Forum W oczekiwaniu na testowanie Magiczny GRUDZIEŃ
Odpowiedz

Magiczny GRUDZIEŃ

Oceń ten wątek:
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Ja mówiłam, że biorę Acard zanim poszłam się kłuć i powiedzieli w labie, że nie muszę odstawiać. Hematolog z resztą mi to potwierdził. A te powtórne badania robiłaś w tym samym labie?
    Tak, w tym samym. Ja zapomniałam spytać lekarza, ale w necie wyczytałam, że polecają odstawić... Nic innego nie mogło wpłynąć na taki wynik, żadnych innych leków o podobnym działaniu nie biorę.

    Znowu moja reumatolog kazała mi powtórzyć cały pakiet badań, nawet te, które wyszły ok. Co lekarz to inaczej :/

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5007 11616

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześc kochane :)

    gratuluję POZYTYWNYCH wieści!

    U mnie dzisiaj temperatura po ovi wystrzeliła do góry, więc już daję sobie spokój ze staraniami... Czasami mam ich po dziurki w nosie. Po zastrzyku się stresowałam, że trzeba już działać, to nie jest chyba na moje nerwy. Nie za bardzo wierzę też w powodzenie tego cyklu, bo okazało się, że za wcześnie się zaczęliśmy starać - owulaki pozytywne, a pęcherzyki niestety nie pękały, więc z uwagi na nasze problemy po stronie emka, to wątpie, żeby po 4 dniach codziennych starań armia była silna... Tak więc zawsze coś. No ale, mieliśmy dwa pęcherzyki, może któryś udało się ustrzelić...


    Proszę o przepisanie mnie na test 31.12 :) to będzie 13 dpo.

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Jagodka - ja tez mam takie plamienia drobne 3-4 dni przed okresem. Ale nie znam przyczyny...

    Malgonia ja tez kiedys mialam takie problemy z meżem, pare razy kończyło sie kłotniami i płaczem - ale już to jest ogarniete. Działamy razem, wspólnie :)

    Co do mojej wizyty u gina - spojrzał na wypis ze szpitala i badania nasienia męża i powiedział, że tu jego praca się kończy. Odesłał nas do kliniki... Nawet nie kazał już brać dupka między 15-26 dc, ani nie potwierdzil czy sie starac w tym cyklu ani nic - tylko wizyta w klinice ma nam pomoc. Podał 2 opcje: Gamete pod Łodzią i Salve w Łodzi. Słyszałyscie coś o tych klinikach może?
    Hmm, może klinika to nie jest zły pomysł, ale chyba takie umycie rąk przez gina też mi się nie podoba. W moim przypadku takiej rozmowy jeszcze nie było.

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagódka88 - widzę ze stopki, że kiedyś już badałaś proga i miałaś dość wysoko jak na 19dc :) Wg mnie warto sprawdzać go co jakiś czas. Plamienia moją świadczyć, że coś jest na rzeczy ale równie dobrze to może być stres (słowa mojej gin kiedyś).

    Co do utrzymania ciąży - ciężko stwierdzić. Teoretycznie bhcg powinna podstymulować organizm do wytwarzania proga, jeśli już by się ciąża zdarzyła. Jeżeli prog spadł bo ciąża była "wadliwa" to i tak nic nie zrobisz (bo beta też spada), a jeżeli prog spada bo niedomoga to warto się o tym dowiedzieć własnie z badań i na przyszłość coś brać.

    Dziewczyny, a słyszałyście coś o adaptogenach? Stosował ktoś?

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa91 wrote:
    Oooo rany chyba mnie bierze jakies przeziebienie, w gardle drapie, zimno jak nie wiem co... i kurcze wiecie co mi sie dzisiaj zrobilo? Nie moge nawet zakaslac, bo tak mnie bola miesnie brzucha i tak jakby jajnik... ale to takie uczucie jakbym miala zakwasy po cwiczeniach... tragedia.

    Mi też to pachnie ciążą :D

    Malinowa91 lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 793 1717

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj mąż też uważa, że trochę umył ręce własnie ten mój gin. Kurde, cięzko znaleźć tego jednego, dobrego...

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020 (cb)
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane (juz 8 szczepien, czekam na 9.) -> allo mlr 22%
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie dziś po południu znów z lewej strony Coś parę razy zakłuło. Już zaczynam myśleć, że sobie to wmawiam :D no bo co może oznaczać takie kłucie co jakiś czas kilka dni po owu? Przy implantacji to chyba tylko jednego dnia by tak było?

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Mnie dziś po południu znów z lewej strony Coś parę razy zakłuło. Już zaczynam myśleć, że sobie to wmawiam :D no bo co może oznaczać takie kłucie co jakiś czas kilka dni po owu? Przy implantacji to chyba tylko jednego dnia by tak było?

    A masz oprócz tego jakieś objawy? Ja też sobie wmawiam bo też dzisiaj było kucie:)

    Myślicie ze można wmówić sobie ból piersi?:D
    Dzisiaj dopiero 20dc/6dpo więc na ewentualna wrażliwość przed @ jeszcze za szybko:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2018, 21:51

  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa... wrote:
    A masz oprócz tego jakieś objawy? Ja też sobie wmawiam bo też dzisiaj było kucie:)

    Myślicie ze można wmówić sobie ból piersi?:D
    Dzisiaj dopiero 20dc/6dpo więc na ewentualna wrażliwość przed @ jeszcze za szybko:)

    Liczyłam właśnie na ten ból cycków, ale chyba ciężko go sobie wmówić, bo u mnie jak widać nie działa, hahah :P nawet nie mam wrażliwych.
    Miałam bardzo wrażliwe przed owulacją przez kilka dni, ale jakieś 4 dni po już nic.

    Malinowa91 lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Irvine90 Autorytet
    Postów: 553 1850

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Mnie dziś po południu znów z lewej strony Coś parę razy zakłuło. Już zaczynam myśleć, że sobie to wmawiam :D no bo co może oznaczać takie kłucie co jakiś czas kilka dni po owu? Przy implantacji to chyba tylko jednego dnia by tak było?
    Mnie kłuło przez 3-4 dni, jakiś tydzień po owu. :) Też właśnie z lewej strony.

    agge, Malinowa91 lubią tę wiadomość

    Styczeń 2019 - poronienie zatrzymane (10tc) Aniołek :(

    2cs po poronieniu - II <3

    f2wli09kjb1sa74e.png

    Antoś 25.12.2019 <3 3740 g, 56 cm
  • Jagódka88 Koleżanka
    Postów: 54 35

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emmainthegarden wrote:
    Z tym progesteronem to jest ciężko. Jedni uważają, że jak się podkręcić, to się ciąża utrzyma a inni że to placebo. Cofnij się, dziewczyny rozmawiały, jak i kiedy badać progesteron. Ale jak plamisz kilka dni przed to coś jest na rzeczy.

    Emmainthegarden dziękuję :) wszystko zaczęło się odkąd biorę Letrox (euthyrox), w tym mc było mniej może będzie się normować :)
    Malinowa91 wrote:
    Przykro mi :( tule<3 wierze, ze 2019 bedzie szczesliwym rokiem!

    Malinowa dziękuję <3
    2019 musi być dla nas wszystkich tych już zafasolkowanych, kiełkujących i tych dojrzewających
    ale bez spiny to był dopiero 1 cykl, na pewno muszę wyluzować

    Cukrzyk mi też właśnie gin powiedziała coś co właśnie brzmiało, że to placebo bardziej, proga zbadam na pewno w tym cyklu zobaczymy

    My mamy taki niefart, że ze względu na moją umowę będziemy musieli wstrzymać się ze staraniami na kilka mc, aż do momentu przedłużenia umowy i to chyba mnie dodatkowo nakręca


    cukrzyk1991 wrote:
    Jagódka88 - widzę ze stopki, że kiedyś już badałaś proga i miałaś dość wysoko jak na 19dc :) Wg mnie warto sprawdzać go co jakiś czas. Plamienia moją świadczyć, że coś jest na rzeczy ale równie dobrze to może być stres (słowa mojej gin kiedyś).

    Co do utrzymania ciąży - ciężko stwierdzić. Teoretycznie bhcg powinna podstymulować organizm do wytwarzania proga, jeśli już by się ciąża zdarzyła. Jeżeli prog spadł bo ciąża była "wadliwa" to i tak nic nie zrobisz (bo beta też spada), a jeżeli prog spada bo niedomoga to warto się o tym dowiedzieć własnie z badań i na przyszłość coś brać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2018, 22:27

    4cs o pierwszego Dzidziulka szczęśliwy <3

    beta HCG - 07.03 - 29,9
    - 09.03 - 101,0


    Progesteron 16.05.18 19dc - 19,50
    TSH 23.08.18 - 3,160
    Letrox 50mg
    TSH 27.11.18 - 1,330
    Prolaktyna 03.12.18 11dc 267 mlU/l - 13,35 ng/ml
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja znowu coś innego sobie wmawiam (7 dpo), udaję, że tego nie robię, ale jednak xD
    Mój pierwszy ciążowy objaw to mega senność na kilka dni przed terminem @. No i tak od 2-3 dni myślę tylko o spaniu. Kiedy z drugiej strony to może być po prostu zmęczenie przedświątecznym szykowaniem...

    agge lubi tę wiadomość

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w ogóle doszłam ostatnio do wniosku, że to mierzenie temperatury to jakaś obsesja. O tym myślę kładąc się spać i o tym, budząc się :D hehe.
    I jak ja będę żyła bez tego jak już się uda? Życie stanie się nudne :D :D :D

    Raz się obraziłam na męża jak wrócił rano z pracy (o 6 godzinie, a ja mierzę o 7:20), bo zaczął mnie przytulać i coś mówić do mnie. Skrzyczałam go żeby do mnie nie mówił bo się rozbudzę całkiem i cytuję, "gówno będzie z tej temperatury", hahaha. Już do głowy chyba dostaję od tego wszystkiego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2018, 22:49

    MonikA_89!, aeiouy lubią tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7346 10417

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makowa wrote:
    Tak, w tym samym. Ja zapomniałam spytać lekarza, ale w necie wyczytałam, że polecają odstawić... Nic innego nie mogło wpłynąć na taki wynik, żadnych innych leków o podobnym działaniu nie biorę.

    Znowu moja reumatolog kazała mi powtórzyć cały pakiet badań, nawet te, które wyszły ok. Co lekarz to inaczej :/
    Mam ostatnio wrażenie, że im więcej się pytam lekarzom, tym mniej wiem :P

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Jagódka88 Koleżanka
    Postów: 54 35

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Ja w ogóle doszłam ostatnio do wniosku, że to mierzenie temperatury to jakaś obsesja. O tym myślę kładąc się spać i o tym, budząc się :D hehe.
    I jak ja będę żyła bez tego jak już się uda? Życie stanie się nudne :D :D :D

    Raz się obraziłam na męża jak wrócił rano (o 6 godzinie, a na mierzę o 7:20), bo zaczął mnie przytulać i coś mówić do mnie. Skrzyczałam go żeby do mnie nie mówił bo się rozbudzę całkiem i cytuję, "gówno będzie z tej temperatury", hahaha. Już do głowy chyba dostaję od tego wszystkiego.

    hahaha mam to samo :D uzależnienie

    agge lubi tę wiadomość

    4cs o pierwszego Dzidziulka szczęśliwy <3

    beta HCG - 07.03 - 29,9
    - 09.03 - 101,0


    Progesteron 16.05.18 19dc - 19,50
    TSH 23.08.18 - 3,160
    Letrox 50mg
    TSH 27.11.18 - 1,330
    Prolaktyna 03.12.18 11dc 267 mlU/l - 13,35 ng/ml
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagódka88 wrote:
    hahaha mam to samo :D uzależnienie

    Hehe dobrze że nie tylko ja świruję

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Kinga13 Autorytet
    Postów: 1888 1709

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 00:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Lekarka mówiła mi o niekorzystnym wpływie śliny na żołnierzyki, więc ja bym uważała :P

    Tak jak już dziewczyny pisały, ślina zawiera enzymy trawienne. Tylko, że to są enzymy trawiące cukry, a nie białka, sperma zawiera bardzo dużo cukrów, które są potrzebne plemnikom do produkcji energii (w końcu się ruszają). Także to raczej nie uszkadza plemników, bardziej może strawić im trochę paliwa i lekko zmienić odczyn. To są już takie niuanse, że raczej znaczenie miałyby tylko u panów o słabych wynikach nasienia. Pomijając, że tą niewielką ilość śliny i tak później skutecznie rozsmarujecie gdzie indziej xD

    mamofaza, szłyśmy razem w parze to chociaż Ty wysikaj te dwie krechy xD

    08.09.2017 - Staś <3
    24.02.2019 - Aniołek [*] 7tc
    18.05.2020 - Lilka i Nelka <3 <3

    konflikt serologiczny w układzie białek zgodności tkankowej
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 00:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cały wieczór czułam te ukłucia, więc to chyba nie moja wyobraźnia? :D

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Magia89 Koleżanka
    Postów: 44 58

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 06:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie dalszy spadek temperatury, zobaczymy co pokaże jutro, czy może pójdzie ostro w górę czy też nie ( 8dpo) A co do mierzenia temperatury to też stwierdzam, u siebie, obsesję ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2018, 06:57

    agge lubi tę wiadomość

  • Magia89 Koleżanka
    Postów: 44 58

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 06:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa91 wrote:
    Oooo rany chyba mnie bierze jakies przeziebienie, w gardle drapie, zimno jak nie wiem co... i kurcze wiecie co mi sie dzisiaj zrobilo? Nie moge nawet zakaslac, bo tak mnie bola miesnie brzucha i tak jakby jajnik... ale to takie uczucie jakbym miala zakwasy po cwiczeniach... tragedia.

    Testowałaś już? :D

‹‹ 106 107 108 109 110 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego