Forum W oczekiwaniu na testowanie MARCOWE TESTOWANIE – PIERWSZY POWIEW WIOSNY
Odpowiedz

MARCOWE TESTOWANIE – PIERWSZY POWIEW WIOSNY

Oceń ten wątek:
  • Ketka88 Nowa
    Postów: 5 3

    Wysłany: 1 marca 2018, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Od dłuższego czasu was czytam o waszych badaniach itd. Ja mieszkam w Holandii i wprawdzie to dopiero mój 2 CS ale zaczyna mnie powoli tutaj to trochę przerazac. W Holandii nie uznaje się ciąży do 3 miesiąca. Pierwsza wizyta dopiero od 10 tc i tu położna cała ciążę prowadzi. Do tego czasu zero badań, usg itd. O zrobieniu nawet bety można pomarzyć. Nawet jeśli są jakieś plamienia, krwawienia oni nic nie robią porostu wg nich tak ma być. Przez całą ciążę nie ma się kontaktu z gin ani nie robią żadnego badania ginekologicznego chyba że później coś się dzieje. Dopiero po min 3 poronieniach zaczynają się interesować. Oczywiście ja w razie ciąży znalazłam już ginekologa pl który jest 150 km ode mnie samo usg u niego 180 e ale jak coś jadę :) Miałam potrzebę wypadania się. Poprostu się boję. Dziękuję ;) Życzę wam marcowych zielonosci.

    Malgonia, Siwulec, Rub45 lubią tę wiadomość

  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5586 9810

    Wysłany: 1 marca 2018, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ketka88 witaj wśród nas :) nic się nie martw -my będziemy Twoim domowym laboratorium i darmowym e-ginexem :D życzę Ci szybkiego zaciążenia i jakoś te 3 miesiące wspólnie przetrwamy zanim Cię przejmie Holenderska Położna :D

    Veles na spokojnie- skoro lekarz zalecił i już zrobiłaś pierwszą inseminacje to poczekajmy co z tego będzie a potem może faktycznie warto poszerzyć jeszcze diagnostykę bo to co do tej pory robiłaś jest w normie. Znaczy coś innego nie jest. Inseminacja niestety nie daje dużo większych szans na ciąże niż starania naturalne w takich przypadkach. Życzę Ci powodzenia a gdyby jednak nie wyszło to warto jeszcze coś pokombinować zanim zdecydujecie się na kolejną insem. ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 09:44

    Ketka88 lubi tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veles sorry, ale też mnie dziwi decydowanie się na kolejne dziecko przy złej sytuacji finansowej. Posiadanie dziecka to nie tylko nasz kaprys. Ceny wyników badań to nic w porównaniu z utrzymaniem dziecka. Tym bardziej jak M nie bardzo się kwapi do pomocy.

    JuicyB lubi tę wiadomość

  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3034 3838

    Wysłany: 1 marca 2018, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ketka88 nie ma co się martwić na zapas :). Może będzie szybko i totalnie bez problemów.


    A ja sie w ogóle dowiedziałam, że moja babcia 3 lata starała się o pierwsze dziecko! A potem miała ich jeszcze 5 :D. Jakoś tak mi to poprawiło humor :). Nie wiedziałam o tym kompletnie :). A że mam po niej mega dużo genów to jakoś tak pomyślałam, że może u mnie też się jeszcze jednak odblokuje ;).



    Karma88, KateHawke, lamka, Emiilka, Lunaris, Czrna 81, Cabrera, Yoselyn82, Siwulec, Ketka88, Diamond92, Anna Stesia, ANkaG, nenusia, Morusek, Roxanne lubią tę wiadomość

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Karma88 Autorytet
    Postów: 3088 3640

    Wysłany: 1 marca 2018, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowa coś w tym może być. Długo nic, a potem jak z armaty dzieciaki będą wychodzić. Tego Ci życze!

    nowa na dzielni, Meśka lubią tę wiadomość

    Emilka <3

    gg649vvjtg0z1oj0.png

    Od 09.2013:02.2014-5t6dc <3 07.2015-12tc <3
    MTHFR A1298C+C667T+PAI-1 4G-hetero, immunologia
  • monika_85 Autorytet
    Postów: 842 273

    Wysłany: 1 marca 2018, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ketka88 wrote:
    Hej dziewczyny. Od dłuższego czasu was czytam o waszych badaniach itd. Ja mieszkam w Holandii i wprawdzie to dopiero mój 2 CS ale zaczyna mnie powoli tutaj to trochę przerazac. W Holandii nie uznaje się ciąży do 3 miesiąca. Pierwsza wizyta dopiero od 10 tc i tu położna cała ciążę prowadzi. Do tego czasu zero badań, usg itd. O zrobieniu nawet bety można pomarzyć. Nawet jeśli są jakieś plamienia, krwawienia oni nic nie robią porostu wg nich tak ma być. Przez całą ciążę nie ma się kontaktu z gin ani nie robią żadnego badania ginekologicznego chyba że później coś się dzieje. Dopiero po min 3 poronieniach zaczynają się interesować. Oczywiście ja w razie ciąży znalazłam już ginekologa pl który jest 150 km ode mnie samo usg u niego 180 e ale jak coś jadę :) Miałam potrzebę wypadania się. Poprostu się boję. Dziękuję ;) Życzę wam marcowych zielonosci.

    Witaj :)
    Tak sobie pomyślałam że może nie masz zbyt daleko do Niemiec i może w Niemczech mogłabyś ewentualnie pójść do polskiego ginekologa, domyślam się że będzie iiicch więcej niż w Holandii i ceny może bardziej przystępne ?

    Ketka88 lubi tę wiadomość

    Szczęśliwa mama Szymonka 2008 r.
    AMH 1,62
    Endometrioza 3 stopień
    8.12 2016 - 1 IUI :( • 2.02 2 IUI :(
    Maj 2020 Angelius ,startujemy z procedurą ivf
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaStasia wrote:
    Trzymam kciuki za ten cykl. Powodzenia dziewczyny. Ja nie testuje ale posiedze sobie.
    Mam plan by na początku 2019 roku starać się o drugie maleństwo o ile lekarz na to pozwoli.
    A dlaczego tak dlugo zwlekacie?

  • Veles Koleżanka
    Postów: 141 5

    Wysłany: 1 marca 2018, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po pierwsze wtedy utrzymam prace po drugie nie bede na zwolnienii na ktorym mam 80procent pensji po trzecie dostane 500+po czwarte moj maz na dziecko nie zaluje ale na badania ktore sa dla niego wymyslem juz owszem podobnie jak np dla mojej mamy ktora wtedy ewentualnie pomoze. Prosze powiedzcie mi ktore badania powinnam zrobic w mej syt wydawalo minsie do tej pory ze mialam ich calkiem duzo wymienilam wszystkie do tego mialam histeroskopie i droznosc jakowodow jestem juz w rozsypce mam wrazenie ze sluchkac lekarzy poradni zmarnowalam 3lata;((

  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 1 marca 2018, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny!

    Oficjalnie witam się w marcu.

    Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty!!!

    Ja dziś idę na podgląd - mam nadzieję, że nie zapomnę :P

    i chyba jednak ashwaganda daje radę - jakoś tak zluzowałam :P Albo powoli dociera do mnie, że nic z tego nie będzie ;)

    Malgonia, lamka lubią tę wiadomość

    *44 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 1
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 1 marca 2018, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons_cat wrote:
    Dziewczyny, a propos duphastonu i luteiny, bo widzę, że dużo z was bierze. Czy wasi lekarze wam kazali czy bierzecie juz same z siebie zapobiegawczo? Ja miałam przy pierwszej ciąży włączone oba po pierwszym badaniu usg potwierdzającym ciążę, ale doktor nie mówił, żebym brała znów w razie jeśli tekst okaże się pozytywny. Pewnie czeka mnie telefon do niego w razie czego. Ale tak z ciekawości powiedzcie mi jak to u was wygląda.

    A czy Twój lekarz mówił czemu Ci wprowadzić progesteron, skoro nie zrobił Ci badań? Miałaś jakieś plamienia, coś się działo? Czy w czasie cykli takich zwykłych zaobserwowałaś u siebie plamienia? Nie wiem jak w przeszłości, ale jak patrzę na Twój wykres to jest książkowy, wiec skróconej fazy lutealnej też nie masz.
    Ja ponieważ miałam (ciort wie jak to teraz z hormonami u mnie) problemy z progiem to lekarz zalecił mi zrobić badanie razem z beta i jeśli będzie poniżej 10 to wtedy zacząć brać (mam jeszcze zapas z poprzedniej ciąży) i przyjść jak najszybciej. Ale ogólnie to powiedział, że zazwyczaj niski progesteron z czegoś wynika więc postaramy się znaleźć przyczynę by sam podskoczył.
    No i szkoda, ze test biały, bo zakładałam że będzie druga kreska u Ciebie.


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko teraz dopiero rozwaliłaś system. Dziecko by utrzymać pracę i dostać 500. No nic, gratuluję. Spytaj mamy i męża jakie badania możesz zrobić, na które dadzą pieniądze.

    Wybaczcie ale coś mnie trafia jak czytam takie kwiatki na moim ukochanym forum...

    Bocianiątko, Karma88, Simons_cat, Frelcia, Yoselyn82, Siwulec, justyna14, Lucia88, frezyjciada, Anna Stesia, Emiilka, nenusia, Morusek lubią tę wiadomość

  • Veles Koleżanka
    Postów: 141 5

    Wysłany: 1 marca 2018, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem ile kosztuje utrzymanie dziecka bo mam jedno 7letnie. To wszystko jest ciezkie do wytlumaczeni moj maz nie jest jak wasz prosze nie atakujcie mnie. Ja pochodze z dosc malego miasta widocznie ci lekarze tutaj nie sa tacy obyci jak wasi bo ja naprawde wychodzilam do nich sciezki zwalszcza przez ten ostatni rok po poronieniu. Ciagle slyszalam ze jedno poronienie o niczym
    Nie przesadza ze wada genetyczna musiala byc i nie ma sensi tego dalej diagnozowac.Nie atakujcie mnie prosze ale poradzcie co powinnam zrobic w pierwszej kolejnosci .Doradzono mi inseminacje ze w ten sposob omija sie wiekszosc barier ja mam tez wrazenie ze z nerwowow mam problem ze sluzem bo w okresie owulacji mam go malo a dopiero pare dni po robi sie go duzo przezroczysty i roZciagliwy jak juz jest dawno cialko zolte mialam monitoring 5cykli. Nie wiem czy to moja zjechana psychika ma na to juz wplyw

  • Veles Koleżanka
    Postów: 141 5

    Wysłany: 1 marca 2018, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziecko nie jest by utrzymać pracę ani dostać 500 kochana .O dziecko staram sie 3lata a z pracą jeśli czytałaś mam problem od 4 mcy przez chorowanie córki którą mam. Robie badania które mogę z tego co zarabiam.Nie mogę liczyć na pomoc więc pytanie co powinnam zrobić na początek?Najłatwiej oceniać i atakować nie znając sytuacji.Myślałam,że to forum wsparcia.Cieszę się, że wy macie takich pomocnych wyrozumiałych meżów i zarabiacie dobrze ze was stać na badania, gdzie jedno kosztuje np 500zl .Nie każdy ma tak dobrze . Sami bogacze chyba bo ja zarabiam 1700, mój mąż 3300 do tego mamy dziecko i kredyt . Tzn. że ludzie w naszej syt nie powinni mieć drugiego ?W otoczeniu naszym jesteśmy uznawani za jednych z majętniejszych, a wszyscy inni mają dwójkę.Nie wiem skąd wy jesteście i ile zarabiacie ale zazdroszczę.Mnie utrzymanie jednego dziecka nie kosztuje więcej niż 500 zl na mc a mała ma dodatkowe zajęcia w przedszkolu i po nim dajne ciuchy zabawki lepsze od innych jemy też na wysokim poziomie,leki. Jak trzeba prywatny lekarz,na wakacje raz do roku, kino,baden,plac zabaw,łyżwy a tu jedno badanie kosztuje 500 to dla Was takie nic ??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 10:24

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za bardzo mi się męczą oczy jak czytam...

    Luna1993, Meśka, Karma88, Bocianiątko, frezyjciada, Kargo31, Emiilka, Cheresta lubią tę wiadomość

  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 1687 1737

    Wysłany: 1 marca 2018, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgoniu, nigdy nie miałam plamień. Nawet jako nastolatka przy moich nieregularnych cyklach. Teraz przez te dwa cykle bez anty też nic się nie działo w międzyczasie. W sumie dziwne, że nigdy żaden lekarz nie zlecił progesteronu. Cała reszta jest kopnięta, więc może to też. Miałam robiony progesteron tylko dwa razy jak leżałam na oddziale na badaniach, ale to było w 2010 i 2011, więc dawno i nieprawda. Mam trochę problemów z hormonami, więc lekarz wiedziony doświadczeniem dał zapobiegawczo albo przypuszczał już po usg, że coś może być nie tak. Nie wiem :( Ale czułam się bezpiecznie. Sprawdzę koniecznie w tym cyklu, nie ma co żyć w niepewności i niepotrzebnie przedłużać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 10:22

    Starania od września 2017.

    Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    Ciąża biochemiczna - maj 2018, czerwiec 2018, grudzień 2018, lipiec 2020, listopad 2020

    PCOS, IO
    Szczepienia limfocytami męża💉 -> alloMLR 0%😭 -> szczepienia pullowane🙏

    "Better late than never
    Just don't make me wait forever"
  • by7mistake Autorytet
    Postów: 686 701

    Wysłany: 1 marca 2018, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja w nowym wątku. U mnie już 4 dzień po domniemanej owu, od wczoraj zaczęłam brać dupka, no i czekam :)

    Powodzenia na dzisiejszych wizytach :)

    KateHawke, Luna1993, Cabrera, Emiilka, Lunaris, Flowwer, Diamond92 lubią tę wiadomość

    starania od IX 2016r.
    endometrioza
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 10380 11314

    Wysłany: 1 marca 2018, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amy i Luna mocno zaciskam kciuki za wizyty.

    Bocianiątko wierze ze teraz sie uda! :) w koncu idzie wiosna i bociany przylatuja :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 10:31

    Luna1993 lubi tę wiadomość

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 1 marca 2018, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons_cat wrote:
    Malgoniu, nigdy nie miałam plamień. Nawet jako nastolatka przy moich nieregularnych cyklach. Teraz przez te dwa cykle bez anty też nic się nie działo w międzyczasie. W sumie dziwne, że nigdy żaden lekarz nie zlecił progesteronu. Cała reszta jest kopnięta, więc może to też. Miałam robiony progesteron tylko dwa razy jak leżałam na oddziale na badaniach, ale to było w 2010 i 2011, więc dawno i nieprawda. Mam trochę problemów z hormonami, więc lekarz wiedziony doświadczeniem dał zapobiegawczo albo przypuszczał już po usg, że coś może być nie tak. Nie wiem :( Ale czułam się bezpiecznie. Sprawdzę koniecznie w tym cyklu, nie ma co żyć w niepewności i niepotrzebnie przedłużać.

    To ja osobiście bym nie brała go na wyrost. jak będziesz miała test pozytywny wtedy zrób od razu progesteron, a jak nie to w następnym cyklu możesz tak koło 8 dpo sprawdzić. Przynajmniej będziesz wiedziała jak to mniej więcej wygląda.

    Luna1993, Simons_cat lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3034 3838

    Wysłany: 1 marca 2018, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vales 3 razy chciałam Ci coś napisać ale nie umiem tego ująć...


    ogarnij się zwyczajnie, nie masz kontroli nad życiem. Stoisz na kruchym lodzie ze swoją córeczką, a chcesz sobie dorzucić dodatkowy ciężar na barki i liczyć na to że może jakimś cudem wszystkie razem nie wpadniecie pod lód. Nie chodzi o ilość kasy, tylko o swobodny do niej dostęp i jakieś podstawowe poczucie bezpieczeństwa - dajesz to swojemu dziecku? Mała od 4 miesięcy jest chora, Ty masz depresję ale po trupach lecisz, bo chcesz i tyle, bo inni mają. Nie dziwię się, że czujesz się okropnie - w pracy wiecznie na zwolnieniu, na wylocie, mąż Cię oskarża o brak płodności (??!!) a TY jeszcze musisz od niego żebrać o kasę na badania. Spróbuj trochę to wszystko poukładać, proszę! Może u Ciebie akurat naprawdę wystarczyłoby odrobinę poprawić higienę życia i poczucie bezpieczeństwa. Każda z nas marzy o dziecku z całego serca, ale swoje życie i samopoczucie też jest ważne, fajnie o nie zadbać. Życzę Ci, żeby wszystko się poukładało.

    Emiilka, Luna1993, Bocianiątko, Meśka, Siwulec, Simons_cat, Frelcia, by7mistake, Anna Stesia, MaryAnn, Kingulla lubią tę wiadomość

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5281 6746

    Wysłany: 1 marca 2018, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    Amy i Luna mocno zaciskam kciuki za wizyty.

    Bocianiątko wierze ze teraz sie uda! :) w koncu idzie wiosna i bociany przylatuja :)
    ja nie wierzę ;) jeśli już to w kwietniu jak w końcu wyrównam insulinę albo dopiero po leczeniu Paśnika czyli czerwiec - lipiec... moje bociany bardzo oporne są :P

    laUgp2.png
    listopad 2020 zmiana kliniki, druga procedura?
    CRIO 2 blastek -29.10.2080 :( :(
    po 45 cs - 8 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
‹‹ 14 15 16 17 18 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego