Forum W oczekiwaniu na testowanie KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)
Odpowiedz

KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wygrywa dzisiejsze podsumowanie :) :)

    Dzięki Karola za kwiecień :*

    Widzimy się w majuuuuu <3

    Karolina90 lubi tę wiadomość

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sAnsa_28 wrote:
    Lunaris, jak najbardziej jeszcze zaglądam :) nie zamierzam niczego amputowac. Osobiście uważam że tego lekarza poniosło 17 maja mamy konsultację u naszej ginekolog prowadzącej i będziemy decydować co dalej. Ale ogromne dzięki że chciało Ci się napisać i podnieść mnie na duchu :)
    Jesteś w najlepszy rękach a MP coś wymyśli i ma "rękę " do stymulacji.

    sAnsa_28 lubi tę wiadomość

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 11080 12172

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Karolcia za kwiecień, byl suuuper :-)

    Widzimy się lada moment w maju :)

    Karolina90 lubi tę wiadomość

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Daniela Autorytet
    Postów: 1748 2270

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trasti wrote:
    Dzięki za odpowiedź i dzięki z prowadzenie wątku,
    Teraz modlę się do środy do bety by był dla mnie szczęśliwy. Można zrobić gdzieś betę jutro w święto?

    Tristi, myślę, że w szpitalu odpłatnie możesz zrobić. Ale może poczekaj kilka dni jeszcze i zrób na spokojnie.

    cd9b90bv6jvl2h1u.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, już prawie maj!

    Cudownie było z wami spędzić ten szczęśliwy dla mnie miesiąc!

    Karolina wielkie podziękowania dla Ciebie za prowadzenie wątku.

    Lamka, Reset, Siwulec, Malgonia - szczególne podziękowania tez dla was, za całe wsparcie z waszej strony i godziny wypełnione uśmiechem!

    Widzimy się w maju!

    Siwulec, reset, lamka, Karolina90 lubią tę wiadomość

  • Nadzieja22 Autorytet
    Postów: 2410 3875

    Wysłany: 1 maja 2018, 00:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minie, ekstra beta :) Gratuluję!

    Reset, no jestem w szoku na wynik bety. Jednak mam nadzieję, że w maju zaskoczy na dobre :)

    Dzięki za miłe przyjęcie :)

    Dzisiaj już maj, więc obfitego maja!

    HrQwp1.png
    21.06 hcg 14,3, 23.06 hcg 92,07, 25.06 hcg 307, 27.06 hcg 803
    ♡♡♡
    MTHFR 677 homo; niedoczynność tarczycy, ANA+++, NK 17%, kiepskie cytokiny
    W drodze do macierzyństwa od 05.2017
  • Emiilka Autorytet
    Postów: 923 2321

    Wysłany: 2 maja 2018, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sAnsa_28 wrote:
    Cześć dziewczyny. Miałam dzisiaj badanie hsg, po którym znowu złe wieści :( Macica prawidłowa, prawy jajowód drozny, lewy całkowicie niedrożny. Lekarz,który robił mi hsg jak gdyby nigdy nic oznajmił 'lewy niedrożny, do amputacji' pytam czemu od razu do amputacji, na co on że może niekoniecznie ale no jest niedrożny. Oczywiście chwila załamania, ale pomyślałam że przecież najważniejsza jest opinia mojej ginekolog z kliniki. Samo badanie, przez tę niedrożnosc na prawdę strasznie bolesne. Teraz pozostaje czekać na wizytę. Czy któraś z was kiedyś usłyszała takie wiadomości i dla którejś było to jak wyrok?

    Cześć Sansa, przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, mam nadzieję, że jeszcze tutaj zajrzysz. Na wszelki wypadek przekopiuję tę wiadomość też na majowy wątek.

    Ja jestem w dokładnie takiej samej sytuacji, co Ty (pomijając fakt, że aktualnie u mnie 17 t.c. - u Ciebie też będzie, zobaczysz!), tzn., mój lewy jajowód jest całkowicie niedrożny. Prawy na szczęście drożny i to nam musi wystarczyć ;) U mnie niedrożność wyszła po badaniu sono-HSG. Nie było żadnych wątpliwości. Niestety, tak, jak u Ciebie, czułam zdecydowanie większy ból przy podawaniu kontrastu do niedrożnego jajowodu.

    No i teraz kilka słów pociechy: po pierwsze, mi się udało zajść w ciążę w 1 cyklu naszych starań. Ciąża była wtedy z drożnego jajowodu - wiem, bo na usg było widać ciałko żółte po prawej stronie :) Niestety szczęście skończyło się w 6 tygodniu, ale tak naprawdę to moja max. beta wynosiła wtedy coś ok. 60, więc to była klasyczna ciąża biochemiczna (przepraszam, za te dłużyzny). Potem starania i długo, długo NIC. W październiku (chyba) 2017 r. sono-hsg i wykryta niedrożność jajowodu.

    Po tej diagnozie, każdy mój cykl był monitorowany. Niestety, u mnie nie było tak, że owulacja naturalna raz po drożnej stronie, a raz po niedrożnej. Jak na złość, częściej owulka występowała po niedrożnej stronie i wtedy faktycznie gin radził się nie starać ze względu na zwiększone ryzyko ciąży pozamacicznej. Pomijam historie gina dotyczące jego pacjentek, u których głównym powodem c.p. był właśnie niedrożny jajowód. Żeby zwiększyć szansę owulacji po drożnej stronie, dostałam leki na stymulację (CLO + LAMETTA). Efekt był taki, że zwykle miałam kilka pęcherzyków (nic dziwnego), po obu stronach. Kiedy pęcherzyki po niedrożnej stronie były większe, niż te po drożnej, gin radził się wstrzymywać. Raz posłuchałam, potem nie dałam rady, bo cykle bez starań mnie strasznie dołowały. Powiem Ci tyle - przecież przed sono-HSG staraliśmy się w każdym cyklu, czyli na pewno też w cyklach, kiedy ovu była po niedrożnej stronie, i nigdy nie doszło do ciąży pozamacicznej. Podobnie przy stymulacji - nawet jak pęcherzyki po drożnej stronie były większe, to na usg po owulce, okazywało się, że te mniejsze po niedrożnej stronie też pękły i też są ciałka żółte. A jak mówię - nigdy nie miałam ciąży pozamacicznej. Stąd też dla mnie, amputacja tego niedrożnego jajowodu, to jakaś abstrakcja! Mnie nikt, nigdy tego nie zaproponował, a byłam u wielu ginekologów (wszystko prywatnie, również samo sonoHSG wykonywane przez profesora).

    Kochana, ja zaszłam w swoim 12 cyklu starań, 4 cyklu starań na CLO i 2 cyklu starań na Ovitrelle (okazało się, że u mnie trochę za późno pękają pęcherzyki i komórka już jest przetrwała).

    Ta diagnoza, po sono-HSG, to był dla mnie szok. Po zabiegu płakałam, nie mogłam się opanować, chociaż lekarze pocieszali mnie, że jeden jajowód też da radę. Nikt nie wiedział dlaczego ten drugi jajowód jest zatkany. Nigdy nie miałam żadnego zabiegu, nie brałam tabletek anty, nie przeszłam c.p. Po zabiegu, profesor, który wykonywał mi badanie, powiedział, że daje mi pół roku, żebym zaszła w ciążę. Plus jest taki, że wiele dziewczyn zachodzi po HSG, bo jajowody są "przetkane" i komórce łatwiej się dostać do macicy.

    Odnośnie udrożniania jajowodu: w styczniu 2018 r. byłam z Emkiem w klinice leczenia niepłodności, nastawionej na in-vitro. Nie wiedziałam wtedy, że w tym miesiącu zajdę w ciążę ;) Udało mi się bardzo, bo na wizycie dostałam skierowanie na laparoskopię. Zdaniem lekarki z kliniki, samo sono-HSG nie jest jeszcze potwierdzeniem niedrożności jajowodu; w pełni potwierdza to laparoskopia. Kochana, ja bym się na pewno na tę laparoskopię zgodziła, gdybym nie zaszła w ciążę.

    Trzymam mocno za Ciebie kciuki i wysyłam wiruski :) Jak widzisz, jestem przykładem, że można zajść w ciążę z jednym jajowodem :) [email protected]#$%^&*()(*&^%$#@[email protected]#$%^&*&^%$#@[email protected]#$%^&*&^%$#@[email protected]#$%^&*&^%$#@#$%^&*&^%$#@#$%^&*&^%$#

    12 cs. - szczęśliwy! Cudzie trwaj! <3
    url=https://www.suwaczki.com/]mhsv20mmi0dw1s0w.png[/url]
    1 cs. - Aniołek - 6 tc.
  • amb83 Ekspertka
    Postów: 154 84

    Wysłany: 23 października 2018, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope potrzebuję Twojej encyklopedii wiedzy tajemnice staraczek a jak klikam na link to mi error pokazuje! mogłabyś mi przesłać mailem na [email protected] lub poczarować coś żeby link zadziałał?

    34 lata Hashimoto, TSH 5,54 - euthyrox 75, prolaktyna 1203! (norma do 493)
    25 miesięcy starań
‹‹ 420 421 422 423 424
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego