Forum W oczekiwaniu na testowanie Maj abyś nam cuda dał :) Testowanie majowe :)
Odpowiedz

Maj abyś nam cuda dał :) Testowanie majowe :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2017, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najgorszy bedzie powrót do pracy i litość w oczach każdego. Nienawidzę tego jak ktoś na mnie patrzy jak na biedną kalekę :( Sorki za opis ale tak to odczuwam

    Lunaris lubi tę wiadomość

  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3939 5280

    Wysłany: 24 maja 2017, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszko, tak mi przykro. Nie wiem, co powiedzieć i pewnie lepiej, żebym pomilczała. Tulę do serca!

    PVkxp2.png
  • Karma88 Autorytet
    Postów: 3088 3640

    Wysłany: 24 maja 2017, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga ten czas w zawieszeniu jest najgorszym czasem, bo czekasz na to co wiesz, że i tak musi nadejść.

    Psychicznie oberwałaś mocno i ten ból będzie cały czas ogromny. Czekanie na wizytę to niestety wieczność w takiej sytuacji.

    To jest cholernie niesprawiedliwe, doszliście tak daleko. Jak mąż się trzyma?

    A wzrok ludzi, dobrze opisałaś, jakby na kalekę patrzyli.

    Jesteśmy z Tobą. Nie poddawajcie się. :(

    Emilka <3

    gg649vvjtg0z1oj0.png

    Od 09.2013:02.2014-5t6dc <3 07.2015-12tc <3
    MTHFR A1298C+C667T+PAI-1 4G-hetero, immunologia
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 24 maja 2017, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emi2016 wrote:
    Mam już wynik BetaHCG po 48 h :) Dziś 14 dpo i jest 110,92, 12 dpo było 38,09 - przyrost 189,5% !! W Normie !!! Tak strasznie Ci współczuję Agniechaaa:(
    Piękny przyrost !!! A encorton jak długo będziesz brać?

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2017, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karma88 wrote:
    Aga ten czas w zawieszeniu jest najgorszym czasem, bo czekasz na to co wiesz, że i tak musi nadejść.

    Psychicznie oberwałaś mocno i ten ból będzie cały czas ogromny. Czekanie na wizytę to niestety wieczność w takiej sytuacji.

    To jest cholernie niesprawiedliwe, doszliście tak daleko. Jak mąż się trzyma?

    A wzrok ludzi, dobrze opisałaś, jakby na kalekę patrzyli.

    Jesteśmy z Tobą. Nie poddawajcie się. :(



    Okropnie M to przeżywa, na dodatek musiał wracać do pracy i zostałam sama :( dzwoni co chwile i mówi, ze ma wyrzuty sumienia ze mnie zostawił... ale ja wiem jescZe co jestes gorsze musi powiedzieć o tym sowim rodzicą a teściowa do mnie dziwiła codziennie z tekstem "obys tym razem donosiła" Nosz kurwa... wiec juz wiem ze raczej wsparcia tam nie otrzyma a bardziej rady jaką to żonę sobie wybrał... ręce mi opadaja. Wiem ze On to tak strasznie przeżywa a tu jescZe go czeka dodatkowa akcja

  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 24 maja 2017, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa teściów dostaje się w pakiecie i miej to w du.. lub w poważaniu wiem że to mocno boli ale najważniejsze że masz kochanego M i wspiera cię. Jego uczucia też są ważne bo razem z Tobą przeżywa stratę.
    Musimy być dzielne.

    Emilkap11, Lunaris, Karma88 lubią tę wiadomość

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2017, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer wrote:
    Agniechaaaa teściów dostaje się w pakiecie i miej to w du.. lub w poważaniu wiem że to mocno boli ale najważniejsze że masz kochanego M i wspiera cię. Jego uczucia też są ważne bo razem z Tobą przeżywa stratę.
    Musimy być dzielne.



    Wiem ze Was zadręczam ale nieradze sobie :( w dodatku zaczyna bolec brzuch i tu pytanie nerwy czy cos sie zaczyna??

  • Ptysia Autorytet
    Postów: 1050 465

    Wysłany: 24 maja 2017, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga, bardzo mi przykro:( życzę Ci dużo sił:* to wszystko jest naprawdę niesprawiedliwe... bądź silna!

  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5685 7006

    Wysłany: 24 maja 2017, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga, pisz ile potrzebujesz żeby się wygadac... Z czymś takim chyba nikt nie jest sobie w stanie poradzić.... My tu jesteśmy, słuchamy i wspieramy... Chociaż tyle możemy dla Ciebie zrobić...

    laUgp2.png
    3. IMSI Gameta długi protokół start 10.10.2021 :) jeanine-->gonapeptyl-->rekovelle
    2. ICSI OviKlinika 2021: krótki protokół z antagonistą: 10 komórek - 1 blastka
    * CRIO 3.2.3 z 7 doby - 01.04.2021 :(
    1. ICSI nOvum 2019 - krótki protokół z antagonistą: 7 komórek - 3 trzydniowce
    * CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    * ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    AMH 2.7 - spadło z 6 po dwóch procedurach... stan zapalny endometrium wyleczony, test Be Ready - endometrium prereceptywne, KIR Bx, alloMLR 33,9%
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, rozsiana zaawansowana adenomioza, mięśniaki, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 24 maja 2017, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Wiem ze Was zadręczam ale nieradze sobie :( w dodatku zaczyna bolec brzuch i tu pytanie nerwy czy cos sie zaczyna??
    Pisz ile się da !!! Co jak co my ciebie rozumiemy. Możliwe że to nerwy, zaparz sobie melisę.

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • emi2016 Autorytet
    Postów: 1815 2754

    Wysłany: 24 maja 2017, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer wrote:
    Piękny przyrost !!! A encorton jak długo będziesz brać?

    Już nie biorę, miałam brać tylko do 25 dc :) Po za tym strasznie rozchwiewa mi cukry, a to jest priorytet. Muszę teraz na nie bardzo uważać, jem co 2,5 - 3 h ( 6-7 posiłków) w pierwszym trymestrze max 1620 kcal/dobę. Po za tym codziennie sprawdzam obecność glukozy i ciał ketonowych w moczu (świadczą o tym, że dziecko otrzymuje za mało pożywienia i wtedy muszę jeść dodatkową kolację).

    Także encorton co miał zrobić to zrobił, teraz luteina w dużych dawkach i kontrola glikemii i póki co mam odpoczywać.

    3jvz3e5e43yz8gvz.png
    3jvzcwa1dqef2qp7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2017, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiecie jaką miałam straszną noc z nerwow ból głowy taki ze nie dało sie wytrzymac aż zaczełam wymiotować :( No nic zaakceptowałam juz stan ze pod serduchem nic sie nie rozwija, nie ma tam życia tylko pustka :( nie bedzie pięknych 26urodzin :( eh

    O wszystko w życiu muszę walczyć i wydzierać pazurami.... kurde aż taki ze mnie zły człowiek??? Juz dzis aż krzyczałam, ze nawet reklamówek foliowych nie biorę bo dbam o środowisko a i tak dostaje po dupie :(


    Inne piją, ćpają mordują i mają dzieci ile w lezie... mam taka w rodzinie, usunęła ciaze a potem robiła z siebie ofiarę hak z nowym mężem zajść nie mogła, mało kto wiedział o aborcji i wszyscy jej współczuli i co i na teraz dziecko !!!! Nisz szlak mnie trafia :(

    Inny przykład koleżanka ze szkoły... napuscila swojego chłopaka na swojego ex efekt chłopak zginął od pchnięcia nożem nawet nikt po karetkę nie zadzwonił... głośna afera z tego była i co 2dzieci każde z innym, teraz nawet slub wzięła teraz z bardzo porządnym gościem a ona dalej siano w głowie


    Takich przykładów moge wymieniać...... a ja straciłam mnóstwo energi, psychiki, przytyłam straciłam pieniądze i dalej nic z tego :(

  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 24 maja 2017, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emi jeśli dobrze pamiętam to brałaś go na endometrium?

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2017, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    A wiecie jaką miałam straszną noc z nerwow ból głowy taki ze nie dało sie wytrzymac aż zaczełam wymiotować :( No nic zaakceptowałam juz stan ze pod serduchem nic sie nie rozwija, nie ma tam życia tylko pustka :( nie bedzie pięknych 26urodzin :( eh

    O wszystko w życiu muszę walczyć i wydzierać pazurami.... kurde aż taki ze mnie zły człowiek??? Juz dzis aż krzyczałam, ze nawet reklamówek foliowych nie biorę bo dbam o środowisko a i tak dostaje po dupie :(


    Inne piją, ćpają mordują i mają dzieci ile w lezie... mam taka w rodzinie, usunęła ciaze a potem robiła z siebie ofiarę hak z nowym mężem zajść nie mogła, mało kto wiedział o aborcji i wszyscy jej współczuli i co i na teraz dziecko !!!! Nisz szlak mnie trafia :(

    Inny przykład koleżanka ze szkoły... napuscila swojego chłopaka na swojego ex efekt chłopak zginął od pchnięcia nożem nawet nikt po karetkę nie zadzwonił... głośna afera z tego była i co 2dzieci każde z innym, teraz nawet slub wzięła teraz z bardzo porządnym gościem a ona dalej siano w głowie


    Takich przykładów moge wymieniać...... a ja straciłam mnóstwo energi, psychiki, przytyłam straciłam pieniądze i dalej nic z tego :(

    Cały dzień o Tobie myślę, już rano przeczytałam co się stało, ale nawet nie wiedziałam co napisać... Naprawdę bardzo mi przykro i sercem całym jestem z Tobą. Masz rację, że to jest niesprawiedliwe. Właśnie dziś rozmawiałam z koleżanką w pracy jak to ta "gora" rozdziela te dzieci. Trafiają w patologie, rodzą się nie chciało, albo u psychopatow którzy się nad nimi znęcaja. A tu człowiek robi wszystko i zrobiłby dosłownie wszystko dla takiego maleństwa i go nie może mieć... O co tu chodzi jak to jest, że kobieta która pije na potęgę, nieraz ćpa zachodzi w ciążę nawet nie wie kiedy, tegp pojąć nie mogę. Trzymaj się, choć wiem, że to trudne i najtrudniejsze przed Tobą, ale dasz radę i starań nie odpuścisz bo gdzieś tam w kąciku spokojnie czeka sobie Twoje dzieciątko i trafi do Ciebie, uwierz w to.

  • aishee Przyjaciółka
    Postów: 81 80

    Wysłany: 24 maja 2017, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaa jest mi bardzo przykro ze Cię to spotkało :( trzymaj się i bądź dzielna jak do tej pory. Wiem co teraz czujesz bo ja przez ponad 2 tygodnie żyłam ze świadomością ze ta ciąża nie ma szans, to czekanie na poronienie bylo koszmarne ale sama się na to zdecydowałam bo nie chciałam zabiegu w szpitalu.
    Dasz radę, bądź silna i nie rezygnuj ze swoich marzeń. O cud jakim jest dziecko trzeba walczyć ze wszystkich sił.
    Tule mocno!

    f2w3gov3n7wr37i6.png
    03.2016 moje szczęście <3
    03.2017 ciąża bezzarodkowa (8tc)
    06.2017 ciąża biochemiczna
    4 cspp szczęśliwy <3

  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3939 5280

    Wysłany: 24 maja 2017, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Faktycznie, te spojrzenia w pracy mogą być dołujące . Ale prawda jest taka, że nikogo w szkole się nie uczy, jak reagować w takich sytuacjach. W końcu też co osoba, to inne oczekiwania, wychowanie, temperament. Pamiętam, jak kilka lat temu do pracy wróciła koleżanka, która urodziła martwe dziecko – i powiem Wam, że zupełnie nie wiedziałam, jak się zachować. Nie znałam jej dobrze, nie wiedziałam, co zrobić. Wówczas podjęłam taką decyzję, że będę się zachowywała neutralnie i najdyskretniej, jak się da – nie będę poruszała tego tematu, będę ją traktowała tak jak przed ciążą. Ale nie wiem, czy była to dobra taktyka, czy może ona nie oczekiwała jakiegoś „okresu ochronnego” czy na przykład wyrażonych wprost słów współczucia. Bałam się jednak, że jeśli poruszę ten temat to ją urażę, że będzie to forma „rozdrapania rany”.

    PVkxp2.png
  • emi2016 Autorytet
    Postów: 1815 2754

    Wysłany: 24 maja 2017, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer wrote:
    Emi jeśli dobrze pamiętam to brałaś go na endometrium?

    Nie, brałam go ponieważ gin podejrzewała przeciwciała, które miałyby mi utrudniać implantację. Po za tym po encortonie szybciej miałam owulację (szybciej rosły pęcherzyki).

    A na endometrium, pomogła dieta o niskim IG :) I nie wiem czy to właśnie dzięki diecie nie zaszłam w ciążę :) Po za tym w owulację używaliśmy conceive plus.

    Ja głęboko wierzę, że pomogła też Nowenna Pompejańska. Na pewno pomogła w wyluzowaniu. Myślę, że wszystko się nałożyło :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2017, 15:50

    3jvz3e5e43yz8gvz.png
    3jvzcwa1dqef2qp7.png
  • emi2016 Autorytet
    Postów: 1815 2754

    Wysłany: 24 maja 2017, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaa - nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Nie porównuj się do innych, bo to tylko bardziej Ciebie zdołuje. Zobacz, ja mam 2 zdrowe siostry, które mają po 3 dzieci z wpadek. A ja od zawsze chorowałam, co 1-2 lata w szpitalu. Omijały mnei wycieczki szkolne, kolonie... Potem zaburzenia miesiączkowania, PCOS, nadwaga i problemy z głosem, po kilkukrotnym zapaleniu krtani (umarły moje marzenia o PWST), potem cukrzyca typu I (gdzie wszyscy w rodzinie zdrowi, nawet typu II nikt nie ma), niedoczynność tarczycy.

    Zebrałam najgorsze możliwe geny. Ale wierzę, że tak po prostu musiało być. To mnie ukształtowało. Dzięki temu poznałam mojego kochanego męża. Doceniam to co mam. Mam pracę, w której nie świecę tyłkiem na scenie, ale pomagam ludziom :)

    Myślę, że taka była moja droga. Gdzies na górze jest to zapisane i tego nie przeskoczymy ! Twoja droga jest wyboista, ale proszę Ciebie nei poddawaj się ! Na końcu na pewno czeka Szczęście !

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2017, 15:57

    Lunaris lubi tę wiadomość

    3jvz3e5e43yz8gvz.png
    3jvzcwa1dqef2qp7.png
  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3869

    Wysłany: 24 maja 2017, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka,maly pikus jestem przy Tobie,staramy sie od kilku cykli,wiec nawet ciezko mi sobie wyobrazic,jak musi byc Ci teraz ciezko. Mocno tule i zycze si5y do dalszej walki:***

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3869

    Wysłany: 24 maja 2017, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny M odebral wyniki,jeszcze ich nie widziakam,wiem tylko ze armii mamy 25mln. To chyba dobrze,nie?;)

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
‹‹ 206 207 208 209 210 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania i rozwój

W OvuFriend mocno wierzymy, że moc danych może zrewolucjonizować kwestie związane z płodnością i wesprzeć wiele kobiet w poznaniu swojej płodności, szybszym zajściu w ciążę lub wykryciu na wczesnym etapie potencjalnych problemów ze zdrowiem hormonalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego