Forum W oczekiwaniu na testowanie Marzec- miesiąc dwóch kreseczek
Odpowiedz

Marzec- miesiąc dwóch kreseczek

Oceń ten wątek:
  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane trzymam kciuki za wasze testy!! :*
    Ja jednak wolałabym nie zaciążać niż mieć ciągle biochemiczne,ale taka długa jak teraz mi się jeszcze nie trafiła,zawsze poniżej poziomu 10 była i spadała,więc może jednak coś się z tego wykluje...

    Magduullina, moni05 lubią tę wiadomość

    8p3os65gp79cy9ly.png
  • Angelika1313 Autorytet
    Postów: 1194 3302

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iseko wrote:
    Małgonia wiem o czym mówisz, ja przez ten cały czas nigdy nie miałam nawet cienia na teście..

    I ja wiem o czym mówicie.. żebym chociaż wiedziała że coś się tam dzieję a tu nico ja niby dopiero 12 albo aż 12 cs no ale .. Iseko też nigdy przenigdy nie miałam cienia na teście więc myślę że u mnie wgl to do zapłodnienia nie dochodzi .. ciągle robie jakieś badania i za każdym razem złe wyniki więc już nawet boję się robić dalszego diagnozowania ...

    Aleksandra 23.06.2020 3090g 51cm 👣❤️

    7bd1324f90.png

    19cs.. 1 cykl po hsg szczęśliwy 💖
    10.10 II
    04.11 : Crl 6,6 mm i jest <3
    14.11 : 1,62 cm szczęścia 😍
    06.12 prenatalne: crl 45,5 mm <3
    07.02 : 287g córeczki ❤
    24.02 : 496g <3
    12.03 : 781g <3
    03.04: 1244g <3
    23.04: 1703g <3
    07.05: 2148g <3
    21.05: 2520g <3
    04.06: 2818g <3
    15.06: 3178g <3

    29.08.2019 HSG oba jajowody drożne
    🌸MTHFR C677T hetero🌸MTHFR A1298C hetero🌸PAI-1 homo🌸Insulinooporność🌸pcos🌸hiperprolaktynemia🌸niedoczynność tarczycy🌸cukrzyca w ciąży.
    💊 Metformina, letrox, acard, heparyna, duphaston, insulina
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Iseko doczekasz sie.. a wredy zobaczysz ze 4 tygodnie normalbego cyklu w ciazy trwaja 5 razy dluzej.
    Ale mi juz jak Nikodemce szybciej leci. Kiedys w kazfym cyklu bylam w ciazy ; ) teraz to z rzadka sa korzystne warunki ;)
    Niecierpliwa a badalas proga jakos ostatnio? To choc by bylo wiadomo czy organizm czeka jeszcze na owulacje czy na co.

    Dziewczyny PISANIE O BLADZIOCHACH BEZ ZDHEC SIE NIE LICZY!

    Kingula to i ja sie za Ciebie pomodle. A wychodzi mi to w cudzych intencjach nie najgorzej.

    Jak byłam w tamtą środę u ginka, to powiedział, że własnie była owu, tylko zaburzona przez hcg i pęcherzyk do końca nie pękł i do dwóch tygodni powinnam dostać okres.
    Dzisiaj mam śluz podbarwiony na różowo i na razie czekam czy to się rozkręci :)

    Malgonia lubi tę wiadomość

  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja też wiem o czym mówicie. Moim pocieszeniem po dwóch # było to, że zachodzę w ciążę szybko, a to znaczy że owulacja jak należy i etapem starań nie muszę zawracać sobie głowy, bo wygląda na to, że wszystko ok. Pamiętam jak w szpitalu przed zabiegiem lekarka pytała się mnie, w którym cyklu starań się udało, jak powiedziałam, że w pierwszym, to zrobiła wielkie oczy i powiedziała, że wyjątkowo płodni jesteśmy. Także miałam swoją małą radość.

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angelika pol biedy jesli cos da sie leczyc. To lepiej wiedziec niz nie.
    A badaliscie chlopa?

    Niecierpliwa ale trzymamy kcouki za @ czy za ciaze z zaskoczenia?


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1280 1201

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka wrote:
    Wszystkie kalkulatory które w necie znalazłam pokazują normę... I to nawet jeśli byłby to 14dpo chociaż tak naprawdę to mógł być dopiero 12-13.
    Chyba odzyskuję trochę nadziei... W ogóle właśnie przeczytałam,że te maleńkie bety dopiero po zagnieżdżeniu muszą urosnąć minimum 35% w ciągu 48 h a nie 66% jak później.
    To moja i tak jest 33.3% :(

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *14.09.2021- II kreski, beta hcg 25,6
    *13.10.- 7+5 jest serduszko, FHR 159, CRL 1,26 cm
    *03.11.- 10+5 FHR 175, CRL 3,82 cm
    *15.11.- 12+3 prenatalne, FHR 166, CRL 7,77 cm
    *1.12.- 14+5, FHR 164, CRL 10,25 cm, 104 g, Chłopak 😍
  • Iseko Autorytet
    Postów: 1411 2357

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angelika1313 wrote:
    I ja wiem o czym mówicie.. żebym chociaż wiedziała że coś się tam dzieję a tu nico ja niby dopiero 12 albo aż 12 cs no ale .. Iseko też nigdy przenigdy nie miałam cienia na teście więc myślę że u mnie wgl to do zapłodnienia nie dochodzi .. ciągle robie jakieś badania i za każdym razem złe wyniki więc już nawet boję się robić dalszego diagnozowania ...
    No u mnie widocznie też nie.. Najgorsze że już nie mam na to wpływu, bo owulacje są, niby wszystko ok, a problemem jest słabe nasienie... No i tu mogę już tylko czekać.

    Wczoraj już się nawet zaczęłam modlić do św. Rity - patronki spraw beznadziejnych ;D Może za jej pomocą się Bogu ulituje nade mną :p

    30 lat | starania od stycznia 2017
    👩
    Inozytol | Siofor 1500 | Letrox 62,5 - Niedoczynność i IO
    ✔️Laparo i drożność - ok (04.2019)
    ✔️AMH: 1,49
    ✔️TSH: 1,3
    ✔️FT4: 14,6 (9-19)
    ✔️ANA, ASA, AOA: ok
    ❗Brak ochrony zarodka
    ❗ mutacja PAI hetero

    🤵
    ❗Morfologia 3%
    ❗Koncentracja 9,6mln/ml
    ❗HBA 72%
    ❗Ruch postępowy 30%
    ✔ Fragmentacja 9,7

    3.02.2021- 1. IUI (clo+ovitrelle+duphaston) ❌
    3.03.2021 - 2. IUI (clo+NAC+ovitrelle+duphaston) ❌

    💉Szczepienia limfocytami męża - 12.10✔, 2.11✔, 23.11.2021✔
  • Iseko Autorytet
    Postów: 1411 2357

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Iseko doczekasz sie.. a wredy zobaczysz ze 4 tygodnie normalbego cyklu w ciazy trwaja 5 razy dluzej.
    Niech trwają nawet cały rok ;p mam nadzieję że nie odszczekam tego później, ale jestem gotowa to znieść ;)

    30 lat | starania od stycznia 2017
    👩
    Inozytol | Siofor 1500 | Letrox 62,5 - Niedoczynność i IO
    ✔️Laparo i drożność - ok (04.2019)
    ✔️AMH: 1,49
    ✔️TSH: 1,3
    ✔️FT4: 14,6 (9-19)
    ✔️ANA, ASA, AOA: ok
    ❗Brak ochrony zarodka
    ❗ mutacja PAI hetero

    🤵
    ❗Morfologia 3%
    ❗Koncentracja 9,6mln/ml
    ❗HBA 72%
    ❗Ruch postępowy 30%
    ✔ Fragmentacja 9,7

    3.02.2021- 1. IUI (clo+ovitrelle+duphaston) ❌
    3.03.2021 - 2. IUI (clo+NAC+ovitrelle+duphaston) ❌

    💉Szczepienia limfocytami męża - 12.10✔, 2.11✔, 23.11.2021✔
  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nie jestem jakaś praktykująca bardzo,ale jak leżałam umierająca z rozległą zakrzepicą to się modliłam... I jak widać jestem tu, a lekarze dawali mi 10% szans... Może moja beta też ma jeszcze szansę??

    agge, Malgonia, Ochmanka lubią tę wiadomość

    8p3os65gp79cy9ly.png
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1280 1201

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makowa wrote:
    Ej bez takich! Dlaczego następna nie będzie tą wyczekaną i prawidłową? No jakie argumenty za tym przemawiają? Wiele historii poznałam, czytałam jedną, gdzie dziewczyna miała 5 cb, a szósta zdrowa, bezproblemowa. Kto to mógł przewidzieć? Albo w ogóle, na fioletowej stronie nie chciałam wierzyć w podpis jednej z dziewczyn... 21 cb. Nie wyobrażam sobie. A mimo to wciąż miała siły i próbowała.

    Zapłodnienie to cholerna loteria genowa. Nie wiesz jak w każdym przypadku podzielą się geny. I ten zły podział wcale nie zdarza się rzadko. Część kobiet nie jest tak nakręcona i testują dopiero np. po tygodniu opóźnienia się okresu albo jeszcze później, znam takie przypadki. Sama miałam taki czas, że okres spóźniał się o 2 tygodnie. Kto wie, może też byłam wtedy w cb? Nie da się tego zbadać, ale szacunkowe dane mówią o tym, że cb zdarza się często i tylko to nasze obsesyjne testowanie przed @ pozwala nam je wykryć. A ile kobiet je przeżywa i nawet o tym nie wie? Tylko im pozazdrościć, bo nie mają teraz takich myśli jak Ty. Głowa do góry. To, że wczoraj padało nie znaczy, że jutro nie będzie słonecznie ;)
    U mnie przemawia pcos, blizna po cc gdzie tez sie moze nieszczesliwie zagniezdzic jajo, moze cos nie tak po lyzeczkowaniu jest, mam insulinoopornosc i juz nic nie biore na nia od poronienia sierpniowego,mam mega nadwage i prolaktyna wyszla 25 w tym "gratisowym" wyniku a 90dni bralam Castagnus,akurat do 12.02 i teraz po miesiacu juz poszla na 25. Albo spadla z ilus do "tylko" 25. Moze teraz mi zleci jakies szczegolowe badania

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *14.09.2021- II kreski, beta hcg 25,6
    *13.10.- 7+5 jest serduszko, FHR 159, CRL 1,26 cm
    *03.11.- 10+5 FHR 175, CRL 3,82 cm
    *15.11.- 12+3 prenatalne, FHR 166, CRL 7,77 cm
    *1.12.- 14+5, FHR 164, CRL 10,25 cm, 104 g, Chłopak 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Angelika pol biedy jesli cos da sie leczyc. To lepiej wiedziec niz nie.
    A badaliscie chlopa?

    Niecierpliwa ale trzymamy kcouki za @ czy za ciaze z zaskoczenia?


    Ciąża z zaskoczenia pozostaje obok marzeń z kategorii pt " jak wygram w lotka" :D
    Nie wierzę znowu w taki przypływ szczęścia, żeby przez przypadek się udało, zwłaszcza, że tydzień temu poziom hcg byl ponad 300 :)

    Dlatego przywracająca wszystko do normy @ jest bardzo pozytywna :) Ważne, żeby hcg nie rosło bez bąbla w środku to jest priorytet :)

  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    5ylwian wrote:
    U mnie przemawia pcos, blizna po cc gdzie tez sie moze nieszczesliwie zagniezdzic jajo, moze cos nie tak po lyzeczkowaniu jest, mam insulinoopornosc i juz nic nie biore na nia od poronienia sierpniowego,mam mega nadwage i prolaktyna wyszla 25 w tym "gratisowym" wyniku a 90dni bralam Castagnus,akurat do 12.02 i teraz po miesiacu juz poszla na 25. Albo spadla z ilus do "tylko" 25. Moze teraz mi zleci jakies szczegolowe badania
    Ile kobiet ma blizny po cc i rodzi następne dzieci ;) PCOS to przeszkoda, ale wiele już udowodniło, że można ją przeskoczyć. Coś nie tak po łyżeczkowaniu wyszło by już na usg, sama po nim jestem i jest ok. Insulinoodporność i podwyższona prolaktyna mnie nie dotyczą, ale za to mam w pakiecie inne rzeczy, o których już pisałam. Nie ma co skupiać się na problemach, od myślenia mniejsze nie będą.

    5ylwian lubi tę wiadomość

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1910 2524

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadrobić Was to wyczyn, zwłaszcza jak się nie ma całego dnia by zaglądać, a u mnie ostatnio czasowo marnie na forum.

    Za to moja córka już nie używa pampa poza nocą, przejściowo. Czasem tylko popusci siusiu trochę. Ale dwa dni to nie trwało, tak jak czytalam różne relacje :P

    Elfia przykro mi, że Takie masz odczucia, znam je i wiem co czujesz. Akurat mam do Ciebie sentyment, bo pojawiłas się na testowaniu chwilę po mnie. Jak widzisz ja też się tu dużo nie udzielam, bo zwyczajnie o sobie mam mało do powiedzenia, ale to samo mam na innych wątkach, ciąża sobie mija i tyle.
    U Ciebie ciągnął się cykl kolejny to też nie będziesz przecież pisać codziennie " a mojej @ wciąż nie ma, macie pomysły czemu?" niestety musi to ocenić lekarz i mam nadzieję, że szybko zdiagnozuje :* trzymaj się ciepło, odpocznij i pamiętaj, że ja pamiętam :)

    Mamusia szczęśliwa bądź szczęśliwa :) gratuluję!

    5ylwian i Pauliśka wykrycie wczesnej ciąży widzę się że stresem, tak jak dziewczyny pisały wcale nie są tak często wykrywane więc i mniej znane pewnie. Ja świadomie rezygnuje z tego typu doświadczeń, bo wiem, że poza nerwami nic mi nie dadzą, choć oczywiście są takie co muszą wiedzieć wcześnie by pisać ewentualne leki. Tak czy siak trzymam za Was kciuki!

    Więcej nie pamiętam... Chyba ochmanka dostała @ :( to nie lubię.
    A za magduulline trzymam kciuki by kreska jutro była!

    5ylwian, Szczesliwa_mamusia, moni05, Ochmanka lubią tę wiadomość

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla no i ja tak mam heh ostatnio zgubilam krzyzyk z bransoletki a jak zalozylam wisiorek z matka Boska dzien go nosilam bo syn mi zerwal... :( no zobaczymy jutro :*

  • Salome Autorytet
    Postów: 2659 3940

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyszłam na basen i jak zwykle masa postów do nadrobienia. Smutno się trochę zrobiło...

    Skakałam jak kózka na aqua aerobiku i było bardzo fajnie, ale wiecie co? Nie mogłam się w pełni cieszyć. Powód? Poczytałam w weekend, że wstrząsy mogą uniemożliwiać zagniezdzenie... Więc ja, głupia, zamiast z radością ćwiczyć, to skakałam z myślą, czy przypadkiem nie zaprzepaszczam szansy na ciążę... Masakra. Od czytania o objawach ciąży, cp, cb, przyrostach bety można sfisiować! Zamiast cieszyć się życiem.
    I jednocześnie doszłam do wniosku, że nie będę testować przed terminem @. Nie będę wróżyć z cieni cieni cieni.

    Juz któraś z Was napisała, że do cb (i do wczesnych poronień) dochodzi często, ale zazwyczaj nie są nawet wykryte! I człowiek żyje w spokoju dalej.

    I jeszcze jedno - skupiamy się na badaniach hormonów, suplementacji, monitorowaniu cyklu, a - pisałam o tym wczoraj, ale mój post chyba przeoczono - 50% niepowodzeń jest po stronie partnera. Więc jeśli decydujemy się na diagnostykę, to w tym samym czasie przebadać powinien się partner. A nie, że pół roku czy rok później.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2019, 19:00

    szona, anna1990 lubią tę wiadomość

    Starania od 10.2018

    👩 zero ciąż
    AMH 1,6
    Hashimoto
    HSG, histeroskopia, laparoskopia - wszystko ok
    hormony w normie (insulina też)
    PAI-4 G homo, MTHFR hetero
    homocysteina ok
    lekko obniżone białko C i białko S
    panel antyfosfolipidowy, antykoagulant tocznia ok
    KIRy Bx, wszystkie implantacyjne
    NK 24%
    cytokiny - wysokie TNF alfa, interferon gamma
    kariotyp ok

    👦
    podstawowe wyniki nasienia w normie, duża liczba plemników (ponad 600mln)
    HBA 96%
    DFI 27%
    mioxsys 0,3
    kariotyp ok

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 :(

    Brak jednoznacznej przyczyny niepowodzeń.

  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tymi facetami to niestety tak jest, ze coezko ich zaciagnac... dziady pradawne.

    Iseko a czego probowaliscie juz na emka? Jakie macie wyniki poza morfologia?


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makowa wrote:
    Ile kobiet ma blizny po cc i rodzi następne dzieci ;) PCOS to przeszkoda, ale wiele już udowodniło, że można ją przeskoczyć. Coś nie tak po łyżeczkowaniu wyszło by już na usg, sama po nim jestem i jest ok. Insulinoodporność i podwyższona prolaktyna mnie nie dotyczą, ale za to mam w pakiecie inne rzeczy, o których już pisałam. Nie ma co skupiać się na problemach, od myślenia mniejsze nie będą.
    Ja poprzednią ciążę miałam źle ulokowaną właśnie przez bliznę po CC, na szczęście podniosła się jak trzeba :) dziś oglądałam w tv,że odsetek cc u nas to 50%! Jakaś masakra z tym jest!

    8p3os65gp79cy9ly.png
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 13 marca 2019, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O NIE! Ochmanka, ktos Ci watek podpier...il ;)
    No chyba, ze tk nie Ty mialas zakladac to podpier...il komus innemu ;)

    Ochmanka lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 13 marca 2019, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:

    Skakałam jak kózka na aqua aerobiku i było bardzo fajnie, ale wiecie co? Nie mogłam się w pełni cieszyć. Powód? Poczytałam w weekend, że wstrząsy mogą uniemożliwiać zagniezdzenie... Więc ja, głupia, zamiast z radością ćwiczyć, to skakałam z myślą, czy przypadkiem nie zaprzepaszczam szansy na ciążę... Masakra. Od czytania o objawach ciąży, cp, cb, przyrostach bety można sfisiować! Zamiast cieszyć się życiem.
    I jednocześnie doszłam do wniosku, że nie będę testować przed terminem @. Nie będę wróżyć z cieni cieni cieni.

    Co do wstrzasow. 7marca sama przesuwalam szafe -250kg. Przez caly pokój. A salon mam wielki. Bo mi sie przemeblowania zachciało. Przeszlo mi przez mysl, a co jesli sie właśnie zagniezdza? Eee.. to niemożliwe. A w sobote,dzien przed pozytywnym testem moj syn siedzial mi na brzuchu,a ja podskakiwalam i robilam mi hopsa,hopsa. Wiec jak cos,to wytrzeslam mojego kropka porzadnie. Podsumowujac- mysle,ze aqua aerobik nie zaszkodził kompletnie. Nie ma co swirowac :-) musialabys chyba caly dzien miec jakies turbulencje :-D

    A co do ciaz biochemicznych. To mnostwo podobno kobiet ma,ale nawet o tym niewiedzac,bo rzadko ktora robi test przed @. Zazwyczaj dopiero jak sie spóźnia. My robimy,bo bardzo pragniemy byc w ciąży i szukamy nadziei. Ja gdyby nie leki,to bym czekała do jutra z testowaniem. Ale nie chciałam sztucznie przeciagac cyklu jakby co

    szona, Salome lubią tę wiadomość

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przy obydwoch ciazach pozamacicznych miałam betę ponad 300 które co 48 h rosły z 350 zrobiła się 380 i już wtedy był znak że jest pozamaciczna najprawdopodobniej. Pierwsza mi znaleźli na czas chociaż z podejrzeniem leżałam w szpitalu ponad tydzień a druga już była za późno zdiagnozowana. A Pani gin dwa dni wcześniej mi powiedziała że poronilam albo zaraz poronie a ja już miałam wtedy krwotok. Szczerze mówiąc jak przy pierwszej uslyszalam że Zadko się zdarza że będę miała druga cp a potem ja miałam to teraz myślę że i 3 raz mogę mieć ale gdybym tylko ta kategoria myślala to bym się bała sexu uprawiać! Nie wykluczone że to mi się już nie zdarzy może tak być. Boję się że stracę jedyne już jajowod ale kto nie próbuje szampana nie pije. Rozumiem ten strach bo ja nigdy się tak nie bałam jak wtedy czekając na betę....

‹‹ 148 149 150 151 152 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ