Forum W oczekiwaniu na testowanie MAJOWE TESTOWANIE '18, czyli zabierz testy na majówkę
Odpowiedz

MAJOWE TESTOWANIE '18, czyli zabierz testy na majówkę

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minie Black wrote:
    Dziewczyny, wyszłam na chwilę z jamy. Mogę prosić jutro o kciuki?
    Wizytuje o 11.
    Kiepsko się czuję od kłótni z em. Dalej mamy ciche dni. Jutro mam nadzieję wziąć l4, wczoraj zasłablam w pracy, ciśnienie 190/60. Póki co kiedy tylko mogę staram się leżeć i odpoczywać.
    Minie trzymam kciuki, wez l4 i odpoczywaj jak najdłużej, stres i nerwy nie wskazane, wiem łatwo się mówi... :*

  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melevis- wiem, co czujesz, bo i ja miałam taką kreskę z zaskoczenia w kwietniu.

    Minie- idź na to L4 koniecznie, a co do M. - może te ciche dni mu dobrze zrobią i sobie co nie co przemyśli? A kciuki masz jutro w Krakowie zaciśnięte od samego rana!

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Isaura81 Autorytet
    Postów: 1115 465

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do testów i wyznaczania cykli przez wszechwiedzące programy ;): dzisiejszy wynik lh 27 - testy ovu negatywne. Widoczna kreska ale taka srednia. Może połowę tego co powinno być. Wszelkie znaki na niebie i ziemi stwierdzają że według tempki i śluzu obu była w poniedziałek. Tyle że jestem na monitoringu i w poniedziałek pęcherzyki miały po 14 mm. Dzisiaj 14 i 19.
    Idealny przykład żeby nie wierzyć tak ślepo w obliczenia i działać w inne dni niż zakreślone jako ovulacjne.

    Isaura l.37, 9 CS o 3 dziecko
    HSG - drożne jajowody
    Niedomoga lutealna
    Zioła ojca sroki nr 3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trasti wrote:
    Nadzieja gratuluje ale klusek już duży który to tyd?
    13 tydzień ☺

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rub45 wrote:
    kochana czekam na twoją bete z niecierpliwością przynajmniej bedziesz wiedziała na czym stoisz. Trzymam oczywiście kciuki

    U mnie nadal na zwykłych testach bledziochy wiec stwierdziłam ze nie sikam wiecej a w przyszły wtorek zrobię ten elektroniczny i sprawdzę czy jest progres powinien pokazywać +3 tygodnie
    Ta niepewność mnie dobija Poza tym u mnie cały czas przeprowadzka w tle naszcescie dzieci juz przeniosłam do nowych szkół zaczynają 4 czerwca

    ja z kolei nie sikalam bo juz jasnej kreski nie chcialam.widziec ale jutro nasikam. w ogole jugto sie wszystko okaze. ale trzymam kciuki za Twoj elektroniczny. musimy dac rade :))

  • Trasti Autorytet
    Postów: 4383 1178

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak właśnie czułam Melevis, że niby ulga a z drugiej smutno. Ale bynajmniej będziezz mogła jeszcze trochę uwagi swoim słodziadziakom dać. Hope miło, że się odezwałaś i wszystko u ciebie dobrze. Dziewczyny macie jakieś sposoby na te siniaki po heparynie? Wyglądam jak biedronka i wcale nie schodzą

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2018, 19:52

    bl9c9vvjirf1bxzu.png

    Walka zakończyła się zwycięstwem !!! Nasz Bożonarodzeniowy cud 2950 kg 8 pkt 53 cm 18:20

    Mama 4 aniołków
    11. 2016 (*);06.2018 (*) (*) ; 2.03.2019 cb(*)
    6 lat oczekiwania na 2 cud
    2iui nieskutczne ..
    mutacje PAI i MTHFR w homo ; insulinooporność, cholesterol, stan przedcukrzycowy, cukrzyca ciążowa,hiperinsulemia;
    niskie białko s w ciąży.. tendecje do krwiaków i krwawień;choroby immunologiczne wzjg, łuszczyca , alergia /il10niska-brak ochrony zarodka; brak kirów implantacyjnych haplotyp aa ,hla-c męża c2c2 moje c2c2:(( lct ujemne; allo mlr 0% :( nasienie ok( po hba fragmentacjach seminogramach.. suplach
    Po 4 szczepieniach pullowanych łódź. ..niski prog w ciąży..problemy z niewydolnością łożyska.. po histero drożności i laparo( endometrioza)
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5327 7216

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Mamunia- wrote:
    U Ciebie to już 19 tydzień ciąży, jak czas szybko płynie! <3 Jak się czujesz?
    Leci ten czas teraz jak szalony :D w poniedziałek połówkowe, może zobaczę co tam się ukrywa pomiędzy tymi nóżkami :P a czuję się dobrze, trochę czuję że się tam wszystko rozciąga. No i siusiam jak pijak :P

    -Mamunia- lubi tę wiadomość

    08.05.2020 - II na teście 💕
    f2wl2n0auw5gzezn.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • Isaura81 Autorytet
    Postów: 1115 465

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trasti wrote:
    Dziewczyny macie jakieś sposoby na te siniaki po heparynie? Wyglądam jak biedronka i wcale nie schodzą
    Maść z arniki, nagietka.
    Nałożyć grubą warstwę albo lekko wsmaroeywac kilka razy dziennie.

    Isaura l.37, 9 CS o 3 dziecko
    HSG - drożne jajowody
    Niedomoga lutealna
    Zioła ojca sroki nr 3
  • Trasti Autorytet
    Postów: 4383 1178

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju tak to leci , no to super najgorszy trymestr za wami. A jak w ogóle córka regauje szczęśliwa? Bo młodziutka jest z tego co pamiętam. Dobrze że ma taka mamę

    bl9c9vvjirf1bxzu.png

    Walka zakończyła się zwycięstwem !!! Nasz Bożonarodzeniowy cud 2950 kg 8 pkt 53 cm 18:20

    Mama 4 aniołków
    11. 2016 (*);06.2018 (*) (*) ; 2.03.2019 cb(*)
    6 lat oczekiwania na 2 cud
    2iui nieskutczne ..
    mutacje PAI i MTHFR w homo ; insulinooporność, cholesterol, stan przedcukrzycowy, cukrzyca ciążowa,hiperinsulemia;
    niskie białko s w ciąży.. tendecje do krwiaków i krwawień;choroby immunologiczne wzjg, łuszczyca , alergia /il10niska-brak ochrony zarodka; brak kirów implantacyjnych haplotyp aa ,hla-c męża c2c2 moje c2c2:(( lct ujemne; allo mlr 0% :( nasienie ok( po hba fragmentacjach seminogramach.. suplach
    Po 4 szczepieniach pullowanych łódź. ..niski prog w ciąży..problemy z niewydolnością łożyska.. po histero drożności i laparo( endometrioza)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rub a tez masz kochana takie bole jak na okres ? no pare razy dziennie.. i pomaga seeks z moim. ulga od razu

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nooo, ale się tu porobiło!

    Cieszę się, że atmosfera już się oczyściła. Ja w stresowych sytuacjach zawsze sypię dowcipami. Więc proszę:

    Na lekcji plastyki pani zadała dzieciom abstrakcyjny temat - zilustrować panikę. Dzieciom bardzo się temat spodobał i ochoczo wzięły się do rysowania pożarów, wulkanów, powodzi. Jasiu natomiast narysował tylko dużą, czerwoną kropkę.
    - Co to ma być? - pyta nauczycielka.
    - Panika.
    - Jak to kropka może przedstawiać panikę?
    - Moja starsza siostra każdego miesiąca stawiała w kalendarzu taką kropkę. W zeszłym nie postawiła. Żeby pani widziała, jaka w domu była panika...

    Olga, musisz zrozumieć, że ostatnio było tu kilka incydentów, po których może nie jesteśmy tak otwarte na nowe na wątku jak kiedyś. A już do wróżek mamy szczególną awersję. Jesteśmy tu takim zwartym szeregiem, chociaż nierzadko różnimy się w opiniach. Przede wszystkim łączy nas to, że każda tu chce być mamą i robi co tylko może, żeby do tego doprowadzić. Staramy się sobie pomagać jak możemy.
    Przyznam, że ja też początkowo odebrałam Twój wpis z gratulacjami jako złośliwość, skoro poprzedniego dnia Melevis pisała, że kolejna ciąża 4 miesiące po porodzie to trochę za szybko i się boi. To właśnie dlatego w pierwszym poście prosiłam o to żeby trochę nas poznać - i więķszość nowych dziewczyn przyznaje że długo śledziły wątek zanim się odezwały - a napewno zanim zaczęły komentować. Wiele dziewczyn ma tu na grzbiecie duży bagaż - jeśli nie chcesz nikomu sprawić przykrości, to zwyczajnie nie komentuj zanim nie spamiętasz kto co i ile razy. Zapewniam Cię, że warto podjąć wysiłek - chyba nie ma drugiego takiego miejsca, gdzie byłoby tyle wsparcia. I nie masz racji pisząc o zazdrości - owszem, czasem jest żal że "ja też bym chciała", albo " dlaczego ja nie mogę", ale ZAWSZE wspieramy, pomagamy i cieszymy się z każdego wywalczonego tutaj dzieciaczka. Każda z nas rozumie jak silne jest marzenie o rodzinie i macierzyństwie.


    reset, blue00, Aga9090, Achia, Iseko, bazylkove, Morusek, Nadzieja22, KateKum, Emiilka, moyeu lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5327 7216

    Wysłany: 17 maja 2018, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hope_ wrote:
    Normalnie bym napisała ze u mnie czarna dupa ale ze jestem jakoś nastawiona na koniec starań jest ok :)
    Od 17 marca byłam chora. Wzięłam 3 różne antybiotyki i ostatni pomógł. Dziwnie jest być zdrowym :D
    Aktualnie kończę cykl bezowulacyjny.
    Jestem w trakcie kursu alpha na którym poznaje Boga od nowa. Nawet zaczynam myśleć o chrzcie ;)
    Córka super, praca zaraz się zakończy wakacjami, życie sobie spokojnie płynie :) jest dobrze :) dziękuję ze pytasz <3
    Dobrze że w końcu odstąpiła ta choroba bo strasznie długo cię męczyła.
    Kojarzę ten kurs z plakatów - grunt że pomaga ci psychicznie bo to bardzo ważne. Nie ważne czy zdecydujesz się na chrzest ;) grunt że ci lżej.
    Córcia pewnie zadowolona że mama lepiej się czuję :) a teraz jeszcze trochę i wakacje :D

    08.05.2020 - II na teście 💕
    f2wl2n0auw5gzezn.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • Olgaxxxx Koleżanka
    Postów: 55 24

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Nooo, ale się tu porobiło!

    Cieszę się, że atmosfera już się oczyściła. Ja w stresowych sytuacjach zawsze sypię dowcipami. Więc proszę:

    Na lekcji plastyki pani zadała dzieciom abstrakcyjny temat - zilustrować panikę. Dzieciom bardzo się temat spodobał i ochoczo wzięły się do rysowania pożarów, wulkanów, powodzi. Jasiu natomiast narysował tylko dużą, czerwoną kropkę.
    - Co to ma być? - pyta nauczycielka.
    - Panika.
    - Jak to kropka może przedstawiać panikę?
    - Moja starsza siostra każdego miesiąca stawiała w kalendarzu taką kropkę. W zeszłym nie postawiła. Żeby pani widziała, jaka w domu była panika...

    Olga, musisz zrozumieć, że ostatnio było tu kilka incydentów, po których może nie jesteśmy tak otwarte na nowe na wątku jak kiedyś. A już do wróżek mamy szczególną awersję. Jesteśmy tu takim zwartym szeregiem, chociaż nierzadko różnimy się w opiniach. Przede wszystkim łączy nas to, że każda tu chce być mamą i robi co tylko może, żeby do tego doprowadzić. Staramy się sobie pomagać jak możemy.
    Przyznam, że ja też początkowo odebrałam Twój wpis z gratulacjami jako złośliwość, skoro poprzedniego dnia Melevis pisała, że kolejna ciąża 4 miesiące po porodzie to trochę za szybko i się boi. To właśnie dlatego w pierwszym poście prosiłam o to żeby trochę nas poznać - i więķszość nowych dziewczyn przyznaje że długo śledziły wątek zanim się odezwały - a napewno zanim zaczęły komentować. Wiele dziewczyn ma tu na grzbiecie duży bagaż - jeśli nie chcesz nikomu sprawić przykrości, to zwyczajnie nie komentuj zanim nie spamiętasz kto co i ile razy. Zapewniam Cię, że warto podjąć wysiłek - chyba nie ma drugiego takiego miejsca, gdzie byłoby tyle wsparcia. I nie masz racji pisząc o zazdrości - owszem, czasem jest żal że "ja też bym chciała", albo " dlaczego ja nie mogę", ale ZAWSZE wspieramy, pomagamy i cieszymy się z każdego wywalczonego tutaj dzieciaczka. Każda z nas rozumie jak silne jest marzenie o rodzinie i macierzyństwie.
    Wiesz ja naprawde nie mialam nic zlego na mysli, mozna bylo mi to na spokojnie wytlumaczyc zamiast oskarzac ;) no ale czasu sie nie cofnie, nie ma co rozpamietywac;)

  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki dziękuję za kciuki jeśli ktoś trzymal za mojego porannego sika
    Jestem pracy więc pobieżnie przeleciałam wątek szukając wieści od Melevis i dobrze że wszystko się ułożyło pomyślnie. Więcej poczytam jutro albo nawet dziś w nocy
    Ja na betę zaspałam (spałam do południa!) ale Pink superczuly coś tam pokazał ale nie wiem ostatecznie jak jest. Jutro to już muszę zrobić badania żeby na wtorkowa wizytę u reumatologa mieć wyniki więc zrobię betę

    bazylkove, Nadzieja22 lubią tę wiadomość

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Mamunia- wrote:
    A praca!?

    I to jest adrenalina :D Jak małolaty :D

    Anatella musisz zrobić sobie z jeden cykl na tych owulakach i zobaczyć jak one pokazują wyrzut lh, wg mnie testy negatywne.


    Olga ja też ostatnimi czasy już fiksowałam bo się nie udawało, tylko siedziałam na forum i nie miałam na nic czasu... (bez urazy)

    Znalazłam nową pracę, zajęłam głowe i teraz zastanawiam się czy nie zrobić sobie przerwy, bo teraz czas w jakim sie znajduję nie należy do najlepszych z planowaniem ciąży.
    No ale ciąże właśnie wtedy się udają, jak jest na nie zła chwila! Popatrz na mnie - udało się w chwili kiedy chowaliśmy naszą kruszynkę i mąż dostał wypowiedzenie - zryta psycha+strach do kwadratu. Do tego jakbym miała termin na 2 miesiące później, to bym dostała umowę na stałe, a tak to nie będę miała dokąd wracać. I wszystko jakoś się ułoży - właśnie w tym momencie zaczęło się układać - od małego.

    Praca jak nie ta to inna ;)

    nowa na dzielni, Tosia2323, KateHawke, -Mamunia-, Lunaris, Nadzieja22, Czrna 81, Emiilka, Sanka lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cheresta wrote:
    Dziewczynki dziękuję za kciuki jeśli ktoś trzymal za mojego porannego sika
    Jestem pracy więc pobieżnie przeleciałam wątek szukając wieści od Melevis i dobrze że wszystko się ułożyło pomyślnie. Więcej poczytam jutro albo nawet dziś w nocy
    Ja na betę zaspałam (spałam do południa!) ale Pink superczuly coś tam pokazał ale nie wiem ostatecznie jak jest. Jutro to już muszę zrobić badania żeby na wtorkowa wizytę u reumatologa mieć wyniki więc zrobię betę
    Zdjęcie!

    reset lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    . I wszystko jakoś się ułoży - właśnie w tym momencie zaczęło się układać - od małego.

    Od małego? Czy ja przegapiłam wieści, że będzie synek?!

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    No ale ciąże właśnie wtedy się udają, jak jest na nie zła chwila! Popatrz na mnie - udało się w chwili kiedy chowaliśmy naszą kruszynkę i mąż dostał wypowiedzenie - zryta psycha+strach do kwadratu. Do tego jakbym miała termin na 2 miesiące później, to bym dostała umowę na stałe, a tak to nie będę miała dokąd wracać. I wszystko jakoś się ułoży - właśnie w tym momencie zaczęło się układać - od małego.

    Praca jak nie ta to inna ;)


    U mnie tez ciąża pojawiła się w najmniej oczekiwanym momencie. Co prawda brałam clo bo miałam nadzieje ze pojedziemy na monitoring. Ale rozpętała się między nami taka wojna ze byliśmy o krok o rozstania i dziecko było ostatnim o czym wtedy myśleliśmy. Mnóstwo stresu, łez... w 10 i 11 dc seks na zgodę i chyba wtedy musiało się udać bo potem mieliśmy jakoś tydzień przerwy. Później jeszcze trochę się kłóciliśmy. A i jeszcze praktycznie cały miesiąc byłam chora. Także przeżyłam ogromny szok jak zobaczyłam na teście dwie kreski

    -Mamunia- lubi tę wiadomość

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olgaxxxx wrote:
    Wiesz ja naprawde nie mialam nic zlego na mysli, mozna bylo mi to na spokojnie wytlumaczyc zamiast oskarzac ;) no ale czasu sie nie cofnie, nie ma co rozpamietywac;)
    Było-minęło ;)
    A jak u Ciebie z androgenami (zawsze pytam - to "moja działka"). Bo widzisz ja jestem fanką metforminy - nie tylko na IO ale też na regulację cykli, obniżenie androgenów, obniżenie agresywności órganizmu przy problemach immunologicznych. Pomaga na wiele rzeczy, których może jeszcze nie przebadałaś, więc ja bym korzystała i brała. Jeśli nie chcesz brać w ciąży to można szybko zejść z mety, zanim zarodek zacznie cokolwiek od Ciebie pobierać, ale i tak będzie korzyść, bo gospodarka cukrowa ładnie się wyrówna przed ciążą i trudniej będzie o cukrzycę ciążową (bardzo częstą u kobie te skłonnością do IO).
    A robiłaś krwawe usg (2-5 dc) w celu wykluczenia policystycznych jajników? Hormony mogą być ok, a pco ì tak.

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 17 maja 2018, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Od małego? Czy ja przegapiłam wieści, że będzie synek?!
    E tam, toć dopiero zaczęło mieć nóżki, nie spodziewam się przez najbliższe dni zobaczyć czegokolwiek między nimi. To poprostu jest "moje małe" :)

    Czrna 81 lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
‹‹ 215 216 217 218 219 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego