Forum W oczekiwaniu na testowanie LIPCÓWKI :)
Odpowiedz

LIPCÓWKI :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2017, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaris wrote:
    12.20 ! Jak dobrze :D jużsię bałam że napiszesz 19.00 i weź tu człowieku wysiedź cały dzień! Kochana powodzenia! i dawaj znać :*



    Aga a Ty się przyzwyczajaj! hormony szaleją, śnieżynka się wgryzła i rozrabia, teraz tak będzie co najmniej przez 3 miechy :P będzie dobrze! daj jej kakao to moze pójdzie spać i da mamusi spokój ;)


    Zjem płatki z mlekiem bedzie bezpieczniej :p Boże błagam Niech te cudowne kobiety mają rację i niej Śnieżynka bedzie w idealnym miejscu i niech rośnie zdrowo <3

    Lunaris, Bocianiątko, OjMaryś, malinowaemi lubią tę wiadomość

  • bazylkove Autorytet
    Postów: 2054 3416

    Wysłany: 21 lipca 2017, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milla_ wrote:
    Hej jak tam u Ciebie z objawami? Bo ja nie wiem co o nich myśleć... Dziś minimalny spadek temperatury po tendencji wzrostowej. Eh oby się w tym cyklu udało bo w przyszłym to może być ciężko z możliwościami.

    Kochana taki spadek to pikuś, dalej masz wysokie temperatury. Jutro testujesz?

    U mnie jak zawsze piersi bolą, wysyp na twarzy i ból jak na @ czyli standard

    Szyjki nie sprawdzam, bo nie umiem, tzn. nigdy nie wiem co zaznaczyć :)

    Paula_30 lubi tę wiadomość

    7dpt: 174 mIU/ml, 9dpt: 389 mIU/ml, 11 dpt: 755 mIU/ml, 12 dpt jest pęcherzyk 4 mm, mamy serduszko! <3
    1x HSG, 2x HSC,
    M: fragmentacja DNA 7.5%, HBA 81%, Kariotypy ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2017, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie nie ma wyprysków ale strasznie od dwóch dni mam cerę natłuszczoną,swiecę się jak nikt hehe

  • Milla_ Przyjaciółka
    Postów: 101 160

    Wysłany: 21 lipca 2017, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bazylkove wrote:
    Kochana taki spadek to pikuś, dalej masz wysokie temperatury. Jutro testujesz?

    U mnie jak zawsze piersi bolą, wysyp na twarzy i ból jak na @ czyli standard

    Szyjki nie sprawdzam, bo nie umiem, tzn. nigdy nie wiem co zaznaczyć :)

    Tak jutro zatestuję ale wątpię żeby jutro się coś pokazało nawet jeśli jest fasolka. Nie wiem, może to dopiero spadek implantacyjny, bo jak teraz w dzień mierzyłam to temperatura była nawet niższa niż rano, a zwykle jest wyższa o parę kresek

    f2wljw4z2jsklqz3.png
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5525 9742

    Wysłany: 21 lipca 2017, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co- nóż się w kieszeni otwiera! >:[

    Słucham wiadomości: (...)policja wezwana do awantury domowej(...)pijana kobieta skarży się na przemoc domową(...)partner pijany, policja zwróciłą jednak uwagę na 7 miesięczne dziecko- uraz głowy (...) matka RZUCIŁA dzieckiem do swojego partnera, który je złapał ale dziecko wcześniej uderzyło główką o komodę (...)

    Normalnie pozabijałabym! człowiek tu na rzęsach staje, wyczekuje, patrzy, chucha-dmucha żeby tylko zajść w ciążę! a druga część społeczeństwa rzuca dziećmi o meble.... >:[[[[ GRRRRR !!!!


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • Milla_ Przyjaciółka
    Postów: 101 160

    Wysłany: 21 lipca 2017, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bazylkove wrote:
    U mnie jak zawsze piersi bolą, wysyp na twarzy i ból jak na @ czyli standard
    U mnie piersi nie bolą ale ostatnio trochę kuły i w okolicy pach też, no i sutki są wrażliwe ale nie bolesne. Szyjka tak jak na wykresie, no i wczoraj miałam po lewej stronie podbrzusza takie lekkie kłucia i jakby łaskotanie

    f2wljw4z2jsklqz3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2017, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaris wrote:
    Wiecie co- nóż się w kieszeni otwiera! >:[

    Słucham wiadomości: (...)policja wezwana do awantury domowej(...)pijana kobieta skarży się na przemoc domową(...)partner pijany, policja zwróciłą jednak uwagę na 7 miesięczne dziecko- uraz głowy (...) matka RZUCIŁA dzieckiem do swojego partnera, który je złapał ale dziecko wcześniej uderzyło główką o komodę (...)

    Normalnie pozabijałabym! człowiek tu na rzęsach staje, wyczekuje, patrzy, chucha-dmucha żeby tylko zajść w ciążę! a druga część społeczeństwa rzuca dziećmi o meble.... >:[[[[ GRRRRR !!!!
    Takich ludzi w ramach kary powinno sie wpuszczać do klinik leczenia niepłodności z tatuażem na czole co zrobili :( masakra

    Lunaris lubi tę wiadomość

  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 21 lipca 2017, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Racja, Agniechaaa przyzwyczajaj się :D
    nie wiem albo coś jest z tą pogodą rzeczywiście, albo ta luteina tak na mnie działa... Mam straszne wahania nastrojów i - jak na tę chwilę - pewność że się nie udało...
    Bo chyba szyjka nie powinna być otwarta 5 dpo? :( i piersi jakby mniej wrażliwe... do bani to wszystko :(
    przepraszam, ze tak jojczę, ale nawet nie mam komu się pożalić... M wyjechał a cała reszta świeżo upieczonych mamusiek tego nie zrozumie... ;(

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2017, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Racja, Agniechaaa przyzwyczajaj się :D
    nie wiem albo coś jest z tą pogodą rzeczywiście, albo ta luteina tak na mnie działa... Mam straszne wahania nastrojów i - jak na tę chwilę - pewność że się nie udało...
    Bo chyba szyjka nie powinna być otwarta 5 dpo? :( i piersi jakby mniej wrażliwe... do bani to wszystko :(
    przepraszam, ze tak jojczę, ale nawet nie mam komu się pożalić... M wyjechał a cała reszta świeżo upieczonych mamusiek tego nie zrozumie... ;(
    My Coe zawsze wysłuchamy <3 sama tu jojczę jak potłuczona a Wy mnie pocieszacie
    Mnie wogole piersi nie bolą, cisza :(

  • zubii Autorytet
    Postów: 1736 1645

    Wysłany: 21 lipca 2017, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Racja, Agniechaaa przyzwyczajaj się :D
    nie wiem albo coś jest z tą pogodą rzeczywiście, albo ta luteina tak na mnie działa... Mam straszne wahania nastrojów i - jak na tę chwilę - pewność że się nie udało...
    Bo chyba szyjka nie powinna być otwarta 5 dpo? :( i piersi jakby mniej wrażliwe... do bani to wszystko :(
    przepraszam, ze tak jojczę, ale nawet nie mam komu się pożalić... M wyjechał a cała reszta świeżo upieczonych mamusiek tego nie zrozumie... ;(

    Ja teraz miałam otwarta tak długo ! I to było dla mnie mega dziwne...nawet was pytałam o to bo po owu zawsze się zamykała. A sutki wrażliwe były raz mocniej a raz mniej jedynie dziwne było że dalej tak pozostały aż do testowania a zawsze przed @ przestawały. Z córką znowu było odwrotnie szyjka po owu zamknięta sutki wrażliwe od owu i jakby powoli przestawały także nie ma reguły ! Będzie dobrze :*

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    wniddf9hp6rxkcqu.png
    n59yi09ken86ewr0.png
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 21 lipca 2017, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wyczytane w necie : "Jeśli dojdzie do zapłodnienia szyjka macicy jest miękka, uniesiona, ale otwór zostaje całkowicie zamknięty. U każdej kobiety dochodzi do tego w innym czasie. Jedne dostrzegają zamknięcie i zmianę położenia szyjki macicy już po około dwóch tygodniach od owulacji a inne dowiadują się o tym od lekarza"

    ale jakoś dzisiaj to mnie nie pociesza... :/
    miałam dzisiaj jechać oglądać 2 tyg córeczkę koleżanki (jadę już od tygodnia...) ale jakoś nie mam siły... jak wrócę z pracy zakopię się pod koc i będę udawała, że mnie nie ma... :(

    Agniechaaaa lubi tę wiadomość

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2017, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a jak wygląda położenie szyjki,bo moja jest skierowana na lewo,to też jakiś wyznacznik?

  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5525 9742

    Wysłany: 21 lipca 2017, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    wyczytane w necie : "Jeśli dojdzie do zapłodnienia szyjka macicy jest miękka, uniesiona, ale otwór zostaje całkowicie zamknięty. U każdej kobiety dochodzi do tego w innym czasie. Jedne dostrzegają zamknięcie i zmianę położenia szyjki macicy już po około dwóch tygodniach od owulacji a inne dowiadują się o tym od lekarza"

    ale jakoś dzisiaj to mnie nie pociesza... :/
    miałam dzisiaj jechać oglądać 2 tyg córeczkę koleżanki (jadę już od tygodnia...) ale jakoś nie mam siły... jak wrócę z pracy zakopię się pod koc i będę udawała, że mnie nie ma... :(

    Bocianiątko gdzie pojęczysz jak nie tu? :) wszystkie tu się użalamy albo wypłakujemy albo cieszymy. To jest najlepsze miejsce, żeby wywalić z siebie flaki.

    Co do szyjki to ja ją olałam 2 cykle temu! owszem czasem ją posmyram z ciekawości :P ale moja robi co chce nie zależnie od fazy cyklu -raz tak raz siak choler wie o co jej chodzi. Dla mnie jest nie miarodajna :/ poza tym zmieniła baaardzo swój kształt po porodzie i jakoś teraz nie mam do niej nerwów. Wolę badać śluz i temp.

    Bocianiątko lubi tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2017, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    wyczytane w necie : "Jeśli dojdzie do zapłodnienia szyjka macicy jest miękka, uniesiona, ale otwór zostaje całkowicie zamknięty. U każdej kobiety dochodzi do tego w innym czasie. Jedne dostrzegają zamknięcie i zmianę położenia szyjki macicy już po około dwóch tygodniach od owulacji a inne dowiadują się o tym od lekarza"

    ale jakoś dzisiaj to mnie nie pociesza... :/
    miałam dzisiaj jechać oglądać 2 tyg córeczkę koleżanki (jadę już od tygodnia...) ale jakoś nie mam siły... jak wrócę z pracy zakopię się pod koc i będę udawała, że mnie nie ma... :(


    Miałam zacytować :/ tez mam problem z oglądaniem maluchów :( przykre to i mam do siebie pretensje ze nie umiem sie cieszyc ale psychika wymięka

  • OjMaryś Autorytet
    Postów: 780 633

    Wysłany: 21 lipca 2017, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Dziewczyny musz Wam powiedzieć ze cos kiepsko sie dzis czuje tzw ogólne rozbicie albo reklamowe niewyraźnie dzis wyglądasz :/ moze to przez załamanie pogody??? Wczoraj taki upał a dzis zbiera sie na deszcz a zebrać sie nie moze.
    Narzekałam na brak bólów brzucha ??? Dzis boli mnie brzuch i kość ogonowa :| ogólnie jakaos tam mi niedobrze ma żołądku :( zjadłam kanapkę ale jakos mi nie podeszła :| organizm wariuje

    Aguś kochana ja wczoraj miałam taki beznadziejny dzien ból brzucha i taka niemoc mnie ogarniała za to dzisiaj zachciało mi się bigosu więc utknełam w kuchni...
    in_co_gni_to wrote:
    Dziewczyny, zrobiłam dziś rano test i dopiero po 4 minutach pojawił się cień cienia... Myślicie że to możliwe żeby był dodatni? Ostatnio kreska pojawiła mi się od razu a nie po 4 minutach...oczywiście poleciałam na betę wiec popołudniu będę wiedziała, ale może któraś z Was miała taką sytuację?:)

    MOja kreska na bobotescie tez sie pokazala dopiero w 4 minucie juz myslalm ze przepadlo :) takze tego ten mysle ze sznsa jak najbardziej jest :D ja bym ze śmieci test wygrzebała i robiła fote :D

    in_co_gni_to, Flowwer lubią tę wiadomość

    f2w3skjood9muy2d.png
    https://bellybestfriend.pl/graph/056cab463cf345b80050fcef2d6c2bed
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 21 lipca 2017, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Miałam zacytować :/ tez mam problem z oglądaniem maluchów :( przykre to i mam do siebie pretensje ze nie umiem sie cieszyc ale psychika wymięka

    Ona nie wie że już tyle się staramy a jest osobą która strasznie podkreśla to co ma. I zaraz byłyby pytania: kiedy my się doczekamy takiego słodkiego maluszka, itd itp... mam wrażenie że o niczym innym nie potrafi mówić (chociaż czasem stara się stwarzać pozory...). Jak była u niej moja przyjaciółka która urodziła kilka tyg wcześniej i ma problemy z karmieniem - to strasznie podkreślała fakt że tak super się karmi i ma tyyyyle mleka... rozumiesz sama że nie mam ochoty :/

    ale np nie mam problemu z pojechaniem do mojej przyjaciółki i małej Ali której nota bene będę mamą chrzestną :) tyle, że ona wszystko wie i bardzo mnie wspiera...

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • OjMaryś Autorytet
    Postów: 780 633

    Wysłany: 21 lipca 2017, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok nadrobiłam zaległości :)
    Staraczka i Kwiatuszek mój dajcie znać jak po wizytach :)
    ja idę znów jeść mój fasolek to jakiś żarłok od wczoraj non stop coś jem ;( będe ogromnaa :(

    f2w3skjood9muy2d.png
    https://bellybestfriend.pl/graph/056cab463cf345b80050fcef2d6c2bed
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2017, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Ona nie wie że już tyle się staramy a jest osobą która strasznie podkreśla to co ma. I zaraz byłyby pytania: kiedy my się doczekamy takiego słodkiego maluszka, itd itp... mam wrażenie że o niczym innym nie potrafi mówić (chociaż czasem stara się stwarzać pozory...). Jak była u niej moja przyjaciółka która urodziła kilka tyg wcześniej i ma problemy z karmieniem - to strasznie podkreślała fakt że tak super się karmi i ma tyyyyle mleka... rozumiesz sama że nie mam ochoty :/

    ale np nie mam problemu z pojechaniem do mojej przyjaciółki i małej Ali której nota bene będę mamą chrzestną :) tyle, że ona wszystko wie i bardzo mnie wspiera...
    "Uwielbiam" takich ludzi, dla przykładu mam w rodzinie taką co starali sie 8lat i urodziło im dziecko, nigdy nie śmiałam wypytywać o co kolwiek skoro nie chcieli sami mowić, wiedza o 1poronieniu o in vitro nie. I wiecie jaka brszczelnosc?? Ostatnio na spotkaniu rodzinnym na którym nas nie byli zaczęła wypytywać moja mamę jak starania i co to mamy za problemy i zeby jej nie ściemniać !!! Rozumiecie??? Jak dorwę ją na następnym spotkaniu to chyba uduszę gołymi rękami

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lipca 2017, 12:21

  • panan12 Autorytet
    Postów: 3003 545

    Wysłany: 21 lipca 2017, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki wczoraj koło 23 30 obudził mnie straszny ból u dołu brzucha i patrzę a tam miesiączka super mogę iść robić badania :), wreszcie

    Lunaris lubi tę wiadomość

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2017, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka powodzenia :D czas wizyty!!

    staraczka1111 lubi tę wiadomość

‹‹ 141 142 143 144 145 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego