Forum W oczekiwaniu na testowanie Lutowe testowanie 2017
Odpowiedz

Lutowe testowanie 2017

Oceń ten wątek:
  • Kasiak621 Autorytet
    Postów: 620 157

    Wysłany: 11 lutego 2017, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśka19 wrote:
    10 sa do du... robiłam 10 zero cienia biel wizira... 25 pokazala slaby pasek ale był,na drugi dzień powtórzyla i 10 i 25 ... pierwszy nic drugi już mocniejszy
    Poteiwrdzam ja dzis zribilam testy w 10 dp ovu, na czulosci 10 biel az razi a 25 pokazala kreske blada co peawda ale widiczna odrazu. A niby na kazdym tescie o czulosci 10 pisze mega czuly taa widac

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2017, 08:37

    Ewi28, E_w_c_i_a, Pixi86, malka, Kamelkowo, bertha lubią tę wiadomość

    Lipiec 2015- Początek starań
    08.2016/10.2016/02.2017 c. biochemiczna
    MTHFR C677T hetero, ANA1/2/3+,
    Genotyp Kir Bx, NK 9%, AMH 5,2
    Szczepienia limfocytami(allo mlr 0%->29,6%->0%
    1/2/3 IUI :(
    1 IVF:(
    2 IVF->Transfer 3 dniowego zarodka...... CzekamY
  • Mada92 Ekspertka
    Postów: 319 56

    Wysłany: 11 lutego 2017, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina przykro mi. U mnie chyba też nici z tego cyklu. Dziwny jak nigdy ;)

    Ponad rok starań z mierzeniem temperatury, testami owu itp. Rok przerwy.
    26 lat
    hormony w normie, nasienie b. dobre
    Podwyższona prolaktyna
  • Ewi28 Autorytet
    Postów: 4140 1601

    Wysłany: 11 lutego 2017, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To gratulacje kasia621 :)

    l22nt5odvbtc685m.png
    qb3ckqi1trijedhi.png
  • Nadia83 Ekspertka
    Postów: 288 62

    Wysłany: 11 lutego 2017, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiak621 gratulacje :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2017, 09:34

    uwo9csqvc1ok3msb.png
    relgj48aldbo20dr.png
    01.2017 - ciąża biochemiczna
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3342 3119

    Wysłany: 11 lutego 2017, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mada92 wrote:
    Karolina przykro mi. U mnie chyba też nici z tego cyklu. Dziwny jak nigdy ;)

    Ja to już szczerze nie mam siły. Zawsze miałam regularne cykle, a jak się staramy to wyskakują różne kwiatki. Nie wiem czy zgłosić się gina zaraz po zakończeniu @ czy dopiero w okolicach owulacji. Jak myślicie?

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Mada92 Ekspertka
    Postów: 319 56

    Wysłany: 11 lutego 2017, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Ja to już szczerze nie mam siły. Zawsze miałam regularne cykle, a jak się staramy to wyskakują różne kwiatki. Nie wiem czy zgłosić się gina zaraz po zakończeniu @ czy dopiero w okolicach owulacji. Jak myślicie?
    Może lepiej bliżej owulacji. To się dowiesz przy okazji kiedy działać ;)

    Ponad rok starań z mierzeniem temperatury, testami owu itp. Rok przerwy.
    26 lat
    hormony w normie, nasienie b. dobre
    Podwyższona prolaktyna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny :) dołączam się do wątku :) moje cykle po wyregulowaniu ok 28-30 dni. Mam zamiar testować we wtorek 14stego ;). Dzisiaj mam 27 dc. Staram się z mężem od ponad 7 miesięcy ... :( ... cykl jest o tyle inny, że jeśli była owulacja ( wizyta u ginekologa 8 dc, potwierdził pęcherzyk dominujący, resztę kazał badać testami owulacyjnymi - wyszedł pozytywny w 15 dc), to poza bólem piersi, który nie jest uporczywy, kłuciem ( a nie bólem) jajników oraz wodnistym, białym śluzem ( którego nie jest jakoś super dużo), oraz sennością o 19-20 jak zasypiam tak śpię do 6-7 rano ... nic się nie dzieje ... czyli takie jakby normalne objawy jak na @ ... Mówi się, że we wczesnej ciąży zaraz po owu piersi bolą na tyle mocno, że czasem wręcz budzą w nocy ... jak tak miałam czasem, ale żaden z tych cykli nie zakończył się ciążą ... no nic czekam do wtorku :D po prostu wiem, że w tym cyklu po raz pierwszy mieliśmy szansę :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2017, 09:53

    Mada92 lubi tę wiadomość

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3342 3119

    Wysłany: 11 lutego 2017, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mada92 wrote:
    Może lepiej bliżej owulacji. To się dowiesz przy okazji kiedy działać ;)

    Chyba pójdę ok 10 dc bo w sumie to teraz nawet nie wiem kiedy mogłaby być owulka. Może powinnam jakieś badania zrobić ale w sumie poczekam na to co mi powie gin.

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Ja to już szczerze nie mam siły. Zawsze miałam regularne cykle, a jak się staramy to wyskakują różne kwiatki. Nie wiem czy zgłosić się gina zaraz po zakończeniu @ czy dopiero w okolicach owulacji. Jak myślicie?


    Ja tak miałam, jak zaczeliśmy się starać nagle regularność cykli w łeb wzięła :( .. przy okazji kontroli ( co roku się badam) wyszło, że mam islunoodporność i dlatego mam zaburzone cykle ... nic strasznego ale na pewno nie ułatwia to zajścia w ciąże ;) polecam wybrać się do ginekologa :) nie zaszkodzi, a może pomoże ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    innamorata88 wrote:
    Daj znać jaki wynik. :)
    dam znać jak tylko męża z domu uda mi się wyciągnąć na zakupy :) chociaz przez chwile jak mylam naczynia po śniadaniu poczułam się jak na okres... Ale po chwili przeszło, więc testowanie bedzie loteria, ale chce mieć spokój bo trochę się nakręciłam... Kupie w rosmanie facelle

    innamorata88 lubi tę wiadomość

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3342 3119

    Wysłany: 11 lutego 2017, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pixi86 wrote:
    Ja tak miałam, jak zaczeliśmy się starać nagle regularność cykli w łeb wzięła :( .. przy okazji kontroli ( co roku się badam) wyszło, że mam islunoodporność i dlatego mam zaburzone cykle ... nic strasznego ale na pewno nie ułatwia to zajścia w ciąże ;) polecam wybrać się do ginekologa :) nie zaszkodzi, a może pomoże ;)

    A czyn się to objawia?

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    A czyn się to objawia?

    Cykle miałam dłuższe niż 35 dni -średnio 38-45 dni. w 37 dc potrafiłam nie mieć pęcherzyka dominującego ... To zaburza gospodarkę hormonalną i może powodować częste cykle bezowulacyjne ... no i utrudnia trafienie, jak masz cykle regularne wiesz mniej więcej kiedy celować. A ja jak miałam takie długie cykle, to jeśli w ogóle była owulacja to mocno przesunięta i przez to, że hormony już dawały wtedy w kość byłam raczej na zasadzie "nie dotykaj mnie, bo wszystko mnie boli". Teraz pęcherzyki są ok, endometrium książkowe - dlatego liczę, że 14stego jak zatestuję, zobaczę w końcu 2 kreski ;). Zresztą lekarz powiedział, że zdrowe pary mogą nawet do roku się starać - nam jeśli teraz w przeciągu 3 miesięcy się nie uda - ja będę miała monitoring cyklu, a mąż badanie nasienia ( standardowa procedura po takim czasie) ...

  • Asik84 Autorytet
    Postów: 403 222

    Wysłany: 11 lutego 2017, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kajax wrote:
    no chyba. Nie znam tych dolegliwości. B w 1 ciąży a ogóle ich nie mialam. Wyniki bety były: 88 podawałam już :) po 72h wzrosła 3krotnie. A teraz mu Nic nie robie. Czekam do UsG. Póki co sie nie napalm. Jak nie zobaczę to n razie spokój.


    Gdzieś ominął mnie ten post:) gratulacje !!!

    Aniołeczek 31.03.2015
    I IUI 16.12☹️
    II IUI 14.01 ...16dpo hcg 450,9 30dpo (6tc1d) ♥️
    218848792f.png
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3342 3119

    Wysłany: 11 lutego 2017, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pixi86 wrote:
    Cykle miałam dłuższe niż 35 dni -średnio 38-45 dni. w 37 dc potrafiłam nie mieć pęcherzyka dominującego ... To zaburza gospodarkę hormonalną i może powodować częste cykle bezowulacyjne ... no i utrudnia trafienie, jak masz cykle regularne wiesz mniej więcej kiedy celować. A ja jak miałam takie długie cykle, to jeśli w ogóle była owulacja to mocno przesunięta i przez to, że hormony już dawały wtedy w kość byłam raczej na zasadzie "nie dotykaj mnie, bo wszystko mnie boli". Teraz pęcherzyki są ok, endometrium książkowe - dlatego liczę, że 14stego jak zatestuję, zobaczę w końcu 2 kreski ;). Zresztą lekarz powiedział, że zdrowe pary mogą nawet do roku się starać - nam jeśli teraz w przeciągu 3 miesięcy się nie uda - ja będę miała monitoring cyklu, a mąż badanie nasienia ( standardowa procedura po takim czasie) ...

    Ja juz monitoringi, badanie hormonów, badania nasienia, test HOS, test wiązania z hialuronianem, HSG przeszliśmy. Wszystko było okej. A nagle te cykle tak się rozstroily :-(

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Mama Sowa Koleżanka
    Postów: 40 38

    Wysłany: 11 lutego 2017, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To u mnie @ zawitała. ..jak co miesiąc :/

    Mama Sowa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Ja juz monitoringi, badanie hormonów, badania nasienia, test HOS, test wiązania z hialuronianem, HSG przeszliśmy. Wszystko było okej. A nagle te cykle tak się rozstroily :-(

    Mnie lekarz jeszcze nazwijmy to, że pocieszył, że w każdym "zdrowym" cyklu masz 20 % szans :) więc jeśli badania wyszły wszystkie ok ... to po prostu chyba pozostaje czekać ... u mnie na początku było podejrzenie PCO - na szczęście ale tego nie mam ... drugą poradę jaką usłyszałam z mężem od lekarza ... "dajcie sobie na luz, nie myślcie o tym " - u moich przyjaciół to podziałało ;) nie udawało się przez 3 lata - po tej sugestii - udało się praktycznie od razu ;) nie wiem sama, ale może faktycznie coś w tym jest ... tak czy inaczej ciężką przeprawę już mieliście z tymi wszystkim badaniami - to teraz już tylko z górki :D

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3342 3119

    Wysłany: 11 lutego 2017, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pixi86 wrote:
    Mnie lekarz jeszcze nazwijmy to, że pocieszył, że w każdym "zdrowym" cyklu masz 20 % szans :) więc jeśli badania wyszły wszystkie ok ... to po prostu chyba pozostaje czekać ... u mnie na początku było podejrzenie PCO - na szczęście ale tego nie mam ... drugą poradę jaką usłyszałam z mężem od lekarza ... "dajcie sobie na luz, nie myślcie o tym " - u moich przyjaciół to podziałało ;) nie udawało się przez 3 lata - po tej sugestii - udało się praktycznie od razu ;) nie wiem sama, ale może faktycznie coś w tym jest ... tak czy inaczej ciężką przeprawę już mieliście z tymi wszystkim badaniami - to teraz już tylko z górki :D

    Wiem ze to siedzi w głowie ale niestety ciężko tak o tym nie myśleć. Chociaż teraz na poprzedni cykl odpuscilismy i o...wyszło co wyszło czyli nic :-P ale już się zapisałam na przyszłą sobotę na monitoring. Tylko szkoda że nie do mojego gina ale jest na urlopie do 27. Wiec jak wróci to w kolejnym cyklu podchodzimy do IUI.

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Wiem ze to siedzi w głowie ale niestety ciężko tak o tym nie myśleć. Chociaż teraz na poprzedni cykl odpuscilismy i o...wyszło co wyszło czyli nic :-P ale już się zapisałam na przyszłą sobotę na monitoring. Tylko szkoda że nie do mojego gina ale jest na urlopie do 27. Wiec jak wróci to w kolejnym cyklu podchodzimy do IUI.

    No podobno tak ;) ale niestety wiem też sama, że nie da się o tym nie myśleć, bo jak ja przestaje to mąż liczy i tak w kółko ;) ale nadzieja umiera ostatnia haha :) nie miałam monitoringu - ale do tego na szczęście chyba lekarz prowadzący nie jest potrzebny ;). A jak potwierdzi lekarz owu, to nic innego jak romantyczna kolacja, luźna atmosfera i do dzieła :) i wierzę, że jak Twój lekarz prowadzący wróci, obwieści wesołą nowinę ;) mnie na tyle te wszystkie badania przerażają, że mam nadzieję, że podświadomie wszystko tam w środku się zmobilizuje :P

  • Sept Autorytet
    Postów: 355 139

    Wysłany: 11 lutego 2017, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, chyba oszalałam. Dajcie znać czy tu coś widzicie:

    https://zapodaj.net/2b2ca0106cfd4.jpg.html

    Asik84, KasiaHaBe, AnnaManna, malka, Kamelkowo, evve lubią tę wiadomość

    34bwhqvkwsh95sch.png
  • Asik84 Autorytet
    Postów: 403 222

    Wysłany: 11 lutego 2017, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sept wrote:
    Hej dziewczyny, chyba oszalałam. Dajcie znać czy tu coś widzicie:

    https://zapodaj.net/2b2ca0106cfd4.jpg.html


    !!!! Dwie krechy. Ciaza:))

    Aniołeczek 31.03.2015
    I IUI 16.12☹️
    II IUI 14.01 ...16dpo hcg 450,9 30dpo (6tc1d) ♥️
    218848792f.png
‹‹ 110 111 112 113 114 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ