X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)
Odpowiedz

Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)

Oceń ten wątek:
  • reset Autorytet
    Postów: 7232 13043

    Wysłany: 7 listopada 2017, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś dzień głupich pytań z mojej strony, ale... jak należy uzupełnić wykres, jeśli np. rano śluzu brak, a w ciągu dnia zmienia on się zmienia/ pojawia itp.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 7 listopada 2017, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset wpisuje się najpłodniejszy śluz jaki miałaś w ciągu dnia. Nawet jak przez cały dzień był np. kremowy a wieczorem się zrobił wodnisty to wpisujesz wodnisty. Tak jest w instrukcji na of.

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 7 listopada 2017, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W czasie studiów pracowałam w lodziarni Grycan - ile ja się wtedy tych lodów nażarłam..!! Najlepsze kokosowe i orzech włoski :) i kawa!
    Ale i czekoladowe mają pycha :)

    Karma88, Enii, Emiilka, Flowwer lubią tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7232 13043

    Wysłany: 7 listopada 2017, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    W czasie studiów pracowałam w lodziarni Grycan - ile ja się wtedy tych lodów nażarłam..!! Najlepsze kokosowe i orzech włoski :) i kawa!
    Ale i czekoladowe mają pycha :)

    ja jeszcze miętowe z czekoladą i straciatellę kocham <3 chyba pójdę dziś po ginekologu na lody - mam w pobliżu :)

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • reset Autorytet
    Postów: 7232 13043

    Wysłany: 7 listopada 2017, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malka wrote:
    Reset wpisuje się najpłodniejszy śluz jaki miałaś w ciągu dnia. Nawet jak przez cały dzień był np. kremowy a wieczorem się zrobił wodnisty to wpisujesz wodnisty. Tak jest w instrukcji na of.

    Dzięki! :*

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5327 7216

    Wysłany: 7 listopada 2017, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobijacie mnie tymi lodami :D Aaaale ja bym zjaaadłaaa... A nie mogę bo muszę uważać żeby się nie przeziębić do czwartku. Znając życie to zjadłabym troszkę i jutro już ból gardła

    08.05.2020 - II na teście 💕
    f2wl2n0auw5gzezn.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11454 12954

    Wysłany: 7 listopada 2017, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Same lodziary hahahahaha
    Przynajmniej grycan nie ma E konserwantów bo cartdor to sama chemia i fruktoza

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Lena21 Autorytet
    Postów: 2201 6393

    Wysłany: 7 listopada 2017, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset fajny avatarek :) jeździsz na nartach ? U mnie chyba pójdą w odstawke sprzęty - no ale to słodka tortura, bo ciąża najważniejsza :)

    Co do ovarinu, ja brałam z innej firmy ( to wszystko jeden czort) przez 3 cykle i jesteśmy w ciąży, nie wiem na ile to jego zasługa, ale brałam ;)

    Brałam też Oeparol w kapsułkach (olej z wiesiołka) po dwie od 1-14 dnia cyklu i muszę przyznać, ze faktycznie widziałam różnice jeśli chodzi o ilość i jakość śluzu, ale to chyba indywidualna sprawa, bo kojarzę, że ostatnio któraś z nas „ myśląc jak plemnik” uważała ze po wiesiołku za gesty :D

    Co do lodów lubię jeść - nie robić :) :) :)

    KateHawke, Flowwer, Amy333 lubią tę wiadomość

  • Ptysia Autorytet
    Postów: 1057 469

    Wysłany: 7 listopada 2017, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wysłałam Ci zaproszenie do przyjaciółek, bo mam do Ciebie pytanie, możesz przyjąć?

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1737 1275

    Wysłany: 7 listopada 2017, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Osz, i masz. Franca jedna.
    Ale w sumie, jeśli w przyszłym miesiącu wyjdzie pozytyw - tylko pomyśl ile zaoszczędzisz na prezencie dla męża! Wystarczy 1 zasikany patyczek.

    A ja otworzyłam na gdyńskim wątku przetarg na stanowisko następcy dr H. Czekam, kogo mi dziewczyny polecą i czy pokryje się to na moim riserczu opartym na przeczytaniu wszystkiego o wszystkich. Jestem podekscytowana jakbym kupowała prezenty :)

    " Wystarczy 1 zasikany patyczek " - kocham za to !!! <3 <3 <3

    A ja powiem Wam, że lody Grycana mi nie smakują. Połowa dla mnie ma identyczny smak. Jadłam dużo lepsze :D

    *starania od marca 2017

    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.

    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki:
    - I FET 27.08.2021 (57cs) - 3 dniowy Maluch
    11dpt- beta88,9, prog16,1
    13dpt- beta218,9, prog14,3
    19dpt -beta 2541, prog 16,6
    26dpt- ❤
    28.10.2021 poronienie zatrzymane (Aniołek 8tc-11tc)
    - II FET 13.01.2022 (59cs)- 6-dniowy Maluch 4ba
    6dpt- beta 0, prog 12,5
    11dpt -beta 0, prog 40,33

    *II ivf - dlugi protokół (7 komórek, 2 zarodki)
    - I FET - 3 Dniowy Maluch - beta 0
    - II FET 23.012023 - zarodek 4BB
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5327 7216

    Wysłany: 7 listopada 2017, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    " Wystarczy 1 zasikany patyczek " - kocham za to !!! <3 <3 <3

    A ja powiem Wam, że lody Grycana mi nie smakują. Połowa dla mnie ma identyczny smak. Jadłam dużo lepsze :D

    Ja zakochałam sie w lodach naturalnych. Moje ulubione to marchewka-mango i cytrynowe w połączeniu z jakimś słodszym smakiem. Mmmmmmm <mniam>

    malka lubi tę wiadomość

    08.05.2020 - II na teście 💕
    f2wl2n0auw5gzezn.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oddalabym dużo za lody czekoladowe, a tak to mogę polizać przez szybkę co najwyżej. Umówiłam badania połówkowe na 5tego grudnia :)

    Flowwer, KateHawke, Agniechaaaa, Karma88, Lena21, Jedna_z_Wielu, Bocianiątko, Koteczka82, Czrna 81, Anna Stesia lubią tę wiadomość

  • reset Autorytet
    Postów: 7232 13043

    Wysłany: 7 listopada 2017, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena21 wrote:
    Reset fajny avatarek :) jeździsz na nartach ? U mnie chyba pójdą w odstawke sprzęty - no ale to słodka tortura, bo ciąża najważniejsza :)

    Co do ovarinu, ja brałam z innej firmy ( to wszystko jeden czort) przez 3 cykle i jesteśmy w ciąży, nie wiem na ile to jego zasługa, ale brałam ;)

    Ja jestem uzależniona od nart! Rodzice wsadzili mnie na narty, gdy miałam rok i jedenaście miesięcy- przynajmniej jak upadałam to miałam blisko do ziemi ;) Od tamtej pory jeżdżę co roku, pojechałam nawet z niezrośniętą ręką - mina ochrony na lotnisku, jak ściągałam metalową ortezę, żeby przejść przez bramki i jednocześnie miałam sprzęt narciarski - bezcenna ;)
    Kiedyś, dawno temu, gdy byłam nieświadomą niczego nastolatką to twierdziłam, że nawet ciążę zaplanuję pomiędzy sezonami. Teraz, gdyby się udało, to jestem gotowa i ze trzy sezony odpuścić.
    Zresztą... jedziemy na narty w grudniu i chwilę się zastanawiałam, czy się na nie decydować, biorąc pod uwagę starania. Ale uznałam, że nie można dać się zwariować i gdybym zaszła to dopiero będę się martwić. Najwyżej pojadę posiedzieć na alpejskim słońcu, produkując witaminę D :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2017, 14:47

    KateHawke, Karolina90, Jedna_z_Wielu, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1737 1275

    Wysłany: 7 listopada 2017, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateHawke wrote:
    Ja zakochałam sie w lodach naturalnych. Moje ulubione to marchewka-mango i cytrynowe w połączeniu z jakimś słodszym smakiem. Mmmmmmm <mniam>

    No właśnie ja też uwielbiam te naturalne lody. Bo tam np. gruszka z gorgonzolą czy herbata z melisą właśnie tak smakuje. Moje ulubione to jogurtowe - jak ta biała część z fantazji :)

    KateHawke lubi tę wiadomość

    *starania od marca 2017

    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.

    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki:
    - I FET 27.08.2021 (57cs) - 3 dniowy Maluch
    11dpt- beta88,9, prog16,1
    13dpt- beta218,9, prog14,3
    19dpt -beta 2541, prog 16,6
    26dpt- ❤
    28.10.2021 poronienie zatrzymane (Aniołek 8tc-11tc)
    - II FET 13.01.2022 (59cs)- 6-dniowy Maluch 4ba
    6dpt- beta 0, prog 12,5
    11dpt -beta 0, prog 40,33

    *II ivf - dlugi protokół (7 komórek, 2 zarodki)
    - I FET - 3 Dniowy Maluch - beta 0
    - II FET 23.012023 - zarodek 4BB
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 7 listopada 2017, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Ja jestem uzależniona od nart! Rodzice wsadzili mnie na narty, gdy miałam rok i jedenaście miesięcy- przynajmniej jak upadałam to miałam blisko do ziemi ;) Od tamtej pory jeżdżę co roku, pojechałam nawet z niezrośniętą ręką - mina ochrony na lotnisku, jak ściągałam metalową ortezę, żeby przejść przez bramki i jednocześnie miałam sprzęt narciarski - bezcenna ;)
    Kiedyś, dawno temu, gdy byłam nieświadomą niczego nastolatką to twierdziłam, że nawet ciążę zaplanuję pomiędzy sezonami. Teraz, gdyby się udało, to jestem gotowa i ze trzy sezony odpuścić.
    Zresztą... jedziemy na narty w grudniu i chwilę się zastanawiałam, czy się na nie decydować, biorąc pod uwagę starania. Ale uznałam, że nie można dać się zwariować i gdybym zaszła to dopiero będę się martwić. Najwyżej pojadę posiedzieć na alpejskim słońcu, produkować witaminę D :)
    Dobrze, młode od razu złapie bakcyla ;)

    reset lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 4246 3414

    Wysłany: 7 listopada 2017, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Ja jestem uzależniona od nart! Rodzice wsadzili mnie na narty, gdy miałam rok i jedenaście miesięcy- przynajmniej jak upadałam to miałam blisko do ziemi ;) Od tamtej pory jeżdżę co roku, pojechałam nawet z niezrośniętą ręką - mina ochrony na lotnisku, jak ściągałam metalową ortezę, żeby przejść przez bramki i jednocześnie miałam sprzęt narciarski - bezcenna ;)
    Kiedyś, dawno temu, gdy byłam nieświadomą niczego nastolatką to twierdziłam, że nawet ciążę zaplanuję pomiędzy sezonami. Teraz, gdyby się udało, to jestem gotowa i ze trzy sezony odpuścić.
    Zresztą... jedziemy na narty w grudniu i chwilę się zastanawiałam, czy się na nie decydować, biorąc pod uwagę starania. Ale uznałam, że nie można dać się zwariować i gdybym zaszła to dopiero będę się martwić. Najwyżej pojadę posiedzieć na alpejskim słońcu, produkować witaminę D :)

    U nas na nartach jeździ mój eMek, ja też kiedyś jezdziłam dopóki mi rzepka z kolana nie wyskoczyła - -teraz mam taki wewnętrzny strach. Ale my też mamy zaplanowany urlop na narty, tyle ze w lutym i w Polsce :) więc w razie czego popływam trochę w termach i będe kibicowała mężowi BEZ grzanego wina :D

    EmOTp2.png


    💉7dpt-54.7; 9 dpt-110; 12dpt-382; 14dpt-927
    20dpt - pęcherzyk ciążowy + żoltkowy
    27 dpt - ❤️

    IX 2020 - ICSI - ET 5.1.1
    💉7dpt-83.4; 9 dpt-218; 12 dpt-1104
    22dpt ❤️
    👶30.05.2021 - synek ❤️
  • reset Autorytet
    Postów: 7232 13043

    Wysłany: 7 listopada 2017, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    U nas na nartach jeździ mój eMek, ja też kiedyś jezdziłam dopóki mi rzepka z kolana nie wyskoczyła - -teraz mam taki wewnętrzny strach. Ale my też mamy zaplanowany urlop na narty, tyle ze w lutym i w Polsce :) więc w razie czego popływam trochę w termach i będe kibicowała mężowi BEZ grzanego wina :D

    Ja mojego M. nauczyłam jeździć, mimo że początkowo się opierał :) Teraz oboje to kochamy :) Uzmysłowiłam mu, że jak kiedyś będziemy mieć dzieci, a on nie będzie jeździł to automatycznie odpadnie mu możliwość spędzania czasu z ukochaną żoną i rodziną ;)

    Gdzie w Polsce?:) Ja mam w miarę blisko w góry, więc staramy się też robić wypady jednodniowe i weekendowe właśnie w Polskę.

    A co do strachu - ja akurat na nartach nie miałam wypadków (odpukać), mimo jazdy w klubie i w ogóle miłości do prędkości (rekord to 102 km/h!), ale na desce zdarzyło mi się uszkodzić kręgosłup, a mimo to wsiadłam i uznałam, że przynajmniej raz na niej zjadę i pokażę, kto tu rządzi. Jeździłam potem jeszcze jakiś czas (choć od tamtej pory jeżdżę już zawsze w żółwiu), ale teraz deska leży w garażu. Coś się za stara zrobiłam na to odpinanie, siadanie na stoku na tyłku czy kolanach itp.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 4246 3414

    Wysłany: 7 listopada 2017, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset my jezdzimy akurat do Białki Tatrzańskiej :) bo tam w tym kompleksie Bania, mąż ma narty a ja termy :)

    I ogólnie zawsze co roku sobie powtarzam, że może znów spróbuje, ale jakoś tak mi strach nie pozwala, przez co ubolewam, bo kochałam narty :) Deski nigdy nie próbowałam :)

    EmOTp2.png


    💉7dpt-54.7; 9 dpt-110; 12dpt-382; 14dpt-927
    20dpt - pęcherzyk ciążowy + żoltkowy
    27 dpt - ❤️

    IX 2020 - ICSI - ET 5.1.1
    💉7dpt-83.4; 9 dpt-218; 12 dpt-1104
    22dpt ❤️
    👶30.05.2021 - synek ❤️
  • Lena21 Autorytet
    Postów: 2201 6393

    Wysłany: 7 listopada 2017, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Ja mojego M. nauczyłam jeździć, mimo że początkowo się opierał :) Teraz oboje to kochamy :) Uzmysłowiłam mu, że jak kiedyś będziemy mieć dzieci, a on nie będzie jeździł to automatycznie odpadnie mu możliwość spędzania czasu z ukochaną żoną i rodziną ;)

    Gdzie w Polsce?:) Ja mam w miarę blisko w góry, więc staramy się też robić wypady jednodniowe i weekendowe właśnie w Polskę.

    A co do strachu - ja akurat na nartach nie miałam wypadków (odpukać), mimo jazdy w klubie i w ogóle miłości do prędkości (rekord to 102 km/h!), ale na desce zdarzyło mi się uszkodzić kręgosłup, a mimo to wsiadłam i uznałam, że przynajmniej raz na niej zjadę i pokażę, kto tu rządzi. Jeździłam potem jeszcze jakiś czas (choć od tamtej pory jeżdżę już zawsze w żółwiu), ale teraz deska leży w garażu. Coś się za stara zrobiłam na to odpinanie, siadanie na stoku na tyłku czy kolanach itp.

    My z Mkiem tez bardzo lubimy narty, on jest jeszcze bardziej sfixowany niż ja. Mieliśmy jechać do Włoch w styczniu, ale wiedzieliśmy, że jak tylko zajdę w ciąże to odpuszczamy. O dziwo nawet mój mąż powiedział, że on tez nie jedzie bo 10 dni to za długo żeby nas teraz zostawić - mówi że wyskoczy z chłopakami na męski wypad do Austrii najwyżej na trzy dni - bo jak coś to może wrócić w każdej chwili.
    Będzie mi tego brakować, ale mam nadzieję że kiedyś moja mała fasolka dorośnie i doceni że mama siedzi na dupie i odpoczywa chociaż ma ADHD :)

  • reset Autorytet
    Postów: 7232 13043

    Wysłany: 7 listopada 2017, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Reset my jezdzimy akurat do Białki Tatrzańskiej :) bo tam w tym kompleksie Bania, mąż ma narty a ja termy :)

    I ogólnie zawsze co roku sobie powtarzam, że może znów spróbuje, ale jakoś tak mi strach nie pozwala, przez co ubolewam, bo kochałam narty :) Deski nigdy nie próbowałam :)

    Białka jest fajnie zorganizowana jak na nasze warunki i my też tam czasem jeździmy na jakieś krótkie wypady. W lutym akurat rzadko, bo staramy się unikać okresów ferii szkolnych, ale byliśmy kiedyś pod koniec marca i było cudnie - pusto na stoku, słońce takie, że jeździliśmy w krótkich rękawkach:)

    Najwyżej wrócisz do nart z dzieckiem - będziesz się razem z nim uczyć ;) A niektórzy instruktorzy to taaaaakie ciacha ;)

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
‹‹ 125 126 127 128 129 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ