Forum W oczekiwaniu na testowanie Magiczny GRUDZIEŃ
Odpowiedz

Magiczny GRUDZIEŃ

Oceń ten wątek:
  • Weronika2018 Koleżanka
    Postów: 60 52

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odebrałam wyniki beta 77, progesteron 26.. plamię dosyć mocno ,do lekarza nie mogę się dodzwonić , czy ta beta potwierdza poronienie ?

    staraniowa lubi tę wiadomość

  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy jest sens robić betę około 7/8 dpo (przy okazji progesteronu)?


    (Btw- owulację mam niepotwierdzoną ginekologicznie (jedynie pik LH był na teście) - ale korci mnie zbadać progesteron. I tak będę go badać w kolejnym cyklu też i wtedy też mam zamiar potwierdzić już owu.)

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika2018 wrote:
    Odebrałam wyniki beta 77, progesteron 26.. plamię dosyć mocno ,do lekarza nie mogę się dodzwonić , czy ta beta potwierdza poronienie ?

    Niechcąco polubiłam...

    Beta urosła dobrze, ale te plamienia... To mnie martwi. Masz luteinę w domu albo Duphaston? Jeśli tak to bierz 2x dziennie.

    Koniecznie próbuj dostać się do gina. Zrób jeszcze betę za 48h. Jeśli spadnie będziemy się martwić, póki co bądźmy dobrej myśli.

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • Weronika2018 Koleżanka
    Postów: 60 52

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa wrote:
    Niechcąco polubiłam...

    Beta urosła dobrze, ale te plamienia... To mnie martwi. Masz luteinę w domu albo Duphaston? Jeśli tak to bierz 2x dziennie.

    Koniecznie próbuj dostać się do gina. Zrób jeszcze betę za 48h. Jeśli spadnie będziemy się martwić, póki co bądźmy dobrej myśli.

    Nie mam takich leków, mój lekarz niedostępny , będę próbowała dostać się do innego

  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może to tylko jednodniowe plamienie.

    A boli cię mocniej podbrzusze po stronie gdzie była owulka? Czasem taki ból może być promieniujący.

    A i samo plamienie. Jak wygląda? Jest czarne skrzepowe czy jednak na kolor czerwony?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2018, 16:55

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika masz piekba bete i proga jeszcze lepszego. Moze to jakis krwiaczek?
    Wez wolne i lez. To baardzo wazne. Jesli Twoj lekarz nie moze to idz do internisty. Lyknij nospe i magnez.
    Zycze szczescia :)


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • MamaStasia :) Autorytet
    Postów: 1339 2872

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _mamofaza wrote:
    Emmainthegarden byłam grzeczna to wymagam! Mało tego ja życzę sobie, żebyśmy wszystkie jak tu jesteśmy zobaczył dwie kreski! :)

    MamaStasia jak nie miałaś takich bóli a masz to może znak, że ktoś tam się wprowadził :) Za parę dni wszystko się okaże, ja jestem dobrej myśli! Ktoś te zieloną falę musi zacząć :)
    Ciężko coś stwierdzić . Zostaje czekać .

    Mini89 lubi tę wiadomość

    Staś 22.06.2017(4 150 g i 59 cm)
    Zosia 09.08.2019(3 300g i 54 cm)
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7737 10933

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _mamofaza wrote:
    Emmainthegarden to bierzemy się do roboty! U mnie też owu na dniach, bo już zaczynam czuć jajniki :) Haha w Mikołaja owu a na wigilię pozytywny test. Takie mam życzenia świąteczne <3
    Oby się spełniło!

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7737 10933

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emmainthegarden wrote:
    Pamiętam moją załamkę przy poprzednich staraniach. Czytałam forum, neta, robiłam sobie kolejne badania jak również dokladalam kolejne tabsy bez badań. Zebrało się tego. Wpadłam na to, żeby codziennie nie skubac tych listków tylko uzbierać sobie porcje na siedem dni. Poszlam do apteki i kupiłam plastikowe pudełko emeryta. Wróciłam do domu i okazało się, że moje tabsy się nie mieszczą!!!
    Polazłam do castoramy i kupiłam pudełko narzędziowe. Teraz też go używam. Co prawda dostałam dreszczy jak je wyciągnęłam z szafy, ale się sprawdza :)
    Rozwaliłaś mnie tym pudełkiem :P U mnie na styk, ale się mieszczą w standardowym jednodniowym. Codziennie wieczorem dłubię, żeby były na rano i na kolejny wieczór. Na tygodniowy plan to bym musiała mieć stały zestaw leków, a u mnie się się zmieniają w zależności od dnia cyklu. Owulację piekielnie ciężko przewidzieć :P

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Weronika2018 Koleżanka
    Postów: 60 52

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa wrote:
    Może to tylko jednodniowe plamienie.

    A boli cię mocniej podbrzusze po stronie gdzie była owulka? Czasem taki ból może być promieniujący.

    A i samo plamienie. Jak wygląda? Jest czarne skrzepowe czy jednak na kolor czerwony?

    Ból to taki ciągnący , ciągnie czasem po środku , czasem po bokach , jeśli chodzi o plamienie , to jest koloru ciemnego , bordowo-brązowe

  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a takie brązowe "resztki" okresu, traktować jeszcze jako ostatni dzień okresu, czy już tego nie liczyć? Zawsze liczyłam, ale teraz zaczęłam się zastanawiać.

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Weronika2018 Koleżanka
    Postów: 60 52

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Weronika masz piekba bete i proga jeszcze lepszego. Moze to jakis krwiaczek?
    Wez wolne i lez. To baardzo wazne. Jesli Twoj lekarz nie moze to idz do internisty. Lyknij nospe i magnez.
    Zycze szczescia :)

    Dziękuje bardzo , nagrałam się lakarzowi na sekretarkę , jeśli dzisiaj się nie odezwie to jutro z rana pójdę do lekarza z mojego rejonu, położyłam się teraz , muszę się troszkę uspokoić , bo szkodzę sobie jeszcze bardziej tymi nerwami

  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika2018 wrote:
    Ból to taki ciągnący , ciągnie czasem po środku , czasem po bokach , jeśli chodzi o plamienie , to jest koloru ciemnego , bordowo-brązowe

    Beta będzie decydująca. Zrób za 2 dni. Jeśli nie urośnie te min 66% to może być pozamaciczna :( ale tak jak mówię, może to jednodniowy wyskok i się uspokoi wszystko. Jeśli by się krwawienie nasiliło a beta będzie właśnie słaba, nie czekaj na lekarza tylko jedź na SOR. Tam cię zbadają ginekologicznie.

    Trzymam kciuki :*

    Weronika2018 lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • Weronika2018 Koleżanka
    Postów: 60 52

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa wrote:
    Beta będzie decydująca. Zrób za 2 dni. Jeśli nie urośnie te min 66% to może być pozamaciczna :( ale tak jak mówię, może to jednodniowy wyskok i się uspokoi wszystko. Jeśli by się krwawienie nasiliło a beta będzie właśnie słaba, nie czekaj na lekarza tylko jedź na SOR. Tam cię zbadają ginekologicznie.

    Trzymam kciuki :*

    Dziękuje bardzo

  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krwawienia sa zawsze stresujace w ciazy, ale nie zawsze znacza, ze sie ja stracilo. Niestety bez usg to jest wrozenie z fusow. Macica jest teraz bardzo ukrwiona, powieksza sie wiec rozne rzeczy moga sie dziac. Oby to byla jedna z tych niegroznych sytuacji :)

    moni86 lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa wrote:
    Spokojnie. Nic nie zaszkodzi. Na samym początku to jajo jest ostro chronione. Jednorazowy "wyskok" mały nie zaprzepaści niczego :)
    No i ja to wiem. Ale po swoich przejściach już wiele myśli przez moją głowę przemknęło, część z nich dość idiotycznych i bezpodstawnych, ale jednak. Po prostu lepiej bym się czuła, jakbym w razie kolejnej tragedii nie miała sobie nic do zarzucenia. Niestety mam już skrzywione myślenie na tym punkcie...

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emmainthegarden wrote:
    Pamiętam moją załamkę przy poprzednich staraniach. Czytałam forum, neta, robiłam sobie kolejne badania jak również dokladalam kolejne tabsy bez badań. Zebrało się tego. Wpadłam na to, żeby codziennie nie skubac tych listków tylko uzbierać sobie porcje na siedem dni. Poszlam do apteki i kupiłam plastikowe pudełko emeryta. Wróciłam do domu i okazało się, że moje tabsy się nie mieszczą!!!
    Polazłam do castoramy i kupiłam pudełko narzędziowe. Teraz też go używam. Co prawda dostałam dreszczy jak je wyciągnęłam z szafy, ale się sprawdza :)
    Też wariowałam już z listkami tabletek, też kupiłam "pudełko emeryta" i też nie wszystkie tabsy mi się w nim mieszczą -.-
    Ale jakoś sobie radzę, letrox biorę o innej porze niż resztę więc wygodniej jak mam go w czymś innym niż w pudełeczku, a wiesiołek biorę 3 razy dziennie, więc zostałam przy listku, który noszę przy sobie.

    W ogóle chciałam w tym cyklu zrezygnować z wiesiołka, bo szału nie było, ale musiałam się przed sobą przyznać, że nie do końca właściwie go stosowałam - za rzadko i nie w trakcie jedzenia, tak jak powinnam. Teraz trzymam się zaleceń z ulotki. Dodatkowo wdrożyłam siemię lniane i w końcu widzę pozytywne zmiany w śluzie :)

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makowa wrote:
    No i ja to wiem. Ale po swoich przejściach już wiele myśli przez moją głowę przemknęło, część z nich dość idiotycznych i bezpodstawnych, ale jednak. Po prostu lepiej bym się czuła, jakbym w razie kolejnej tragedii nie miała sobie nic do zarzucenia. Niestety mam już skrzywione myślenie na tym punkcie...
    Nie wolno nam popadać w skrajności. Bo zwariujesz. Ja w pewnym momencie odebrałam sobie wszystko, bo staramy się o dziecko. Siłownia? Zagrozi dziecku. Alkohol raz na ruski rok w ilościach symbolicznych? Zaszkodzi dziecku. Zmiana pracy? Za duży stres, zagrozi dziecku... A seks po owulacji to też nie wiadomo czy nie spowoduje zbytnich skurczy. Nie tędy droga. Odmawiając sobie wszystkiego traktujemy starania jako obowiązek, milion wyrzeczeń... Już dosyć wyrzeczeń mamy choćby patrząc przez pryzmat samego seksu. Bo nie wierzę że każda z nas robi to dalej z ogromną frajda i przyjemnością, w dni na które nie mam ochoty, ale muszę, bo chce zajść w ciążę.

    Nie dajmy się zwariować :) zarodek powinien wytrzymać to z czym zmagamy się na co dzień. Niektóre kobiety dowiadują się o ciąży po dłuższym czasie, braly leki na grypę, napiły się na jednej imprezie i chodziły na siłownię co 3 dzień. I dzieci są zdrowe :)

    Emmainthegarden, Sasanka5, madziorek86 lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dałam się zwariować i nie wiem kiedy i czy mi to minie. Może nie wariuję tak hardcorowo jak w Twoim przykładzie, ćwiczyć ćwiczę, alko piję, ale na kilka dni przed @ mocno ograniczam prawie do 0. Nie dlatego, że muszę, ale dlatego że chcę. Wewnętrzny spokój ponad wszystko.

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 737 428

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak tam nastroje testujących 6-8 grudnia? Trzymajcie się czy tez tak jak ja powoli fiksujecie? ;) Kurde no choćbym nie wiem jak się dopatrywała jakichkolwiek objawów ciąży, no to nic mi nie dolega.. cyc w normie, apetyt tez, zmęczona jestem jak zwykle... Chyba się nie uda..


    lprkqps6ca147zr2.png

    Starania od 2016 r.
    Decyzja o IVF grudzień 2018.
    I podejście: kwiecień 2019
    30/4 transfer, 8/5 dwie kreski! 10/6 pierwsze USG i jest ❤
    Wrzesień 2020- zaczynamy starania o drugie dziecko!
    15/1 dwie kreski!!!
‹‹ 22 23 24 25 26 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego