Forum W oczekiwaniu na testowanie NOWY ROK - STYCZNIOWE TESTOWANIE
Odpowiedz

NOWY ROK - STYCZNIOWE TESTOWANIE

Oceń ten wątek:
  • reset Autorytet
    Postów: 7214 13037

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelciu- zazdroszczę!<3 ja się tam wybieram po zawodowym, o ile dożyję i śnieg zostanie;)

    Iza- też się zabieram, tylko zabrać się nie mogę;)

    Izape_91 lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hope_ wrote:
    To to samo ;)
    Super! Dziękuję:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Idę napić się kawki zabiorę się za naukę- o zgrozo a potem idziemy na spacer do szpitala do mamy bo emek ze mną nie chodził a że z mamą już lepiej to go zabieram :)
    Izka mój Synek mówi że ślicznego masz pingwinka w avatarku <3

    Izape_91 lubi tę wiadomość

  • Rub45 Autorytet
    Postów: 932 539

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja juz oficjalnie zaraz moge przenieść sie na testowanie w lutym. Rano zaczeło mi sie plamienia jeszcze sie dobrze nie rozkręciło no ale to kwestia godzin. Z jednej strony czuje juz ulge to czekanie i te negatywne testy które robiłam nadziei nie dawały a z drugiej zaczęłam sie dość ostro martwić Wyszło mi ze miałam 17 dni wyższych temperatur nigdy w zyciu tak nie miałam. Moja FL miała max 14 dni
    Znalazłam sobie testy ovu 10-ki poszaleje w tym cyklu mam nadzieje ze wyjdą jak nie to moze kwestia ze pęcherzyki nie pękają
    Obiecałam sobie ze jak ten cykl nie zaskoczy to kupie sobie na następny cykl test na menopauzę :-P
    Juz znalazłam w necie ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2018, 15:05

  • Vivanillka Autorytet
    Postów: 750 1448

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny zauważyłam na papieru jasno różowa krew... Nie dużo bo na wkladce nie było nic, tylko na papieru troszkę... Chyba na okres za wcześnie biorąc za okres to moje plamienie od 7.01?
    Wybaczcie że ciągle was dopytuje.... :-(
    Pobolewa mnie też trochę lewy jajnik.

    3jgx43r8f7ktg11a.png
    klz9uay3wdw0gjek.png
    12.09 - 12cm/ Martynka <3
    20.08-82mm/97%female <3
    10.08 - 63mm człowieka <3
    13.07 - kropuś 23mm i <3
    23.06 - 8mm pęcherzyk
    01.2012 - Żanetka <3
    2010 i 2018 aniołki [*]
  • Iskierka21 Ekspertka
    Postów: 183 56

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia mogę ukraść foto na tapetę?? Cudowny widok <3
    Monia moje cykle raczej krótkie nie są ale co tam bede miała jeszcze apteczne owulaki mad by allegro :D
    Rub poczytaj o długości fazy lutealnej. Pewna nie jestem ale chyba max16-17 dni uznaje się za norme

    Słuchajcie jaki numer. Mam zainstalowana na fonie aplikacje moj kalendarzyk. Zaczęłam się w nia zagłębiać a tam wszystkie cykle po 28 dni. Wchodze w kalendarz a ona liczy do 28 dnia a później dzień przerwy i zaczyna liczyc kolejny cykl. i tak wszystkie cykle. Jak miałam cykl 31 dni to ona policzyła do 28 i zostawiła 3 dni wolne. Rozumiem że te 3 dni mają cudownie wyparować?? :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też miałam rano blado różowe zabarwienie,z tym,że u mnie może to zwiastować @.

  • Vivanillka Autorytet
    Postów: 750 1448

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blue00 wrote:
    Też miałam rano blado różowe zabarwienie,z tym,że u mnie może to zwiastować @.
    Blue a który masz dpo?

    3jgx43r8f7ktg11a.png
    klz9uay3wdw0gjek.png
    12.09 - 12cm/ Martynka <3
    20.08-82mm/97%female <3
    10.08 - 63mm człowieka <3
    13.07 - kropuś 23mm i <3
    23.06 - 8mm pęcherzyk
    01.2012 - Żanetka <3
    2010 i 2018 aniołki [*]
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5022 11627

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Monika- wrote:
    Izka mój Synek mówi że ślicznego masz pingwinka w avatarku <3
    Monia już syna oswajasz z ovu ?:D Ucałuj go od e-ciotek ! i powiedz, że niedługo bocian mu takiego pingwinka przyniesie :D

    To jak już rozmawiamy o śluzach itp. to mój jest kremowy i zaczynają mnie łapać znowu bóle @. A kysz małpoooooooo!!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2018, 15:18

    -Monika- lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5022 11627

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka21 wrote:
    Frelcia mogę ukraść foto na tapetę?? Cudowny widok <3
    Monia moje cykle raczej krótkie nie są ale co tam bede miała jeszcze apteczne owulaki mad by allegro :D
    Rub poczytaj o długości fazy lutealnej. Pewna nie jestem ale chyba max16-17 dni uznaje się za norme

    Słuchajcie jaki numer. Mam zainstalowana na fonie aplikacje moj kalendarzyk. Zaczęłam się w nia zagłębiać a tam wszystkie cykle po 28 dni. Wchodze w kalendarz a ona liczy do 28 dnia a później dzień przerwy i zaczyna liczyc kolejny cykl. i tak wszystkie cykle. Jak miałam cykl 31 dni to ona policzyła do 28 i zostawiła 3 dni wolne. Rozumiem że te 3 dni mają cudownie wyparować?? :/
    zmień kalendarzyk, bo ktoś kto tworzył tą aplikację totalnie się nie zna na kobietach ;) to pewnie jakiś informatyk bez dziewczyny. Reklamację trzeba złożyć :D pierwszy raz coś takiego słyszę !

    Iskierka21 lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Koteczka82 Autorytet
    Postów: 3224 2738

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny.
    Chciałam jak najmniej myśleć o staraniach, chciałam cieszyć się bliskością z mężem nie liczyć dni itp. I prawie mi się udało, ale mój organizm jest wredny. W poprzednim cyklu kilka dni po terminie domniemanej ovu już wiedziałam że nic z tego nie wyszło bo bolało mnie wszystko już od 19dc. A przed miesiączka prawie płakałam z bólu piersi i pleców. W tym cyklu w domniemanym terminie ovu mąż był w domu więc starań było dużo. Niestety już od 18dc pojawił się mój ból w plecach i biodrze a dzień później dołączył ból piersi, który z dnia na dzień się nasila. Dzisiaj 22 dc dostałam jakieś dziwne plamienie w kolorze beżowym :-( jajnik boli bardzo i nie wiem co się dzieje. Byłam u doktora i powiedział że to może być zbyt wysoki poziom estrogenow i cykl bezowulacyjny :-( dał mi Castagnus na 3 miesiące i kazał dalej się starać. To jest 5 cykl starań za tydzień dowiem się pewnie że znowu nic z tego :-( Macie jakiś pomysł co powinnam zrobić?

    Michałek 04.04.2009 - Nasz skarb.
    Aniołek 08.11.2016//Aniołek 08.02.2017
    2.05.2020 Aniołek

    Droga do sukcesu jest zawsze w budowie...
  • amb83 Ekspertka
    Postów: 154 84

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TRZYMAM KCIUKI ZA NOWE MAMUSIE :)

    ja zaraz ide obsikać przeterminowanego owulaka zobaczymy co pokaże a nowy pakiet juz zamówiony jak dobrze pójdzie to przyjdą w pon.

    prawy jajnior ćmi.... i tak sobie pomyślałam, (poprawcie mnie jeśli wy tak nie myślicie) że my staraczki się strasznie skupiamy na reakcjach organizmu przez co też bardziej odczuwamy i rejestrujemy najsłabsze nawet symptomy. Ja tak naprzykład rzadko czułam jajniki tzn czułam czasem w połowie cyklu jakieś kłucie czy coś ale zwykle 1 dzień a teraz rejestruje wsztstko najmniejsze bomblowanie czy ćmienie... i wszystko rejestruje i sie zastanawiam co tam sie dzieje czy jajka rosną czy pęcherzyk pęka itp...

    34 lata Hashimoto, TSH 5,54 - euthyrox 75, prolaktyna 1203! (norma do 493)
    25 miesięcy starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Monia już syna oswajasz z ovu ?:D Ucałuj go od e-ciotek ! i powiedz, że niedługo bocian mu takiego pingwinka przyniesie :D

    To jak już rozmawiamy o śluzach itp. to mój jest kremowy i zaczynają mnie łapać znowu bóle @. A kysz małpoooooooo!!!!
    Przekazałam, jego mina była bezcenna ;-) Póki co jeszcze nic nikomu nie mówimy ;-)

    Izape_91 lubi tę wiadomość

  • agulineczka Autorytet
    Postów: 5194 5433

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate gratulacje! niech okruszek zostanie z mamusią jak długo trzeba :)

    KateHawke lubi tę wiadomość

    oeuagywllgo70qby.png

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 ❤️

    👼👼
  • amb83 Ekspertka
    Postów: 154 84

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    koteczka to normalne ja też tak mam tylko u mnie to już 16 cykl... a poprzedni też miałam właśnie tak bolesny i dołujący jak opisujesz... niewiele sie tu da poradzić tylko trzeba sie trzymać, sexić i mieć nadzieję. A badania robiłaś? jeśli tak to jakie?

    34 lata Hashimoto, TSH 5,54 - euthyrox 75, prolaktyna 1203! (norma do 493)
    25 miesięcy starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vivanillka wrote:
    Blue a który masz dpo?
    11 dpo

  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4096 6297

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia - piękne krechy :) Trzymam kciuki za betę.

    Kate - Gratulacje! :))

    KateHawke lubi tę wiadomość

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5314 6766

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateHawke wrote:
    Jeszcze nie mogę mówić że jestem w ciąży aale myślę że mogę ci wysłać takie specjalne transferowe wiruski na te dwie kreski ;) <3
    Łap! &#&#&!!_!.:#_!÷€×!_#&!;!_#(##€÷&!&;!!!#&&!_#&_&&##_
    <3 <3 <3

    JESTEŚ w ciąży i MOZESZ tak o sobie mówić! :***

    Frelciu, cudnie! <3 Ładujcie akumulatory i cieszcie się sobą! Bo już nie za długo tak będzie! ;)

    Vivanilka, to może być implantacja, jak u blue :) zależy jak długą masz normalnie fl :)

    Zeżarłam właśnie środek z całego ananasa ;) aż mnie szczęka boli od żucia :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2018, 16:14

    Vivanillka lubi tę wiadomość

    laUgp2.png
    2. ICSI (OviKlinika): 22.01.2021 - 13 kumulusów, 10 dojrzałych komórek - 10 zarodków - transfer odroczony
    CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    02.2020 - diphereline 8 miesięcy (sztuczna menopauza, wyciszenie adeno)
    ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    1.ICSI (nOvum): lipiec 2019 - 10 kumulusów, 6 komórek, 3 zarodki słabej jakości (duża fragmentacja)
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Iskierka21 Ekspertka
    Postów: 183 56

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    zmień kalendarzyk, bo ktoś kto tworzył tą aplikację totalnie się nie zna na kobietach ;) to pewnie jakiś informatyk bez dziewczyny. Reklamację trzeba złożyć :D pierwszy raz coś takiego słyszę !

    Całe szczęście ma jeszcze flo, które pięknie przewiduje :)
    Felerna wersja Mój kalendarzyk to 1.25.22C na ikonce jest kobieta z długimi włosami.

  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5289 7186

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    <3 <3 <3

    JESTEŚ w ciąży i MOZESZ tak o sobie mówić! :***

    Frelciu, cudnie! <3 Ładujcie akumulatory i cieszcie się sobą! Bo już nie za długo tak będzie! ;)

    Vivanilka, to może być implantacja, jak u blue :) zależy jak długą masz normalnie fl :)

    Zeżarłam właśnie środek z całego ananasa ;) aż mnie szczęka boli od żucia :P
    Stuknijmy się ananaskami :D też wcinam :D

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    08.05.2020 - II na teście 💕
    c55f9jcgwm6tmib4.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
‹‹ 513 514 515 516 517 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego