X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie MAJOWE TESTOWANIE '18, czyli zabierz testy na majówkę
Odpowiedz

MAJOWE TESTOWANIE '18, czyli zabierz testy na majówkę

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minie Black wrote:
    Dziewczyny, wyszłam na chwilę z jamy. Mogę prosić jutro o kciuki?
    Wizytuje o 11.
    Kiepsko się czuję od kłótni z em. Dalej mamy ciche dni. Jutro mam nadzieję wziąć l4, wczoraj zasłablam w pracy, ciśnienie 190/60. Póki co kiedy tylko mogę staram się leżeć i odpoczywać.
    Minie trzymam kciuki, wez l4 i odpoczywaj jak najdłużej, stres i nerwy nie wskazane, wiem łatwo się mówi... :*

  • reset Autorytet
    Postów: 7233 13043

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melevis- wiem, co czujesz, bo i ja miałam taką kreskę z zaskoczenia w kwietniu.

    Minie- idź na to L4 koniecznie, a co do M. - może te ciche dni mu dobrze zrobią i sobie co nie co przemyśli? A kciuki masz jutro w Krakowie zaciśnięte od samego rana!

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Isaura81 Autorytet
    Postów: 1115 465

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do testów i wyznaczania cykli przez wszechwiedzące programy ;): dzisiejszy wynik lh 27 - testy ovu negatywne. Widoczna kreska ale taka srednia. Może połowę tego co powinno być. Wszelkie znaki na niebie i ziemi stwierdzają że według tempki i śluzu obu była w poniedziałek. Tyle że jestem na monitoringu i w poniedziałek pęcherzyki miały po 14 mm. Dzisiaj 14 i 19.
    Idealny przykład żeby nie wierzyć tak ślepo w obliczenia i działać w inne dni niż zakreślone jako ovulacjne.

    Isaura l.37, 9 CS o 3 dziecko
    HSG - drożne jajowody
    Niedomoga lutealna
    Zioła ojca sroki nr 3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trasti wrote:
    Nadzieja gratuluje ale klusek już duży który to tyd?
    13 tydzień ☺

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rub45 wrote:
    kochana czekam na twoją bete z niecierpliwością przynajmniej bedziesz wiedziała na czym stoisz. Trzymam oczywiście kciuki

    U mnie nadal na zwykłych testach bledziochy wiec stwierdziłam ze nie sikam wiecej a w przyszły wtorek zrobię ten elektroniczny i sprawdzę czy jest progres powinien pokazywać +3 tygodnie
    Ta niepewność mnie dobija Poza tym u mnie cały czas przeprowadzka w tle naszcescie dzieci juz przeniosłam do nowych szkół zaczynają 4 czerwca

    ja z kolei nie sikalam bo juz jasnej kreski nie chcialam.widziec ale jutro nasikam. w ogole jugto sie wszystko okaze. ale trzymam kciuki za Twoj elektroniczny. musimy dac rade :))

  • Trasti Autorytet
    Postów: 4403 1194

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak właśnie czułam Melevis, że niby ulga a z drugiej smutno. Ale bynajmniej będziezz mogła jeszcze trochę uwagi swoim słodziadziakom dać. Hope miło, że się odezwałaś i wszystko u ciebie dobrze. Dziewczyny macie jakieś sposoby na te siniaki po heparynie? Wyglądam jak biedronka i wcale nie schodzą

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2018, 19:52

    bl9c9vvjirf1bxzu.png

    Walka zakończyła się zwycięstwem !!! Nasz Bożonarodzeniowy cud 2950 kg 8 pkt 53 cm 18:20

    Mama 4 aniołków
    11. 2016 (*);06.2018 (*) (*) ; 2.03.2019 cb(*)
    6 lat oczekiwania na 2 cud
    2iui nieskutczne ..
    mutacje PAI i MTHFR w homo ; insulinooporność, cholesterol, stan przedcukrzycowy, cukrzyca ciążowa,hiperinsulemia;
    niskie białko s w ciąży.. tendecje do krwiaków i krwawień;choroby immunologiczne wzjg, łuszczyca , alergia /il10niska-brak ochrony zarodka; brak kirów implantacyjnych haplotyp aa ,hla-c męża c2c2 moje c2c2:(( lct ujemne; allo mlr 0% :( nasienie ok( po hba fragmentacjach seminogramach.. suplach
    Po 4 szczepieniach pullowanych łódź. ..niski prog w ciąży..problemy z niewydolnością łożyska.. po histero drożności i laparo( endometrioza)
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5327 7216

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Mamunia- wrote:
    U Ciebie to już 19 tydzień ciąży, jak czas szybko płynie! <3 Jak się czujesz?
    Leci ten czas teraz jak szalony :D w poniedziałek połówkowe, może zobaczę co tam się ukrywa pomiędzy tymi nóżkami :P a czuję się dobrze, trochę czuję że się tam wszystko rozciąga. No i siusiam jak pijak :P

    -Mamunia- lubi tę wiadomość

    08.05.2020 - II na teście 💕
    f2wl2n0auw5gzezn.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • Isaura81 Autorytet
    Postów: 1115 465

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trasti wrote:
    Dziewczyny macie jakieś sposoby na te siniaki po heparynie? Wyglądam jak biedronka i wcale nie schodzą
    Maść z arniki, nagietka.
    Nałożyć grubą warstwę albo lekko wsmaroeywac kilka razy dziennie.

    Isaura l.37, 9 CS o 3 dziecko
    HSG - drożne jajowody
    Niedomoga lutealna
    Zioła ojca sroki nr 3
  • Trasti Autorytet
    Postów: 4403 1194

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju tak to leci , no to super najgorszy trymestr za wami. A jak w ogóle córka regauje szczęśliwa? Bo młodziutka jest z tego co pamiętam. Dobrze że ma taka mamę

    bl9c9vvjirf1bxzu.png

    Walka zakończyła się zwycięstwem !!! Nasz Bożonarodzeniowy cud 2950 kg 8 pkt 53 cm 18:20

    Mama 4 aniołków
    11. 2016 (*);06.2018 (*) (*) ; 2.03.2019 cb(*)
    6 lat oczekiwania na 2 cud
    2iui nieskutczne ..
    mutacje PAI i MTHFR w homo ; insulinooporność, cholesterol, stan przedcukrzycowy, cukrzyca ciążowa,hiperinsulemia;
    niskie białko s w ciąży.. tendecje do krwiaków i krwawień;choroby immunologiczne wzjg, łuszczyca , alergia /il10niska-brak ochrony zarodka; brak kirów implantacyjnych haplotyp aa ,hla-c męża c2c2 moje c2c2:(( lct ujemne; allo mlr 0% :( nasienie ok( po hba fragmentacjach seminogramach.. suplach
    Po 4 szczepieniach pullowanych łódź. ..niski prog w ciąży..problemy z niewydolnością łożyska.. po histero drożności i laparo( endometrioza)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rub a tez masz kochana takie bole jak na okres ? no pare razy dziennie.. i pomaga seeks z moim. ulga od razu

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nooo, ale się tu porobiło!

    Cieszę się, że atmosfera już się oczyściła. Ja w stresowych sytuacjach zawsze sypię dowcipami. Więc proszę:

    Na lekcji plastyki pani zadała dzieciom abstrakcyjny temat - zilustrować panikę. Dzieciom bardzo się temat spodobał i ochoczo wzięły się do rysowania pożarów, wulkanów, powodzi. Jasiu natomiast narysował tylko dużą, czerwoną kropkę.
    - Co to ma być? - pyta nauczycielka.
    - Panika.
    - Jak to kropka może przedstawiać panikę?
    - Moja starsza siostra każdego miesiąca stawiała w kalendarzu taką kropkę. W zeszłym nie postawiła. Żeby pani widziała, jaka w domu była panika...

    Olga, musisz zrozumieć, że ostatnio było tu kilka incydentów, po których może nie jesteśmy tak otwarte na nowe na wątku jak kiedyś. A już do wróżek mamy szczególną awersję. Jesteśmy tu takim zwartym szeregiem, chociaż nierzadko różnimy się w opiniach. Przede wszystkim łączy nas to, że każda tu chce być mamą i robi co tylko może, żeby do tego doprowadzić. Staramy się sobie pomagać jak możemy.
    Przyznam, że ja też początkowo odebrałam Twój wpis z gratulacjami jako złośliwość, skoro poprzedniego dnia Melevis pisała, że kolejna ciąża 4 miesiące po porodzie to trochę za szybko i się boi. To właśnie dlatego w pierwszym poście prosiłam o to żeby trochę nas poznać - i więķszość nowych dziewczyn przyznaje że długo śledziły wątek zanim się odezwały - a napewno zanim zaczęły komentować. Wiele dziewczyn ma tu na grzbiecie duży bagaż - jeśli nie chcesz nikomu sprawić przykrości, to zwyczajnie nie komentuj zanim nie spamiętasz kto co i ile razy. Zapewniam Cię, że warto podjąć wysiłek - chyba nie ma drugiego takiego miejsca, gdzie byłoby tyle wsparcia. I nie masz racji pisząc o zazdrości - owszem, czasem jest żal że "ja też bym chciała", albo " dlaczego ja nie mogę", ale ZAWSZE wspieramy, pomagamy i cieszymy się z każdego wywalczonego tutaj dzieciaczka. Każda z nas rozumie jak silne jest marzenie o rodzinie i macierzyństwie.


    reset, blue00, Aga9090, Achia, Iseko, bazylkove, Morusek, Nadzieja22, KateKum, Emiilka, moyeu lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5327 7216

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hope_ wrote:
    Normalnie bym napisała ze u mnie czarna dupa ale ze jestem jakoś nastawiona na koniec starań jest ok :)
    Od 17 marca byłam chora. Wzięłam 3 różne antybiotyki i ostatni pomógł. Dziwnie jest być zdrowym :D
    Aktualnie kończę cykl bezowulacyjny.
    Jestem w trakcie kursu alpha na którym poznaje Boga od nowa. Nawet zaczynam myśleć o chrzcie ;)
    Córka super, praca zaraz się zakończy wakacjami, życie sobie spokojnie płynie :) jest dobrze :) dziękuję ze pytasz <3
    Dobrze że w końcu odstąpiła ta choroba bo strasznie długo cię męczyła.
    Kojarzę ten kurs z plakatów - grunt że pomaga ci psychicznie bo to bardzo ważne. Nie ważne czy zdecydujesz się na chrzest ;) grunt że ci lżej.
    Córcia pewnie zadowolona że mama lepiej się czuję :) a teraz jeszcze trochę i wakacje :D

    08.05.2020 - II na teście 💕
    f2wl2n0auw5gzezn.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • Olgaxxxx Koleżanka
    Postów: 55 24

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Nooo, ale się tu porobiło!

    Cieszę się, że atmosfera już się oczyściła. Ja w stresowych sytuacjach zawsze sypię dowcipami. Więc proszę:

    Na lekcji plastyki pani zadała dzieciom abstrakcyjny temat - zilustrować panikę. Dzieciom bardzo się temat spodobał i ochoczo wzięły się do rysowania pożarów, wulkanów, powodzi. Jasiu natomiast narysował tylko dużą, czerwoną kropkę.
    - Co to ma być? - pyta nauczycielka.
    - Panika.
    - Jak to kropka może przedstawiać panikę?
    - Moja starsza siostra każdego miesiąca stawiała w kalendarzu taką kropkę. W zeszłym nie postawiła. Żeby pani widziała, jaka w domu była panika...

    Olga, musisz zrozumieć, że ostatnio było tu kilka incydentów, po których może nie jesteśmy tak otwarte na nowe na wątku jak kiedyś. A już do wróżek mamy szczególną awersję. Jesteśmy tu takim zwartym szeregiem, chociaż nierzadko różnimy się w opiniach. Przede wszystkim łączy nas to, że każda tu chce być mamą i robi co tylko może, żeby do tego doprowadzić. Staramy się sobie pomagać jak możemy.
    Przyznam, że ja też początkowo odebrałam Twój wpis z gratulacjami jako złośliwość, skoro poprzedniego dnia Melevis pisała, że kolejna ciąża 4 miesiące po porodzie to trochę za szybko i się boi. To właśnie dlatego w pierwszym poście prosiłam o to żeby trochę nas poznać - i więķszość nowych dziewczyn przyznaje że długo śledziły wątek zanim się odezwały - a napewno zanim zaczęły komentować. Wiele dziewczyn ma tu na grzbiecie duży bagaż - jeśli nie chcesz nikomu sprawić przykrości, to zwyczajnie nie komentuj zanim nie spamiętasz kto co i ile razy. Zapewniam Cię, że warto podjąć wysiłek - chyba nie ma drugiego takiego miejsca, gdzie byłoby tyle wsparcia. I nie masz racji pisząc o zazdrości - owszem, czasem jest żal że "ja też bym chciała", albo " dlaczego ja nie mogę", ale ZAWSZE wspieramy, pomagamy i cieszymy się z każdego wywalczonego tutaj dzieciaczka. Każda z nas rozumie jak silne jest marzenie o rodzinie i macierzyństwie.
    Wiesz ja naprawde nie mialam nic zlego na mysli, mozna bylo mi to na spokojnie wytlumaczyc zamiast oskarzac ;) no ale czasu sie nie cofnie, nie ma co rozpamietywac;)

  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1982 2234

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki dziękuję za kciuki jeśli ktoś trzymal za mojego porannego sika
    Jestem pracy więc pobieżnie przeleciałam wątek szukając wieści od Melevis i dobrze że wszystko się ułożyło pomyślnie. Więcej poczytam jutro albo nawet dziś w nocy
    Ja na betę zaspałam (spałam do południa!) ale Pink superczuly coś tam pokazał ale nie wiem ostatecznie jak jest. Jutro to już muszę zrobić badania żeby na wtorkowa wizytę u reumatologa mieć wyniki więc zrobię betę

    bazylkove, Nadzieja22 lubią tę wiadomość

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Mamunia- wrote:
    A praca!?

    I to jest adrenalina :D Jak małolaty :D

    Anatella musisz zrobić sobie z jeden cykl na tych owulakach i zobaczyć jak one pokazują wyrzut lh, wg mnie testy negatywne.


    Olga ja też ostatnimi czasy już fiksowałam bo się nie udawało, tylko siedziałam na forum i nie miałam na nic czasu... (bez urazy)

    Znalazłam nową pracę, zajęłam głowe i teraz zastanawiam się czy nie zrobić sobie przerwy, bo teraz czas w jakim sie znajduję nie należy do najlepszych z planowaniem ciąży.
    No ale ciąże właśnie wtedy się udają, jak jest na nie zła chwila! Popatrz na mnie - udało się w chwili kiedy chowaliśmy naszą kruszynkę i mąż dostał wypowiedzenie - zryta psycha+strach do kwadratu. Do tego jakbym miała termin na 2 miesiące później, to bym dostała umowę na stałe, a tak to nie będę miała dokąd wracać. I wszystko jakoś się ułoży - właśnie w tym momencie zaczęło się układać - od małego.

    Praca jak nie ta to inna ;)

    nowa na dzielni, Tosia2323, KateHawke, -Mamunia-, Lunaris, Nadzieja22, Czrna 81, Emiilka, Sanka lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cheresta wrote:
    Dziewczynki dziękuję za kciuki jeśli ktoś trzymal za mojego porannego sika
    Jestem pracy więc pobieżnie przeleciałam wątek szukając wieści od Melevis i dobrze że wszystko się ułożyło pomyślnie. Więcej poczytam jutro albo nawet dziś w nocy
    Ja na betę zaspałam (spałam do południa!) ale Pink superczuly coś tam pokazał ale nie wiem ostatecznie jak jest. Jutro to już muszę zrobić badania żeby na wtorkowa wizytę u reumatologa mieć wyniki więc zrobię betę
    Zdjęcie!

    reset lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7233 13043

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    . I wszystko jakoś się ułoży - właśnie w tym momencie zaczęło się układać - od małego.

    Od małego? Czy ja przegapiłam wieści, że będzie synek?!

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    No ale ciąże właśnie wtedy się udają, jak jest na nie zła chwila! Popatrz na mnie - udało się w chwili kiedy chowaliśmy naszą kruszynkę i mąż dostał wypowiedzenie - zryta psycha+strach do kwadratu. Do tego jakbym miała termin na 2 miesiące później, to bym dostała umowę na stałe, a tak to nie będę miała dokąd wracać. I wszystko jakoś się ułoży - właśnie w tym momencie zaczęło się układać - od małego.

    Praca jak nie ta to inna ;)


    U mnie tez ciąża pojawiła się w najmniej oczekiwanym momencie. Co prawda brałam clo bo miałam nadzieje ze pojedziemy na monitoring. Ale rozpętała się między nami taka wojna ze byliśmy o krok o rozstania i dziecko było ostatnim o czym wtedy myśleliśmy. Mnóstwo stresu, łez... w 10 i 11 dc seks na zgodę i chyba wtedy musiało się udać bo potem mieliśmy jakoś tydzień przerwy. Później jeszcze trochę się kłóciliśmy. A i jeszcze praktycznie cały miesiąc byłam chora. Także przeżyłam ogromny szok jak zobaczyłam na teście dwie kreski

    -Mamunia- lubi tę wiadomość

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olgaxxxx wrote:
    Wiesz ja naprawde nie mialam nic zlego na mysli, mozna bylo mi to na spokojnie wytlumaczyc zamiast oskarzac ;) no ale czasu sie nie cofnie, nie ma co rozpamietywac;)
    Było-minęło ;)
    A jak u Ciebie z androgenami (zawsze pytam - to "moja działka"). Bo widzisz ja jestem fanką metforminy - nie tylko na IO ale też na regulację cykli, obniżenie androgenów, obniżenie agresywności órganizmu przy problemach immunologicznych. Pomaga na wiele rzeczy, których może jeszcze nie przebadałaś, więc ja bym korzystała i brała. Jeśli nie chcesz brać w ciąży to można szybko zejść z mety, zanim zarodek zacznie cokolwiek od Ciebie pobierać, ale i tak będzie korzyść, bo gospodarka cukrowa ładnie się wyrówna przed ciążą i trudniej będzie o cukrzycę ciążową (bardzo częstą u kobie te skłonnością do IO).
    A robiłaś krwawe usg (2-5 dc) w celu wykluczenia policystycznych jajników? Hormony mogą być ok, a pco ì tak.

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Od małego? Czy ja przegapiłam wieści, że będzie synek?!
    E tam, toć dopiero zaczęło mieć nóżki, nie spodziewam się przez najbliższe dni zobaczyć czegokolwiek między nimi. To poprostu jest "moje małe" :)

    Czrna 81 lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
‹‹ 215 216 217 218 219 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ