Forum W oczekiwaniu na testowanie Kto będzie testował w tym tygodniu ?
Odpowiedz

Kto będzie testował w tym tygodniu ?

Oceń ten wątek:
  • magmart Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 20 listopada 2012, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam!

    Ja też dziś testowałam... zrobiłam badanie z krwi i niestety, wynik negatywny. Strasznie to smutne... na ale przynajniej mogę w spokoju czekać na okres.

    Gratuluję II kresek i życzę wszystkim, które bedą testować pozytywnego wyniku :)
    2355f65771ad27aca8bf7de1b66527ef.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2012, 15:07

    magmart
  • Nina Autorytet
    Postów: 3522 4055

    Wysłany: 20 listopada 2012, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alishiaone ja również gratuluję z całego serca!!! to zawsze jest super wiadomość, która daje nadzieję, że nam wszystkim też się w końcu uda:) życzę zdrowia i spokojnej ciąży!

    ijpbx1hp0l1f6pzg.png
    dqprj44jred240is.png
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10321 6171

    Wysłany: 20 listopada 2012, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej ja dziś tez testowalam, i myślałam ze negatyw rano a teraz jak wróciłam i na spokojnie sobie test obejrzałam to taki delikatny cien kreski drugiej w kolorze lekko róż jest widoczny. czekam do soboty na termin @ oby nie przyszła

    relg3e5e6cfj7fkg.png
    zrz63e5ewa17bqxb.png
    km5sdf9hhvdxzmyl.png
  • mindusia Autorytet
    Postów: 668 435

    Wysłany: 20 listopada 2012, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna14 czyli jest nadzieja. Super oby w sb się wynik potwierdził i były juz dwie wyraźne kreski na teście :D

    m3sx3e3ky5bi25o3.png
    https://www.maluchy.pl/ci-67721.png
  • anulek89 Przyjaciółka
    Postów: 107 23

    Wysłany: 21 listopada 2012, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja już w żadne cuda nie wierzę... Nie zaliczyć wpadki przez 6 lat?? Coś nie halo... Teraz pomimo starań i idealnego wycelowania plemniczków w te dni no i unormowania do starań TSH znowu negatyw no i tempka w dół.. Dziś już luteiny nie brałam... W sumie żałuję, że wogóle napoczynałam to opakowanie - mogłam zaczekać do nastepnego cyklu...

    Jasmin - dobrze prawisz - ale mam dość tego jego pouczania i uodparniania przez całe moje krótkie życie dość już mam tego. Niech zacznie pouczać tych co tego potrzebują naprawdę..

    Alishiaone - GRATULACJE :) spokojnej ciąży :)

    Justyna14 - trzymam kciuki :) jak już jakiś cień choć był to już dobrze jest :)

    Eh chyba dam sobie siana z tym braniem tabletek, mierzeniem i wogóle staraniami... I tak się nie doczekam. 6 lat to dla mnie za dużo... MUSIAŁABY się trafić wpadka gdyby wszystko było jak należy... nie ma bata... Przecież my praktycznie wogóle nie uważaliśmy nigdy!!

    ?pokaz=797650d44de55faba.png
    i.png
  • DzejKej Autorytet
    Postów: 1443 1229

    Wysłany: 21 listopada 2012, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulek, a co na to twoj ginekolog? Plemniki meza i twoje zdrowie w jest w porzadku?

  • anulek89 Przyjaciółka
    Postów: 107 23

    Wysłany: 22 listopada 2012, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam jeszcze takiego gina do któego bym na stałe chodziła.. Moje zdrowie na razie jest ok. Ale jestem w trakcie badań zlecanych co wizyta przez endo. Więc do końca nie wiadomo jeszcze. Z tarczycą na bank jest ok - ostatnią wizytę miałam na początku cyklu i było świetnie. Plemniki męża - to dobre pytanie - bo on ich nigdy nie odda na badanie.. Nie wiem co by się musiało stać. On twierdzi że wina nie leży po jego stronie tylko po mojej.. No więc nie będę na razie jego męskiej dumy urażać.. No a ja zaczęłam właśnie cykl mikołajkowy - może będzie jakaś owu na mikołajki? A w prezencie pod choinkę teścik z II krechami?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2012, 13:57

    ?pokaz=797650d44de55faba.png
    i.png
  • DzejKej Autorytet
    Postów: 1443 1229

    Wysłany: 22 listopada 2012, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nastawienie meza troche smutne "Ja niewinny, ty winna"... Skoro to nie jego "wina" to czemu boi sie przebadac plemniki? Czasami wystarczy, ze facet bierze leki pomagajace na to czy tamto i moze miec dzieci. Nie chodzi o podejzewanie, ze jest bezplodny, ale czasami plemniki sa poprostu za wolne, albo jest ich za mało. W staraniu sie o dziecko nikt nie ponosi WINY, dopoki obie strony sie staraja. Na twoim miejscu poprosilabym meza zeby poszedł z toba do lekarza i powiedziala, ze od 6 lat nie zaszlas w ciaze mimo, ze sie nie zabezpieczacie. Badanie OBU partnerow to standardowa procedura...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2012, 14:52

    Nina, anulek89, sylwiunia lubią tę wiadomość

  • anulek89 Przyjaciółka
    Postów: 107 23

    Wysłany: 22 listopada 2012, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nic na to nie poradzę. A co do zaprowadzenia go do lekarza... To się nie uda.. bo on się chyba boi wszelkich lekarzy (nie pamiętam żeby odkąd ze mną jest był u jakiegokolwiek..). Poczekam od pół roku do góra roku. Jeżeli nie zajdę w ciążę wtedy zaczniemy działać już konkret. Bo może być, że ta tarczyca się wcześniej zaczęła mi rozwalać.. I to przez to...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2012, 15:20

    ?pokaz=797650d44de55faba.png
    i.png
  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 315

    Wysłany: 22 listopada 2012, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dokładnie tak ja pisze dzejkej obydwie osoby powinny być przebadane równocześnie nie traci się wówczas tyle czasu

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • anulek89 Przyjaciółka
    Postów: 107 23

    Wysłany: 22 listopada 2012, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dla mnie to logiczne i proste ale dla niego już nie - więc niestety nie ma takiej opcji :/

    ?pokaz=797650d44de55faba.png
    i.png
  • Nina Autorytet
    Postów: 3522 4055

    Wysłany: 22 listopada 2012, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Męska dumą męską dumą, ale chyba oboje chcecie mieć dziecko? więc powinien ją wsadzić głęboko do kieszeni i isć się zbadać, a nie wszystkim Ciebie obwiniać...to przykre, ale zadam Ci pytanie: czy jemu zależy??? bo mój mąż mimo wstydu itd, poszedł bez zająknięcia jak lekarz nam zalecił, bo mu po prostu też bardzo zależy i jest to wtedy rzeczą naturalną, w końcu to razem będziecie rodzicami i trzeba poczuć tę odpowiedzialność razem!!! nie chce nikogo urazić, ale tak uważam!

    anulek89 lubi tę wiadomość

    ijpbx1hp0l1f6pzg.png
    dqprj44jred240is.png
  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 315

    Wysłany: 22 listopada 2012, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie nina było podobnie jak u Ciebie, kiedy lekarz zalecił badanie mój mąż zgodził się bez oporów, był zdania, że razem chcemy mieć dziecko i razem przez ten okres przechodzimy, jego wyniki są dobre i nigdy mi nie powiedział, że wina leży po mojej stronie, wspiera mnie, gdy tylko siebie obwiniam za brak dziecka.

    anulek89, Nina lubią tę wiadomość

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • anulek89 Przyjaciółka
    Postów: 107 23

    Wysłany: 22 listopada 2012, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nina bo masz rację i nie sądzę, żebyś kogoś urażała. Twierdzi, że mu zależy, ale ja już nie wiem co o tym myśleć... On jest z tych, co to lekarza się boją... Jak ostatnio palca złamał to mi siary narobił na IP :D - lekarz mu się kazał położyć i już przygotowywał strzykawkę ze znieczuleniem a mój to zobaczył i chciał uciec :D dobrze, że byłam z nim.. bo by uciekł haha. Wogóle gdyby nie ja to by nie pojechał do szpitala... Wiadomo, że męska duma cierpi przy takich badaniach - ale powinien mieć to daleko gdzieś w tym przypadku.. No ale cóż.. Ja za niego niestety tego nie zrobię... Na razie poczekamy.. Ale jakoś go będę musiała zmusić jeżeli nadal się nie uda!

    Sylwunia i Nina zazdroszczę Wam, że Wasi męzowie mają takie piękne podejście...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2012, 19:54

    ?pokaz=797650d44de55faba.png
    i.png
  • jasmin Autorytet
    Postów: 866 791

    Wysłany: 22 listopada 2012, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mężuś przechodził to badanie 5 razy,cieszę się że nie robił problemów. Sam zresztą wyszedł z taką inicjatywą. Rozumiem jednak ,że u niektórych mężczyzn może budzić to przeraźliwy strach,wstyd...może potrzebuje czasu żeby oswoić się z tą myślą:)

    Nina, anulek89 lubią tę wiadomość

    relg2n0abn31771x.png
  • DzejKej Autorytet
    Postów: 1443 1229

    Wysłany: 23 listopada 2012, 04:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulka, nie martw sie kochana. Najwazniejsze to nie psuc sobie relacji w zwiazku staraniem i presja posiadania dziecka. :) Jak sie nie uda jakis czas to moze uda Ci sie meza delikatnie przekonac do badan. Oczywiscie bez zarzucania winy tylko w stylu "robimy to razem". Dla Kobiety badania hormonalne itd. tez nie sa przyjemne. Zawsze to stres, ze cos jest nie tak. Nie ma powodu do załamywania wtedy tylko trzeba sie spokojnie zmierzyc z "przeciwnikiem" w postaci np. tarczycy i nie wolno tracic nadziei! Zycze wam spokojnego cyklu staran. Buzka!

    anulek89 lubi tę wiadomość

  • DzejKej Autorytet
    Postów: 1443 1229

    Wysłany: 23 listopada 2012, 04:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak na inny temat: miala ktoras z was owulacje w okolicy 12.11.12? Kiedy testujecie? Ja dzisiaj mialam zrobic badanie z krwi, ale moja ginekolog troche za daleko ma gabinet i nie zdarze juz dzisiaj. Szkoda, ze u rodzinnego nie da sie zrobic takiego testu. Mam nadzieje, ze wytrzymam z testowaniem do wtorku.

  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10321 6171

    Wysłany: 23 listopada 2012, 07:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej ja miałam owulke 11.11.12 i czekam na @ powinna być jutro. juz raz test robiłam ale chhyba zdecydowanie za szybko bo w 22 dc. czekam teraz zeby zobaczyc czy @ bedzie. tempka dziś dalej 36,9 czyli nie spada ani ni rośnie.

    relg3e5e6cfj7fkg.png
    zrz63e5ewa17bqxb.png
    km5sdf9hhvdxzmyl.png
  • Nina Autorytet
    Postów: 3522 4055

    Wysłany: 23 listopada 2012, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulek89 mam nadzieję, że wszystko Wam się uda i mąż zrozumie, że dla Waszej przyszłości to badanie to nic takiego, a może dać nowe światło na Wasze starania!!!trzymam kciuki

    anulek89 lubi tę wiadomość

    ijpbx1hp0l1f6pzg.png
    dqprj44jred240is.png
  • anna_w Ekspertka
    Postów: 240 325

    Wysłany: 23 listopada 2012, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej, i u mnie owulka byla jakos okolo 11.11.2012, testuję jutro z racji tego że biorę duphaston, a do spodziewanej @ jeszcze jakieś 3 dni, dziś mam 26 dc i 12 dpo, tempki póki co nie mierzę. Jeśli ten cykl przepadnie to od następnego postanowilam zacząć mierzyć.

‹‹ 72 73 74 75 76 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego