Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Majowe staraczki :)
Odpowiedz

Majowe staraczki :)

Oceń ten wątek:
  • Mała Kasia Ekspertka
    Postów: 515 75

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to ładnie nas wkrecilas chyba wszystkie pomyslalysmy o ciążowym :-P

    d0799ed4a452afd24373bc20179063bf.png
  • Deneira Autorytet
    Postów: 588 112

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała Kasia wrote:
    Deneira podejrzewam że może dać Ci dupka to ci powinien wyregulowac cykle i pomoc przy ewentualnym zagnieżdżaniu
    mam nadzieję kochana :/ Bo zaczynam sie tym wszystkim martwic

  • Mała Kasia Ekspertka
    Postów: 515 75

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie przejmuj się wszystko będzie dobrze. I nie mówię tego żeby cię pocieszyć. Tylko tak będzie ;-) sama zobaczysz :-P

    d0799ed4a452afd24373bc20179063bf.png
  • Offca88 Autorytet
    Postów: 2116 345

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam średnie libido ostatnio, ale też i psychika inna. Jakoś i tak czuję presję. Dlatego to już nie jest tak na luzaka i z samej chęci :P

    relgh371o1ycy1mg.png

    relgh371v6aoitp9.png
  • Offca88 Autorytet
    Postów: 2116 345

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć witam się i ja z rana :)

    relgh371o1ycy1mg.png

    relgh371v6aoitp9.png
  • Deneira Autorytet
    Postów: 588 112

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niepokoją mnie zolte upławy :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od lutego mam już 2 lekarza od niepłodności. Pierwszego nie zainteresowały moje plamienia, skierował na hsg, tarczycę, prolaktynę i chlamydię. Badania oczywiście ok. Zaproponował inseminację. Na kolejnej wizycie trafiłam na innego lekarza ponieważ pierwszy był chory. I oczywiście cała historia od nowa. Po wywiadzie powiedział, że to na pewno problem z zagnieżdżeniem. Chodzę na nfz do lekarzy, czasami mam wrażenie, że tracę czas, ale z drugiej strony nie mamy kasy na prywatne wizyty, bo mamy mieszkanie do wykończenia. Jakoś nie mogę zaufać lekarzowi bo mimo dobrych wyników ciąży brak tak długo..

  • Offca88 Autorytet
    Postów: 2116 345

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie raz pod koniec cyklu miewam nie raz lekko żółtawe, u mnie to akurat nie było nic złego. Wybierasz się do gina?

    relgh371o1ycy1mg.png

    relgh371v6aoitp9.png
  • Deneira Autorytet
    Postów: 588 112

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Offca88 wrote:
    Ja nie raz pod koniec cyklu miewam nie raz lekko żółtawe, u mnie to akurat nie było nic złego. Wybierasz się do gina?
    W poniedziałek do niego zadzwonie. Bo co by nie było to tak długi cykl nie jest normalny i na usg zobaczy czy macica szykuje sie do @.

  • Offca88 Autorytet
    Postów: 2116 345

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wiecie co, to tak nie do końca kasa świadczy o lekarzu, znam wielu specjalistów świetnych na NFZ , myślę, że i paproki znajdą się za kasę . A taki więcej zleci bo wiadomo też liczy się kasa. Może popatrz na opinie w internecie, czasami jeden lekarz a przyjmuje i na NFZ i prywatnie :)

    relgh371o1ycy1mg.png

    relgh371v6aoitp9.png
  • Offca88 Autorytet
    Postów: 2116 345

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Deneira wrote:
    W poniedziałek do niego zadzwonie. Bo co by nie było to tak długi cykl nie jest normalny i na usg zobaczy czy macica szykuje sie do @.
    Może jak mówiła Almanah wiesz...miałaś dłuższy cykl i @ może po prostu już nie być.

    relgh371o1ycy1mg.png

    relgh371v6aoitp9.png
  • Deneira Autorytet
    Postów: 588 112

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Offca88 wrote:
    Może jak mówiła Almanah wiesz...miałaś dłuższy cykl i @ może po prostu już nie być.
    Jak moze nie byc @ ??? Popatrz na moje serduszka. Jesli miałam ow 27dc no to kicha totalna :/ @ powinna byc.

  • Almanah Autorytet
    Postów: 711 221

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba się do was przeniosę. :P Bo w końcu ten cykl idzie w diabły.

    Deneira, u ciebie ciężko cokolwiek powiedzieć, tak szczerze mówiąc. 27 dc miałaś spadek, potem w sumie temperatura była na tym samym poziomie co przed spadkiem, więc nie wiem czy można mówić o skoku. Potem 32 dc prawdziwy skok. I ciężko w sumie ocenić kiedy mogła być ta owu. :/ Na to by musiał spojrzeć chyba ktoś bardziej oświadczony niż ja. A jakbyś tą ignorowaną temp odznaczyła, to może OF pokaże coś ciekawego?

    Alicja | 24 l | 11 cs
    I will try to find a little more good in me to give to you.
    9tZNp1.pnghftpp2.png
  • Deneira Autorytet
    Postów: 588 112

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Almanah wrote:
    Chyba się do was przeniosę. :P Bo w końcu ten cykl idzie w diabły.

    Deneira, u ciebie ciężko cokolwiek powiedzieć, tak szczerze mówiąc. 27 dc miałaś spadek, potem w sumie temperatura była na tym samym poziomie co przed spadkiem, więc nie wiem czy można mówić o skoku. Potem 32 dc prawdziwy skok. I ciężko w sumie ocenić kiedy mogła być ta owu. :/ Na to by musiał spojrzeć chyba ktoś bardziej oświadczony niż ja. A jakbyś tą ignorowaną temp odznaczyła, to może OF pokaże coś ciekawego?
    Czemu ja nie moge byc normalna hahahaha to odznacze tA temp jak wroce do domu bo z telefonu tego nie zrobie chyba :/

  • Deneira Autorytet
    Postów: 588 112

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dalej pokazuje na 17dc

  • Almanah Autorytet
    Postów: 711 221

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hm, a jakbyś odznaczyła test pozytywny? :D

    Alicja | 24 l | 11 cs
    I will try to find a little more good in me to give to you.
    9tZNp1.pnghftpp2.png
  • Deneira Autorytet
    Postów: 588 112

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie próbuje haha tylko moj tel sie buntuje. Bede próbować moze zaraz sie uda

  • Offca88 Autorytet
    Postów: 2116 345

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Deneira wrote:
    Jak moze nie byc @ ??? Popatrz na moje serduszka. Jesli miałam ow 27dc no to kicha totalna :/ @ powinna byc.
    Dziwne to wszystko jest .

    relgh371o1ycy1mg.png

    relgh371v6aoitp9.png
  • Offca88 Autorytet
    Postów: 2116 345

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Almanah na pewno coś wymyśli :P

    relgh371o1ycy1mg.png

    relgh371v6aoitp9.png
  • Deneira Autorytet
    Postów: 588 112

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra udało się ale program dalej pokazuje 17dc

‹‹ 10 11 12 13 14 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z poczuciem winy i ze wstydem?

Poczucie winy i wstydu może wpływać na to, jak postrzegasz siebie, jakie decyzje podejmujesz i jak budujesz relacje z innymi. Jeśli nie umiesz ich rozpoznać i zrozumieć, mogą Cię przytłaczać, odbierać energię i podcinać pewność siebie. Nie musisz w tym tkwić. Nauka rozróżniania tych emocji i skutecznego radzenia sobie z nimi pomoże Ci odzyskać wewnętrzny spokój i lepszy kontakt ze sobą.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ