Forum W oczekiwaniu na testowanie Początek lata na początek ciąży :):) Czerwcowe testowanie 2019
Odpowiedz

Początek lata na początek ciąży :):) Czerwcowe testowanie 2019

Oceń ten wątek:
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agge bardzo mi przykro. Tez swojej w zeszlym roku 15 czerwca urodziny robilam, a 30 lipca juz jej nie bylo. Nie wierzylam, ze jest tak zle gdy do szpitala trafila.
    Ale przynajmniej masz czas sie pozegnac, to naprawde duzu. Trzymaj sie bidulko.

    Mama Zuzia z naszymi kciukami niemozliwe staje sie mozliwe. Powodzenia.

    Ja musialam sie wczoraj wczesniej polozyc bo brzuch mnie bolal. Na szczescie tak punktowo, wiec to raczej od rozciagania, ale tak na srodku nigdy jeszcze nie mialam i po calym dniu na nogach troche sie wystraszylam. Na szczescie teraz jest ok wiec dzis musze odpuscic.


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 21:37

  • szona Autorytet
    Postów: 5620 13242

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Ja się dziś dowiedziałam, że moja babcia już prawdopodobnie z tego nie wyjdzie, trzeba być przygotowanym na najgorsze... A jeszcze w kwietniu dobrze się czuła, tak się cieszyła, jak jej powiedziałam o ciąży... nie mogę się z tym pogodzić, cały czas ryczę... tak się tylko chciałam wypłakać...

    Bardzo mi przykro Agge :( Babcia, to chyba najbliższa osoba mojemu sercu, nie umiem sobie nawet wyobrazić rozpaczy po takiej wiadomosci. Mocno przytulam, żałuje, ze nie mogę zrobić nic więcej :(

    15 cs po cb. (22 cs)
    Chwilowo - pie*dolę to i znikam stąd.
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2209 3221

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agge bardzo mi przykro.. tule Cię mocno.😘 Tak jak dziewczyny mówią to jest na prawdę dużo, że masz czas się pożegnać. U mnie było tak ,że 2 babcię mi zmarły jak pracowałam za granicą i nie widziałam ich przez dobre kilka miesięcy.. a do jednej nawet na pogrzeb nie mogłam pojechać, bo nie chcieli mi dac urlopu.

    Nuch o nie.. miałyśmy jutro razem testować 😢 Chociaż u mnie też pewnie przyjdzie @ ,czuje to..

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50
  • Maria87 Autorytet
    Postów: 2215 3297

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agge, przykro mi :(

    Rozmawiałam dwa dni temu z koleżanką o jej babci, że wymaga stałej opieki i przez to jej najbliżsi nie mają swojego życia, a następnego dnia okazało się, że babcia jest w bardzo bardzo złym stanie :/

    Rozpoczęcie procedury IVF po 16-stu cyklach starań naturalnych.

    24.05.2020 - start długi protokół. 21.06.2020 punkcja - pobrano 13 kumulusów, w tym 10 dojrzałych komórek, 6 zapłodniono, 6 zarodków w 3 dobie, 2 x ❄️ - 5.1.1 i 3.2.2

    6.02.2020 - start krótki protokół, stymulacja przerwana (tylko 5 pęcherzyków)

    Macierzyństwo Kraków

    👎 Hashimoto (Euthyrox 88)
    👉 AMH 1,48
    👉 ANA słabo dodatnie
    👎 MTHFR_677C-T hetero, MTHFR_1298A-C hetero, PAI-1 4G homo
    👎 wysoka homocysteina
    👎 anty-TG, anty-TPO
    👍 KIR Bx
    👎 NK 24%
    👍 histeroskopia + scratching + sonoHSG
    👍 Ujemne: p/c przeciwplemnikowe i przeciw antygenom jajnika, antykoagulant toczniowy.

    🧔 całkowita liczba 565 mln (było 355 mln), morfologia 3% (bez zmian), ruch postępowy 48%, ruch całkowity 56%, HBA 94%, fragmentacja DNA 28% (było 32%), USG ok, brak bakterii.

    instagram
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję, dziewczyny. Jesteście kochane. Staram się trzymać, ale ciężko mi się z tym pogodzić. Babcia była dla mnie jak druga mama, całe dzieciństwo się mną zajmowała jak mama pracowała. Zwłaszcza, że nie chorowała ani nic, dlatego ciężko mi to przyjąć, taki niespodziewany cios... Ale to już taki wiek, gdzie wszystkiego można się spodziewać.

    Szkoda mi mojej córeczki, ona też jest związana z babcią i często pyta kiedy wyjdzie ze szpitala, chce iść do jej domu ją odwiedzić. Nie wyobrażam sobie, że będę musiała jej powiedzieć, że już więcej nie zobaczymy babci.

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agge, bardzo mi przykro :( Mocno przytulam...

    Ja swoja babcie znalazlam martwa w 2. dzien Bozego Narodzenia. Bolal ja brzuch po mojej grzybowej, a jak poszlam zaniesc termometr, Babci juz nie bylo :( Nie zapomne reanimacji wykonywanej nieudolnie przeze mnie i poczucia wina. To byl zawal, a nie moja zupa, ale i tak sie obwiniam :(

  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    Agge, bardzo mi przykro :( Mocno przytulam...

    Ja swoja babcie znalazlam martwa w 2. dzien Bozego Narodzenia. Bolal ja brzuch po mojej grzybowej, a jak poszlam zaniesc termometr, Babci juz nie bylo :( Nie zapomne reanimacji wykonywanej nieudolnie przeze mnie i poczucia wina. To byl zawal, a nie moja zupa, ale i tak sie obwiniam :(
    😪😪 przykro mi. Ciężko się pogodzić z takimi rzeczami...

    Sasanka55 lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2223 3603

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja babcia odeszła 4 lata temu. Najwspanialsza kobieta pod słońcem. Odeszła także z dnia na dzień choć fakt leżała i wiedzieliśmy że jest chora. O 4 byłam u niej zobaczyć czy wszystko ok, powiedziała że tak a o 6 nie żyła. Przeżyłam to mocno i nadal tak cholernie bardzo mi jej brak. Pocieszam się teraz tylko tym że teraz pilnuje moich dziewczynek i dzięki babci mają cudowną opiekę zanim ja do nich dołączę...

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB

    Acard, insulina, clexan, luteina, euthyrox

    eiktugpjuxjlxhci.png
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1907 2522

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadrabialam Was i niestety tyle złych informacji :( aeiouy brak mi słów, kolejny oszukany test padł na Angelike, i te małpy.

    Sasanko cieszę się, że wróciłaś do starań i nie wkrecaj sobie żadnego taka nadnerczy! Nóżki jak zwykle wyglądają sexi ^^

    Malgonia gratuluję córeczki, dobrze, że rodzice mogli się z Wami cieszyć wiadomościa o zdrowym dziecku :)

    Ja ostatnio miałam dużo roboty, bo robimy remont kuchni, bo od zakupu mieszkania była ledwo ruszana, wszystkie pomieszczenia po kolei po mału, bo ciężko robić jak się tam mieszka na codzień. Teraz jeszcze rodzina przyjechała 2 dni temu, teraz miałam czas by Was nadrobić, bo pojechali nad jezioro, a ja z córką w domu, czekamy na M aż z pracy wróci i też dojedziemy :)

    Co do skurczow bh to w pierwszej ciazy mniej więcej od połowy miałam od kilku do kilkunastu dziennie, dość mocne, ale do niczego złego to nie doprowadzilo, więc mając teraz takie same uznaje, że to norma i tak wyglądają u mnie

    Sasanka55, Malgonia lubią tę wiadomość

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • Maria87 Autorytet
    Postów: 2215 3297

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie zadzwoniła do mnie moja przyjaciółka - jest we wczesnej ciąży, to drugie dziecko.
    Gdyby nie to, że mamy odwiedziny brata, to bym się rozryczała na ramieniu męża...
    Nie zrozumcie mnie źle - ogromnie się cieszę jej szczęściem! Ale ja muszę co chwilę przeżywać zawód i jest tym bardziej przykro, wiedząc, że innym szybko się udaje...

    Rozpoczęcie procedury IVF po 16-stu cyklach starań naturalnych.

    24.05.2020 - start długi protokół. 21.06.2020 punkcja - pobrano 13 kumulusów, w tym 10 dojrzałych komórek, 6 zapłodniono, 6 zarodków w 3 dobie, 2 x ❄️ - 5.1.1 i 3.2.2

    6.02.2020 - start krótki protokół, stymulacja przerwana (tylko 5 pęcherzyków)

    Macierzyństwo Kraków

    👎 Hashimoto (Euthyrox 88)
    👉 AMH 1,48
    👉 ANA słabo dodatnie
    👎 MTHFR_677C-T hetero, MTHFR_1298A-C hetero, PAI-1 4G homo
    👎 wysoka homocysteina
    👎 anty-TG, anty-TPO
    👍 KIR Bx
    👎 NK 24%
    👍 histeroskopia + scratching + sonoHSG
    👍 Ujemne: p/c przeciwplemnikowe i przeciw antygenom jajnika, antykoagulant toczniowy.

    🧔 całkowita liczba 565 mln (było 355 mln), morfologia 3% (bez zmian), ruch postępowy 48%, ruch całkowity 56%, HBA 94%, fragmentacja DNA 28% (było 32%), USG ok, brak bakterii.

    instagram
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2223 3603

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria ja mam tak samo... większość koleżanek zachodzi w ciążę raz raz...normalnie się rozmnażają jak mrówki..a u mnie ciiiiiiisza...ale już się chyba do tego przyzwyczaiłam.. też mi strasznie przykro mimo tego że cieszę się ich szczęściem. Najgorzej teraz obawiam się świąt. Moja przyszła bratowa ma poród na 10.12 akurat na święta będzie z maluchem już w domu..nie wiem czy będę w spokoju potrafiła przyjść na wigilię wiedząc że oni mają dzieciątko a ja nie..

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB

    Acard, insulina, clexan, luteina, euthyrox

    eiktugpjuxjlxhci.png
  • Angelika1313 Autorytet
    Postów: 1194 3302

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny każda z nas ma tak samo .. boli nas to że nam się nie udaję pomimo trudnych starań a inne nie chcąc mają wpadki ale takie jest życie, musimy to przeżyć . Ale pomyślcie jakie jesteśmy silne babki :D i wierze że niebawem wszystkie dopniewy swego i my też będziemy tulić nasze bobasy :* Misia Ty to kochana na święta będziesz miała maleństwo w brzuszku ! I proszę mi tu nie mówić że będziesz bez dzidziusia :* :) na święta wszystkie będziemy miały maleństwo w brzucholu a 2020 roku to tu będą same rodzące ;) innej opcji nie ma ;) uwierzcie w siebie i działajcie, daję wam mocnego kopa w dupe ! Niech tu jeszcze raz usłyszę że którejś nie jest dane być mamą! Każdej z nas jest to dane ! :* prędzej czy później <3 brać mi się tam do roboty dziewczynki :* ja czekam na okres ale jak tylko się skończy to z emkiem bierzemy się ostro do roboty :* wczoraj dostałam mocny cios młotem i na chwilę upadłam ale szybko się podniosłam bo nikt za mnie marzenia nie spełni ;) nie poddawajcie się pliss <3

    Malgonia, Misiaa, MonikA_89!, szona, Madziandzia, Tele...79, Sasanka55, Pati96, Magduullina, Ania_85_ lubią tę wiadomość

    Aleksandra 23.06.2020 3090g 51cm 👣❤️

    7bd1324f90.png

    19cs.. 1 cykl po hsg szczęśliwy 💖
    10.10 II
    04.11 : Crl 6,6 mm i jest <3
    14.11 : 1,62 cm szczęścia 😍
    06.12 prenatalne: crl 45,5 mm <3
    07.02 : 287g córeczki ❤
    24.02 : 496g <3
    12.03 : 781g <3
    03.04: 1244g <3
    23.04: 1703g <3
    07.05: 2148g <3
    21.05: 2520g <3
    04.06: 2818g <3
    15.06: 3178g <3

    29.08.2019 HSG oba jajowody drożne
    🌸MTHFR C677T hetero🌸MTHFR A1298C hetero🌸PAI-1 homo🌸Insulinooporność🌸pcos🌸hiperprolaktynemia🌸niedoczynność tarczycy🌸cukrzyca w ciąży.
    💊 Metformina, letrox, acard, heparyna, duphaston, insulina
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2223 3603

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angelika masz rację że nikt inny za nas naszych marzeń nie spełni.. ja się już nawet z rozpaczy czasami śmieję do mego M że nam dla dziecka tylko właśnie dziecka brakuje bo wszystko już w domu czeka:p łącznie z wózkiem, łóżeczkiem, ubrankami, monitorem oddechu, inhalatorem itp. Ostatnio miałam chwile oczywiście jak przylazła @ że chciałam to wszystko w cholerę posprzedawać ale już mi minęło. Niech czeka..czasami jak wchodzę do graciarni - tak nazywamy pokój gdzie te wszystkie rzeczy w kartonach leżą - to gadam do wózka że w końcu się swego właściciela doczeka. Chore wiem ale jakoś tak mi to pomaga :p no albo...zaczyna padać mi na głowe :D

    Angelika1313, MonikA_89!, Tele...79, Sasanka55, Pati96, Ania_85_ lubią tę wiadomość

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB

    Acard, insulina, clexan, luteina, euthyrox

    eiktugpjuxjlxhci.png
  • Angelika1313 Autorytet
    Postów: 1194 3302

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia to wcale nie jest chore :) i czas gdzie dochodzi do straty albo jak pojawia się @ to jest to czas załamania dla każdej z nas bo my nie jesteśmy ze stali .. ja też co miesiąc sobie mówię nie to już koniec, mi chyba nie jest dane być mamą skoro tak się dzieję że pomimo takiego czasu nic nie zaskakuje nawet ale płacz mi pomaga robie się silna, silniejsza niż wcześniej. Wiem że kiedyś się doczekam, wiem że któregoś pięknego dnia do mojej komórki trafi ten właściwy plemniczek :) mimo to że droga do tego jest taak długa to w końcu się uda! Trzymaj dla dzidziusia bo już niedługo i Ty zostaniesz mamą :* jeśli trzeba płacz, krzycz ! Ale zaraz po tym powiedz sobie dobra dość, biorę się w garść i idę dalej ! :* cieszmy się życiem:) to nam wyjdzie na dobre i zaowocuje kropeczkiem ;) nie dajmy się zwariować staranią :) domyślam się że u mnie ogromny problem leży po stronie io ale nie dam się i zwalcze tą cholerę:) nie wiem czy teraz to był wadliwy test czy może coś się zadziało ale się nie utrzymało tego nie wiem ale wiem jedno nie ważne czy teraz czy za pół roku ale się uda ! Jeśli mam być w ciąży i mam czekać jeszcze pół roku to wiem że warto :) teraz też wiem że nie II kreski uczynią mnie szczęśliwą a dopiero potwierdzenie że jest że rozwija się prawidłowo i najszczęśliwsza to będę jak już dostanę je w swoje ramiona :) i jedno podsumowanie : WARTO JEST CZEKAĆ!! :* dzięki tym doswiadczenią wiem też że wszystkie tu będziemy najlepszymi mamami :)

    Misiaa, Malgonia, Karolina, okularnica91, Maria87, MonikA_89!, Sasanka55, Pati96 lubią tę wiadomość

    Aleksandra 23.06.2020 3090g 51cm 👣❤️

    7bd1324f90.png

    19cs.. 1 cykl po hsg szczęśliwy 💖
    10.10 II
    04.11 : Crl 6,6 mm i jest <3
    14.11 : 1,62 cm szczęścia 😍
    06.12 prenatalne: crl 45,5 mm <3
    07.02 : 287g córeczki ❤
    24.02 : 496g <3
    12.03 : 781g <3
    03.04: 1244g <3
    23.04: 1703g <3
    07.05: 2148g <3
    21.05: 2520g <3
    04.06: 2818g <3
    15.06: 3178g <3

    29.08.2019 HSG oba jajowody drożne
    🌸MTHFR C677T hetero🌸MTHFR A1298C hetero🌸PAI-1 homo🌸Insulinooporność🌸pcos🌸hiperprolaktynemia🌸niedoczynność tarczycy🌸cukrzyca w ciąży.
    💊 Metformina, letrox, acard, heparyna, duphaston, insulina
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7315 10347

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angelika, bardzo mi się podoba Twoje podejście 😘😘

    Kochane jak tak was czytam, to mi serce pęka. Takie wspaniałe jesteście, a tyle musicie wycierpieć. To strasznie niesprawiedliwe. Tyle miłości i ciepła macie w sobie, że mogłybyście boa obdarować wiele maluchów. Powiem Wam, że takiego dużego wsparcia jak od was, to chyba nigdy wcześniej nie otrzymałam 😘🌞

    Wierzę, że już niedługo szczęście nam dopisze. Za rok o tym czasie będziemy chodzić podkrążonymi z niewyspania oczami i bananem na buzi ze szczęścia, że mamy obok takiego małego szkraba. Nasza droga jest trudna i uciążliwa, ale może dzięki temu będziemy lepszymi mamami dla swoich dzieci! ❤️

    Angelika1313, Sasanka55, Pati96, szona, Mama_Zuzia, Szczesliwa_mamusia, Magduullina, Ania_85_ lubią tę wiadomość

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Angelika1313 Autorytet
    Postów: 1194 3302

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika dziękuję :* czas zrobił mnie mądrzejszą i choć sama jak każdy mam chwilę zwątpienia tak wiem że nie ważne jak długa droga przed nami to i tak wiem że w końcu dojdziemy do celu i Ty też nareszcie dojdziesz do mety, mocno w to wierze ! :* na prawdę jesteś mega silną babką ! Tyle kochana przeszłaś ale się nie poddajesz nie wiele tak potrafi :*tak bardzo trzymam za Ciebie kciuki ! :* mi też pęka serce jak Tobie i innym tu się nie udaję i tracicie swoje szczęście tak bardzo chciałabym aby wam się udało bez tych cierpień tak po prostu ze szczęśliwym zakończeniem i tak bardzo bym chciała móc teraz wszystkie was wyściskać !! Gdyby nie to forum i wy to nie wiem czy dalej bym walczyła.. ale nie myślę, mam was i to się liczy ! Wasze wsparcie jest nie do opisania ! Dziękuję wam wszystkim, bądźcie tu zawsze tak po prostu :* i niech żadna już więcej nie ucieka :* kocham was <3 nie sądzicie że jesteśmy tu już jak taka wspaniała rodzina ?? :)

    szona, Sasanka55, Pati96, MonikA_89!, Mama_Zuzia, Szczesliwa_mamusia lubią tę wiadomość

    Aleksandra 23.06.2020 3090g 51cm 👣❤️

    7bd1324f90.png

    19cs.. 1 cykl po hsg szczęśliwy 💖
    10.10 II
    04.11 : Crl 6,6 mm i jest <3
    14.11 : 1,62 cm szczęścia 😍
    06.12 prenatalne: crl 45,5 mm <3
    07.02 : 287g córeczki ❤
    24.02 : 496g <3
    12.03 : 781g <3
    03.04: 1244g <3
    23.04: 1703g <3
    07.05: 2148g <3
    21.05: 2520g <3
    04.06: 2818g <3
    15.06: 3178g <3

    29.08.2019 HSG oba jajowody drożne
    🌸MTHFR C677T hetero🌸MTHFR A1298C hetero🌸PAI-1 homo🌸Insulinooporność🌸pcos🌸hiperprolaktynemia🌸niedoczynność tarczycy🌸cukrzyca w ciąży.
    💊 Metformina, letrox, acard, heparyna, duphaston, insulina
  • szona Autorytet
    Postów: 5620 13242

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje krwawienie ustało we środę. W poniedziałek z kolei rano czułam mocno prawy jajnik. Aż (mam wrażenie) do pachwiny. Następnego dnia lewy jajnik. I tak na zmianę. Dziś już czuję ostro lewy, a do tego pojawiło się sporo śluzu. Więcej niż kiedykolwiek. Brzuch mam wrażenie jest nabrzmiały i jakiś obcy. Chyba organizm ma hormonalną masakrę 🤦‍♀️

    15 cs po cb. (22 cs)
    Chwilowo - pie*dolę to i znikam stąd.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2019, 03:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za stara jestem na imprezy do 3:00 w nocy. Moj dzieciak bedzie tak samo porabany jak ja :) Dzien dobry? Dobranoc? :* Muah :*

    Malgonia, Angelika1313, Pati96, szona, Mama_Zuzia, Szczesliwa_mamusia, moni05, Tele...79, Madziandzia, Magduullina lubią tę wiadomość

  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2209 3221

    Wysłany: 23 czerwca 2019, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika , Angelika bardzo pięknie wczoraj pisałyście aż mi łezka poleciała. Macie kochane super podejście. Jesteście tak kochane.❤ Na pewno los nam wszystkim tu wynagrodzi jednym wcześniej drugim później, ale każda z nas będzie kiedyś mamą.

    Ja niestety nie dam prezenty mojemu M na dzień ojca. Robiłam test i negatywny. Także teraz czekamy na @ , mam nadzieję, że przyjdzie jak najszybciej.

    MonikA_89!, Angelika1313, Madziandzia lubią tę wiadomość

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50
‹‹ 149 150 151 152 153 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego