Forum W oczekiwaniu na testowanie Lutowe testowanie 2019 - jeszcze zdążymy w tym roku
Odpowiedz

Lutowe testowanie 2019 - jeszcze zdążymy w tym roku

Oceń ten wątek:
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 22 lutego 2019, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makowa to już chyba po prostu ciążowe przypadłości. Twój dzidziuś rośnie i potrzebuje coraz więcej substancji odżywczych.. a i ciśnienie ma prawo szaleć w ciąży.

    Sasanka55 lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • szona Autorytet
    Postów: 5630 13247

    Wysłany: 22 lutego 2019, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z kolei usłyszałam, że bromergon to trucizna, że kamufluje skutek w postaci wysokiej prolaktyny, a mało kto szuka przyczyny :O a że przyczyną prawdziwą (tam gdzie nie ma gruczolaka) często są... ALERGIE. Dużo zdrowszym rozwiązaniem jest też, jak się okazuje, dostinex. Oczywiście większość lekarzy ładuje bromergon w sekundę, ale 3 ginekologów, z którymi miałam styczność odradziło branie tego leku.

    Piszę na luzie, może kogoś zainteresuje :) ilość skutków ubocznych tego dziadostwa nie jest obojętna dla organizmu. Szukam więc info, ale absolutnie bez straszenia kogokolwiek :) tym bardziej, że sama to żarłam przez miesiąc i nadal rozważam...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2019, 14:40

    15 cs po cb. (22 cs)
    Chwilowo - pie*dolę to i znikam stąd.
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 22 lutego 2019, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie przy ostatniej ciąży - zaśniadowej też bolał brzuch i sikałam co 5 minut. Chyba bardziej nienormalne jest jak nie boli. Poza tym, jesteśmy zadaniowo nastawione i czekamy na efekty więc każde kłucie odczuwamy trzy razy bardziej niż przeciętna kobieta niestarająca się :P

    Byłam dziś u lekarza, to 8dc albo i 7 bo @ dostałam po południu. Na prawym jakieś dwa 8 i 9 mm, na lewym jeden 9mm. W środę idę znów na podgląd. Mam nadzieję, że prawy ruszy bo lewy niby udrożniony, ale tak na prawdę wiadomo byłoby tylko po laparo. Lekarz powiedział, że jeszcze chwila stymulacji i jak się nie uda to zrobi mi laparoskopię. I dał mi świetną receptę na zajście w ciążę - popaść na chwilę w alkoholizm :P od dzisiaj zaczynam dawkować :P

    Malgonia, szona, APrzybylska, Ania_85_, Sasanka55, Cabrera lubią tę wiadomość

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 22 lutego 2019, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szona myślę, ze jest to też poniekąd nasza wina. Każda z nas oczekuje od lekarza skutków na już. Pewnie gdyby mi lekarz powiedział, ze mogę obniżyć prolaktynę naturalnie ale będzie to trwało rok to bym pomyślała, ze jest konowałem i mu na mnie nie zależy :P
    Ja akurat na prolaktynie się nie znam, choć z tym jednym nie mam problemów, ale z całą masa rzeczy jednak oczekuję od lekarza działa u i teraz a jak słyszę niech pani współżyje z mężem na luzie przez rok i dopiero wróci to mnie krew zalewa - mimo, że mam świadomość tego, ze większość pacjentek zajdzie w ten rok w ciążę.

    Kingulla jak nie wysikam jutro tej drugiej kreski to do Ciebie dołączę :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2019, 14:43

    szona lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • szona Autorytet
    Postów: 5630 13247

    Wysłany: 22 lutego 2019, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Szona myślę, ze jest to też poniekąd nasza wina. Każda z nas oczekuje od lekarza skutków na już. Pewnie gdyby mi lekarz powiedział, ze mogę obniżyć prolaktynę naturalnie ale będzie to trwało rok to bym pomyślała, ze jest konowałem i mu na mnie nie zależy :P
    Ja akurat na prolaktynie się nie znam, choć z tym jednym nie mam problemów, ale z całą masa rzeczy jednak oczekuję od lekarza działa u i teraz a jak słyszę niech pani współżyje z mężem na luzie przez rok i dopiero wróci to mnie krew zalewa - mimo, że mam świadomość tego, ze większość pacjentek zajdzie w ten rok w ciążę.

    Kingulla jak nie wysikam jutro tej drugiej kreski to do Ciebie dołączę :P

    Zgadzam się kompletnie! Przecież ja na prolaktynę dostałam najpierw ziołowy mastodynon, gdzie uznałam, że to g***o da i pomaszerowałam po bromergon ;) Sama się pukam w swoją pustą głowę - dlaczego to robię? ;p zamiast słuchać mądrzejszych...

    15 cs po cb. (22 cs)
    Chwilowo - pie*dolę to i znikam stąd.
  • Magdalen Ekspertka
    Postów: 145 97

    Wysłany: 22 lutego 2019, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny co do rady o tych gotowych emotkach, w życiu bym na to sama nie wpadła.
    Więc jeszcze raz... Staramy się prawie rok o dziecko, niestety z przymusowymi przerwami..
    Zaczęliśmy w marcu 2018.. Na koniec kwietnia na teście pojawił się bladzioch, test zrobiony kilka dni przed @.. W dniu spodziewanej @ miałam umówiona wizytę u gin, niestety już rano przed wizytą czułam że nic z tego nie będzie, przyszło krwawienie.
    W lipcu 2018 zrobiłam test dzień po @, 2 piękne kreski. Niestety, długo się tym nie cieszylismy. Na wizycie kontrolnej w 10tc okazało się, że od tygodnia serce już nie bije.. Tak po prostu, bez żadnych niepokojów ciąża obumarla. Miałam wywoływane poronienie obyło się bez zabiegu.
    No i w środę.. Rozlozylo mnie mega przeziębienie, wybieralam się do lekarza, coś mnie tknelo żeby zrobić test, chociaż było to dość wcześnie bo 12dpo, no i szok.. Blada kreska, ale kreska to kreska! Leki dostałam jak dla kobiety w ciąży i teraz czekam.. Jutro może uda mi się zrobić betę i progesteron, zaczęłam brać acard tak jak mi po ostatnim niepowodzeniu zalecil gin.. Boję się cieszyć bo we wtorek termin @.. Zobaczymy co będzie

    szona, Kingulla, Szczesliwa_mamusia, Arashe, Sasanka55, makowa, nuśka91 lubią tę wiadomość

    uwo9gzu3af5xagvd.png
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 22 lutego 2019, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdalen kciuki za szczęśliwy finał :)
    Jak sama powiedziałaś kreska to kreska :) a 12 dpo to mało która tu wytrzymuje, żeby nie zatestować :)

    Sasanka55 lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 22 lutego 2019, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdalen wrote:
    Dzięki dziewczyny co do rady o tych gotowych emotkach, w życiu bym na to sama nie wpadła.
    Więc jeszcze raz... Staramy się prawie rok o dziecko, niestety z przymusowymi przerwami..
    Zaczęliśmy w marcu 2018.. Na koniec kwietnia na teście pojawił się bladzioch, test zrobiony kilka dni przed @.. W dniu spodziewanej @ miałam umówiona wizytę u gin, niestety już rano przed wizytą czułam że nic z tego nie będzie, przyszło krwawienie.
    W lipcu 2018 zrobiłam test dzień po @, 2 piękne kreski. Niestety, długo się tym nie cieszylismy. Na wizycie kontrolnej w 10tc okazało się, że od tygodnia serce już nie bije.. Tak po prostu, bez żadnych niepokojów ciąża obumarla. Miałam wywoływane poronienie obyło się bez zabiegu.
    No i w środę.. Rozlozylo mnie mega przeziębienie, wybieralam się do lekarza, coś mnie tknelo żeby zrobić test, chociaż było to dość wcześnie bo 12dpo, no i szok.. Blada kreska, ale kreska to kreska! Leki dostałam jak dla kobiety w ciąży i teraz czekam.. Jutro może uda mi się zrobić betę i progesteron, zaczęłam brać acard tak jak mi po ostatnim niepowodzeniu zalecil gin.. Boję się cieszyć bo we wtorek termin @.. Zobaczymy co będzie
    Trzymam mocno kciuki. Tym razem musi się udać!

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • szona Autorytet
    Postów: 5630 13247

    Wysłany: 22 lutego 2019, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdalen wrote:
    Dzięki dziewczyny co do rady o tych gotowych emotkach, w życiu bym na to sama nie wpadła.
    Więc jeszcze raz... Staramy się prawie rok o dziecko, niestety z przymusowymi przerwami..
    Zaczęliśmy w marcu 2018.. Na koniec kwietnia na teście pojawił się bladzioch, test zrobiony kilka dni przed @.. W dniu spodziewanej @ miałam umówiona wizytę u gin, niestety już rano przed wizytą czułam że nic z tego nie będzie, przyszło krwawienie.
    W lipcu 2018 zrobiłam test dzień po @, 2 piękne kreski. Niestety, długo się tym nie cieszylismy. Na wizycie kontrolnej w 10tc okazało się, że od tygodnia serce już nie bije.. Tak po prostu, bez żadnych niepokojów ciąża obumarla. Miałam wywoływane poronienie obyło się bez zabiegu.
    No i w środę.. Rozlozylo mnie mega przeziębienie, wybieralam się do lekarza, coś mnie tknelo żeby zrobić test, chociaż było to dość wcześnie bo 12dpo, no i szok.. Blada kreska, ale kreska to kreska! Leki dostałam jak dla kobiety w ciąży i teraz czekam.. Jutro może uda mi się zrobić betę i progesteron, zaczęłam brać acard tak jak mi po ostatnim niepowodzeniu zalecil gin.. Boję się cieszyć bo we wtorek termin @.. Zobaczymy co będzie

    Trzymam kciuki żeby było dobrze!

    15 cs po cb. (22 cs)
    Chwilowo - pie*dolę to i znikam stąd.
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7342 10415

    Wysłany: 22 lutego 2019, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szona wrote:
    Monika, jak udało Ci się wstawić kciuka? Można dodawać gotowe emotki? :O
    Kciuki zawsze wchodziły :)

    szona lubi tę wiadomość

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 22 lutego 2019, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia lepiej ja dołączę do Ciebie, jak jutro wysikasz II :D dużo bardziej odpowiada mi ta opcja :D a pić będziemy po porodzie :D

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Tele...79 Ekspertka
    Postów: 205 429

    Wysłany: 22 lutego 2019, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdalen wrote:
    Dzięki dziewczyny co do rady o tych gotowych emotkach, w życiu bym na to sama nie wpadła.
    Więc jeszcze raz... Staramy się prawie rok o dziecko, niestety z przymusowymi przerwami..
    Zaczęliśmy w marcu 2018.. Na koniec kwietnia na teście pojawił się bladzioch, test zrobiony kilka dni przed @.. W dniu spodziewanej @ miałam umówiona wizytę u gin, niestety już rano przed wizytą czułam że nic z tego nie będzie, przyszło krwawienie.
    W lipcu 2018 zrobiłam test dzień po @, 2 piękne kreski. Niestety, długo się tym nie cieszylismy. Na wizycie kontrolnej w 10tc okazało się, że od tygodnia serce już nie bije.. Tak po prostu, bez żadnych niepokojów ciąża obumarla. Miałam wywoływane poronienie obyło się bez zabiegu.
    No i w środę.. Rozlozylo mnie mega przeziębienie, wybieralam się do lekarza, coś mnie tknelo żeby zrobić test, chociaż było to dość wcześnie bo 12dpo, no i szok.. Blada kreska, ale kreska to kreska! Leki dostałam jak dla kobiety w ciąży i teraz czekam.. Jutro może uda mi się zrobić betę i progesteron, zaczęłam brać acard tak jak mi po ostatnim niepowodzeniu zalecil gin.. Boję się cieszyć bo we wtorek termin @.. Zobaczymy co będzie
    Oj Ty biedna też już przeszłaś,współczuję. No ale wiesz do 3 razy sztuka, 2 razy się nie udało więc teraz musi już być dobrze. Trzymam kciuki.

    MonikA jest już 15,więc pewnie już wynik odebrałaś...wracaj szybko do domu i pisz nam tu dobre wieści.

    31 cykl starań, listopad 2017- CB, Styczeń 2018- PJP Euthyrox.
    HBS+ Niskie AMH
    Krótkie cykle ok.24-26dni.
    w sierpniu 2018 laparo,histero i HSG
    Wiek 40lat.
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 22 lutego 2019, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Malgonia lepiej ja dołączę do Ciebie, jak jutro wysikasz II :D dużo bardziej odpowiada mi ta opcja :D a pić będziemy po porodzie :D

    Nie ma sprawy :) bardzo chętnie :P
    Niepotrzebnie brałam dupka, bo on niestety potęguje ciążowe objawy i zaczęłam sobie wkrętki robić. Jak ja wytrzymam do jutra rana... jeszcze do 19 jestem w pracy. tak to chociaż bym sobie grę na konsoli odpaliła i jakoś by zleciało. A już w ogóle najgorsze jest to, ze tak bardzo chce sobie wkręcać, ze mogło się udać, że rano nie zmierzyłam temperatury po wstaniu (dopiero potem pod paszka żeby jak coś zwalić, ze pod pachą to się nie liczy) i jak myślę o teście wieczorem to wiem, ze nie dam rady, bo jak będzie biało to mi będzie za smutno :/
    Masakreska


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7342 10415

    Wysłany: 22 lutego 2019, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makowa wrote:
    Ech, szkoda że nikt kreskami się dziś nie pochwalił. Ale jutro też jest dzień :)

    Monika, czekamy na wyniki :)

    A ja leżę. Byłam na spacerze, jak wracałam i wchodzilam po schodach to zrobiło mi się ciemno przed oczami, szum w uszach, ledwo doszłam do mieszkania, chwyciłam szklankę wody i leżę. Byłam dziś na badaniu krwi, może to przez to? Ale wcześniej nic mi nie było, a więcej pobierali.
    Pewnie niedługo po nie pojadę. Boję się!

    Zmierz sobie ciśnienie. Może masz niskie i stąd takie objawy. Taks zmienna pogoda ostatnio, więc może na nią bardziej zareagowałaś

    Nuch lubi tę wiadomość

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 22 lutego 2019, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdalen- teraz musi byc dobrze. Po takich przejsciach,mam nadzieję, ze jestes w dobrych rekach

    Magdalen lubi tę wiadomość

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • Magdalen Ekspertka
    Postów: 145 97

    Wysłany: 22 lutego 2019, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, kto lepiej zrozumie obawy tego typu jak nie inne kobiety po podobnych przejściach. Też trzymam za Was wszystkie kciuki :)

    Sasanka55 lubi tę wiadomość

    uwo9gzu3af5xagvd.png
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 22 lutego 2019, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika, czekamy!

    szona lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Magdalen Ekspertka
    Postów: 145 97

    Wysłany: 22 lutego 2019, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczesliwa_mamusia wrote:
    Magdalen- teraz musi byc dobrze. Po takich przejsciach,mam nadzieję, ze jestes w dobrych rekach

    Myślę, że lepszego specjalisty z sercem nie ma w mojej okolicy. To ginekolog, który pracuje też w Szpitalu Bielańskim w Warszawie, pomógł wielu kobietom.. Chyba jedyny, któremu w 100% ufam.

    uwo9gzu3af5xagvd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2019, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 21:58

    MonikA_89! lubi tę wiadomość

  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 22 lutego 2019, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dzięki, że pytasz Sasanko :*

    Generalnie spoko. Od dwóch dni mam mdłości, ale powstrzymuje się przed wizytą w toalecie :D I głowa mnie dziś boli, ale to chyba ciśnienie.
    Staram się mega pilnować cukrów i to moja główna "bolączka".
    Brzuch mnie nie boli, raz czy 2 razy czasem delikatnie jakby na @, ale po chwili mija.

    25.02 jadę do gina, żeby zobaczyć czy zarodek już jest. Będzie to 6t3d. Nie wiem czy liczyć już na serduszko czy za wcześnie, biorąc pod uwagę że jeszcze niecały tydzień temu nie było nawet zarodka ;)
    Cały czas się boję i jakoś nie mogę uwierzyć, bardzo ostrożnie do tego wszystkiego podchodzę póki co. Nawet stopki nie zmieniłam :P

    Monika89- trzymam kciuki :*

    MonikA_89! lubi tę wiadomość

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
‹‹ 257 258 259 260 261 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego