Forum W oczekiwaniu na testowanie KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)
Odpowiedz

KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nenusia wrote:
    Mam betę
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/abc12ecab9d1.png

    Później napiszę co i jak
    Nenusia pięknie! Bardzo mocno wierzę w to, że wszystko się pięknie ułoży.
    Ty i Twoja fasola pokonacie tego obcego i będziesz miała piękną i nudną ciążę :)

    nenusia lubi tę wiadomość

  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nenusia a ja trochę z innej beczki. Beta tak szybko rośnie, oczywiście mam nadzieję, że to dzidziulek. Jednak z własnego doświadczenia wiem, że mi tak beta leciała przy tyum zaśniadzie. Słyszałam, że w jajnikach mogą się wtedy robić torbiele ogromnych rozmiarów. Tak oczywiście tylko podpowiadam ewentualną opcję, co nie zmienia faktu, że mocno kibicuję aby te najgorsze scenaiusze się nie sprawdziły.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2018, 20:51

    nenusia lubi tę wiadomość

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podsumowanie będzie dziś trochę później niż zwykle, ale będzie :*

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem debilem. Zgubiłam kod do ALABu i nie mogę sprawdzić wyników. Brawo ja.

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Podsumowanie będzie dziś trochę później niż zwykle, ale będzie :*
    Zrób sobie prezent w nagrodę za zdany egzamin i idź to opić (piwem bezalkoholowym!). Podsumowaniem dnia się nie martw, dzisiaj nastukałyśmy ledwie 16 stron - odrobina poświęcenia i każda nadrobi jakoś przez weekend ;)

    reset lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka wrote:
    Jestem debilem. Zgubiłam kod do ALABu i nie mogę sprawdzić wyników. Brawo ja.
    A nie masz karty?

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 1333 1207

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka, zadzwoń jutro do nich, może będą w stanie Ci podać. W końcu dla siebie też zostawiają :)

    Starania od września 2017.

    Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    Ciąża biochemiczna - maj 2018, czerwiec 2018, grudzień 2018, lipiec 2020

    PCOS, IO
    Szczepienia limfocytami męża💉 -> alloMLR 0%😭 -> szczepienia pullowane🙏

    "Czas uleczy rany.
    Ale wciąż pokrywam się bliznami.
    Rozrywam szwy."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam konto na ALAB, ale tam muszę i tak wpisać ten kod.

    Podjadę jutro bo jest czynne od 8.00

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2018, 21:07

  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5007 11616

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane podpisałam umowę. Obsikałam bobo i nic nie wyszlo. Potem evap po kilku godzinach. Czemu ja mam wyrzuty sumienia?! Czy rzucenie pierwszej pracy zawsze tak działa na człowieka?:p

    Reset gratuluję:) a nie mowilam??!!!!!!

    blue00, Czrna 81, reset, olik321, Daniela, by7mistake, Morusek, nenusia lubią tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka wrote:
    Mam konto na ALAB, ale tam muszę i tak wpisać ten kod.

    Podjadę jutro bo jest czynne od 8.00
    A może kiedyś wpisywałaś na telefonie albo innym komputerze i kod się zapamiętał? Ja tak mam w telefonie. Jakbyś nie miała karty tk gorzej, bo wtedy trzeba podać jednorazowy kod z białej karteczki, którą dają przy opłacaniu badania. A może chociaż ta kartecxka Ci się ostała?

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Więc tak, lekarka chce mnie położyć do szpitala po następnej wizycie, aby zrobiono mi więcej badań i aby mnie więcej lekarzy zobaczyło i oceniono mój stan wspólnie i będzie decyzja.
    Opcji jest kilka, ale w najgorszej wersji operacja od razu, wycięcie wszystkiego. Ale jeśli wyniki będą ok, a kropek da radę do 12 tygodnia ciąży to dopiero wtedy operacja. Ciąża nie będzie teraz sztucznie podtrzymywana także różnie może się skończyć. Teraz czekam na wynik ROMY bo dalej go nie ma, a on w dużej części będzie decydował o moim losie. Ale tak jak pisałam torbiel wygląda na endometrialna (może być a nie musi)
    Dała mi też skierowanie na krzywa cukrową, bo sie okazuje, że jednak mój cukier na czczo 97 nie jest w normie jak twierdził rodzinny..

    Tak czy siak operacja będzie tylko nie wiadomo kiedy. Oczywiście mam się też przygotować psychicznie w razie "w", że mogę stracić ciążę i może też być chemioterapia.


    Dziękuję z całego serducha za Wasze kciuki!! ❤️

    Idę teraz nadrobić Was

  • frezyjciada Autorytet
    Postów: 4364 6734

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lamka a nie dostałaś zlecenia?ja zawsze dostaję taką dużą kartkę co tam było zlecone do badania i tam u góry jest ten kod

  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez jestem za tym by Resecik poswietowala, hednak jej podsumowania sa dobrem samym w sobie i nawet bedac na biezaco wyczekuje ich kazdego dnia :)

    Tobie Niko gratuluje pieknie rosnacego maluszka. Nie bralam w ogole pod uwage by moglo byc inaczej. Ciesze sie bardzo i mam nadzieje te i z cukrem jakos sobie poradzisz.

    Nenusia wynik piekny :)

    U mnie akcji balkon ciag dalszy. Zalatwilismy wieksze auto zeby zawiezc desli do castoramy zeby nam docieli, a tu dupa nie tna desek tarasowych... pewnie narazimy sie wszystkim sasiadom ale bedziemy musieli ciac je recznie na parkingu.

    nenusia lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minie Black wrote:
    HCG całkowite 139,00 mIU/ml

    Progesteron 23,76 ng/ml
    Polubiłam wcześniej, ale muszę napisać:
    CZUŁAM, ŻE BĘDZIE CIĄŻA!!!!!
    GRATULUJĘ :)

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Kochane podpisałam umowę. Obsikałam bobo i nic nie wyszlo. Potem evap po kilku godzinach. Czemu ja mam wyrzuty sumienia?! Czy rzucenie pierwszej pracy zawsze tak działa na człowieka?:p

    Przestań z tymi wyrzutami! Myśl o tym jak będzie fajnie, ile się nauczysz i... co założysz na 1 dzień pracy ;)

    Przykro mi że musiałaś oglądać mroczną biel. A jak poczujesz się zadomowiona w nowej pracy i życie bęxzie piękne, to wtedy się uda!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2018, 21:14

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poczytałam wszystko i nie zapamiętałam nic poza wiadomością Niki, kurde chyba coś na pamięć muszę łykać :P
    Nika super!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2018, 21:21

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nenusia wrote:
    Więc tak, lekarka chce mnie położyć do szpitala po następnej wizycie, aby zrobiono mi więcej badań i aby mnie więcej lekarzy zobaczyło i oceniono mój stan wspólnie i będzie decyzja.
    Opcji jest kilka, ale w najgorszej wersji operacja od razu, wycięcie wszystkiego. Ale jeśli wyniki będą ok, a kropek da radę do 12 tygodnia ciąży to dopiero wtedy operacja. Ciąża nie będzie teraz sztucznie podtrzymywana także różnie może się skończyć. Teraz czekam na wynik ROMY bo dalej go nie ma, a on w dużej części będzie decydował o moim losie. Ale tak jak pisałam torbiel wygląda na endometrialna (może być a nie musi)
    Dała mi też skierowanie na krzywa cukrową, bo sie okazuje, że jednak mój cukier na czczo 97 nie jest w normie jak twierdził rodzinny..

    Tak czy siak operacja będzie tylko nie wiadomo kiedy. Oczywiście mam się też przygotować psychicznie w razie "w", że mogę stracić ciążę i może też być chemioterapia.


    Dziękuję z całego serducha za Wasze kciuki!! ❤️

    Idę teraz nadrobić Was
    Nenusia, mo wiadomo, że lekarze to nie pocieszają jak nie muszą, za to muszą wymalować wszystkie najgorsze scenariusze.
    Plan jest sensowny, chociaż pewnie trudno się pogodzić, że nie możesz zawalczyć o tego malucha. Jestem pewna że to silny mały cwaniak - udowadnia to od początku, więc dalej będzie dawać radę. Kiedy wyniki ROMA? A kiedy kolejna wizyta?

    nenusia lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza gratulejszyn! :)

    Nenusia najważniejsze że jest plan i będzie dobrze :) dobrze ze dr ogarnięta :)

    Malgonia nic ci nie zrobią sąsiedzi :) ja miałam 8 miesięcy remont i do mnie nic nie mówili ale wiem że naokoło ludzie innym opowiadali jak mają nas dość hehe :)
    Trudno było minęło u was też minie :)

    nenusia lubi tę wiadomość

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika ROMA powinna już być, a ja dalej czekam. Wizyta 9 maja.
    Już przepłakałam to i wiem, że mogę stracić ciążę. Jestem nastawiona pesymistyczne, lepiej w razie co później się ucieszyć

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i jeszcze dzisiejsze wymiary 15cm x 8 cm, także co usg to inne

‹‹ 378 379 380 381 382 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego