Forum W oczekiwaniu na testowanie Marzec- miesiąc dwóch kreseczek
Odpowiedz

Marzec- miesiąc dwóch kreseczek

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2019, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/97dcc90e1f2e.jpg

    Dziewczyny mam przyjemność ogłosić ze po 45(!) dniach od laparoskopii test uznaje za negatywny ( jest tam cien cienia ale bajka to nie starania żeby patrzeć w ta stronę)

    Takze jestem pelna optymizmu, że może zalapie się na owulacje :D

    Ide w czwartek mam nadzieję zrobić ostatnią betę:):)

    Dziś 12 dc

    5ylwian, aeiouy, agge, moni05, Szczesliwa_mamusia, Angelika1313, Sasanka55, Irvine90, ef36, eemmiilliiaa, Tele...79, Pauliśka, Emmainthegarden, Izape_91, APrzybylska, szona, Mila1996, nuśka91, Magduullina, syllwia91, Arashe, MonikA_89!, Ania_85_, Iseko, moyeu, OO83, cukrzyk1991 lubią tę wiadomość

  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1206 1148

    Wysłany: 26 marca 2019, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa... wrote:
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/97dcc90e1f2e.jpg

    Dziewczyny mam przyjemność ogłosić ze po 45(!) dniach od laparoskopii test uznaje za negatywny ( jest tam cien cienia ale bajka to nie starania żeby patrzeć w ta stronę)

    Takze jestem pelna optymizmu, że może zalapie się na owulacje :D

    Ide w czwartek mam nadzieję zrobić ostatnią betę:):)

    Dziś 12 dc
    Super :) w koncu bedziesz mogla odetchnac :)

    Niecierpliwa... lubi tę wiadomość

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia, HOMA IR 5,17
    niedoczynność tarczycy, niedomoga lutealna
    *starania o 2 dziecko od kwietnia 2018
    *2018-poronienie samoistne, poronienie zatrzymane z łyżeczkowaniem
    *2019- cb,cp z poronieniem trąbkowym
    *2019-badania: ANA- dodatnie,
    Antykoagulant tocznia słabo dodatni,MTHFR_677-T i MTHFR_1298A-C heterozygotyczne, PAI-1 4G heterozygotyczny.
  • agge Autorytet
    Postów: 3873 5051

    Wysłany: 26 marca 2019, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa, super :)

    Niecierpliwa... lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Irvine90 Autorytet
    Postów: 553 1850

    Wysłany: 26 marca 2019, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa, pięknie! :) Teraz już wszystko będzie tylko lepiej ;)

    Niecierpliwa... lubi tę wiadomość

    Styczeń 2019 - poronienie zatrzymane (10tc) Aniołek :(

    2cs po poronieniu - II <3

    f2wli09kjb1sa74e.png

    Antoś 25.12.2019 <3 3740 g, 56 cm
  • Angelika1313 Autorytet
    Postów: 1194 3302

    Wysłany: 26 marca 2019, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape mam nadzieję :) i dziękuje za kciuki:*
    Ja właśnie weszłam do labu i czekam na pobranie krwi już 5 tyg nie badalam prl więc najwyższy czas :) a przy okazji zrobie sobie glukoze i insuline .

    Niecierpliwa bardzo się cieszę;*:*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2019, 07:51

    Niecierpliwa... lubi tę wiadomość

    Aleksandra 23.06.2020 3090g 51cm 👣❤️

    7bd1324f90.png

    19cs.. 1 cykl po hsg szczęśliwy 💖
    10.10 II
    04.11 : Crl 6,6 mm i jest <3
    14.11 : 1,62 cm szczęścia 😍
    06.12 prenatalne: crl 45,5 mm <3
    07.02 : 287g córeczki ❤
    24.02 : 496g <3
    12.03 : 781g <3
    03.04: 1244g <3
    23.04: 1703g <3
    07.05: 2148g <3
    21.05: 2520g <3
    04.06: 2818g <3
    15.06: 3178g <3

    29.08.2019 HSG oba jajowody drożne
    🌸MTHFR C677T hetero🌸MTHFR A1298C hetero🌸PAI-1 homo🌸Insulinooporność🌸pcos🌸hiperprolaktynemia🌸niedoczynność tarczycy🌸cukrzyca w ciąży.
    💊 Metformina, letrox, acard, heparyna, duphaston, insulina
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2019, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nikodemko, dostawalam wiele kopow od zycia, wiec czasami musialam je sobie sama ubarwic :) 🌈 Mam nadzieje, ze Twoj zoladkowy rozstroj szybko minie :*

    Magduullina :* Oby wiosna byla dla Ciebie mniej meczaca i pozwolila Ci troche zwolnic, odpoczac :)

    Martakam, pewnie moze, choc jedyne miejsce, gdzie ja mierze temperature, sa pachy, wiec widzisz ;)

    Izape, dziekuje, dzis juz ok :) Mocne kciuki za pozytywny test i dobre, owocne seksy :*

    Niecierpliwa, tak sie ciesze :) :) :) :) :) :* :* :* W czwartek beta bedzie ostatnia i zerowa, a juz za chwile znowu Ci podskoczy, ale z innego powodu, takze do tych zer to sie zbytnio nie przyzwyczajaj :)

    Angelika, kciuki za dobre wyniki :*

    Ja dzis zobaczylam meza w garniturze i krawacie (ma jakies targi, to sie wystroil) i taaaaaaka nabralam na niego ochote 😍 jak wyglodnialy zwierzak. No ale nic, trzeba grzecznie czekac.

    Milego dnia :* 🐣🌷

    Edit: Nikodemko, jak Twoj kicius? Znalazl sie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2019, 08:01

    Irvine90, Niecierpliwa..., Magduullina, Angelika1313 lubią tę wiadomość

  • DzulkaJ Autorytet
    Postów: 823 1114

    Wysłany: 26 marca 2019, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo dziewuszki 😉 wczoraj był negatyw owulacyjny, a dzisiaj z rana ciągle mnie rwie i kłuje w podbrzuszu jak chodzę i siadam, to ból przed owulacja czy już po? Kiedy Wy odczuwacie te bóle, bo zastanawiam się czy już nie jest za późno

    ❌PCOS stwierdzone 05.19(Brak owulacji naturalnych)
    ❌30.01.20-HyCoSy- oba jajowody drożne
    ❌On: morfologia 3% przy innych parametrach w normie

    Starania od 11.2018 r. z przerwami
  • martakam Autorytet
    Postów: 304 375

    Wysłany: 26 marca 2019, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DzulkaJ wrote:
    Hejo dziewuszki 😉 wczoraj był negatyw owulacyjny, a dzisiaj z rana ciągle mnie rwie i kłuje w podbrzuszu jak chodzę i siadam, to ból przed owulacja czy już po? Kiedy Wy odczuwacie te bóle, bo zastanawiam się czy już nie jest za późno
    Ja mam zawsze w dzień owulacji. Przed owulacją tylko śluz ;)

    vxttpp2.png
  • Emmainthegarden Autorytet
    Postów: 499 563

    Wysłany: 26 marca 2019, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka, lambadziaro z cabrio, zapraszam do mnie nad morze :)
    Niecierpliwa, nareszcie.

    Tele, ja myślałam, że to jakaś daleka rodzina, rodzice bliźniaków. Człowiek czyta, to co chce przeczytać.
    Dziewczyny, prawo nie jest źle. Dobrze, że państwo weryfikuje adopcje. Nie, żeby rodzic biologiczny był zawsze dobry, ale naprawdę mogłoby dochodzić do patologii.

    Jest jeden człowiek, nie pamiętam nazwiska w USA, który walczy z ich systemem adopcyjnym. Tam to wolna amerykanka. Dziecko adoptuje nobliwa para a następnie oddaje legalnie innym ludziom. Często pedofilom..
    I mają agencje prywatne adopcyjne, które działają jak każda inna firma, czyli kasa, kasa..

    To straszne.
    I wiem, że kontrola państwa jest niewystarczająca jak widać po rodzinie zastępczej z Pucka.

    Natomiast przerażają mnie historie ludzi
    , którzy chcieli adoptować, a pani urzrdniczka chciała od nich zaświadczeń i pism z parafii jak bardzo są wierzący.
    Ja jestem ateistka i mnie to rusza.

    Tele, jeśli mogę coś podpowiedzieć. Dokładnie tak jest ze zdrowe niemowle to święty Graal.
    Jeżeli wam zależy na czasie ustanawiacie się rodzina zastępcza, nieodpłatne, co ważne, potem adopcja jest łatwiejsza..

    Sasanka55, Niecierpliwa..., Tele...79 lubią tę wiadomość

  • Nikodemka Autorytet
    Postów: 5439 8365

    Wysłany: 26 marca 2019, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanko, milo ze pamietasz 😘 Lucek sie znalazl! A wlasciwie sami go znalezlismy zamknietego u sasiada w komorce na wegiel. Sasiad prawdopodobnie go kopnal i maly tak sie przestraszyl, ze nawet nie miauczal, siedzac tam. Mial stluczone zebra, byl w szoku, ale juz jest dobrze.

    U mnie dopiero dzis wzrosla temperatura, nie wiem co o tym myslec i najlepiej bedzie jesli oleje ta informacje i dalej bede zakladac, ze owu byla 8 dni temu tak, jak pokazywaly testy.

    Z moja zoladkowa rewolucja chyba juz troche lepiej, ale pobede dzis na lekkiej diecie. Podejrzewam, ze zarazilam sie od kolezanki wirusem.

    Ania_85_, Iseko lubią tę wiadomość

    ckaiugpj74w9mwp5.png
    Mięśniak podsurowicówkowy.
    27.06.19 - histeroskopia z usunięciem polipa.
    13.07.19- beta:42,1, prog: 27,8 ❤️
    15.07.19 - beta: 131,0 ❤️
    17.07.19 - beta: 316,0 ❤️
  • agge Autorytet
    Postów: 3873 5051

    Wysłany: 26 marca 2019, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DzulkaJ wrote:
    Hejo dziewuszki 😉 wczoraj był negatyw owulacyjny, a dzisiaj z rana ciągle mnie rwie i kłuje w podbrzuszu jak chodzę i siadam, to ból przed owulacja czy już po? Kiedy Wy odczuwacie te bóle, bo zastanawiam się czy już nie jest za późno
    Ból jajników niekoniecznie występuje tylko w owulację.
    U mnie było różnie. Najpierw przez wiele lat w ogóle nie czułam, w grudniu poczułam pierwszy raz. Kłuło przez większość cyklu, już na kilka dni przed owulacją, aż do okresu. Nie ciągle, co jakiś czas.

    W poprzednim cyklu też kłuło często, ale w owulację najczęściej.
    A teraz, w udanym cyklu kłuło tylko 4 dni po owulacji :P

    DzulkaJ lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • agge Autorytet
    Postów: 3873 5051

    Wysłany: 26 marca 2019, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ef36 wrote:
    Dzień dobry :)
    Jest i fota z wczorajszej wizyty:

    https://zapodaj.net/8c4da1153da69.jpg.html

    <a href=https://zapodaj.net/8c4da1153da69.jpg.html><img src=https://zapodaj.net/images/8c4da1153da69.jpg alt=hostowane przez Zapodaj.net /></a>
    <3 cudo

    ef36 lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • szona Autorytet
    Postów: 5572 13078

    Wysłany: 26 marca 2019, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja jestem wkurzona. Clearblue dalej mruga (14 dc), śluzu jak na lekarstwo. Wczoraj prawy jajnik bolał porządnie, czuję go jak zawsze przed owulacją. Temperatura w dole :( I teraz pomyślałam, że w tamtym miesiacu nie miałam owulacji, dlatego testy LH cały miesiąc wygladaly jak wygladaly. A teraz wychodzi na to, że znowu będzie tak samo :( No chyba, że się przesunie... Nie wiem co o tym myśleć. Nie chcę iść na monitoring, co mi da ta wiedza, że owulacji nie było :( Pójdę w przyszłym miesiącu na kilka wizyt i wtedy będzie można coś powiedzieć.

    Z dobrych rzeczy - Hotel Elbląg polecam wszystkim! Wygodne łóżka, pyszne jedzenie i spoko basen z przygaszony światłem. Bardzo dobry szybki odpoczynek.

    Ehhh i przypomniałam sobie, że właśnie mamy 3 rocznicę związku. A tu ta cholerna owulacja w pindu!

    14 cs po cb. (21 cs)
    Chwilowo - pie*dolę to i znikam stąd.
  • agge Autorytet
    Postów: 3873 5051

    Wysłany: 26 marca 2019, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szona wrote:
    A ja jestem wkurzona. Clearblue dalej mruga (14 dc), śluzu jak na lekarstwo. Wczoraj prawy jajnik bolał porządnie, czuję go jak zawsze przed owulacją. Temperatura w dole :( I teraz pomyślałam, że w tamtym miesiacu nie miałam owulacji, dlatego testy LH cały miesiąc wygladaly jak wygladaly. A teraz wychodzi na to, że znowu będzie tak samo :( No chyba, że się przesunie... Nie wiem co o tym myśleć. Nie chcę iść na monitoring, co mi da ta wiedza, że owulacji nie było :( Pójdę w przyszłym miesiącu na kilka wizyt i wtedy będzie można coś powiedzieć.

    Z dobrych rzeczy - Hotel Elbląg polecam wszystkim! Wygodne łóżka, pyszne jedzenie i spoko basen z przygaszony światłem. Bardzo dobry szybki odpoczynek.

    Ehhh i przypomniałam sobie, że właśnie mamy 3 rocznicę związku. A tu ta cholerna owulacja w pindu!
    Ej, no co Ty ;) 14dc to jeszcze kupa czasu. Może po prostu owu teraz się trochę przesunie. :) nie trać nadziei.

    szona lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • szona Autorytet
    Postów: 5572 13078

    Wysłany: 26 marca 2019, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emmainthegarden wrote:
    To i ja muszę go przeczytać.
    Skończyłam aplikacje i zaczęłam się przygotowywać do egzaminu radcowskiego. I okazało się, że jestem wreszcie w ciąży.
    Znowu dostałam narkolepsji. I te wszystkie badania, leki... Nie miałam do tego głowy.
    Potem mówię, to będę się uczyć na macierzyńskim..
    A tu z małym na rehabilitację i po szpitalach..
    Mówię, to wezmę wychowawczy i się nauczę..

    Okazało się, że mi się nie chce. Mąż jest radcą prawnym i widzę jak to się kręci.
    Przy rehabilitacji mojej dwojeczki plus moje problemy z tarczyca, kocham moją pracę urzędnika na etacie..
    O 15:30 wychodzę i mam wszystko gdzieś. I nie biegam za klientami.
    Moi znajomi z aplikacji często udają szał uniesień.
    Prawda jest taka, że albo masz wujka w dużej kancelarii albo jesteś jedynym radca w mniejszym mieście.. Wtedy zyhesz na poziomie.

    Także ten.
    Ale ja nawet jak poszłam na prawo to nie rozumiała tego samozachwytu kolegów. Ludzie jak ludzie. Czasem mierni.czasem bez kultury osobistej. Nigdy nie potrafiłam zrozumieć dlaczego większość uważa się ma za elitę narodu...

    A wracając do aplikacji, czasem myślałam, że może za kilka lat będę żałować niezdanego egzaminu, ale przecież, choć będzie trudniej z wiekiem, to jakbym się uparla to bym go zdała..
    Ale coś czuję, że się nie uprę... ;)

    Dokładnie tak. Nigdy nie rozumiałam tego, że czesc znajomych kupiła sobie neseserki jeszcze na 1 roku studiów ;) Lubię pomagać ludziom, bardzo! Ale nie cierpię wyścigu szczurów, bufonady (ale tę można spotkać wszedzie, nie tylko wśród mecenasów) i uważam, że prawnik - to po prostu kolejny zawód. Nie prestiż, nie ch** wie co ;) A że telefony od klientów dzwonia tez w nd... to już tam ;)

    Emmainthegarden lubi tę wiadomość

    14 cs po cb. (21 cs)
    Chwilowo - pie*dolę to i znikam stąd.
  • DzulkaJ Autorytet
    Postów: 823 1114

    Wysłany: 26 marca 2019, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Ból jajników niekoniecznie występuje tylko w owulację.
    U mnie było różnie. Najpierw przez wiele lat w ogóle nie czułam, w grudniu poczułam pierwszy raz. Kłuło przez większość cyklu, już na kilka dni przed owulacją, aż do okresu. Nie ciągle, co jakiś czas.

    W poprzednim cyklu też kłuło często, ale w owulację najczęściej.
    A teraz, w udanym cyklu kłuło tylko 4 dni po owulacji :P
    No właśnie to chyba jest bardzo mylne, np. w styczniu miałam monitoring i w dniu owulacji, która powinnam mieć, bo tak z lekarzem wyliczyliśmy mialam bóle aż do pachwin, a okazało się ,że owu miałam 2 dni temu. Teraz wydaje mi się że jestem przed owulacja, bo test wczoraj już ciemniejszy, ale nadal negatyw temperatura 35,5 więc myślę że jestem przed, ale czasami to różnie bywa, od niczego będę ❤️ co dwa dni w tym cyklu, przed wczoraj było więc dzisiaj wypada kolejne przytulanie 😉 według kalendarza owu powinnam mieć jutro, akurat idę na usg to będę wiedziała co jest grane.

    agge lubi tę wiadomość

    ❌PCOS stwierdzone 05.19(Brak owulacji naturalnych)
    ❌30.01.20-HyCoSy- oba jajowody drożne
    ❌On: morfologia 3% przy innych parametrach w normie

    Starania od 11.2018 r. z przerwami
  • Nikodemka Autorytet
    Postów: 5439 8365

    Wysłany: 26 marca 2019, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szona - w takim razie obydwie jestesmy zle na owulacje. U mnie w 12dc mega pozytywny test owulacyjny, szyjka wysoko i miekka, czyli wydawaloby sie, ze wszystko pieknie, ale... W 20dc pojawil sie plodny sluz i owulaki znowu zaczely wychodzic pozytywnie. Temperatura skoczyla dopiero dzis, czyli w 23dc. Tylko szyjka w ostatnich dniach byla ewidentnie „nieplodna”. Zwariowac mozna...

    ckaiugpj74w9mwp5.png
    Mięśniak podsurowicówkowy.
    27.06.19 - histeroskopia z usunięciem polipa.
    13.07.19- beta:42,1, prog: 27,8 ❤️
    15.07.19 - beta: 131,0 ❤️
    17.07.19 - beta: 316,0 ❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ef36 wrote:
    Dzień dobry :)
    Jest i fota z wczorajszej wizyty:

    https://zapodaj.net/8c4da1153da69.jpg.html
    Ale cudowny widok!!! <3 rosnijcie zdrowo... :*
    Niecierpliwa zycze jaknajszybszego spadku :* jest super :)
    Sasanka teraz to sie zacznie dopiero heh porzadki w ogrodzie, robienie warzywniaczka , jakies kwiatki :) heh jakies owocki dziecia :)

    ef36 lubi tę wiadomość

  • Tele...79 Ekspertka
    Postów: 205 429

    Wysłany: 26 marca 2019, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emmainthegarden wrote:
    Sasanka, lambadziaro z cabrio, zapraszam do mnie nad morze :)
    Niecierpliwa, nareszcie.

    Tele, ja myślałam, że to jakaś daleka rodzina, rodzice bliźniaków. Człowiek czyta, to co chce przeczytać.
    Dziewczyny, prawo nie jest źle. Dobrze, że państwo weryfikuje adopcje. Nie, żeby rodzic biologiczny był zawsze dobry, ale naprawdę mogłoby dochodzić do patologii.

    Jest jeden człowiek, nie pamiętam nazwiska w USA, który walczy z ich systemem adopcyjnym. Tam to wolna amerykanka. Dziecko adoptuje nobliwa para a następnie oddaje legalnie innym ludziom. Często pedofilom..
    I mają agencje prywatne adopcyjne, które działają jak każda inna firma, czyli kasa, kasa..

    To straszne.
    I wiem, że kontrola państwa jest niewystarczająca jak widać po rodzinie zastępczej z Pucka.

    Natomiast przerażają mnie historie ludzi
    , którzy chcieli adoptować, a pani urzrdniczka chciała od nich zaświadczeń i pism z parafii jak bardzo są wierzący.
    Ja jestem ateistka i mnie to rusza.

    Tele, jeśli mogę coś podpowiedzieć. Dokładnie tak jest ze zdrowe niemowle to święty Graal.
    Jeżeli wam zależy na czasie ustanawiacie się rodzina zastępcza, nieodpłatne, co ważne, potem adopcja jest łatwiejsza..

    Spokrewnieni nie jesteśmy. Ojcem dzieci jest dalszy kuzyn konkubiny mojego brata. A teraz się dowiedziałam że On nawet tych dzieci nie uznał i będzie sprawa w sądzie bo Oni nie są małżeństwem, mieszkają osobno i już mieli wcześniej wspólne dzieci, On wychowuje syna a Ona roczną córeczkę. Dlatego chciała oddać dzieci bo nie wierzyła że sobie z Nimi poradzi.A teraz jest z córką i tymi blizniakami w domu samotnej matki.

    Tak masz racje z tą rodziną zastępczą,tylko wiesz jak bym dostała jakieś dziecko,było by z nami, miesiąc,rok...a pózniej bym je musiała oddać to chyba serce by mi pękło. Dlatego wolałabym adoptować żeby już to dziecko było z Nami na zawsze. Ja jestem bardzo uczuciowa i bardzo szybko się przywiązuję, kocham wszystkie dzieci zwłaszcza takie które potrzebują miłości.

    Szona nie stresuj się tym,bo owu może Ci się przesunąć właśnie przez stres czy wyjazd. Odpoczywaj i działajcie.

    Niecierpliwa w końcu możesz się normalnie starać bez myśli że nadal masz w organizmie stare HCG.

    Ef piękne zdjęcie. Rośnijcie zdrowo.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2019, 09:33

    ef36, Ochmanka lubią tę wiadomość

    31 cykl starań, listopad 2017- CB, Styczeń 2018- PJP Euthyrox.
    HBS+ Niskie AMH
    Krótkie cykle ok.24-26dni.
    w sierpniu 2018 laparo,histero i HSG
    Wiek 40lat.
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2206 3213

    Wysłany: 26 marca 2019, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DzulkaJ wrote:
    Hejo dziewuszki 😉 wczoraj był negatyw owulacyjny, a dzisiaj z rana ciągle mnie rwie i kłuje w podbrzuszu jak chodzę i siadam, to ból przed owulacja czy już po? Kiedy Wy odczuwacie te bóle, bo zastanawiam się czy już nie jest za późno

    Ja właśnie w moim szczęśliwym cyklu miałam bóle i przed owulacja i po owulacji o różnych nasileniach. Wydawalo mi się to dziwne ,a jednak okazało się dobrą oznaką. ;)

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50
‹‹ 290 291 292 293 294 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego