Forum W oczekiwaniu na testowanie KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)
Odpowiedz

KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • Lucia88 Autorytet
    Postów: 792 794

    Wysłany: 28 kwietnia 2018, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa wrote:
    5 dzień ciąży tzn ze ma 5 dzień cyklu czyli jest tyle co po @ tego gratulujesz?

    Jak widać, @ też można gratulować...
    Tylko nie wiem, czy dziękować za ten ból brzucha i te wątrobiaste skrzepy?

    Nat90 lubi tę wiadomość

    PRZERWA W STARANIACH

    29.05- neurolog
    31.05- psychiatra
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 28 kwietnia 2018, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucia88 wrote:
    U góry ciążowy, a na dole owulak?
    Wygląda na to że tak ;) oba w opakowaniu od boboplanów :P przypominam że o 13 zapodałam sobie ovitrelle :D

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Lucia88 Autorytet
    Postów: 792 794

    Wysłany: 28 kwietnia 2018, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Wygląda na to że tak ;) oba w opakowaniu od boboplanów :P przypominam że o 13 zapodałam sobie ovitrelle :D

    No widzisz, przypadkiem masz już pierwszy test do porównania jak się wypłukuje ovi.

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    PRZERWA W STARANIACH

    29.05- neurolog
    31.05- psychiatra
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4666 6032

    Wysłany: 28 kwietnia 2018, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucia88 wrote:
    Jak widać, @ też można gratulować...
    Tylko nie wiem, czy dziękować za ten ból brzucha i te wątrobiaste skrzepy?
    A kto wie może lubisz wątróbke? :) to można dziękować :)
    Ja jakbym mogła sama bym poszła do tej jamy bo mnie boli to niby biodro niby poślad aż ciężko chodzić :( mam nadzieję że to naprawdę chwilowe bo kiepsko będzie tyle tyg chodzić z bólem...

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2018, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam dziwne uczucie, że czuję jakiś papier toaletowy...?! Też tak macie? :P

    Lucia88, Karma88, Bajkaaa, lamka, Emiilka, Meśka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2018, 23:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idę spać, życzę samych pozytywów jutro, dobranoc :*

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 05:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karma88 wrote:

    Ładnie podskoczyła. Ginowi dałam znać i mogę przynajmniej na ten tydzień odetchnąć. :)

    Zrobiłam jeszcze z krzepliwości parę badań :
    PT (INR) 1,08 (normy 0,9-1,2 / zakres terapeutyczny 2,0-3,5)

    Jeśli dobrze interpretuję to chyba jest za mała dawka heparyny? Będę musiała z ginem zagadać.

    1. Beta ładnie nadrobiła :) Faaajnie
    2. INR masz super, bliżej górnej niż dolnej normy. Ono nic nie mówi o heparynie - jak chcesz sprawdzić, czy masz dobrą dawkę zbadaj antyXa, najlepiej w 7 tc.
    3. Zaburzenia umysłowe mnie dopadły i zapomniałam napisać, że na piątkowym usg ten mój pęcherzyk faktycznie przez kilka sekund wyglądał jak serdelek, potem jak łezka i dopiero jak doktor jeszcze tam pokręcił to wyszedł balonik, więc wszystko zależy od tego jak trzymał sprzęt.

    Karma88, Bajkaaa, Bocianiątko lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 05:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Może być. A niektóre dziewczyny tak po prostu mają... Chyba Jedna z wielu? Nika chyba też tak miewała o ile mnie pamięć nie myli ;)
    Potwierdzam. Są takie marki owulakach na których cały czas mam bladziocha a w okresie okołoowulacyjnym jakby brakuje skali - jest maksymalnie bordowo przez kilka dni. Mam tak np na Facelle i, nowe odkrycie, na boboplanach. Najbardziej lubię DL bo jak ma być biało to jest biało, a jak bordowo to bordowo. Do niebieskich owulaków też się przekonałam - nie pozwalają mi wszcząć alarmu owulacyjnego za wcześnie, ale za pozytywa uznaję już zwyczajną ciemną kreskę, nie czekam na równie ciemną co kontrolna bo bym się nie doczekała

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 05:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff, nadrobiłam, łaskawie byłyście wczoraj mało aktywne.
    Ja po tym badaniu glukozy padłam - to było prawie jak śpiączka cukrzycowa! Dopiero teraz mi lepiej.

    Chciałam wszystkim życzyć udanej ostatniej kwietniowej niedzieli - oby przyniosła same pozytywne wiadomości i skutki długoterminowe.

    Pamiętajcie że dziś NIEDZIELA HANDLOWA! Dla tych co przespali sobotę będzie więc okazja żeby zrobić zaopatrzenie. A ja mam plan zabrać męża do obi czy innej castoramy i wybrać farby. Już mu współczuję;P

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Karma88 Autorytet
    Postów: 3088 3640

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 06:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika dziekuje za tego posta! :-*
    Zagadam z nim o tym anty Xa zeby zrobic.

    Oczywiscie niedziela, dzien luzu, a ja na nogach juz.

    Nika zabierzcie mnie ze soba. Kocham takie sklepy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2018, 06:40

    StaraczkaNika lubi tę wiadomość

    Emilka <3

    gg649vvjtg0z1oj0.png

    Od 09.2013:02.2014-5t6dc <3 07.2015-12tc <3
    MTHFR A1298C+C667T+PAI-1 4G-hetero, immunologia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 06:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,też już od 6 rano nie śpię.Idę robić śniadanie bo mam wielkie ssanie w żołądku.Zapowiada się bardzo ciepły dzień.

  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 06:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry Dziewczyny!
    Wczoraj wyłączyłam myślenie o staraniach, dziś wszystko wróciło. Nie ogarniam korelacji między moim progesteronem a moim wykresem, który wygląda tak:

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/07e8b3b4b8eb.jpg

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 07:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawa jestem zatem jakby wyglądał twój próg w pn ;) .Wykres masz naprawdę piękny.

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karma88 wrote:
    Nika dziekuje za tego posta! :-*
    Zagadam z nim o tym anty Xa zeby zrobic.

    Oczywiscie niedziela, dzien luzu, a ja na nogach juz.

    Nika zabierzcie mnie ze soba. Kocham takie sklepy.
    Ja też, i meblowe! A mój mąż uważa towarzyszenie mi tam za największą pokutę. Na szczęście wczoraj się nie popisał i ma za co pokutować. No przecież to że ja przespałam dzień ściery to nie znaczy że i jemu wolno się obijać! Mógł chociaż trochę ogarnąć a ten cały dzień sobie grał jak dzieciak. Ehh.
    I nie ma sprawy, napisałabym wcześniej ale mnie zaćmiło :)

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pozwólcie, że ja tu sobie na głos pomyślę, bo nie za bardzo mam z kim podyskutować (M. mimo szczerych chęci nie ogarnia zależności hormonalnych, słucha jak opowiadam, ale widzę, że nie w ząb).

    Z badaniami wczoraj to wyszło o tyle zabawnie, że wstałam rano, poszłam wyciągnąć nowe opakowanie euthyroxu i natknęłam się w szafce z lekami na skierowanie od mojego immunologa na b12 i kwas foliowy (miałam z tym problemy po mononukleozie i co jakiś czas każe kontrolować). A że on mi kiedyś powiedział, że ufa w moją intuicję to zawsze daje mi te skierowania in blanco - bez daty i bez zaznaczonej liczby badań, więc ja sobie wczoraj dopisałam progesteron, tsh i w celach naukowych betę. Skoro mam te badania za darmo, to czemu nie poszaleć i nie poeksperymentować ;)

    I teraz fajnie, wyłapałam problem (?), ale tak sobie myślę, że to jednak mój ginekolog powinien o takie rzeczy dbać i jednak zaprosić choćby na usg po zastrzyku, a nie mówić, że jak nie wyszło to od 2 dc znów clo i estrofem. Ja się z nim już miałam rozstawać, ale jak wydębiłam od niego stymulację i wreszcie zaczął mnie ogarniać i kojarzyć twarz z problemem, to nawet go polubiłam ;) Mój drugi ginekolog - niby mega polecany - uważa, że póki co mam unormować prolaktynę i wtedy naturalne owulacje wrócą (dla przypomnienia: prolaktynę mam ostatnio między 11 a 14 przy normie do 23, jedynie po obciążeniu wyszło faktycznie 20 x więcej, ale wiem, że są lekarze, którzy by tego nawet nie leczyli...). Ja niestety nie jestem w stanie czekać, bo co jak nie tylko prolaktyna jest problemem? Zresztą ten cykl na Bromku i z Ovitrelle na pęknięcie i dupa.

    A teraz pojojczę. Ja wiem, że nawet przy ładnym wykresie nie musiało być szczęśliwego finału. Ale, cholera, ja bym chciała mieć szansę na cokolwiek, a tu wygląda na to, że od listopada tych owulacji nie ma. Zastanawiałam się na tym, czy nie zrobić w czerwcu hsg i w lipcu iui, ale teraz myślę, że dopóki nie przejdę kilku cykli z pewną owulacją to iui sobie daruję. Bo po cholerę mi inseminacja jak się może okazać, że jednak pęcherzyki nie pękają?

    Na koniec merytorycznie: czy Pregnyl nie jest mocniejszy niż Ovitrelle? Z tego, co widzę jest w dwóch dawkach, więc może zasugerować doktorowi zmianę, skoro na Ovi nie reaguję?

    Wrzucam też moje wyniki z pytaniem o tsh - zmniejszać chyba dawkę, co? Bo poleciało strasznie w dół...
    Beta w celach eksperymentalnych pokazała, że 9 dni po zastrzyku mam ją na poziomie 4. Na przyszłość wiem, kiedy zaczynać sikanie ;)


    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d38110e4b0fc.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2018, 07:26

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny!

    Wycieło mnie na 2 dni, musiałam upiec wielki tort, jakieś sprzątanie, ogródek, teraz mam chwilę,żeby napisać. U mnie powoli zbliża się czas do owu, ale już wiem,że nic z tego nie będzie :P

    Reset muszę jeszcze raz. Wiedziałam,że zdasz :D A teraz z czystą głową wszystko w kwestii starań się poukłada. Ale ten próg jakiś "nie Twój" jak się patrzy na wykres.

    Nika bardzo miło się czyta dobre informacje od Ciebie :) trzymam za Was kciuki!

    Przepraszam,że nie odniosę się do wszystkich, mam jakieś dziury w głowie. I na dodatek głowa mi już pęka. Nie lubię się budzic z bólem głowy... chyba idę do jamy z kawa z cytryną

    Miłego dnia Wam życzę Kochane!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2018, 07:39

    *44 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 1
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    Reset muszę jeszcze raz. Wiedziałam,że zdasz :D A teraz z czystą głową wszystko w kwestii starań się poukłada. Ale ten próg jakiś "nie Twój" jak się patrzy na wykres.

    Ja też po raz ostatni w takim razie wrócę do egzaminu, bo i tak chciałam Wam to napisać. Wiem, że przez ostatnie pięć tygodni wierzyłyście i trzymałyście kciuki, a ja ciągle panikowałam i narzekałam. Teraz może się to wydawać kokieterią i nieuzasadnioną histerią, ale naprawdę moje obawy były mocno uzasadnione, co może potwierdzić merytorycznie choćby Emilka. W kilku miejscach w Polsce moja koncepcja (którą ja uważam za maksymalnie korzystną wersję dla klienta, choć obarczoną ryzykiem) by nie przeszła. Nawet w Krakowie w innej komisji mój dobry kolega, mając pozew z identycznymi założeniami, nie zdał. Ja wiem, że to kwestia argumentacji, czasem to może być nawet kwestia tego, że mój pozew się po prostu lepiej czytało niż innych (a ponoć procesowe pisma też piszę nieźle;)), ale mogło być różnie. Zresztą panikowałam Wam tu tylko co do tej jednej części, mówiąc że o resztę raczej jestem spokojna i ma to odzwierciedlenie w ocenach, gdzie wszystko mam na 4 poza tym pozwem na 3. Ale i tak najważniejsza była rubryczka ostatnia, gdzie było tylko "wynik egzaminu: pozytywny".

    Zatem, zamykając temat: przepraszam za narzekanie, za monotematyczność, za marudzenie i histerię i dziękuję za wiarę we mnie <3

    P.S. I z tymi lodami nie żartowałam, więc czekam na każdą z Was :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2018, 07:47

    Emiilka, Kargo31, Bocianiątko lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry :)
    Ja tam chetnie przyjmę gratulacje z okazji 2 dnia ciązy ;) przez ashwagadhe z utesknieniem czekam na inauguracje seronu po @. I o dziwo małż też.

    Reset mi ten Twoj wykres nie daje spokoju. Albo to blad laby, albo ovi tak wplywa na temperature. Moze wlasnue dokonalas przelomu w naprotechnologii?! ;)

    Mklego dnia wszystkim zycze. H mnie walki z balkonem cd. W ramach odwyku postaram sie tu nie zagladac co 5 minut ;)

    lamka lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Dzień dobry Dziewczyny!
    Wczoraj wyłączyłam myślenie o staraniach, dziś wszystko wróciło. Nie ogarniam korelacji między moim progesteronem a moim wykresem, który wygląda tak:

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/07e8b3b4b8eb.jpg
    Reset, miałam dużo cykli bezowulacyjnych ale nigdy w nich nie było takiego wyraźnego skoku o przeszło 2 kreski. Moim zdaniem owu była wtedy co flo wyznaczyło albo dzień później. Tylko że ten wynik proga całkiem nie pasuje - weź się jutro kłujnij, powtórz to badanie, bo się wierzyć nie chce - albk lepiej - wciśnij się na usg i sprawdź czy jest ciałko żółte na jajniku. To trzeba zbadać, bo:
    1) jeśli była owu a Ty masz taki słaby prog, to trzeba go inaczej koksować
    2) jeślk pęcherzyk nie pyknął po ovitrelle, to trzeba to wiedzieć, żeby za miesiąc dać podwójną dawkę
    3) to może być błąd labu i może być tak, że się tu niepotrzebnie postresowałyśmy - mi już tyle badań zwalili i musiałam skargi pisać, powtarzać badania, że wcale by mnie to nie zdziwiło!

    I teraz brutalna prawda - żaden gin nie kuma, że my to dziecko musimy mieć TERAZ! ZARAZ! JUUUUŻ! Oni myślą - w tym cyklu sprawdzimy to... jak nie wyjdzie to w następnym zbadamy tamto... może się uda, a jak nie, to następnym razem pobadamy i tamto... - i dlatego musimy przyspieszać sprawy same

    Rucola, Lunaris, reset lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia, już myślałam nad tym, czy temperatura faktycznie nie jest wynikiem zastrzyku, bo pasowałoby to o tyle, że kobiety w ciąży mają jednak ciut wyższa ptc. Ale wtedy ten skok powinien być chyba największy tuż po zastrzyku i potem spadać (w miarę wypłukiwania bety z organizmu), a nie odwrotnie- czym później, tym bardziej rośnie.

    Nika, ja czekam tylko do 8.00 żeby dzwonić do mojego PZU i niech mi szukają na jutro USG. Już wczoraj uznałam, że muszę iść dla swojego spokoju je zrobić, a mojego gina nie ma w Krakowie. Poza tym skoro mam brać Clo od 2 dc to chce wiedzieć, czy nie ma tam jakiejś torbieli albo innego syfu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2018, 08:00

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
‹‹ 387 388 389 390 391 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego