Forum W oczekiwaniu na testowanie MARCOWE TESTOWANIE – PIERWSZY POWIEW WIOSNY
Odpowiedz

MARCOWE TESTOWANIE – PIERWSZY POWIEW WIOSNY

Oceń ten wątek:
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka wrote:
    A mówiłaś w tym snie jaki to sekretny przepis na te dzieci odkrylas ? :)
    No i to jest najgorsze, że nie zdążyliśmy się zabrać za 7e i nie podpatrzyłam dokładnie co i jak, w każdym razie sekret leżał w suplach i miałam ich 2 szuflady i budzik, który przypominał o łykaniu. No i teraz powoli wpadam w szał "co by tu jeszcze zamówić". Gorzej, że przez nagłe potrzeby dentystyczne mam obcięty budżet.
    Bierze któraś resweratrol? Ja chcę :)

    lamka lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Grzechotka Ekspertka
    Postów: 249 99

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śluz rozciągliwy to dobry czy zły znak?

    Maj - 4cs o drugiego maluszka
    marzec 2017 - na świecie zdrowa dziewczynka, małe szczęście <3
    marzec 2018 - ciąża biochemiczna

    11d0d2855efd15b26225b6764aa41fc9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzechotka wrote:
    Śluz rozciągliwy to dobry czy zły znak?
    Myślę, że u każdego jest inaczej, ja nie miałam wcale

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzechotka wrote:
    Śluz rozciągliwy to dobry czy zły znak?
    Dobry

    Grzechotka lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Hania34 Przyjaciółka
    Postów: 269 24

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki https://naforum.zapodaj.net/thumbs/4f43ab168ac1.jpg https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7008ec76d7fb.jpg

  • Grzechotka Ekspertka
    Postów: 249 99

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to jeszcze posiedzę w nadziei :)

    Maj - 4cs o drugiego maluszka
    marzec 2017 - na świecie zdrowa dziewczynka, małe szczęście <3
    marzec 2018 - ciąża biochemiczna

    11d0d2855efd15b26225b6764aa41fc9.png
  • Emilkap11 Autorytet
    Postów: 452 506

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzechotka wrote:
    Śluz rozciągliwy to dobry czy zły znak?

    To zależy kiedy.
    Jeżeli w okolicach owulacji to bardzo dobry. Jeżeli przed @ to niekoniecznie, bo może oznaczać wzrost poziomu estrogenów, a to się wiąże ze spadkiem progesteronu.

    Luna1993 lubi tę wiadomość

    Endometrioza, LUF, jajowody drożne
    2 x laparoskopia 4 x histeroskopia, leczenie napro
    2 x IUI :-(
    3 x IMSI :-(
    Aniołek 15 tc [*]
    10/2019 - ICSI - dwudniowiec 4a :-(
    11/2019 - FET - blastka 4.2.1 beta 8dpt 2,31 10dpt <1,2 :-(
    Mamy ❄
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8704 11511

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hania34 wrote:
    Dzięki https://naforum.zapodaj.net/thumbs/4f43ab168ac1.jpg https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7008ec76d7fb.jpg
    te drugie wyniki to widzę przygotowanie do IUI i tu faktycvznie ruch postępowy ponizej normy, więc jest to pośrednie wskazanie do IUI. Pozostałe parametry w normach.
    Cóż Ci mogę napisać. Po pierwsze IUI nie podnosi jakoś spektakularnie szans na zapłodnienie więc zaleca się bodajże do 6ciu prób a po drugie, nie eliminuje wszystkich problemów.
    ja na Twoim miejscu wstrzymałabym się z kolejnymi IUI i poszerzyła diagnostykę, bo moze do kolejnej IUI wystarczy zdrożyć odpowiednie leki i będzie git :)
    jakie badania masz juz wykonane? czy po IUI dostałaś heparynę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 13:56

    Synek 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty♥💙
    DvLKp2.png
  • Grzechotka Ekspertka
    Postów: 249 99

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilkap11 wrote:
    To zależy kiedy.
    Jeżeli w okolicach owulacji to bardzo dobry. Jeżeli przed @ to niekoniecznie, bo może oznaczać wzrost poziomu estrogenów, a to się wiąże ze spadkiem progesteronu.

    Czyli na dwoje babka wróżyła, bo jestem 6dpo i 9dni pzed okresem.

    Maj - 4cs o drugiego maluszka
    marzec 2017 - na świecie zdrowa dziewczynka, małe szczęście <3
    marzec 2018 - ciąża biochemiczna

    11d0d2855efd15b26225b6764aa41fc9.png
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tak bez pozytywnych wieści. Lucia wstawaj u sikaj bo czekamy :P

    Mnie też dziś głowa boli, a tu jeszcze trzeba chociaż jakąs zupę ukręcić ;/ siknęłam sobie hobbystycznie na pinka a tam biało, aż razi. Może to jakiś dobry znak, skoro co miesiac wychodza mi evapy a teraz nie, to okaże się, że to ciąża :P

    Tak w ogóle to miałam jakieś dziwne różowe siuśki. Możliwe, że to przez tego proga ? @ to to nie jest bo poza tym czysto. Buraków też nie jadłam ;)

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    A ja trochę Hanię i rozumiem. Pewnie gdyby nie wieloletnie starania brata ze dwa lata bym się teraz bujała i słuchała grzecznie lekarzy, którzy każą czekać (chyba żeby poszli na emeryturę i pozbyli się problemu). Bo jedno to trafić na dobrego lekarza, a drugie na takiego, który jeszcze to wszystko przełoży z polskiego na nasze, żeby człowiek zrozumiał cały ten mechanizm. Ja nie kryję, ze czasem jak zaczynacie rozmawiać o jakiś skomplikowanych badaniach i procedurach to mi oczy z orbit wychodzą mimo, że już zdążyłam trochę się oczytać z tym wszystkim.

    A ja nie rozumiem, bo staram się na poważnie od października, wcześniej miałam 3 cykle po odstawieniu tabletek bez żadnych badań, bez obserwacji, bez usg, więc tych nie liczę. I od października - toż to raptem 7 miesięcy - nawet nie to, że zrobiłam milion badań (bo wcale jeszcze nie), ale zaczęłam od tego, by przynajmniej liznać tematu i dopiero wtedy - mniej czy bardziej - świadomie decydować się na konkretne badania. Pewnie to kwestia charakteru, nie mniej jednak, gdybym ja była na tym etapie co Hania (a zatem i czasowo, i finansowo dużo dalej) to już bym nieco więcej ogarniała oraz zdecydowanie bardziej krytycznie podchodziłabym do lekarzy.

    Moja dzisiejsza wizyta u gina - jednocześnie ostatnia u tego konkretnego - jest świetnym przykładem. Bogu dziękować, że spędziłam z nim tylko 4 cykle, plusem jest to, że kazał mi zrobić wymazy przed hsg, więc przynajmniej bakterie wyleczyłam, ale co do hormonów i sposobów postepowania to dupa. On sam się dziś zdziwił, że mi zlecił prolaktynę, a ja mu na to, że sama ją sobie zrobiłam... Na co on: to bardzo dobrze, jednak ta po obciążeniu jest za wysoka. Skoro mam się sama diagnozować to po co mam na niego tracić czas? Teraz stwierdził, że jednak się nie stymulujemy, tylko jeszcze badamy. Dupa blada, moim zdaniem jego podejrzenia są niesłuszne, więc zmieniam lekarza. Plan jest taki, że jak mi mój upatrzony gin w Krakowie nie pomoże to wtedy rozważam Katowice. I co? I też będę dojeżdżać.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Hania34 Przyjaciółka
    Postów: 269 24

    Wysłany: 27 marca 2018, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No widzisz a w Poznaniu mi powiedzieli, że wszystkie są w normie. Zrobiłam posiew moczu, te co ostatnio wrzucałam czyli biocenoza pochwy i posiew z niej. Badania hormonów płciowych u mnie, tarczyca, czynniki krzepnięcia, zespół anstyfosfolipidowy, mutacje genetyczne, d-dimery, toxoplazmoza, krzywa cukrowa i insulinowa i to co przy IUI czyli kiła, hiv, wirusowe zapalenia wątroby, ana1 i anca. Dzięki za pomoc

  • Rucola Autorytet
    Postów: 8704 11511

    Wysłany: 27 marca 2018, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hania34 wrote:
    No widzisz a w Poznaniu mi powiedzieli, że wszystkie są w normie. Zrobiłam posiew moczu, te co ostatnio wrzucałam czyli biocenoza pochwy i posiew z niej. Badania hormonów płciowych u mnie, tarczyca, czynniki krzepnięcia, zespół anstyfosfolipidowy, mutacje genetyczne, d-dimery, toxoplazmoza, krzywa cukrowa i insulinowa i to co przy IUI czyli kiła, hiv, wirusowe zapalenia wątroby, ana1 i anca. Dzięki za pomoc
    a napisz mi, czy po IUI doatałas receptę na zastrzyki z heparyny? chodzi mi o Twoją mutację PAI, lekarze coś mówili na jej temat?
    Jesli wybierasz się do Pasnika to musisz zacząc od pewnych badań na własną rękę, zeby z czymś pojechać. Zacznij przede wszystkim od przeciwciał przeciwplemnikowych z krwi i subpopulacji limfocytów z komórkami NK ( koniecznie w drugiej fazie cyklu, najlepiej 2-3 dni przed okresem). Badania te wykonasz na pewno w sieci Alab. I koniecznie helicobacter pylorii, u siebie i u emka, z krwi, chyba, ze kiedyś się leczyłas na tą bakterię lub leczyłaś wrzody, to lepiej zrobić badanie z kału.
    I jeszcze jedno, skoro masz stwierdzoną hiperinsulinemię to stosujesz metforminę? Ona ponoć działa cuda :) Ja też zaszłam między innymi na metforminie :0
    ANA wyszły Ci ujemne, tak?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 14:07

    KateHawke lubi tę wiadomość

    Synek 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty♥💙
    DvLKp2.png
  • Hania34 Przyjaciółka
    Postów: 269 24

    Wysłany: 27 marca 2018, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset mój błąd, że wcześniej nie znalazłam was:) Nie miałam heparyny, bo na tamten moment nie wiedziałam o tych moich mutacjach. Mam termin u genetyka na lipiec. Rodzinny zalecił mi wczoraj jednak ten acard. A po heparynę to mi powiedział, że ginekolog. Miałam też robioną drożność jajowodów i histeroskopię, ale wszystko wyszło prawidłowo.Miałam też monitorowane parę cykli i duphaston od owulacji z 4-5razy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 14:09

  • iwanoc Znajoma
    Postów: 17 0

    Wysłany: 27 marca 2018, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwanoc wrote:
    Hej :)
    Jeszcze nie wierzę, 24 dc, 10 dpo 6 testów z druga blada kreseczka. Blada ale widoczna dla oka.
    Insulinooporność, niedoczynność tarczycy, 3biochemiczne.
    Wczoraj odebrałam wynik Dhea norma 1.2do 6,3 a ja mam 9. Czy to jakoś zagraża ten wynik mojej ewentualnej fasolince ?
    Nie potrafie znaleźć nic w necie na ten temat. a sie martwię ;(

    iwanoc
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 27 marca 2018, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwanoc wrote:
    Nie potrafie znaleźć nic w necie na ten temat. a sie martwię ;(
    Wysoki poziom androgenów - a dheas yo androgen - jest niedobry w ciąży, ale jeśli testosteron i androstendion są ok, to dheas się nie martw, on jest najmniej szkodliwy

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 27 marca 2018, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja zaś jestem pewna, że zmieniam ginekologa.

    1. Na wywołanie miesiączki dał mi duphaston 2 x 1, po czym stwierdził, że mam tak cienkie endometrium, że może i tak będzie mało, więc mam wrócić wtedy po coś dopochwowego. Po czym stwierdził, że może jednak to tylko organizm mi się zablokował przez stres i może samo puści, więc niech ten duphaston będzie... niech go pani bierze 7 albo 10 dni (no kurna, zdecyduj sobie pacjencie sam).

    2. Mówię mu kiedy była ostatnia @, jednocześnie mówię mu, że sama sobie zrobiłam prog i estradiol w marcu i pokazuję wyniki, po czym on mnie pyta, czy to wyniki z początku cyklu? Którego cyklu? Zero słuchania. W tych wynikach jest moja prolaktyna, która bez obciążenia wynosiła 14, po obciążeniu 288. Mówię mu, że wiem, że odchodzi się od badania po obciążeniu, a on na to, że nie, że dobrze, że sobie to sama zleciłam, bo może problem być w prolaktynie. Więc teraz bez stymulacji w następnym cyklu, za to badam jakiś dziwny poziom wolnej prolaktyny (co to jest?) oraz robię krzywą cukrową.

    3. Patrzy w moją historię i zleca mi shbg, które mi już zlecił w listopadzie i które sam liczył, że jest na granicy diagnozowania pco. Zero ogarnięcia, co ja mam w tych wynikach.

    4. PCO negował jeszcze w listopadzie, teraz już mówi, że to nie tylko pco, ale pcos. Jak mu to pokazywałam czarno na białym w listopadzie to nie, "droga pani, teraz każdy lekarz diagnozuje pco, a wcale go pani nie ma...".

    5. Nie mam jeszcze amh, ale on już się boi, że mam je za niskie i pyta, czy nie mam objawów menopauzy. Jak doszliśmy do nagłych uderzeń gorąca to już odpadłam.

    Zmieniam lekarza, tylko nie wiem teraz czy czekać do nowego cyklu czy uderzac już teraz i najwyżej zacząć z nowym stymulację? Ale czy jakiś lekarz od pierwszego cyklu zacznie u mnie ze stymulacją?

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8704 11511

    Wysłany: 27 marca 2018, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmm, ja wychodze z załozenia, ze niektórzy są bardziej ogarnięci a inni trochę mniej. I nie chcę tu nikogo obrazić. Po prostu każdy człowiek jest inny i niektórzy po prostu za bardzo ufają lekarzom, którzy taka prawda, srednio się nami interesują. Ale samo to, że ktoś zaczął śledzic forum i wyciagać pozytywne wnioski, to dobrze o nim świadczy :)
    Najgorsze są ojojączące kobiety, według których starania polejagają na regularnym seksie przez 5 lat i twierdzące, że nie mogą mieć dzieci. bez żadnych badań.
    Kto szuka nie błądzi :) ja myślę, do końca roku wszystkie tu będziecie zaciązone :)

    KateHawke lubi tę wiadomość

    Synek 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty♥💙
    DvLKp2.png
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4634

    Wysłany: 27 marca 2018, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka wrote:
    Ovitrelle to nie bylo. 12 dni po zastrzyku miałam co najwyżej marny cień który ledwo było widać a ta kreska wczoraj jest bardzo wyraźna.
    Jutro ide na bete i proga to będe miec czarno na białym.
    Jakim testem powtarzałaś? Niektóre dziewczonom po ivf nie pokazywały bety ponad 100...

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 27 marca 2018, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset - ewakuacja, ten facet jest dziwny. Albo PCOS, albo niskie AMH. Ja też sceptycznie podchodzę do nowego gina, przez to że nie kojarząc moich wyników ani problemów już się brał za diagnozowanie i leczenie (tylko kogo i z czego, skoro mnie totalnie nie kojarzył?). Jutro wizyta ostatniej szansy, a jak nie, to go zmieniam.

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
‹‹ 283 284 285 286 287 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego