Forum W oczekiwaniu na testowanie Magiczny GRUDZIEŃ
Odpowiedz

Magiczny GRUDZIEŃ

Oceń ten wątek:
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Dziewczyny, a jakie czerwone wino lubicie? :)
    Ja piję (oprócz swojaków oczywiście;)) Egri bikavér - węgierskie, wytrawne. Podpasowało mi i nie za miliony monet. Ale lubię też gruzińskie, choć to nie to samo co u nich na miejscu;)

    agge lubi tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Dziewczyny, a jakie czerwone wino lubicie? :)
    Koniecznie wytrawne :) Moimi ulubionymi szczepami są Syrah i Malbec :*

    agge lubi tę wiadomość

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ochmanka wrote:
    Ja piję (oprócz swojaków oczywiście;)) Egri bikavér - węgierskie, wytrawne. Podpasowało mi i nie za miliony monet. Ale lubię też gruzińskie, choć to nie to samo co u nich na miejscu;)
    Ooo...bycza krew :P Co do gruzińskich win, to one są dość specyficzne. Wydaje mi się, że wina z kvevri albo się kocha, albo nienawidzi :P Mój mąż jest zafascynowany winami pomarańczowymi a ja coś ich przełknąć nie mogę. Jakoś mi ta żywiczna tanina nie pasuje :)

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja z kolei uwielbiam primitivo :)

    szona, agge, aeiouy, MonikA_89! lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • szona Autorytet
    Postów: 6793 15604

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Dziewczyny, a jakie czerwone wino lubicie? :)

    Primitivo ❤️

    Malgonia, agge lubią tę wiadomość

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • szona Autorytet
    Postów: 6793 15604

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    To ja z kolei uwielbiam primitivo :)

    No to przybijam piątkę! :)

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • madziorek86 Autorytet
    Postów: 1042 2954

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i dalej nie ma pęcherzyka... Ciałko żółte 13mm, endometrium ok 12mm... macica ładna...

    Lekarz podejrzewa, że albo jest to młodsza ciąża niż mi się wydaje, albo przeciągająca się biochemiczna...

    Mam jeszcze raz w poniedziałek zrobić betę. Jeśli będzie ponad 1000-1500 to super (dziś 160), a jak nie osiągnie tego minimum to nie ma co liczyć na dalszy rozwój. Za tydzień jeszcze jedno usg i już będzie wszystko jasne.

    Ale szkoła cierpliwości... Ehhhhhhhhhhhhhh...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2018, 21:10

  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Jestem po wizycie u gina :)

    Pęcherzyk 22 (w domyślę nie wiem jaka jednostka), w ogóle chyba o pęcherzyk mu chodziło bo użył sformuowania "lewy jajnik" i mówił że jak na jego oko to owulacja będzie w nocy lub jutro.

    Endometrium - grubość 8 ;) Mówi że ładne.

    I teraz pytanie bo nie wiem co robić - przytulanki były w nocy ze środy na dziś i teraz około godziny 23 mijają 24h. Nie wiem czy to nie za krótko na lepszej jakości żołnierzyki? Czy lepiej poczekać do rana? Zawsze to kilka godzin więcej, tylko żeby owulacji nie przegapić. Co do jakości nasienia to nie mam zielonego pojęcia jaka jest. Udało nam się zajść w 5cs z moim choróbskami autoimmunologicznymi, więc może nie jest tak źle? :)

    Doradźcie, co byście zrobiły? :) Zwłaszcza, że plemniki też ponoć muszą trochę poprzebywać zanim zapłodnią komórkę

    agge lubi tę wiadomość

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziorek86 wrote:
    No i dalej nie ma pęcherzyka... Ciałko żółte 13mm, endometrium ok 12mm... macica ładna...

    Lekarz podejrzewa, że albo jest to młodsza ciąża niż mi się wydaje, albo przeciągająca się biochemiczna...

    Mam jeszcze raz w poniedziałek zrobić betę. Jeśli będzie ponad 1000-1500 to super (dziś 160), a jak nie osiągnie tego minimum to nie ma co liczyć na dalszy rozwój. Za tydzień jeszcze jedno usg i już będzie wszystko jasne.

    Ale szkoła cierpliwości... Ehhhhhhhhhhhhhh...

    A nie powiedział nic na temat niskiego proga? Nie kazał Ci nic brać?

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6768 6056

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziorek86 wrote:
    No i dalej nie ma pęcherzyka... Ciałko żółte 13mm, endometrium ok 12mm... macica ładna...

    Lekarz podejrzewa, że albo jest to młodsza ciąża niż mi się wydaje, albo przeciągająca się biochemiczna...

    Mam jeszcze raz w poniedziałek zrobić betę. Jeśli będzie ponad 1000-1500 to super (dziś 160), a jak nie osiągnie tego minimum to nie ma co liczyć na dalszy rozwój. Za tydzień jeszcze jedno usg i już będzie wszystko jasne.

    Ale szkoła cierpliwości... Ehhhhhhhhhhhhhh...
    Trzymam kciuki madziorek,zeby wszystko dobrze było.Niestety cierpliwość,cierpliwosc i jeszcze raz cierpliwość.Buziaki

    madziorek86 lubi tę wiadomość

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Ooo...bycza krew :P Co do gruzińskich win, to one są dość specyficzne. Wydaje mi się, że wina z kvevri albo się kocha, albo nienawidzi :P Mój mąż jest zafascynowany winami pomarańczowymi a ja coś ich przełknąć nie mogę. Jakoś mi ta żywiczna tanina nie pasuje :)

    Moimi ulubionymi szczepami są Syrah i Malbec :*
    Pomarańczowe? Szczerze to pierwsze słyszę:)
    MonikA kumasz węgierski?
    Malgonia wrote:
    To ja z kolei uwielbiam primitivo 
    szona wrote:
    Primitivo ❤️

    Skoro polecacie to chętnie popróbuję

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6768 6056

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    Hej. Jestem po wizycie u gina :)

    Pęcherzyk 22 (w domyślę nie wiem jaka jednostka), w ogóle chyba o pęcherzyk mu chodziło bo użył sformuowania "lewy jajnik" i mówił że jak na jego oko to owulacja będzie w nocy lub jutro.

    Endometrium - grubość 8 ;) Mówi że ładne.

    I teraz pytanie bo nie wiem co robić - przytulanki były w nocy ze środy na dziś i teraz około godziny 23 mijają 24h. Nie wiem czy to nie za krótko na lepszej jakości żołnierzyki? Czy lepiej poczekać do rana? Zawsze to kilka godzin więcej, tylko żeby owulacji nie przegapić. Co do jakości nasienia to nie mam zielonego pojęcia jaka jest. Udało nam się zajść w 5cs z moim choróbskami autoimmunologicznymi, więc może nie jest tak źle? :)

    Doradźcie, co byście zrobiły? :) Zwłaszcza, że plemniki też ponoć muszą trochę poprzebywać zanim zapłodnią komórkę
    hmm kurde cukrzyk ja bym się chyba dzisiaj bzyknela przed snem i już tak z armią w środku spała :)No ale to ja heh bo u mnie peka pęcherzyk wlasnie jak ma 22 mm :) A powiedz mi bo może pisalas a przeoczyłam który to dpo? już taka ładna owu po biochemicznej

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2018, 21:36

    cukrzyk1991, agge, MonikA_89! lubią tę wiadomość

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • madziorek86 Autorytet
    Postów: 1042 2954

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    A nie powiedział nic na temat niskiego proga? Nie kazał Ci nic brać?

    Nie, z trzech lekarzy powiedziało, że to teraz nie jest największy problem i dopóki nie plamię ani nie krwawię to ten poziom proga daje radę.

    Co do Waszej aktywności - myślę, że wczorajsze już czekają w gotowości! Lepiej działać będzie rano, świeże także dłużej pożyją jakby owulacja miała do wieczora się przeciągać :)

    cukrzyk1991 lubi tę wiadomość

  • madziorek86 Autorytet
    Postów: 1042 2954

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Beti! <3

    cukrzyk1991 lubi tę wiadomość

  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    Hej. Jestem po wizycie u gina :)

    Pęcherzyk 22 (w domyślę nie wiem jaka jednostka), w ogóle chyba o pęcherzyk mu chodziło bo użył sformuowania "lewy jajnik" i mówił że jak na jego oko to owulacja będzie w nocy lub jutro.

    Endometrium - grubość 8 ;) Mówi że ładne.

    I teraz pytanie bo nie wiem co robić - przytulanki były w nocy ze środy na dziś i teraz około godziny 23 mijają 24h. Nie wiem czy to nie za krótko na lepszej jakości żołnierzyki? Czy lepiej poczekać do rana? Zawsze to kilka godzin więcej, tylko żeby owulacji nie przegapić. Co do jakości nasienia to nie mam zielonego pojęcia jaka jest. Udało nam się zajść w 5cs z moim choróbskami autoimmunologicznymi, więc może nie jest tak źle? :)

    Doradźcie, co byście zrobiły? :) Zwłaszcza, że plemniki też ponoć muszą trochę poprzebywać zanim zapłodnią komórkę
    Po chwili przemyśleń wydaje mi się że rano, chociaż sama nie wiem ile to zmieni. Poza tym te wczorajsze to jeszcze żyją raczej. A na jutro będzie większa porcja nowych z rana. Bo jeśli się nie mylę (Jak coś to poprawcie) to spermatogeneza trwa 72 dni i występuje ciągle i w częstych stosunkach to raczej o ich ilość chodzi a nie czy są wykształcone. No nie wiem sama. Ale jeśli owu już tak bliziutko to chyba zbyt wiele nie zmienisz kilkoma godzinami.
    Ale pomogłam nie... "róbcie jak uważacie"

    cukrzyk1991 lubi tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez bym czekala do rana. Te z wczoraj zalapia sie gdyby owulka byla wczesniej :)

    cukrzyk1991 lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    hmm kurde cukrzyk ja bym się chyba dzisiaj bzyknela przed snem i już tak z armią w środku spała :)No ale to ja heh bo u mnie peka pęcherzyk wlasnie jak ma 22 mm :) A powiedz mi bo może pisalas a przeoczyłam który to dpo? już taka ładna owu po biochemicznej

    Mój 13dc. Dokładnie 13 dni temu dostałam ten spóźniony @ (nie wiem czy pisać poronienie, bo to były jedynie 2 dni spóźnienia @, więc tak mi chyba łatwiej psychiczniej pisać). Miałam niby odczekać 1 cykl zanim zaczniemy starania (w sensie ja tak założyłam, nie że gin kazał, ale nie wytrzymałam :D Zwłaszcza ze się mówi że po biochemicznej jest łatwiej wiec ciekawa jestem.

    A uważacie że 22 (czegokolwiek to dotyczyło :P, ale coś z jajnikiem lub pęcherzykiem) + grubość endo 8 to ładne wyniki? On stwierdził że 22 to jak na 13dc to książkowo.

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziorek86 wrote:
    No i dalej nie ma pęcherzyka... Ciałko żółte 13mm, endometrium ok 12mm... macica ładna...

    Lekarz podejrzewa, że albo jest to młodsza ciąża niż mi się wydaje, albo przeciągająca się biochemiczna...

    Mam jeszcze raz w poniedziałek zrobić betę. Jeśli będzie ponad 1000-1500 to super (dziś 160), a jak nie osiągnie tego minimum to nie ma co liczyć na dalszy rozwój. Za tydzień jeszcze jedno usg i już będzie wszystko jasne.

    Ale szkoła cierpliwości... Ehhhhhhhhhhhhhh...
    Madziorek86 trzymaj się Kochana. Dobrze że jesteś na bieżąco z lekarzem. Czekamy na wieści z pola bitwy. Ściskam!

    madziorek86 lubi tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Te 22mm to byla zapewnie wielkosc pecherzyka. Pecherzyki pekaja zazwyczaj miedzy 20 a 25mm i Twoj jest ksiazkowy bo owulacja wypadnie na 14dc


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    Mój 13dc. Dokładnie 13 dni temu dostałam ten spóźniony @ (nie wiem czy pisać poronienie, bo to były jedynie 2 dni spóźnienia @, więc tak mi chyba łatwiej psychiczniej pisać). Miałam niby odczekać 1 cykl zanim zaczniemy starania (w sensie ja tak założyłam, nie że gin kazał, ale nie wytrzymałam :D Zwłaszcza ze się mówi że po biochemicznej jest łatwiej wiec ciekawa jestem.

    A uważacie że 22 (czegokolwiek to dotyczyło :P, ale coś z jajnikiem lub pęcherzykiem) + grubość endo 8 to ładne wyniki? On stwierdził że 22 to jak na 13dc to książkowo.
    Wedle mojej niewielkiej wiedzy pęcherzyk 22mm (O mm chodzi cukrzyk;);) ) i endo 8mm przed owu to naprawdę ładny wynik. Niech pęcherzyk pęka a endo się troszkę podpasie przez te kilka dni do zagnieżdzenia i gitarra:) orzechy, migdały i po garści dziennie to troszkę je dokarmisz:)

    Meeega trzymam kciuki za Ciebie.
    Btw u mnie owu też do jutra powinna wystąpić. Może razem pociągniemy ten wóz:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2018, 22:01

    cukrzyk1991 lubi tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
‹‹ 147 148 149 150 151 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego