Forum W oczekiwaniu na testowanie Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)
Odpowiedz

Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)

Oceń ten wątek:
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1559 1092

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie kwitnę pod gabinetem... wkoło oczywiście same brzuszki... oj, ciężka przeprawa

    Karolina90 lubi tę wiadomość

    *57 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki - jeden ❄
    - I criotransfer 27.08.2021 - 3 dniowy Maluch - udany :)
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3157 3001

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaStesia ale ja w sumie lubię o tym słuchać, przeraża mnie to ale nie jakoś "odrzuca" :)

    Aksamitna moi znajomi tak zrobili, ale w kościele na lotnisku wojskowym :P Zresztą chrzest to też tylko godzinka wiec nie tak zle :)

    Ale ogólnie cieszę się, że nie jestem kosmitką,co do alko na chrzcie :P

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aksamitna wrote:
    u nas bedzie winko i tylko obiad. O ile ksiądz nam ochrzci dzieci , bo przecież poczęte z grzechu
    Moj tez przed slubem jest ale jak powiedzialam ze ślub bedzie na drugi rok to problemu nie robil

  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5660 9943

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    Ja właśnie kwitnę pod gabinetem... wkoło oczywiście same brzuszki... oj, ciężka przeprawa
    Kargo wizualizuj pozytywnie i zasysaj wirusy ;) pisz po wizycie co i jak!


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaStasia wrote:
    Moj tez przed slubem jest ale jak powiedzialam ze ślub bedzie na drugi rok to problemu nie robil
    u mnie gorzej bo z in vitro. I do grzechu namówiłam męża :D

    Rucola lubi tę wiadomość

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3157 3001

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    Ja właśnie kwitnę pod gabinetem... wkoło oczywiście same brzuszki... oj, ciężka przeprawa

    Daj znać po! ;)

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3869

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka wrote:
    Amy, Ptysia nasikane ?
    ehh, nie ma co sikać. Temperatura leci juz w dół, pewnie jutro @ zawita:/

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://ovufriend.pl/graph-print,1baea8a24f17c5c13e4ecbbb67d22db9,0px.html

    Emilka - sprawdź czy Ci się wyświetli.
    Ewentualnie zaakceptuj zaproszenie do przyjaciół to powinnaś móc oglądać moje cykle - także te wstecz :)

    A o pijalni słyszałam :) a to na Bramie Portowej a nie Królewskiej?
    Póki co się nie wybieram, ale może kiedyś się skuszę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2017, 16:49

    Bocianiątko, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    Ja właśnie kwitnę pod gabinetem... wkoło oczywiście same brzuszki... oj, ciężka przeprawa
    znam ten ból, teraz gdy jestem z drugiej strony to widzę jak dziewczyny patrzą na mój brzuch. Ale przed ivf wyszłam z założenia że jak jest dużo brzuchatek to znaczy że mają dobrą rękę do leczenia. I potem tylko liczyłam ile nowych brzuszków doszło, aż w końcu pojawił sie mój.

    innamorata88, KateHawke, mi88 lubią tę wiadomość

  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    No wiem, że ciacha :D bo jak sie uczyłam kiedys to też z instruktorem :D ale jak już "dorosnę" do tego, żeby wrócić na narty to może moim instruktorem będzie mój mąż :D dla mnie to też niezłe ciacho :P :P

    Uczenie najbliższych to nie zawsze dobry pomysł. Ja np.w pewnym momencie musiałam M. oddać w ręce instruktora, bo nie miałam posłuchu, mało tego- jeszcze ze mną dyskutował

    Karolina90, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4636

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas alko na pewno nie będzie :) (o ile w ogóle będziemy chrzcić) to impreza dla dziecka tak jak Komunia, więc % odpadają. MamaStasia moja gin ciśnie na cc, jeżeli na usg wyjdzie, że młody będzie większy niż te 3500g. :)

    Anna Stesia lubi tę wiadomość

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obiecane zdjecie. Twarz zamazana bo matka dzisiaj zbytnio urodziwie nie wyglada. https://naforum.zapodaj.net/8d3f6bb8cd54.png.html

    innamorata88, Karolina90, Bocianiątko, Izape_91, KateHawke, Barbarka1984, Yoselyn82, Flowwer, bazylkove, Lunaris, blue00, Emiilka, Czrna 81, KateKum lubią tę wiadomość

  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4636

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    Ja właśnie kwitnę pod gabinetem... wkoło oczywiście same brzuszki... oj, ciężka przeprawa
    Oj znam to :(

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena21 wrote:
    Reset fajny avatarek :) jeździsz na nartach ? U mnie chyba pójdą w odstawke sprzęty - no ale to słodka tortura, bo ciąża najważniejsza :)

    Co do ovarinu, ja brałam z innej firmy ( to wszystko jeden czort) przez 3 cykle i jesteśmy w ciąży, nie wiem na ile to jego zasługa, ale brałam ;)

    Brałam też Oeparol w kapsułkach (olej z wiesiołka) po dwie od 1-14 dnia cyklu i muszę przyznać, ze faktycznie widziałam różnice jeśli chodzi o ilość i jakość śluzu, ale to chyba indywidualna sprawa, bo kojarzę, że ostatnio któraś z nas „ myśląc jak plemnik” uważała ze po wiesiołku za gesty :D

    Co do lodów lubię jeść - nie robić :) :) :)


    nie nie nieee : P po wiesiołu też oeparol i ovarinie właśnie extraa śluz ! :D

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3157 3001

    Wysłany: 7 listopada 2017, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaStasia piękna Młoda! :)

    reset jak on mógł! :D haha ale masz rację, własnie mi się przypomniało jak mąż uczył mnie jezdzić autem :P

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 dziekuje:-*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To i ja sie wypowiem na temat wódki na chrzcinach bo mam odmienne zdanie niż większość która juz sie wypowiedziała :) spotkanie rodzinne z podaniem wódki jest dla mnie jak najbardziej Ok, wszystko dla ludzi :) nie widzę tu żadnego nietaktu :) zresztą ja mam góralską rodzinkę i wiecznie szaloną i chrzciny są na jakiej 30osob śpiew i wesoła atmosfera :) jak bym postawiła samo wino to by uznali ze cos ze mną nie bardzo :D zresztą sama bym tak uznała! :D śle każdy ma własne podejście ;)

    Barbarka1984, Rucola lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    To i ja sie wypowiem na temat wódki na chrzcinach bo mam odmienne zdanie niż większość która juz sie wypowiedziała :) spotkanie rodzinne z podaniem wódki jest dla mnie jak najbardziej Ok, wszystko dla ludzi :) nie widzę tu żadnego nietaktu :) zresztą ja mam góralską rodzinkę i wiecznie szaloną i chrzciny są na jakiej 30osob śpiew i wesoła atmosfera :) jak bym postawiła samo wino to by uznali ze cos ze mną nie bardzo :D zresztą sama bym tak uznała! :D śle każdy ma własne podejście ;)
    Jak to mowia co kraj to inny obyczaj.

    Karolina90 lubi tę wiadomość

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3157 3001

    Wysłany: 7 listopada 2017, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaa każdy ma swoje tradycje i zdanie :) po mojej stronie rodziny wódki nie było, gorzej od mojego męża - dlatego mamy starcie "tradycji" :P

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4636

    Wysłany: 7 listopada 2017, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    To i ja sie wypowiem na temat wódki na chrzcinach bo mam odmienne zdanie niż większość która juz sie wypowiedziała :) spotkanie rodzinne z podaniem wódki jest dla mnie jak najbardziej Ok, wszystko dla ludzi :) nie widzę tu żadnego nietaktu :) zresztą ja mam góralską rodzinkę i wiecznie szaloną i chrzciny są na jakiej 30osob śpiew i wesoła atmosfera :) jak bym postawiła samo wino to by uznali ze cos ze mną nie bardzo :D zresztą sama bym tak uznała! :D śle każdy ma własne podejście ;)
    Dokładnie tak jak mama stasia pisze - co kraj to obyczaj :)

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
‹‹ 127 128 129 130 131 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego