Forum W oczekiwaniu na testowanie Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)
Odpowiedz

Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)

Oceń ten wątek:
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 23 października 2017, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Listopad to też mój urodzinowy miesiąc, więc mam nadzieję, że bedzie dla Was szczęśliwy <3

    U nas miesiąc imieninowy i mój, i M.- być może świętowanie wypadnie w okolicy owulacji, a że jedziemy na weekend we dwoje, to będzie luz, czas, nastrój...

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 23 października 2017, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Phnappy wrote:
    Summer - wpisz mnie proszę na 22.. może będzie szczęśliwe urodzinowe testowanie...

    Mam dołka, a w zasadzie mega dół... W sb spotkaliśmy się ze znajomymi, coś tam przebąkiwali jakiś czas temu, że ona robi badania, że myślą czy nie zacząć się starać. No i bach.. 6 tydzień.. Mój się pyta, ile się starali - kolega mówi, że 3 razy. Mój - "trzy cykle?"... a on - "nie trzy razy bez trzymanki"...
    Nosz kur........ bardzo im gratuluję, ale jednak ukłucie jest mocne. :( Jeszcze gorsze było to, że mam wrażenie, że się nie cieszą... :/ bo tak szybko itp. Jakie to jest cholernie niesprawiedliwe :(

    Ja w tym cyklu odpadam z monitoringu, w kluczowym tygodniu nie wyrwę się z pracy... tylko mam nadzieję, że owu wypadnie najpóźniej 21dc, bo od 22dc nie będzie szans na amorki.
    Ja taką niesprawiedliwość widzę na każdym kroku bo dla nas wielkie szczęście a dla innych płacz :(

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 23 października 2017, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Czasami 28 dni trwa zbyt długo. Mijają dni, noce, tygodnie.
    Pory roku zmieniają się, mieszają ze sobą, tak jak nastroje.
    Po lecie już mijają tylko lata.
    A 28 dni trwa. Wlecze się i ciągnie, zastyga w bezruchu.
    Lecz przychodzi czas, że 28 dni definitywnie się kończy –
    Zawsze z zaskoczenia. I w końcu jest nas troje.
    I przychodzą nowe nastroje.


    Zbliża się połowa października zatem najwyższa pora na listopadowy wątek :) Mimo że listopad szary, bury i deszczowy, to ja mam do niego sentyment i mam nadzieję, że dla wielu z Was okaże się tym najszęśliwszym miesiącem <3

    Zatem otwieramy listę :) Dwie kreseczki oznaczamy tradycyjnym <3, a dla wrednych małp nie przyjmujemy oznaczenia, gdyż ma ich po prostu w listopadzie nie być :)

    1.
    2. Kargo31, Justa0801
    3. Amy333
    4.
    5.
    6.
    7.blue00
    8.Justya85, Femine_
    9.juwelka
    10.Meśka, Aneczkaa87
    11.Izape_91, Bajkaaa
    12.
    13.serena1989
    14.FraniowaMamula
    15.Jedna_z_Wielu
    16.Cheresta, Karolina90
    17.
    18.Bocianiątko, klaudiaaa93
    19.*KasiaS*
    20.pysia13
    21.
    22.Phnappy
    23.Ania1003
    24.
    25.
    26.
    27.jamajka30
    28.
    29.
    30.reset


    Summer wpiszesz mnie na 10? Emek w rozjazdach ale moze akurat sie wpasuje ;)

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Bobisia Autorytet
    Postów: 278 214

    Wysłany: 23 października 2017, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny chciałabym wam bardzo polecić ovarin dzisiaj mam bardzo odczuwalna owulację. Klucie jajnika jak nigdy. I bardzo bardzo dużo śluzu ale na sluz rozpuszczam acc optima

    [link=https://www.suwaczki.com/]nzjddqk300ej2dix.png[/link]
  • Bobisia Autorytet
    Postów: 278 214

    Wysłany: 23 października 2017, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ucielo mi post.
    W piątek bardzo się wzruszyła jak dowiedziałam się że moja koleżanka jest w ciąży po długich staraniach.
    Takie wiadomości podnoszą na duchu i dają nadzieję . Listopad jest nasz!!

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]nzjddqk300ej2dix.png[/link]
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 października 2017, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się nie wzruszam jak słyszę że moje koleżanki w ciążę zachodzą albo jak je widzę z brzuchami. Ja się denerwuje i zazdroszczę. Życzę im jak najlepiej ale cały czas się zastanawiam dlaczego do ciężkiej cholery nie ja?

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8569 7932

    Wysłany: 23 października 2017, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowa na dzielni wrote:
    Summer wpiszesz mnie na 10? Emek w rozjazdach ale moze akurat sie wpasuje ;)

    Jesteś dopisana :) trzymam kciuki, żebyście się z Emkiem wpasowali z terminami!

    nowa na dzielni lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Phnappy Autorytet
    Postów: 956 2036

    Wysłany: 23 października 2017, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak stosować acc na śluz? To nie jest zbyt.. ryzykowne? w sensie to lek rozpuszczający wydzielinę w płucach, pytałyście o to ginka?

    ckai43r8zmly7il4.png

    staramy się już ponad 2 lata :( - udało się!!
    aktualnie 2 cykl z CLO (pierwszy bez owu) - szczęśliwy podwójnie <3
    Maj 2017 - 13tc (8tc) poronienie zatrzymane :(
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 23 października 2017, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też niestety się nie wzruszam, a zwyczajnie zazdroszczę... Chyba nie jestem dobrym człowiekiem

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2017, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jeśli ktoś się stara i naprawdę pragnie tego dziecka, niestety jest zazdrość i pytanie dlaczego nie ja jestem tą osobą. :-(
    Dzisiaj byłam z teściową u znajomych coś załatwić i od razu pytania dlaczego jeszcze Michał nie ma rodzeństwa na co wy czekacie.... K.urde na CUD!

    Powiedziałam że bociany nasz dom omijają szerokim łukiem :P I na to nic nie poradzimy ;-)

    Już mam dość tych pytań...

  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 października 2017, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Ja też niestety się nie wzruszam, a zwyczajnie zazdroszczę... Chyba nie jestem dobrym człowiekiem
    Nie wiem czy można powiedzieć że się jest złym człowiekiem dlatego że się bardzo pragnie czegoś co komuś przychodzi ot tak po prostu. Dzisiaj się dowiedziałam o 5 ciąży w tym miesiącu wśród znajomych. Szczerze? Skręca mnie z zazdrości

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 23 października 2017, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, odpuszczam gina na jakiś czas, ale chcę samodzielnie "kontrolować" sytuację (pfff! Kontrolować, sama się śmieję)... W każdym razie polećcie mi, proszę jakieś sensowne testy owu, ale najlepiej takie, żeby się je dało kupić tanio i na setki (po stymulacji naprawdę nie wiem, kiedy znowu przyjdzie @, a wierzcie - po 2 miesiącach bez choćby plamki zwykle zaczynam za nią tęsknić). Będę wdzięczna za sugestie, zwaszcza od innych PCOS-fighterek, żeby te testy nie były zbyt wrażliwe, bo znowu wyjdzie, że mam owulacje bity miesiąc (chciałabym! I codziennie nowe jajo do koszyczka!)
    PS. Ja też jestem zazdrosnym trollem i niecierpię wszystkich co zaszli nie wiedząc co to walka ze swoim ciałem, lata rozczarowań i fizyczny ból na widok małego dziecka, zakończone płaczem dyskusje o in vitro i inne takie. Nie cieszę się z takim osobami, bo obe same nie wiedzą jak sie powinny cieszyć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2017, 20:36

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Bobisia Autorytet
    Postów: 278 214

    Wysłany: 23 października 2017, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się wzruszyłam bo moja koleżanka starała się ponad 4 lata!!! Odwiedziła bardzo dużo lakarzy. Walczyła i się udało. Tak więc dziewczyny każdej się uda!
    Nie pytałam o acc optima ginekologa.
    Zaczęłam sama działać bo wiesiołek nic mi nie dał.

    [link=https://www.suwaczki.com/]nzjddqk300ej2dix.png[/link]
  • Bobisia Autorytet
    Postów: 278 214

    Wysłany: 23 października 2017, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się wzruszyłam bo moja koleżanka starała się ponad 4 lata!!! Odwiedziła bardzo dużo lakarzy. Walczyła i się udało. Tak więc dziewczyny każdej się uda!
    Nie pytałam o acc optima ginekologa.
    Zaczęłam sama działać bo wiesiołek nic mi nie dał.

    [link=https://www.suwaczki.com/]nzjddqk300ej2dix.png[/link]
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8569 7932

    Wysłany: 23 października 2017, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika, nie mam PCOS ale z owulaków polecam tylko Facelle z Rossmanna. Tylko przy nich nie miałam wątpliwości kiedy wychodził pozytyw a kiedy jeszcze nie. Będziesz mierzyć temperature?
    Jak u Ciebie ze śluzem płodnym? to też dobry wskaźnik.

    Edit - teraz doczytałam.. Facelle nie są tanie - 20 zł za 5 sztuk.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2017, 20:53

    Anna Stesia lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2017, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika ja też tak jak Summer86 polecam testy owulacyjne Facelle z rosmana sa super.
    Phnappy co do ACC to nie wiem ale ja używam guajazyl na rozrzedzenie śluzu ma to samo działanie

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 23 października 2017, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    StaraczkaNika, nie mam PCOS ale z owulaków polecam tylko Facelle z Rossmanna. Tylko przy nich nie miałam wątpliwości kiedy wychodził pozytyw a kiedy jeszcze nie. Będziesz mierzyć temperature?
    Jak u Ciebie ze śluzem płodnym? to też dobry wskaźnik.

    Edit - teraz doczytałam.. Facelle nie są tanie - 20 zł za 5 sztuk.
    No chyba przeproszę się z termometrem, chociaż on mnie lubi robić w ciula. Będziecie się, biedule razem ze mną głowić nad moimi ekstremalnie wyboistymi wykresami. Czekajcie tylko jak mi się @ skończy! A śluz jak białko widziałam tylko przy stymulacji, mimo wiesiołka, siemienia, oleju lnianego i picia wody jak na kacu. Może kupię to ACC, to przynajmniej kaszlu nie dostanę!
    Facetki z rosa są ok, ale jak mi przyjdzie testować codziennie przez 50 dni to pójdę z torbami. Ehh, ta nauczycielska pensja... Trzeba było olać powołanie, to bym sobie mogła olewać testy nawet 50 dni z rzędu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2017, 21:17

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Meśka Autorytet
    Postów: 1542 1917

    Wysłany: 23 października 2017, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika ja nie polece zadnego bo ile bym nie robila testow to wg nich nigdy nie miałam owulacji.
    Bylam dzis na monitoringu - sytuacja tak sie ma ze dzis 9 dc i wyhodowalam kilka jajek, w srode mam sobie podac Ovitrele , od niedzieli dupek. Moze tym razem zaskoczy? Mam sie wybrac w przyszlym tyg zeby zobaczyc czy pękło. W ktorym dniu poovu najlepiej pojsc zeby zobaczyc czy jest cialko zolte ?

    19.11.2018 laparo - jajowody przedmuchane, bez endomendy
    Starania od lipca 2016 r.
    Synuś ❤️ 11.2014 r.
  • Meśka Autorytet
    Postów: 1542 1917

    Wysłany: 23 października 2017, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie wszystko policzyłam i wyszło ze ostatni dupek bedzie 7 listopada i pewnie dluzej z testem nie wytrzymam wiec Summer mozesz mnie przepisac :)

    19.11.2018 laparo - jajowody przedmuchane, bez endomendy
    Starania od lipca 2016 r.
    Synuś ❤️ 11.2014 r.
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 23 października 2017, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka, a ja mam na odwrót - owu przez caluśki miesiąc, jeśli testy są zbyt wrażliwe. To też nie jest fajne, wierz mi, można się wtedy wykończyć... A co dopiero jak jest okres co 50 dni i dopiero wtedy kilka dni odpoczynku!
    U mnie ciałko było ładni widać 2 i 3 dnia po owu, polecam te dni.

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
‹‹ 18 19 20 21 22 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego