Forum W oczekiwaniu na testowanie Magiczny GRUDZIEŃ
Odpowiedz

Magiczny GRUDZIEŃ

Oceń ten wątek:
  • Malinowa91 Autorytet
    Postów: 1622 3076

    Wysłany: 25 grudnia 2018, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Malinowa kochanie mam takie samo zdanie.I w zyciu bym nie poleciała na bete 11 dpo.gdyby nie to ,ze potrzebuje heparynę w ciąży.Teraz już ja mam i będą brala po owu .A test zrobie jak mi się @ będzie spozniac.Tym bardziej ,ze u mnie w miescie nie ma możliwości zrobić badania z krwi i odebrać wynik w ten sam dzien.A czekanie na wyniki do następnego jest koszmarnie stresujące .Gdyby stres był przyczyna biochemicznej ( a tez podobno jest) to na bank bylby stres spowodowany czekaniem na wyniki.Pozniej powtórka badan po 48 h których nie dostałam do dzisiaj,poniewaz cos im poszlo nie tak...To nie na moje nerwy ,Można sobie tak nieświadomie krzywdę psychiczna zrobić.Przeplakalam cale swieta

    Zdaje sobie sprawe z tego, ze sa sytuacje, ktore wymagaja wczesnej wiedzy, bo jest to dla dobra i matki i fasolki i i to doskonale rozumiem. Jednak nooo nie oszukujmy sie, ale rzesza dziewczyn testuje przed czasem, bo nie moze sie doczekac wyniku, a niepewność jest dobijajaca... i czasem mozna sie niemilo rozczarowac... :(
    Juz tu pisalam, ale sie powtorze, ze we wrzesniu mialam taka sytuacje, ze na tescie ujrzalam dwie upragnione krechy, co prawda testowa byla bledsza od kontrolnej, ale widac ja bylo golym okiem i pojawila sie odrazu... pamietam, ze @ mialam wtedy chyba z tydzien opozniona... i do dzisiaj sie zastanawiam czy to byla cb czy wadliwy test... gdybym wtedy nie zrobila testu to do dzisiaj zylambym w blogiej nieswiadomosc i mysle, ze tak by bylo lepiej.
    Beti nawet nie jestem w stanie wyobrazic sobie co teraz czujesz, jednak mam pozytywne przeczucia wzgledem Ciebie na nowy rok :)
    Zreszta u kazdej z Nas w koncu zaswieci slonce :)
    Trzeba mocno wierzyc, ze sie uda, bo przeciez wiara czyni cuda! Ja mega pozytywnie nastawiam sie na nowy cykl. Bedzie dobrze Kochana. Trzymam kciuki i myslami jestem z Toba :)

    Beti82, agge, szona lubią tę wiadomość

    qdkkio4pccsu18zx.png

    58cs szczęśliwy ❤
    Córcia👨‍👩‍👧

    29lat👫
    03.2019-pierwsza wizyta-Kriobank Białystok
    04.2019- start ivf
    04.2019 - ET 4/5AA cb 😔😔😔
    06.2019- FET (N) 2BB 😔😔😔
    09.2019- FET (S) 4AA i 4BB 😊😊😊
    21.09 - 6dpt - II kreski❤
    8dpt - beta 99,56😍; 10dpt 286,03😍; 14dpt 1584,58😍; 18dpt 6879,10😍; 28dpt 52066,17😍; 29dpt mamy❤

    Mamy jeszcze:❄3BB❣

    “In vitro nie jest drogą prostą. Wiadomo jaki jest cel podróży, ale nie wiadomo, dokąd prowadzi droga”.

    MTHFR C677T- hetero; PAI-1 4G/5G-homo; hormony w normie; nasienie dolna granica normy; morfologia 3%
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1910 2524

    Wysłany: 25 grudnia 2018, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti masz rację z testowaniem, nie, ma co się spieszyć. Ja czekałam do miesiączki i mam nadzieję, że nie spotka mnie rozczarowanie. Choć ostatnio cierpliwość nie poplacila, czekałam najpierw do 18dpo z testem i wyszły mocne kreski, po czym do ginekologa szłam po skończonym 8, tyle się naczekalam by zobaczyć serduszko a tam zonk. Czyli nie ma co przesadzać w obie strony

    Beti82, makowa lubią tę wiadomość

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • Jagódka88 Koleżanka
    Postów: 54 35

    Wysłany: 25 grudnia 2018, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa91 wrote:
    Przykro mi. Walczymy w takim razie w styczniu. Czytajac Wasze historie dochodze do wniosku, ze nie warto jest robic wczesniej testy, miec pozniej ogromna nadzieje, przezywac chwile malej radosci, a pozniej cierpiec.. lepiej zyc czasem w nieświadomości.

    Ehhh Malinowa swiete slowa - ja tez ;)

    4cs o pierwszego Dzidziulka szczęśliwy <3

    beta HCG - 07.03 - 29,9
    - 09.03 - 101,0


    Progesteron 16.05.18 19dc - 19,50
    TSH 23.08.18 - 3,160
    Letrox 50mg
    TSH 27.11.18 - 1,330
    Prolaktyna 03.12.18 11dc 267 mlU/l - 13,35 ng/ml
  • ElfiaKsiężniczka Autorytet
    Postów: 3916 6588

    Wysłany: 25 grudnia 2018, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, ja mam w domu jedentest, ale go nie wykorzystam na razie.

    h84fio4por3fy6ov.png

    TQckp1.png

    https://ovufriend.pl/pamietnik/warto-walczyc,3937.html
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 25 grudnia 2018, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ElfiaKsiężniczka wrote:
    Dokładnie, ja mam w domu jedentest, ale go nie wykorzystam na razie.

    A który masz dzień cyklu?

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 02:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti :(

    Ja też w nerwach. Daje mi mocno popalić lewa strona brzucha, może to i jajnik. Dodatkowo rozpieranie, tak jak pisała cukrzyk. Czekam na mocniejszą kreskę i jej nie widzę. No czarne myśli :(

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • ElfiaKsiężniczka Autorytet
    Postów: 3916 6588

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    A który masz dzień cyklu?
    30 dc. Niby niedużo, ale znam swoj organizm i wiem, ze to spoznienie nie wrozy nic dobrego. Zaczynam dzisiaj dupka, jeżeli za ok 13 dni nie dostane @ to ewentualnie wtedy zrobię tescik. ;)

    h84fio4por3fy6ov.png

    TQckp1.png

    https://ovufriend.pl/pamietnik/warto-walczyc,3937.html
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny u mnie temp mocno w dół. Brzuch tam boli że az dziwne ze nie dostałam miesiączki. Mam nadzieję ze to kwestia chwili i zaczynamy zabawę od nowa.
    Poleccie mi jakie badania w trakcie cyklu warto zrobić żeby sie upewnić ze wszystko jest ok?

  • Mila1996 Autorytet
    Postów: 260 539

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, u mnie ból jajników. Bez krwawienia na szczęście, ale niestety dosyć mocny. Zaczynam się trochę martwić, czy oby na pewno wszystko jest w porządku. Nie mogę się doczekać wizyty u lekarza.

    QojMp2.png

    || - 21.12.2018

    29.08.2019 Zosia 👧 3710 i 58 cm szczęścia ❤️😍
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6769 6057

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makowa wrote:
    Beti :(

    Ja też w nerwach. Daje mi mocno popalić lewa strona brzucha, może to i jajnik. Dodatkowo rozpieranie, tak jak pisała cukrzyk. Czekam na mocniejszą kreskę i jej nie widzę. No czarne myśli :(
    Postaraj sie z calych sil nie myslec.Prosze.Nie rob tych testow.Ja mam zal do siebie,ze az tak sie denerwowalam.Ale widocznie tak mialo byc,skoro mialam az takiego pecha.Bo juz bym wolala w sobote dostac zle wyniki i sie z tym pogodzic niz wpadac w panike ,ze ich nie ma.I taki pechze akurat te wyniki nie wyszly.Nie rob testow.Moze ciemnieja a z nerwow juz nie widzisz.Makowa a ty widze masz tez mutacje PaI,dostalas heparyne ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 grudnia 2018, 09:01

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11234

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Czesc dziewczyny wlasnie dostalam @ :( Czy po takich ciazach biochemicznych robi sie jakies badania? Nigdy tego nie przechodzilam a lekarza mam 2 stycznia
    Przykro mi :( Mam nadzieję, że styczeń okaże się bardziej łaskawy.
    Co do ciąż biochemicznych, to słyszałam, że wiele razy możemy takie mieć nawet o nich nie wiedząc. Myślimy, że spóźnia się @ 2-3 dni a to była ciąża biochemiczna. Jak się nie robi testów wcześniej, to bardzo trudno taką ciążę wyłapać. A robiłaś badania w kierunku zespołu antyfosfolipidowego? Jeszcze warto sprawdzić przeciwciała aTPO, aTG i przeciw komórce jajowej

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 grudnia 2018, 09:09

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6769 6057

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Przykro mi :( Mam nadzieję, że styczeń okaże się bardziej łaskawy.
    Co do ciąż biochemicznych, to słyszałam, że wiele razy możemy takie mieć nawet o nich nie wiedząc. Myślimy, że spóźnia się @ 2-3 dni a to była ciąża biochemiczna. Jak się nie robi testów wcześniej, to bardzo trudno taką ciążę wyłapać. A robiłaś badania w kierunku zespołu antyfosfolipidowego? Jeszcze warto sprawdzić przeciwciała aTPO, aTG i przeciw komórce jajowej
    Nie Monika nie robiłam tych badan.Ciekawa jestem co mi powie 2stycznia moja ginka,ktora heparynę kazala brac.A powiedz mi co się robi jak wyjdzie ten zespół antyfosfolipidowy? tez heparyna czy inne postepowanie?
    Przeciw komórce jajowej-to będzie to-Przeciwciala przeciw antygenom jajnika?( patrze ze zdj na komórce bo zrobiłam cennik w szpitalu)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 grudnia 2018, 09:31

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Postaraj sie z calych sil nie myslec.Prosze.Nie rob tych testow.Ja mam zal do siebie,ze az tak sie denerwowalam.Ale widocznie tak mialo byc,skoro mialam az takiego pecha.Bo juz bym wolala w sobote dostac zle wyniki i sie z tym pogodzic niz wpadac w panike ,ze ich nie ma.I taki pechze akurat te wyniki nie wyszly.Nie rob testow.Moze ciemnieja a z nerwow juz nie widzisz.Makowa a ty widze masz tez mutacje PaI,dostalas heparyne ?
    Kilka miesięcy temu moja gin mówiła, że dostanę heparyne w ciąży. Wizytę mam 3 stycznia. Ale teraz biorę acard i już mi wychodzi w badaniach rozrzedzona krew, więc nie wiem czy heparyna mi potrzebna. Z tą mutacją to jest tak, że jeden lekarz ja uznaje, inny nie. Reumatolog też mi chciała dać heparyne, ale jak powtorzylam badania to się rozmyślila.

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1311 1237

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dzisiaj 20dc. I dziwne pobolewanie podbrzusza jak przed @.od niedzieli biore luteine wg zalecen,chociaz nie wiem czy owu bylo czy znowu pcos zrobilo swoje. Najmocniejszy test mialam w czwartek.ale pozytyw byl od wtorku. Z mezem moglismy cos robic dopiero w piatek. W sobote jeszcze pozytyw tez sie pokazywal ale rowny kolorowi kontrolnej a nie mocniejszy. Co do innych objawow to do piatku sluz byl plodny i szyjka nisko i otwarta. Jak w sobote zobaczylam zmieniony sluz to przestalam robic testy,bo i tak mi sie skonczyly. Co ma byc to bedzie. Oprocz pobolewania szyjka jest tez jakby rozpulchniona. Nie wiem czy to wszystko przez Castagnusa czy az tak mi sie cykl skrocil i juz zwiastowalo @ czy jest jakis cien szansy na ciaze. Niby testowac chcialam 1.01. Ale nie wiem czy nie zrobie w sylwka zeby nie miec wyrzutow co do alkoholu potem.

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *14.09.2021- II kreski, beta hcg 25,6
    *13.10.- 7+5 jest serduszko, FHR 159, CRL 1,26 cm
    *1.12.- 14+5, FHR 164, 104 g, Chłopak 😍
    *11.01. - 20+5, FHR 150, 403 g
    *17.01. - połowkowe 21+3, 467g nzjddqk3r8g8ap9a.png
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6769 6057

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makowa wrote:
    Kilka miesięcy temu moja gin mówiła, że dostanę heparyne w ciąży. Wizytę mam 3 stycznia. Ale teraz biorę acard i już mi wychodzi w badaniach rozrzedzona krew, więc nie wiem czy heparyna mi potrzebna. Z tą mutacją to jest tak, że jeden lekarz ja uznaje, inny nie. Reumatolog też mi chciała dać heparyne, ale jak powtorzylam badania to się rozmyślila.
    A jakie badanie robilas ? jeśli mogę zapytać.Ja brałam acard i zrobiłam później powtórne Aptt ,nic się niestety nie zmienilo od acardu :( ale może inne badanie powinnam zrobic

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa... wrote:
    Dziewczyny u mnie temp mocno w dół. Brzuch tam boli że az dziwne ze nie dostałam miesiączki. Mam nadzieję ze to kwestia chwili i zaczynamy zabawę od nowa.
    Poleccie mi jakie badania w trakcie cyklu warto zrobić żeby sie upewnić ze wszystko jest ok?

    :( :( o Niee. U mnie też wciąż temperatura w dół więc pewnie jutro już będzie @, bo jeszcze nie ma.

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11234

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Nie Monika nie robiłam tych badan.Ciekawa jestem co mi powie 2stycznia moja ginka,ktora heparynę kazala brac.A powiedz mi co się robi jak wyjdzie ten zespół antyfosfolipidowy? tez heparyna czy inne postepowanie?
    Przeciw komórce jajowej-to będzie to-Przeciwciala przeciw antygenom jajnika?( patrze ze zdj na komórce bo zrobiłam cennik w szpitalu)
    Miałam na myśli przeciwciała przeciwko strukturom jajnika:
    -przeciwciała przeciwko osłonce przejrzystej (zona pellucida)
    -przeciwciała skierowane przeciwko komórkom osłonki pęcherzyka jajnikowego (theca folliculi)

    Ja mam stwierdzone te pierwsze i one bardzo przeszkadzają w zapłodnieniu, a jakby się udało jednak zapłodnić, to później działają niszcząco na zarodkek. Przy nadpobudliwym układzie immunologicznym organizm zwalcza wszystkie białka, które są 'obce'. Lekarz mi mówił, że na wierzchniej otoczce zarodka są białka męskie, więc bojowo nastawiony organizm będzie go traktował jak wroga :/
    Tu jest to ciekawie opisane: https://parenting.pl/zaburzenia-autoimmunologiczne

    U mnie ten APS to jest stwierdzony nieco na wyrost (takie odnoszę wrażenie). W styczniu powtarzam kardiolipiny i jak wyjdą dodatnie po raz drugi, to wtedy można mówić o zespołe. Chociaż moja naprotechnolog twierdzi że przy jednym dodatnim wyniku trzeba leczyć. W moim przypadku leczenie jest identyczne jak przy mutacji PAI, czyli Acard od 3dpo i heparyna od 7dpo

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11234

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    A jakie badanie robilas ? jeśli mogę zapytać.Ja brałam acard i zrobiłam później powtórne Aptt ,nic się niestety nie zmienilo od acardu :( ale może inne badanie powinnam zrobic
    Acard niby nie wpływa na APTT :)

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11234

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    :( :( o Niee. U mnie też wciąż temperatura w dół więc pewnie jutro już będzie @, bo jeszcze nie ma.
    Mocno spadła? Dopóki jest powyżej linii to nie trać nadziei :*

    Ja dzisiaj mierzyłam o 8:00 o miałam 36,71, a wcześniej mierzyłam o 6:30 i się utrzymywała w podobnych granicach. Myślę czy traktować dzisiejszą jako spadającą. Ale z drugiej strony skoro spałam tyle samo godzin co przy wcześniejszych pomiarach, to może jest dobra i nie muszę korygować o 0,15 :P ehh za dużo wolnego czasu z rana i mi się na kombinowanie zebrało

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6769 6057

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Miałam na myśli przeciwciała przeciwko strukturom jajnika:
    -przeciwciała przeciwko osłonce przejrzystej (zona pellucida)
    -przeciwciała skierowane przeciwko komórkom osłonki pęcherzyka jajnikowego (theca folliculi)

    Ja mam stwierdzone te pierwsze i one bardzo przeszkadzają w zapłodnieniu, a jakby się udało jednak zapłodnić, to później działają niszcząco na zarodkek. Przy nadpobudliwym układzie immunologicznym organizm zwalcza wszystkie białka, które są 'obce'. Lekarz mi mówił, że na wierzchniej otoczce zarodka są białka męskie, więc bojowo nastawiony organizm będzie go traktował jak wroga :/
    Tu jest to ciekawie opisane: https://parenting.pl/zaburzenia-autoimmunologiczne

    U mnie ten APS to jest stwierdzony nieco na wyrost (takie odnoszę wrażenie). W styczniu powtarzam kardiolipiny i jak wyjdą dodatnie po raz drugi, to wtedy można mówić o zespołe. Chociaż moja naprotechnolog twierdzi że przy jednym dodatnim wyniku trzeba leczyć. W moim przypadku leczenie jest identyczne jak przy mutacji PAI, czyli Acard od 3dpo i heparyna od 7dpo
    To czekaj w innym labie mam takie badanie
    P/c antygenom jajnika i oslonie przejrzystej IgG,IgM,IgA
    niestety nic innego już nie ma
    Jeżeli Ci to Monika wyszło to co dalej? Jakie postepowanie ? Da się cos z tym zrobić? Widac mądrego lekarza masz.Moj możliwe,ze na etapie mutacji się zatrzymał

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
‹‹ 137 138 139 140 141 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ