Forum W oczekiwaniu na testowanie MARCOWE TESTOWANIE – PIERWSZY POWIEW WIOSNY
Odpowiedz

MARCOWE TESTOWANIE – PIERWSZY POWIEW WIOSNY

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paśnik 160 + badania. Ja płaciłam łącznie 650.

    Nie wiem jakie bariery w Twoim organizmie omija iui wg Twojego gina Veles, ale na pewno nie immunologiczne, na pewno nie hormonalne, na pewno nie hematologiczne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 12:22

    Luna1993, Jeżowa, frezyjciada, Flowwer, Frelcia, Bocianiątko, Minie Black, blue00, Karma88, Bajkaaa, nenusia, Morusek, sAnsa_28 lubią tę wiadomość

  • Grzechotka Ekspertka
    Postów: 249 99

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro z niegatywnych testów. Ja w marcu miałam pozytywy (4 różne testy) ale w dniu @ przyszła małpa i tyle :(

    Maj - 4cs o drugiego maluszka
    marzec 2017 - na świecie zdrowa dziewczynka, małe szczęście <3
    marzec 2018 - ciąża biochemiczna

    11d0d2855efd15b26225b6764aa41fc9.png
  • Hania34 Przyjaciółka
    Postów: 269 24

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lamka a jakie badania? Bo ja już jakąś część zrobiłam ze stopki

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lamka jak się dziś czujesz, lepiej trochę ?

    PS. Ciekawe jak długo będzie jeszcze udawać, że nie wie że to do niej :p poprawiłaś mi humor :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 12:25

    Anaaa90, Minie Black, nenusia lubią tę wiadomość

  • frezyjciada Autorytet
    Postów: 4363 6731

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lamka :D aż się oplułam :D hahaha :D mistrzu!!! :D

  • Hania34 Przyjaciółka
    Postów: 269 24

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lamka, do mnie piszesz? Barierę śluzu jeśli by wyszły np przeciwciała,(nie miałam robionych), ewentualne niezdiagnozowane problemy z nasieniem. Nie wiem jakie jeszcze bo z nim trudno dyskutować. W okolicy jest najlepszy niby. Krzysztof Piątek się nazywa. Któryś raz już odnoszę wrażenie, że piszecie do mnie, a posługujecie się określeniem "Veles"? Mogłabym wiedzieć o co chodzi.. ? Luna..frezyjciada .. czytając wasze posty dziwne trochę utwierdzam się w tym, że bierzecie mnie chyba za kogoś innego?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 12:33

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna dzięki, że pytasz :-* rano było ok, nawet temperaturę miałam normalną, teraz jest ciut gorzej, znowu dreszcze.

  • Meśka Autorytet
    Postów: 1542 1917

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hania34 wrote:
    Meśka u mnie zalecił IUI z braku pomysłu, nie miał ku temu konkretnych powodów, nasienie emka było ok..Dla niego niepłodność idiopatyczna wtórna a inseminacja omija część barier które są po drodze..

    Ja na poczatku staran w klinice zarzekalam sie ze IUI nie zrobie. Jak sie okazalo ze naturalnie nie wychodzi a u mnie niby ok i ze to plemniki moga nawalac wtedy podjelismy decyzje ze spróbujemy bo pewnie tu pies pogrzebany. W zyciu bym sie na to nie zdecydowala gdyby lekarz powiedzial ze w sumie nie wie po co to robimy ale sporobujmy...

    19.11.2018 laparo - jajowody przedmuchane, bez endomendy
    Starania od lipca 2016 r.
    Synuś ❤️ 11.2014 r.
  • Hania34 Przyjaciółka
    Postów: 269 24

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie użył takich słów Meśka.. powiedział, że to normalna procedura w takiej sytuacji tak długich niepowodzeń, braku konkretnej przyczyny. Zwiększa prawdopodobieństwo powodzenia, bo omija bariery w postaci śluzu szyjkowego,który mam niby marny(bo mało) i ewentualnych kwestii nasienia..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 12:52

  • Emilkap11 Autorytet
    Postów: 452 506

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Z tego rozczarowania rano zapomniałam Wam napisać, jaki miałam porąbany sen - miałam w nim 40 lat i 6 dzieci. Żeby było jeszcze ciekawiej, mąż się mnie pytał, kiedy wreszcie przestaniemy, bo się nam miejsce na dzieci kończy. A ja mu nawrzeszczałam, że nie po to po latach poznałam sekret robienia dzieci, żeby z niego nie korzystać ile się da do samej menopauzy. A oprócz tej 6tki dzieci (wszystkich bardzo grzecznych) to jeszcze się zajmowałam normalnie pracą. Było w tym coś przerażającego, ale wolałabym tak, niż tak jak jest.

    Hehe uwielbiam takie ciekawe sny. Czasem są bardziej wciągające niż byle jaki film w kinie :-D
    Ja w takcie leczenia napro brałam naltrekson i po tym to dopiero były jazdy. Uuu czym to ja nie byłam i czego nie robiłam (z fruwaniem i chodzeniem po ścianach i suficie włącznie ;-)
    W sumie to, życzę ci takiej gromadki dzieciaczków do 40-tki. No może szóstka to przesada, bo pewnie musiałabyś ciągle być w ciąży - ale połowa czemu nie :-)

    Endometrioza, LUF, jajowody drożne
    2 x laparoskopia 4 x histeroskopia, leczenie napro
    2 x IUI :-(
    3 x IMSI :-(
    Aniołek 15 tc [*]
    10/2019 - ICSI - dwudniowiec 4a :-(
    11/2019 - FET - blastka 4.2.1 beta 8dpt 2,31 10dpt <1,2 :-(
    Mamy ❄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej jakie zdziwienie xd
    Haniu, jak masz wrażenie, ktoś do Ciebie coś pisze, to zapewne coś jest na rzeczy ;)

    Lamka zawsze tak jest, że popołudniu czujemy się gorzej podczas choroby, niestety :( mam nadzieję, że wygrzewasz się w łóżku. Jutro już będzie lepiej, zobaczysz :*

    Ja siadam do komputera i.... pisze :D

  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    uff. mój cudotwórca wydębił dla mnie czwartek!

    Rucola, Luna1993, Lunaris, Frelcia, lamka, Sanka, Meśka, Malgonia, StaraczkaNika, Anna Stesia, Yoselyn82, Karma88, Bajkaaa, Angelika83, KateHawke, Jedna_z_Wielu, Czrna 81, Siwulec, KateKum, nenusia, Koteczka82, ANkaG, Lena21 lubią tę wiadomość

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 27 marca 2018, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Droga Haniu34, kilka drobnych uwag:
    - "ten z Łodzi" to doktor Paśnik, który jest immunologiem. Nie oczekuj od niego, że rozwiąże wszystkie problemy, on jest w stanie pomóc tym dziewczynom, które mają stwierdzone problemy z niepłodnością na tle immunologicznym. Nadto, nastaw się, że on każe zrobić sporo badań i 300 zł za wizytę przy tym to pikuś.

    - IUI bez konkretnego powodu... cóż, ja akurat nie mam ani 1000 zł ani wystarczającej psychiki, by sobie fundować iui tylko dlatego, że lekarz tak od niechcenia sobie rzuca. Jeśli lekarz sugeruje, że iui omija barierę w postaci wrogiego śluzu to jednak taniej jest podjechać nawet poza Zieloną Górę i zrobić test niż ładować 2000 zł w iui;

    - badania M. - po raz kolejny piszesz o tym, że trzykrotnie robiliście badania M., a nie masz bladego pojęcia co z nich może wynikać. Jeśli masz takich kiepskich lekarzy to może sobie te badania sprawdź, bo może wcale te badania nie są takie ok? I może zrób ten test MAR, bo póki co o tym piszesz, a nie robisz.

    - usiądź i zrób sobie rachunek sumienia, czy jesteś gotowa walczyć czy raczej tylko starać się. Bo wbrew pozorom to są dwa różne pojęcia. I niestety walka łączy się z wyrzeczeniami w postaci dojazdów, kosztów itp.

    Ja np. na dzień dzisiejszy mocno wątpię, czy zdecydujemy się na iui, gdyby była konieczność. Dla mnie to bez sensu, przynajmniej w opraciu o tą wiedzę i te wyniki, które mam.
    Hania34 wrote:
    Nie użył takich słów Meśka.. powiedział, że to normalna procedura w takiej sytuacji tak długich niepowodzeń, braku konkretnej przyczyny. Zwiększa prawdopodobieństwo powodzenia, bo omija bariery w postaci śluzu szyjkowego,który mam niby marny(bo mało) i ewentualnych kwestii nasienia..


    Jakich ewentualnych kwestii nasienia? Konkretnie poproszę.
    Może- jak masz mało śluzu- taniej było spróbować żelu conceive niż iui...?


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 13:01

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Hania34 Przyjaciółka
    Postów: 269 24

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka wrote:
    Paśnik 160 + badania. Ja płaciłam łącznie 650.

    Nie wiem jakie bariery w Twoim organizmie omija iui wg Twojego gina Veles, ale na pewno nie immunologiczne, na pewno nie hormonalne, na pewno nie hematologiczne.
    Na rzeczy jest to, że po tym poście logicznie rzecz ujmując zwraca się do mnie. Tylko czemu tak to nie rozumiem. To jakiś wasz żargon , którego nie rozumiem czy nick.. za kogo wy mnie dziewczyny bierzecie?

  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny!!

    Tak bardzo od paru dni nie mogę Was nadrobić...

    Lameczko zdrowiej nam szybciutko!!

    Meśka przykro mi... :( nie miało tak być...

    Luna powodzenia :) :)

    A propo snów to ostatnio mój gin mi się śnił... Chyba za często do niego chodzę :P

    Pytanie nie staraniowe :P Do szyjących dziewczyn. Mam zwykłą maszynę (iles tam rodzajów ściegów, takie niby owerlokowe też są), ale mnie mam osobnej maszyny owerloka. Chciałam sprawdzić swoje siły w uszyciu bluzy (do tej pory tylko torby z grubego filcu i poszewki itp) i dam rade na tych ściegach z maszyny? czy bez owerloka nie podchodź?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 13:19

    Luna1993 lubi tę wiadomość

    *44 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 1
  • Meśka Autorytet
    Postów: 1542 1917

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Z tego rozczarowania rano zapomniałam Wam napisać, jaki miałam porąbany sen - miałam w nim 40 lat i 6 dzieci. Żeby było jeszcze ciekawiej, mąż się mnie pytał, kiedy wreszcie przestaniemy, bo się nam miejsce na dzieci kończy. A ja mu nawrzeszczałam, że nie po to po latach poznałam sekret robienia dzieci, żeby z niego nie korzystać ile się da do samej menopauzy. A oprócz tej 6tki dzieci (wszystkich bardzo grzecznych) to jeszcze się zajmowałam normalnie pracą. Było w tym coś przerażającego, ale wolałabym tak, niż tak jak jest.

    A mówiłaś w tym snie jaki to sekretny przepis na te dzieci odkrylas ? :)

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    19.11.2018 laparo - jajowody przedmuchane, bez endomendy
    Starania od lipca 2016 r.
    Synuś ❤️ 11.2014 r.
  • Hania34 Przyjaciółka
    Postów: 269 24

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset. Wiem, że to doktor Paśnik i jestem przygotowana na koszty. Już sporo badań zrobiłam, więc wiem z czym to się je. Jakie problemy u mnie wyszły jest w stopce. Badania nasienia robiliśmy dwa razy, przed obiema inseminacjami w Poznaniu bo to jest standard. (Skąd info że 3?).IUI kosztowało 450 nie tysiąc. Możliwe, że zrobiłam błąd ale nie jestem taka obeznana jak wy, lekarz mi tak mówił, że to normalna procedura więc mu wierzyłam . " Po co bić pianę" jak to ujął i robić sto badań nasienia jak IUI to ominie. Z tego co wiem ani w Zielonej, ani Gorzowie, ani innych moich okolicach nie ma takich badań. 18 kwietnia w Poznaniu mam badania umówione m.in martest .Teraz odkąd was czytam sporo się dowiedziałam, więc nadrabiam. Ginekologa też zmieniłam na doktora Gąsiora z Nowej Soli ( od Świętoszowa kawałek jest). Jest ordynatorem, ale termin mam pod koniec kwietnia. Jakich ewentualnych kwestii nasienia np niedojrzałości plemników, śluzu bariery (mam go mało biorę wiesiołek)-zbyt gęsty, przeciwciała. Tak to tłumaczył.Może dla was to głupie co piszę, ale tacy są lekarze, tak mi mówił wierzyłam w jego kompetencje. Nie jestem lekarzem. W Żaganiu ma bdb opinie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 13:19

  • frezyjciada Autorytet
    Postów: 4363 6731

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny z Warszawy i mazowieckiego! Czy możecie polecić jakiegoś super ziomeczka od napro w Wawie i okolicach?

  • Rucola Autorytet
    Postów: 8711 11517

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hania34 wrote:
    Reset. Wiem, że to doktor Paśnik i jestem przygotowana na koszty. Już sporo badań zrobiłam, więc wiem z czym to się je. Jakie problemy u mnie wyszły jest w stopce. Badania nasienia robiliśmy dwa razy, przed obiema inseminacjami w Poznaniu bo to jest standard. (Skąd info że 3?).IUI kosztowało 450 nie tysiąc. Możliwe, że zrobiłam błąd ale nie jestem taka obeznana jak wy, lekarz mi tak mówił, że to normalna procedura więc mu wierzyłam . " Po co bić pianę" jak to ujął i robić sto badań nasienia jak IUI to ominie. Z tego co wiem ani w Zielonej, ani Gorzowie, ani innych moich okolicach nie ma takich badań. 18 kwietnia w Poznaniu mam badania umówione m.in martest .Teraz odkąd was czytam sporo się dowiedziałam, więc nadrabiam. Ginekologa też zmieniłam na doktora Gąsiora z Nowej Soli ( od Świętoszowa kawałek jest). Jest ordynatorem, ale termin mam pod koniec kwietnia. Jakich ewentualnych kwestii nasienia np niedojrzałości plemników, śluzu bariery (mam go mało biorę wiesiołek)-zbyt gęsty, przeciwciała. Tak to tłumaczył.Może dla was to głupie co piszę, ale tacy są lekarze, tak mi mówił wierzyłam w jego kompetencje. Nie jestem lekarzem. W Żaganiu ma bdb opinie.
    Hmm, ale chyba masz wyniki badań nasienia na papierze??? Tam powinny być podane wszystkie parametry takie jak ilość, lepkość, upłynnienie, morfologia, ruchliwość, aglutynacja a z boku pisze jakie są normy i czy się w nich mieścisz czy nie. Ponadto ja jestem zwolenniczką indywidualnej interpretacji wyników nasienia, bo ciążko porównywać mężczyznę, który w 1ml nasienia ma 15 mln plemników co jest normą i morfologię 4% co również jest normą i mężczyznę który ma 100mln plemników w 1 ml spermy i morfologię 3% (poza normą) bo mimo wszystko przy zachowanych pozostałych prawidłowych parametrach ten drugi wychodzi dużo lepiej. jesli masz wyniki emka to zrób zdjęcie i wrzuć

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 13:35

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    Synek 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty♥💙
    DvLKp2.png
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja trochę Hanię i rozumiem. Pewnie gdyby nie wieloletnie starania brata ze dwa lata bym się teraz bujała i słuchała grzecznie lekarzy, którzy każą czekać (chyba żeby poszli na emeryturę i pozbyli się problemu). Bo jedno to trafić na dobrego lekarza, a drugie na takiego, który jeszcze to wszystko przełoży z polskiego na nasze, żeby człowiek zrozumiał cały ten mechanizm. Ja nie kryję, ze czasem jak zaczynacie rozmawiać o jakiś skomplikowanych badaniach i procedurach to mi oczy z orbit wychodzą mimo, że już zdążyłam trochę się oczytać z tym wszystkim.

    No a ja własnie zrobiłam zamówienie w gemini, do tej pory zazwyczaj sobie tak chadzałam i nie do końca ogarniałam koszty tych wszystkich suplementów, ale wyszło mi nieco ponad 400 zł i powinno mi starczyć na około 2 miesiące więc nie jest tak złe jak myślałam.

    Nika takie sny też mogą ciążę zwiastować :) Może właśnie ten bezobjawowy cykl będzie szczęśliwy :)

    Rucola, KateHawke lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
‹‹ 282 283 284 285 286 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego