poczekaj jeszcze trochę.
    Nawet of może się pomylić i zle wyznaczyć datę owulacji.

  • kasza Autorytet
    Postów: 670 127

    Wysłany: 3 sierpnia 2016, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, jeśli wyznaczył Ci za wcześnie owu, to może wcale nie być 16dpo a np. 12 dpo :)

    Trzymam kciuki!

    Kto nie boi się wierzyć, że się uda?
    Ja nie, ja wierzę, wiara czyni cuda.. <3
    klz9vcqgoe25tgnv.png

    klz9vcqggnhy4ejj.png
  • tyna89 Debiutantka
    Postów: 8 1

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, jestem tu nowa.
    Mam PCOS. Moje cykle są różne od 36-46dni (bywały i dłuższe, ale bardzo sporadycznie). Dzisiaj jest 56dc (testy ciążowe robiłam w 38, 52dc - oba wyszły negatywnie). Dzisiaj zrobiłam znowu ciążowy (negatywny) i owulacyjny (o dziwo pozytywny z mocnym krechami). Spotkałyście się z takim czymś?

  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4637

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tyna89 wrote:
    Cześć dziewczyny, jestem tu nowa.
    Mam PCOS. Moje cykle są różne od 36-46dni (bywały i dłuższe, ale bardzo sporadycznie). Dzisiaj jest 56dc (testy ciążowe robiłam w 38, 52dc - oba wyszły negatywnie). Dzisiaj zrobiłam znowu ciążowy (negatywny) i owulacyjny (o dziwo pozytywny z mocnym krechami). Spotkałyście się z takim czymś?
    Jesteś pod opieką gina?

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • tyna89 Debiutantka
    Postów: 8 1

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak. Początkowo chodziłam do Pani gin., która nie widziała żadnego problemu. Stale przepisywala serię antykoncepcyjnych, przerwa na starania i od nowa to samo. Obecnie chodzę do specjalisty, który ma stosunkowo dobre opinie. Odstawił mi duphaston, żeby nie blokować cyklu jeżeli występuje owulacja. Kazal zrzucic kilka kg i jezeli po 3mies. Moje cykle nie ulegna zadnej poprawie, zaproponowal badanie droznosci jajnikow. Za 1,5tyg. Mam wizytę, więc wtedy pewnie będziemy kontynuować rozmowę o badaniu.

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy pcos nieregularne cykle to norma. Byc moze Twoja owulka sie przesunela.
    Piszesz ze lekarz kazal zrzucic kilka kilo a jak u Ciebie z cukrem i insulina i tarczyca? Robilas krzywe jakies badania?
    Przy pcos czesto wystepuja tez insulinoopornosc albo choroby tarczycy.

  • tyna89 Debiutantka
    Postów: 8 1

    Wysłany: 12 sierpnia 2016, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale aż tak późna owulacja? Czy to możliwe, że rozpoczął mi się kolejny cykl bez miesiączki?
    Wszystko co do tej pory robiłam, było robione na własną rękę. TSH w normie, cukier pozornie ok, choć do przekroczenia normy niewiele brakuje.

    Izape91 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2016, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja miałam tak w zeszłym cyklu, mam PCOS, i hashimoto, ale przy endometriozie cykl trwał z 60 dni i miałam dwie owulacje. Po laparo i visanne się w miarę unormowało, cykl się skrócił do 28 dni jak w zegarku ale nie miałam owulacji mimo wyrzutu LH.

  • annakatarzyna Nowa
    Postów: 1 6

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zrobiłam test w dniu spodziewanej miesiączki (regularny cykl co 27 dni) i wyszedł negatywny. Słaba, blada kreska pojawiła się dopiero po 5-6 godz. Stwierdziłam ze to nie ciąża i ze okres się pojawi wkrótce.
    3 dni później nadal brak okresu, kolejny test i znowu to samo czyli wynik z bardzo blada kreska po wielu godzinach.
    Tydzień później wciąż brak okresu, powtórzony test i ta sama sytuacja!
    Uzbroiłam się w cierpliwość i przeczekałam kolejny cały tydzień i w końcu wyszła od razu gruba pozytywna krecha :) czyli test wyszedł mi dopiero w czwartym tygodniu ciąży.
    Dodam że z pierwszym dzieckiem wynik pozytywny wyszedł mi od razu rano w dniu spodziewanej miesiączki.
    Tak ze różnie to może być :)
    Mam nadzieję że moja wypowiedź doda chociaż trochę nadziei kobietom wyczekujacym upragnionej kreseczki.
    Anna

    s1985, rudajola, FreshMm, joannaj, Coccolina, Tami88 lubią tę wiadomość

  • Frelka Ekspertka
    Postów: 123 56

    Wysłany: 28 listopada 2016, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny...
    Pytanie mam do Was. Moja gin stwierdziła u mnie ostatnio cysty na jajniku i brak owulacji. Więc po terminie @ zrobiłam test bardziej dla zabawy. I oczy mi wyszły z orbit jak zobaczyłam od razu dwie tłuste krechy. Zrobiłam drugi test, z drugiego "siku" i to samo. Moją radość uśmierciła informacja na ulotce, że torbiele na jajnikach mogą dawać fałszywie pozytywny wynik...
    I tu moje pytanie do Was. Czy przy torbielach poziom betaHCG jest równie wysoki co przy normalnej ciąży? A jeśli może być taki sam to sprawdzenie przyrostu po 48 coś wyjaśni czy on też może być przy cystach taki sam jak w ciąży?
    Zrobiłam dziś pierwszą betę: 2600,00 mIU/ml (5 tydz: 217 – 7138)
    Co myślicie? Z objawów za wiele mi nie dolega. Trochę bolą piersi ale biorę dupka więc to może być też od tego, jestem zmęczona ale zważywszy na nocne pobudki pierworodnej i sen max 6h na dobę to chyba nie jest nic dziwnego...
    Staraliśmy się już kilka miesięcy bez skutku i to pierwszy cykl ze wspomaganiem (bromergon + duphaston), i jeszcze ten prawdopodobny brak owulacji... jakoś trudno mi uwierzyć, że to TO ;)
    I jak na złość najbliższy termin u gin mam tuż przed świętami...

    Aniołek [*] 21.11.2013, 5 tc
    Krupeczka <3 29.08.2015
    0e8cf70093.png
  • bertha Autorytet
    Postów: 1630 1052

    Wysłany: 29 listopada 2016, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelka! nie mam pojecia jak to jest z cystami, czy wytwarzaja betaHCG, ale ja mialam torbiel na lewym jajniku popęcherzykową przez ostatni rok, i nigdy mi pozytyw sie nie pokazał mimo torbieli (pomijam fałszywe cienie, ktore weryfikowalam betą z krwi i zawsze byla <0,1).
    Takze ja tam mysle, ze JESTES W CIĄŻY!! :):):)

    zrób przyrost bety po 48h i bedzie na pewno wszystko jasne! :)

    Frelka lubi tę wiadomość

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • Frelka Ekspertka
    Postów: 123 56

    Wysłany: 29 listopada 2016, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze... może masz rację. Jutro wieczorem się wszystko wyjaśni. Tylko ja sie zupełnie nie czuję w ciąży ;)

    Aniołek [*] 21.11.2013, 5 tc
    Krupeczka <3 29.08.2015
    0e8cf70093.png
  • joannaj Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 8 grudnia 2016, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annakatarzyna wrote:
    Ja zrobiłam test w dniu spodziewanej miesiączki (regularny cykl co 27 dni) i wyszedł negatywny. Słaba, blada kreska pojawiła się dopiero po 5-6 godz. Stwierdziłam ze to nie ciąża i ze okres się pojawi wkrótce.
    3 dni później nadal brak okresu, kolejny test i znowu to samo czyli wynik z bardzo blada kreska po wielu godzinach.
    Tydzień później wciąż brak okresu, powtórzony test i ta sama sytuacja!
    Uzbroiłam się w cierpliwość i przeczekałam kolejny cały tydzień i w końcu wyszła od razu gruba pozytywna krecha :) czyli test wyszedł mi dopiero w czwartym tygodniu ciąży.
    Dodam że z pierwszym dzieckiem wynik pozytywny wyszedł mi od razu rano w dniu spodziewanej miesiączki.
    Tak ze różnie to może być :)
    Mam nadzieję że moja wypowiedź doda chociaż trochę nadziei kobietom wyczekujacym upragnionej kreseczki.
    Anna
    Jestem tydzień po terminie i test negatywny... czuje, że jednak ciąża brzuch boli, bóle miesiączkowe były w dniach miasiączki, ale okres nie nadszedł...

    joannaj
‹‹ 12 13 14 15 16
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

CZYTAJ WIĘCEJ