Forum W oczekiwaniu na testowanie KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)
Odpowiedz

KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • Nat90 Ekspertka
    Postów: 232 165

    Wysłany: 26 marca 2018, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli wrote:
    Cześć dziewczyny :)

    U mnie dziś piękne tłuściutkie krechy na teście owulacyjnym :D
    Jak mi się one podobają! Szkoda że to nie ciążowy ;)

    też zawsze tak sobie wyobrażam, że szkoda, że fajnie by było jakby to był ciążowy ;p

    Evli lubi tę wiadomość

    34bwvkcbc86rh45f.png
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 1689 1740

    Wysłany: 26 marca 2018, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie dzisiaj 7 dpo wysoki progesteron. Dziewczyny z marcówek mówią, że super poziom! :)

    Rub45 lubi tę wiadomość

    Starania od września 2017.

    Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    Ciąża biochemiczna - maj 2018, czerwiec 2018, grudzień 2018, lipiec 2020, listopad 2020

    PCOS, IO
    Szczepienia limfocytami męża💉 -> alloMLR 0%😭 -> szczepienia pullowane🙏

    "Better late than never
    Just don't make me wait forever"
  • Evli Autorytet
    Postów: 3229 2216

    Wysłany: 26 marca 2018, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons_cat wrote:
    A u mnie dzisiaj 7 dpo wysoki progesteron. Dziewczyny z marcówek mówią, że super poziom! :)

    Super :) czyli owulacja była :)
    Mam pytanie, jak liczyć te 7dpo?
    1dpo to dzień pozywytnego testu owulacyjnego, czy 1dpo to dzień po teście? ;)

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2650 2522

    Wysłany: 26 marca 2018, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli wrote:
    Super :) czyli owulacja była :)
    Mam pytanie, jak liczyć te 7dpo?
    1dpo to dzień pozywytnego testu owulacyjnego, czy 1dpo to dzień po teście? ;)

    Owulacja występuje od 24 do 36 h po pozytywnym teście owu :)
    ja jak mam pozytywnego owulaka to zakładam, że na drugi dzień mam owulację, a kolejny dzień liczę jako 1 dpo ;)

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Evli Autorytet
    Postów: 3229 2216

    Wysłany: 26 marca 2018, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Owulacja występuje od 24 do 36 h po pozytywnym teście owu :)
    ja jak mam pozytywnego owulaka to zakładam, że na drugi dzień mam owulację, a kolejny dzień liczę jako 1 dpo ;)

    No właśnie też mi się wydaje że 1dpo to jest dzień, ew. 2 po pozytywnym teście, tyle że na wykresie mam wyznaczoną zawsze inaczej owulke ( no ale wiadomo że to tylko program ;) )
    Dzięki za odpowiedz :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2018, 18:09

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • 92starajaca92 Nowa
    Postów: 5 2

    Wysłany: 26 marca 2018, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobitki zalapie sie na 1 kw z testowankiem :))

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2018, 18:14

    MartunQa, StaraczkaNika lubią tę wiadomość

    92Starajaca92
  • MartunQa Ekspertka
    Postów: 121 96

    Wysłany: 26 marca 2018, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    92starajaca92 wrote:
    Hej kobitki zalapie sie na 1 kw z testowankiem :))

    to będziemy testować razem <boi się> :)

    StaraczkaNika lubi tę wiadomość

    z37jp9m.png
    b347312746a64c5dfb4f61d12e3e47a7.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 26 marca 2018, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oh, oh, otwieram listę, jakże to zaszczytnie. DZiękować, Karolinko.

    Tylko że ja czuję, że nic z tego, bo nie dzieje się żadna z moich listopadowych atrakcji, więc obawiam się, że niestety słabo zacznę. Cała nadzieja w pozostałych dziewczynach!

    Karolina90 lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • joan85 Ekspertka
    Postów: 201 178

    Wysłany: 26 marca 2018, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli nie dostanę @ przed Wielkanocą, to 04.04 ale nie robię sobie nadziei, że nie przyjdzie. Tego dnia mam wizytę u lekarza, który pewnie będzie chciał dac mi leki niewskazane przy ciąży, więc zrobię dla pewności.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2018, 20:33

    06837800ba.png
  • MartunQa Ekspertka
    Postów: 121 96

    Wysłany: 26 marca 2018, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Oh, oh, otwieram listę, jakże to zaszczytnie. DZiękować, Karolinko.

    Tylko że ja czuję, że nic z tego, bo nie dzieje się żadna z moich listopadowych atrakcji, więc obawiam się, że niestety słabo zacznę. Cała nadzieja w pozostałych dziewczynach!

    A nóż widelec! ;) Ja na tak wczesnym etapie pierwszej ciąży żadnych objawów nie miałam, dopiero po potwierdzeniu zaczęło się coś dziać, ból piersi, większa ilość śluzu etc. Teraz mi ciężko powiedzieć, bo jak zaczynam o tym myśleć to wydaje mi się, że sama się sztucznie nakręcam, i to "kłucie w podbrzuszu" jest tylko w mojej głowie :P

    z37jp9m.png
    b347312746a64c5dfb4f61d12e3e47a7.png
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 1689 1740

    Wysłany: 26 marca 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To wczytywanie się w organizm jest straszne. Ja przez weekend to chyba miałam wszystkie możliwe objawy domniemanego zagnieżdżenia (bo w sumie nie wiem czy to się jakoś odczuwa) :D za dużo czasu miałam i myślałam :P a dzisiaj cały dzień byłam zajęta i żadnych objawów nagle hahaha :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2018, 21:23

    Starania od września 2017.

    Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    Ciąża biochemiczna - maj 2018, czerwiec 2018, grudzień 2018, lipiec 2020, listopad 2020

    PCOS, IO
    Szczepienia limfocytami męża💉 -> alloMLR 0%😭 -> szczepienia pullowane🙏

    "Better late than never
    Just don't make me wait forever"
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 27 marca 2018, 06:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MartunQa wrote:
    A nóż widelec! ;) Ja na tak wczesnym etapie pierwszej ciąży żadnych objawów nie miałam, dopiero po potwierdzeniu zaczęło się coś dziać, ból piersi, większa ilość śluzu etc. Teraz mi ciężko powiedzieć, bo jak zaczynam o tym myśleć to wydaje mi się, że sama się sztucznie nakręcam, i to "kłucie w podbrzuszu" jest tylko w mojej głowie :P
    Ja miałam od 2 dpo potworny ból cycków - u mnie jest tak, że im wyższy progesteron, tym bardziej boli, co potwierdziłam kilkoma badaniami w różnych cyklach. I skoro wtedy się udało, kiedy miałam taki wyjątkowo wysoki progesteron, to jakoś nie wierzę, żeby się udało przy niższym i cały czas z utęsknieniem czekam, kiedy mnie rozbolą cyce ;)

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2018, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miłego dnia Staraczki! Kwiecień coraz bliżej, oby to był dla nas piękny miesiąc!! Początek wiosny, ptaszki śpiewają, kwiaty kwitną - czy może być lepszy czas na nowe życie? :) :D

    Ja w objawy staram się nie wczytywać jeszcze, piersi bolą od wielkiej dawki progesteronu, dzisiaj 3 dzień po transferze i obudziłam się z bólem okresowym, nie powiem - wystraszyłam się okropnie, nie wiem co myśleć.. To czekanie najgorsze, jeszcze tydzień do bety..

    Evli lubi tę wiadomość

  • Evli Autorytet
    Postów: 3229 2216

    Wysłany: 27 marca 2018, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    never_lose_hope wrote:
    Miłego dnia Staraczki! Kwiecień coraz bliżej, oby to był dla nas piękny miesiąc!! Początek wiosny, ptaszki śpiewają, kwiaty kwitną - czy może być lepszy czas na nowe życie? :) :D

    Ja w objawy staram się nie wczytywać jeszcze, piersi bolą od wielkiej dawki progesteronu, dzisiaj 3 dzień po transferze i obudziłam się z bólem okresowym, nie powiem - wystraszyłam się okropnie, nie wiem co myśleć.. To czekanie najgorsze, jeszcze tydzień do bety..
    To czekanie najgorsze..
    Ja jestem świeżo po owulacji (o ile była) i też czekam i doszukuje się objawów jak co miesiąc :( heh..

    Trzymam kciuki za Ciebie i za kropka żeby się pięknie zagnieździł i został już z Tobą w ciepełku na 9 mc ♥️

    never_lose_hope lubi tę wiadomość

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5129 3581

    Wysłany: 27 marca 2018, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Esperanza a orientujesz ile po wyzdrowieniu mogę zbadać cytokiny? :)
    słyszałam że 20 dni od choroby musi upłynąć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 10:42

    Karolina90 lubi tę wiadomość

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2018, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evil u mnie z cierpliwością zawsze było krucho :D Myślałam, że to się zmieni, ale nawet te 2 lata nic mnie nie nauczyły w tej kwestii :D Znoszę wszystko, kłucie, badania, zabiegi, rozkładanie nóg przed obcym facetem, ale czekanie jest nie do zniesienia :D :D

    Ale co ja gadam, jestem przekonana, że wszystkie tak mamy :D

  • Evli Autorytet
    Postów: 3229 2216

    Wysłany: 27 marca 2018, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    never_lose_hope wrote:
    Evil u mnie z cierpliwością zawsze było krucho :D Myślałam, że to się zmieni, ale nawet te 2 lata nic mnie nie nauczyły w tej kwestii :D Znoszę wszystko, kłucie, badania, zabiegi, rozkładanie nóg przed obcym facetem, ale czekanie jest nie do zniesienia :D :D

    Ale co ja gadam, jestem przekonana, że wszystkie tak mamy :D

    Ja w każdym cyklu sobie powtarzam że teraz już nie będę się nakręcać i szukać objawów i przychodzi czas po owulce i zaczynam od nowa ;)
    Heh pamietam jak lekarz mi na samym początku mówił że staranie się o dziecko to jest taki piękny czas, taaaaaaaa jasne może pierwszy miesiąc, później nie jest tak pięknie. Przynajmniej nie dla mnie ;)

    No nic trzeba czekać teraz..
    Ja mam termin @ 6-7 . Ale pewnie za tydzień zacznę testować już :)
    Powodzenia i cierpliwosci życzę :)

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • futuremama Autorytet
    Postów: 2791 2058

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons_cat wrote:
    A u mnie dzisiaj 7 dpo wysoki progesteron. Dziewczyny z marcówek mówią, że super poziom! :)
    Simons_cat a jaki Ci wyszedł? Bo się zastanawiam czy iść jutro czy poczekać i ewentualnie z betą robić

    👦08.2015 👧12.2018
  • MartunQa Ekspertka
    Postów: 121 96

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ta, ja też usłyszałam od Pani doktor że starania to sama przyjemność, hmm wg mnie trochę te przyjemności to bardziej stres, no ale ;)

    A powiedzcie mi, bo na pewno wiecie, o co chodzi z tym testowaniem jeszcze jak jest za wcześnie na ciążowy test, testu ovulacyjnego? Wychodzi pozytyw w ciąży?

    z37jp9m.png
    b347312746a64c5dfb4f61d12e3e47a7.png
  • Evli Autorytet
    Postów: 3229 2216

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MartunQa to nie chodzi o to że jest za wcześnie no ciążowy, to owulacyjny napewno coś pokaże.
    To bardziej chodzi o to że przeważnie więcej ma się testów owu niż ciążowych w domu i często dziewczyny próbują owulacyjnym.
    Niektórym dziewczynom wychodzi test owu pozytywny jak są w ciąży, a niektórym nie.
    Ja jestem zdania że każdy test ma jedno zastosowanie ;)

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
‹‹ 6 7 8 9 10 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego