Forum W oczekiwaniu na testowanie Przyszłe mamusie
Odpowiedz

Przyszłe mamusie

Oceń ten wątek:
  • Katie87 Autorytet
    Postów: 391 220

    Wysłany: 1 marca 2016, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaFilipka, cudowne wieści :) trzymam kciuki za betę :*

    Gosposiu, rzeczywiście dziwne rzeczy się u Ciebie dzieją. Badałaś ostatnio cały pakiet swoich hormonów? Monitoring masz często?

    Kasiulka, co u Ciebie?

    "Wychodź z domu każdego dnia. Cuda tylko czekają, aż je odkryjesz" <3

    2011 - początek starań
    HASHIMOTO, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY, ENDOMETRIOZA, dwie laparoskopie
  • Katie87 Autorytet
    Postów: 391 220

    Wysłany: 1 marca 2016, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iza776 wrote:
    Kaśka Kate jak tam?
    Nasza kaśke to chyba porwał nowy materac,a kate pewnie z psem szaleje.
    A moja owulka o kant du..py. Coś tam niby wczoraj czułam ale słabo, zero śluzu ale to standard po clo.... A zastrzyk był w sobote więc dziwnie
    Haha, Iza, masz pewnie rację co do Kasi, materac jest testowany z każdej strony ;)

    A o swoje owu się nie martw, nie zawsze muszą być ogromne bóle. Bierzess prochy i zastrzyki, więc na pewno wszystko idzie zgodnie z planem :) relaksuj się :)

    iza776 lubi tę wiadomość

    "Wychodź z domu każdego dnia. Cuda tylko czekają, aż je odkryjesz" <3

    2011 - początek starań
    HASHIMOTO, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY, ENDOMETRIOZA, dwie laparoskopie
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 1 marca 2016, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :). Ale mam do nadrobienia :). Ja juz przeprowadzona i testowanie materaca sie odbyło jak piszecie haha :). Niestety radosc nie była pełna z powodu plamienia jak zwykle, choć wystapiło rekordowo szybko bo juz w 2 dpo. Poszperałam na forach i znalazłam dziewczyny z tym samym problemem, i wszystkie nas łączy jedno - plamienia po seksie po owu dokładnie po odstawieniu tabletek anty. Wszystko by sie zgadzało.

    MamaFilipka cudownie :). To fantatsyczna wiadomosc. Teraz juz bedzie wszystko dobrze skoro sie suplementujesz progesteronem :). Serdecznie gratuluje :).

    Iza życzę owocnego urlopu i oderwij sie troche od starań - nie stresuj sie, nie myśl, daj sie ponieść naturze w koncu to Twoj urlop :). A wiesz, ze nie w kazdym cyklu jest tak samo, nie musisz przeciez zawsze czuc jajnika. Nie jestesmy maszynami.

    Katie, jak u ciebie? Odliczasz dni do odstawienia tabsow i rozpoczęcia protokołu :)?

    Gosposiu No faktycznie dziwna sprawa. Niemożliwe napewno ze dostałaś okres tydzien po owu, nawet jak jest niedomoga to zazwyczaj ta faza trwa ok 10 dni lub troszkę krócej, z 9. Z ciałkiem żółtym też jest tak, że można je łatwo pomylić z pęcherzykiem, pod warunkiem, że się już wykształciło. Ale jak miałaś płyn w zatoce Douglasa to na bank była owu, to z resztą sama bys w usg zauwazyła bo płyn jest po prostu czarną plamą na monitorze. Płyn sie wchłania bardzo różnie, u mnie ze względu na endometriozę trochę dłużej bo tydzień, przez to mam pobolewania podbrzucha, ale u zdrowych kobiet od kilku godzin do 3,4 dni. W zasadzie szybko. Na tej podstawie można mniej więcej przypuszczac kiedy owu była. Generalnie, to masz myślę fajnego lekarza i nawet jeśli masz bajzel w hormonach to nie szalej z robieniem badań na gwałt bo sie tylko będziesz denerwowała. Na spokojnie, daj Twojemu organizmowi czas. Ja się jednak ciągle będę upierała, że metformina byłaby dla Ciebie idealnym rozwiązaniem nawet jak nie cierpisz na insulinooporność. Mi wczoraj endo powiedziała, że metka nigdy nie działa negatywnie na układ hormonalny, zawsze może tylko albo nic nie zmienić, albo pomóc :).

    Ja wczoraj byłam u endo, dostałam euthyrox 50 mg by jeszcze zbic tsh. Co ciekawe, moje ft4 jest w górnych granicach normy a to wg lekarki oznacza, że dość dobrze reaguję na lek i mam go pod dostatkiem. Dziwne. Bylam też u gina. Owu była :), jest płyn, jest gwiazdka - czyli zanikający pęcherzyk. Endometrium 9 mm i to troche lekarza zmartwiło, mówi że niby fajnie bo w normie, ale mogło by być większe. No więc gin zmienił strategię i przepisał mi luteinę podjęzykowo. Zawsze świetnie reagowałam na ten lek więc zobaczymy jak będzie teraz. Mam brać aż do @. Nie jakieś 10 dni, ale aż do @, a w każdym razie, jak to powiedział - nie odstawiac bez upewnienia się, że to @ nie plamienie. Czyli widocznie w przypadku nagłego odstawienia po 10 dniach progesteronu jak zawsze robiłam, może dojść do wczesnego poronienia. Może coś w tym jest.

    zem3i09kl173cczw.png
  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 1 marca 2016, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edit: U endokrynologa z sukcesem, dostałam pół tabletki letrox 75, mam brać przez 3 mies i przed kolejną wizytą zrobić powtórkę badania TSH, Anty-TG i prolaktyny. Lekarz mnie uświadomił, że nie wolno brać prysznica przed badaniem prolaktyny (rano). A ja zawsze biorę, więc jej podwyższenie może być z tym związane. Polecił mi też zasugerować ginkowi, żeby włączył metforminę do leczenia. (Kaska, wiem, że już dawno mi mówiłaś, ale mój dr mnie krótko trzyma jeżeli idzie o rzeczy wyczytane w necie, a teraz powiem, że endo kazał z nim to przedyskutować ;) ) A ty Kaska widzę, że jesteś w rękach dobrego ginka, więc zachodź szybko i rozsyłaj wirusy ;)

    Katie, badałam w październiku... Jestem u ginka średnio co 2 tygodnie, kolejna wizyta za 10 dni na monit, czy coś urosło ;) Nawet jak w 12 dc nie będzie nic i w 14 też nie, to przejdę się na dodatkową wizytę w okolicy 18-20 dc, bo jakoś się rozmijamy z tą moją owulką ;) A jak u Ciebie, kiedy zaczynacie?

    Iza, ty się zajmij odpoczynkiem i mężem, a nie rozkmninianiem czy jajnik boli! :) Jak nie boli, to seks jest przyjemniejszy, więc się ciesz i do dzieła! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2016, 12:19

    Gosposia
  • Katie87 Autorytet
    Postów: 391 220

    Wysłany: 1 marca 2016, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka, zaczynasz nowy rozdział na nowym mieszkanku :) oby wszystko było po Twojej myśli.
    Ty masz jakoś pod koniec marca wizytę w sprawie tych plamień? Masz mieć kolposkopię?

    Ja na razie na tabletkach antykoncepcyjnych :) przez pierwsze trzy dni masakrycznie bolała mnie głowa, ale teraz jest lepiej. 07.03 mam wizytę w klinice, aby dostać jakieś zastrzyki i ogólnie wprawdzić moje wnętrze ;) czy dobrze się wyciszam. Mam jakiś taki ogólny luz, bez spiny, bez nadmiaru niecierpliwości. Adopcja pieska poczyniła w moim życiu cuda <3

    Miłego dnia dziewczynki :)

    "Wychodź z domu każdego dnia. Cuda tylko czekają, aż je odkryjesz" <3

    2011 - początek starań
    HASHIMOTO, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY, ENDOMETRIOZA, dwie laparoskopie
  • Katie87 Autorytet
    Postów: 391 220

    Wysłany: 1 marca 2016, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosposiu, może pisałaś wcześniej, ale mi umknęło, masz problem z TSH? Jaki Ci wyszedł wynik, że dostałaś Letrox? Badałaś ft3 i ft4?

    Ja zaczynam od następnego lub jeszcze kolejnego cyklu. Wszystko zależy od mojego organizmu, jak szybko się wyciszę w środku :) a ja szalona dziewczyna jestem, więc nie wiem jak to będzie :-P

    "Wychodź z domu każdego dnia. Cuda tylko czekają, aż je odkryjesz" <3

    2011 - początek starań
    HASHIMOTO, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY, ENDOMETRIOZA, dwie laparoskopie
  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 1 marca 2016, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katie, super, że się dzieje ciągle coś nowego, a szczeniak na pewno jest w stanie odciągnąć myśli od starań i dobrze ;) Odpoczniesz psychicznie ;) A jak taka szalona, to pij meliskę :D może pomoże :D
    Ja mam TSH 4.06 w sierpniu, a w październiku 2.23, więc w końcu się za nie wzięłam. Badałam ft3 i ft4, są w normie, ale anty-tpo mam za niskie według niego.

    Gosposia
  • Katie87 Autorytet
    Postów: 391 220

    Wysłany: 1 marca 2016, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosposia, jestem niskociśnieniowcem i melisa działa na mnie strasznie.
    Mam wrażenie, że serce mi zwalnia. Dziwne uczucie :-/

    TSH2.23 to całkiem nieźle, ale wiadomo, że przy staraniach lepiej zejść poniżej 2 :) polecam jeszcze usg tarczycy, daje dużo wiadomości :)

    "Wychodź z domu każdego dnia. Cuda tylko czekają, aż je odkryjesz" <3

    2011 - początek starań
    HASHIMOTO, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY, ENDOMETRIOZA, dwie laparoskopie
  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 1 marca 2016, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katie, z tą melisą to był żart :D Wiem, że nie jest źle, ale TSH u mnie skacze nawet do 4, więc lepiej trzymać je w ryzach. USG tarczycy będę miała na następnej wizycie pod koniec maja.

    Gosposia
  • Katie87 Autorytet
    Postów: 391 220

    Wysłany: 1 marca 2016, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosposia wrote:
    Katie, z tą melisą to był żart :D Wiem, że nie jest źle, ale TSH u mnie skacze nawet do 4, więc lepiej trzymać je w ryzach. USG tarczycy będę miała na następnej wizycie pod koniec maja.
    Wiem Kochana, że żart ;) tak się chciałam przy okazji tematu podzielić dziwnym objawem :)

    Gosposia lubi tę wiadomość

    "Wychodź z domu każdego dnia. Cuda tylko czekają, aż je odkryjesz" <3

    2011 - początek starań
    HASHIMOTO, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY, ENDOMETRIOZA, dwie laparoskopie
  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 1 marca 2016, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No objaw strasznie dziwny, ja jak kawy nie wypiję to mam slow motion w głowie :D i nie jestem w stanie funkcjonować, choć przy każdym mierzeniu ciśnienia mam w okolicy 120/80, więc książkowo ;) A na co dzień ci to przeszkadza?

    Gosposia
  • Katie87 Autorytet
    Postów: 391 220

    Wysłany: 1 marca 2016, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak mam 120/80 to się źle czuję ;)
    Bez kawy ani rusz. To mój codzienny, poranny rytuał <3

    Gosposia lubi tę wiadomość

    "Wychodź z domu każdego dnia. Cuda tylko czekają, aż je odkryjesz" <3

    2011 - początek starań
    HASHIMOTO, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY, ENDOMETRIOZA, dwie laparoskopie
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 1 marca 2016, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja ostatnio się przerzuciłam na kawę inkę i jest taaka pyszna :).

    Gosposiu, cos jest nie tak, bo to endokrynolog powinien ci przepisać metkę a nie gin. Endokrynologia i diabetologia to jedna klinika i specjalizacja... Dziwne ze skierował Cie do gina. Ale dobrze, ze to zrobił w ogóle, zasugeruj lekarzowi, nie pożałujesz :).

    Kasiulka mam kolposkopie 23 marca. Trzymajcie kciuki :).

    Katie87 lubi tę wiadomość

    zem3i09kl173cczw.png
  • iza776 Autorytet
    Postów: 1626 1450

    Wysłany: 1 marca 2016, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska1985 wrote:
    A ja ostatnio się przerzuciłam na kawę inkę i jest taaka pyszna :).

    Gosposiu, cos jest nie tak, bo to endokrynolog powinien ci przepisać metkę a nie gin. Endokrynologia i diabetologia to jedna klinika i specjalizacja... Dziwne ze skierował Cie do gina. Ale dobrze, ze to zrobił w ogóle, zasugeruj lekarzowi, nie pożałujesz :).

    Kasiulka mam kolposkopie 23 marca. Trzymajcie kciuki :).

    Też kocham inke ale na diecie bez glutenu zakazana. Dwa tygodnie trzymałem naprawdę ścisła dietę. Bez glutenu, nabiału i cukru. To jem normalnie o czuje ze mi to nie służy. Także coś w tym jest.

    3i498u69hx44zg3k.png

    aniołek 7tc 19.10.2015r.
    Mutacja MTHFR, Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy, insulinoopornosc, pcos, Nk wysokie, dodatnie ana 1 i 2
    Ciąża po stymulacji owulacji
  • werni Autorytet
    Postów: 10398 7840

    Wysłany: 2 marca 2016, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawa jaka beta u mamy

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 3 marca 2016, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie... cos nam sie MamaFilipka nie odzywa...

    zem3i09kl173cczw.png
  • MamaFilipka Autorytet
    Postów: 310 150

    Wysłany: 3 marca 2016, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama sie nie odzywa, bo bety nie zrobiła... Dziewczyny chyba fałszywy alarm, bo żaden test więcej nie wyszedł. Oczywiście, po jakichś dwóch godzinach, gdy wyschnie są ładne drugie kreski, ale to na bank nie do pozytywnej interpretacji. Z drugiej strony miesiąc temu też robiłam ten test i nawet na drugi dzień śladu nie było. Jutro lub w sobote mam mieć @, więc już na nią czekam.
    Nie wiem, jakieś jaja się dzieją. Ech. Przepraszam za zamieszanie;(

    letrox 50,polocard, 2x dupek, 2x lut.100mg, clexane 40mg.
    Aniołek 6tc 02.2016
    Aniołek 5tc 04.2016
    34bwol2a1ibcpjtc.png
    k0kdtrd8ds6vv75x.png
  • iza776 Autorytet
    Postów: 1626 1450

    Wysłany: 3 marca 2016, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama Filipa nie przeprasza. My wciąż trzymamy kciuki. A u mnie jakies plamienie koloru kawy z mlekiem. Ktoś ma pomysł co to może być?

    3i498u69hx44zg3k.png

    aniołek 7tc 19.10.2015r.
    Mutacja MTHFR, Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy, insulinoopornosc, pcos, Nk wysokie, dodatnie ana 1 i 2
    Ciąża po stymulacji owulacji
  • werni Autorytet
    Postów: 10398 7840

    Wysłany: 3 marca 2016, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takiego plamienia jeszcze nie miałam.
    Tez nadal trzymam kciuki.

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • MamaFilipka Autorytet
    Postów: 310 150

    Wysłany: 3 marca 2016, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam jakiś nowy objaw przed @. To co sie dzieje z moimi piersiami doprowadza mnie do płaczu. Taki ból i mrowienie na raz, od 5 dni, coś tragicznego!Ktoś tak ma? Ale zaznaczam, że można dostać do głowy jak cycki w prądzie!;0

    Iza, a ty nie jesteś jakoś świeżo po owu? Czasem się zdarza, że występuje taka duża ilość śluzu progesteronowego o zółtawo- mlecznym zabarwieniu.
    A może wreszcie "załapało" i to jest to słynne plamienie implantacyjne?;) Kciukam!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2016, 17:42

    letrox 50,polocard, 2x dupek, 2x lut.100mg, clexane 40mg.
    Aniołek 6tc 02.2016
    Aniołek 5tc 04.2016
    34bwol2a1ibcpjtc.png
    k0kdtrd8ds6vv75x.png
‹‹ 94 95 96 97 98 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego