Forum W oczekiwaniu na testowanie STYCZEŃ 2019 - NOWY ROK NOWE NADZIEJE
Odpowiedz

STYCZEŃ 2019 - NOWY ROK NOWE NADZIEJE

Oceń ten wątek:
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1219 1170

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamadwojki wrote:
    Ja miałam chodzić z brzuszkiem już czuć podwójne ruchy i kopniaki być może znalabym już płeć maluszków i jak sobie to przypominam to wyje co noc czasem śni mi się jak bawię się z moimi maluszkami i wtedy budzę się i ryk bo przecież to tylko sen a najgorsze jest że widzę moja sąsiadkę też ma termin na maj i też bliźniaki i to mnie dobija na maxa bo przecież to miałam być ja :(
    Nadal trzymam zdjęcia z USG i czasem do tego wracam jak sama w domu leżę ale czasu nie cofnę :(
    Doskonale Cie rozumiem. Ja liczylam,ze weekend majowy spedze z Maluchami,nawet wyjazd majowy przelozylismy na sierpien przez to,ze termin mialam na majowke.a teraz mam tez tylko zdjecia usg i cala dokumentacje w teczce i chwilami jak jestem sama to wracam do tego

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia, HOMA IR = 5.17
    niedoczynność tarczycy, niedomoga lutealna
    *starania o 2 dziecko od kwietnia 2018
    *2018-poronienie samoistne, poronienie zatrzymane z łyżeczkowaniem
    *2019- cb,cp z poronieniem trąbkowym
    *2019-badania: ANA- dodatnie,
    Antykoagulant tocznia słabo dodatni,MTHFR_677-T i MTHFR_1298A-C heterozygotyczne, PAI-1 4G heterozygotyczny.
    *2021-badania: HOMA IR = 4.72, AMH = 0.87
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój pierwszy tp to był 26 września. Jakoś go przeżyłam, ale pękłam wtedy, kiedy dzień później bliska osoba w rodzinie urodziła córeczkę. Jak patrzę teraz na tą małą to wiem, że mogłam mieć takiego samego bobasa.

    A drugi tp to połowa lutego, mniej więcej 14. Jeszcze przede mną.

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa wrote:
    makowa, bardzo Ci dziękuję :* Zrobię te 3 jeszcze, nie zaszkodzi a może się czegoś nowego dowiem...
    Możesz zrobić jeszcze raz białko S wolne. Jak jest go za mało to też są zaburzenia krzepnięcia. Wcześnie było przy dolnej granicy, to mogło jeszcze bardziej spaść :/ Ewentualnie badania w kierunku trombofili wrodzonej - czynnik krzepnięcia APTT, mutację w genach V-leiden i PAI, coś tam jeszcze wchodziło w skład pakietu. Zerknij na testdna

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia 2019, 19:07

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makowa wrote:
    Mój pierwszy tp to był 26 września. Jakoś go przeżyłam, ale pękłam wtedy, kiedy dzień później bliska osoba w rodzinie urodziła córeczkę. Jak patrzę teraz na tą małą to wiem, że mogłam mieć takiego samego bobasa.

    A drugi tp to połowa lutego, mniej więcej 14. Jeszcze przede mną.
    Wiem co czujesz. 1.5 miesiąca po tym jak poroniłam dowiedziałam się że szwagierka "wpadła" i ma termin porodu na kwiecień :/ Jak w święta patrzyłam na jej brzuszek to aż mnie zakłuło w sercu. Oczywiście życzę jej jak najlepiej, ale to nadal boli. No i mam wyrzuty sumienia, że to przeze mnie, że nie zrobiłam więcej badań przed ivf, że nawet się nie potrafię zrobić czegoś do czego kobiety są stworzone - urodzić dziecka.

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamadwojki wrote:
    Ja miałam chodzić z brzuszkiem już czuć podwójne ruchy i kopniaki być może znalabym już płeć maluszków i jak sobie to przypominam to wyje co noc czasem śni mi się jak bawię się z moimi maluszkami i wtedy budzę się i ryk bo przecież to tylko sen a najgorsze jest że widzę moja sąsiadkę też ma termin na maj i też bliźniaki i to mnie dobija na maxa bo przecież to miałam być ja :(
    Nadal trzymam zdjęcia z USG i czasem do tego wracam jak sama w domu leżę ale czasu nie cofnę :(
    :( Smutne to co piszesz, ale niestety większość z nas ma takie myśli. Odliczamy dni do porodu którego nie będzie, zastanawiamy się jakbyśmy wyglądały z brzuszkiem i czy byśmy zaczynały się kulać bliżej porodu.... Strata dziecka zawsze boli, nie ważne w którym tygodniu ciąży, a strata bliźniąt to jeszcze większy ból :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia 2019, 19:17

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraniowa - jeżeli p-ciała antyTPO i TG robiłaś np. 2 lata temu to dla świętego spokoju zrób je ponownie teraz. One się lubią zmieniać dość szybko. Bierzesz selen w jakimś suplemencie? Faktycznie zrób badania na zespół antyfosf.

    EDIT: nie znam się za bardzo, ale AMH nie powinno być między 3 a 1?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia 2019, 19:22

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sumie AMH =6 to już podchodzi pod PCOS

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaa Staraniowa - weź jeszcze pod uwagę jedną rzecz - płeć dziecka. Ja broń Boże nie namawiam na zbadanie jej, bo sama bym się na to nie zdecydowała obojętnie co, ale ...
    ponoć płeć czasem wpływa na obumarcia płodu/zarodka. Tylko w moim towarzystwie są 2 laski, które przeżyły coś podobnego - były w ciąży z chłopcem. Jedna poroniła jakoś w 16-18 tygodniu, druga praktycznie jakoś pod koniec ciąży (martwe dziecko urodziła). Okazało się że ich organizm nie toleruje "płci męskiej". Potem obie zaszły w ciąże zdrową i obu urodziła się dziewczynka.

    agge lubi tę wiadomość

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jak pisze Monika, wynik AMH typowo PCOSowy.

    Z tą płcią... trzeba będzie się zastanowić... Zobaczę co powie mój lekarz.

    Selen biorę przez 3 miesiące i potem przerwa i znów... Takie mam zalecenia od endo.

    EDIT:

    Rozpisałam sobie zatem:
    - czynnik krzepnięcia X i APTT
    - antykoagulant toczniowy
    - przeciwciała przeciw kardiolipinie
    - przeciwciała przeciw beta-2-glikoproteinie
    - wolne białko S
    - mutacja genu PAI

    Mutacje genów V-Leiden - robiłam to, w Invicta jest to pod nazwą Mutacji genów Proakceleryny, wyszło ok.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia 2019, 19:52

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    aaa Staraniowa - weź jeszcze pod uwagę jedną rzecz - płeć dziecka. Ja broń Boże nie namawiam na zbadanie jej, bo sama bym się na to nie zdecydowała obojętnie co, ale ...
    ponoć płeć czasem wpływa na obumarcia płodu/zarodka. Tylko w moim towarzystwie są 2 laski, które przeżyły coś podobnego - były w ciąży z chłopcem. Jedna poroniła jakoś w 16-18 tygodniu, druga praktycznie jakoś pod koniec ciąży (martwe dziecko urodziła). Okazało się że ich organizm nie toleruje "płci męskiej". Potem obie zaszły w ciąże zdrową i obu urodziła się dziewczynka.

    Też słyszałam, że organizm czasem pozbywa się każdej ciąży z płcią np męską :/

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1910 2524

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziorek tak mi przykro, że jednak nic z tego nie wyszło :(, ja codziennie mam schize i patrzę czy piersi wciąż wrażliwe, bo w poprzedniej ciąży opadły razem z ciąża. Trzymaj się kochana, oby samo wszystko się oczyścilo byś mogła szybko wrócić do starań.

    MamaStasia to masz wizyte dzień przede mną, długo każą Ci czekać, biedna.

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja za każdym razem w łazience przeżywam moment niepewności, czy nie zobaczę plamień. Ale dwa dni temu zauważyłam ból piersi, delikatny, tylko przy nacisku i zdejmowaniu stanika, ale jednak. Od marca piersi nie czułam.

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1910 2524

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja makowa mam to samo niestety, będę się stresować póki nie minie 1 trymestr.

    5ylwian też chciałam zajść do terminu porodu czyli 5 listopada, nie wyszło, ale się nie poddałam i udało się w grudniu na szczęście. Oby nie skończyło się tak samo.

    5ylwian lubi tę wiadomość

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1910 2524

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Też słyszałam, że organizm czasem pozbywa się każdej ciąży z płcią np męską :/
    Ja nawet znam taki przypadek, siostra koleżanki ronila ciążę płci męskiej, a dziewczynki rodziła

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • Scarlet88 Autorytet
    Postów: 307 354

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie Ciocia też tak miała, 5 poronień każde dziecko płci męskiej, ma za to dwie córki. U mnie nitki krwi się pojawiły, więc jutro pewnie @ zawita do mnie... Nowy cykl czas zaczynać...

    Tomeczek 02.07.2012 godz. 20:15
    3850g/61cm - Naszego Szczęścia

    Aniołek 22/11/2016 r. [6tc]
    "Bose Aniołki siedzą na chmurkach,
    A każdy lekko jak piórko fruwa
    I każdy czuwa, cichutko czuwa,
    Nad tatą, który płakać nie umie,
    Nad siostrą, która nic nie rozumie,
    Nad dziadkiem, babcią smutną czasami,
    i swoją mamą - osnutą łzami,
    I każdy woła cichutko z daleka:
    mamo już nie płacz... mamo ja czekam..."
  • MamaStasia :) Autorytet
    Postów: 1339 2872

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe wrote:
    Madziorek tak mi przykro, że jednak nic z tego nie wyszło :(, ja codziennie mam schize i patrzę czy piersi wciąż wrażliwe, bo w poprzedniej ciąży opadły razem z ciąża. Trzymaj się kochana, oby samo wszystko się oczyścilo byś mogła szybko wrócić do starań.

    MamaStasia to masz wizyte dzień przede mną, długo każą Ci czekać, biedna.
    No już odliczalam dni i się cieszyłam że lada chwila będzie wizyta a tu tel że lekarki 7 stycznia nie będzie . Babka chciała bym przyszła 28 ale jak powiedziałam o co chodzi to zmieniła od razu na 14.

    Staś 22.06.2017(4 150 g i 59 cm)
    Zosia 09.08.2019(3 300g i 54 cm)
  • madziorek86 Autorytet
    Postów: 1042 2954

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe wrote:
    Madziorek tak mi przykro, że jednak nic z tego nie wyszło :(, ja codziennie mam schize i patrzę czy piersi wciąż wrażliwe, bo w poprzedniej ciąży opadły razem z ciąża. Trzymaj się kochana, oby samo wszystko się oczyścilo byś mogła szybko wrócić do starań.

    Dziękuję <3 Dokładnie tak jak piszesz. Piersi opadły razem z betą.
    Ja trzymam kciuki za Ciebie, limit strat już wyczerpany, teraz musi się udać :) Niech najbliższa wizyta będzie turboszczęśliwa :D

    Arashe lubi tę wiadomość

  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scarlet88 wrote:
    U mnie Ciocia też tak miała, 5 poronień każde dziecko płci męskiej, ma za to dwie córki. U mnie nitki krwi się pojawiły, więc jutro pewnie @ zawita do mnie... Nowy cykl czas zaczynać...

    :(

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do tej płci to internety piszą tak:

    "Gdy w 7. tygodniu ukształtują się jądra i zaczną wytwarzać testosteron, z przewodu Wolffa powstają męskie narządy płciowe, a przewód Müllera zanika.
    Narządy płciowe chłopca, czyli członek i moszna, powstają około 9 tygodnia życia płodowego, a jajowody, pochwa i macica – kilka lub kilkanaście dni później (w 10.–11. tygodniu). W 12 tygodniu od zapłodnienia (czyli w 14. tygodniu ciąży liczonej od dnia ostatniej miesiączki) zewnętrzne narządy płciowe są ukształtowane.


    U kobiet spodziewających się synów częściej dochodzi do poronień i cukrzycy ciążowej. Hormony męskie opóźniają też dojrzewanie płuc, dlatego dwie trzecie dzieci rodzących się z niewydolnością oddechową to chłopcy."

    Staraniowa byłaś 14 grudnia na USG i wszystko było OK (czyli był to 7 tydzień?) a potem zaczynają się kształtować te narządy. Ale tak jak pisałam wcześniej - zdarzają się i poronienia na ooooo wiele późniejszym etapie, więc nie wiem na ile to przypadek. I w ogóle nikt też nie twierdzi, że to może być przyczyna :( Myślę że błądzimy po omacku bo próbujemy Ci jakoś pomóc :(

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • Scarlet88 Autorytet
    Postów: 307 354

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do poronienia to u mnie sąsiadka zaszła w ciążę akurat wtedy kiedy ja poroniłam, ja miałam termin na 19.07 ona urodziła jakoś po 20... Wiem co czujecie :(

    Tomeczek 02.07.2012 godz. 20:15
    3850g/61cm - Naszego Szczęścia

    Aniołek 22/11/2016 r. [6tc]
    "Bose Aniołki siedzą na chmurkach,
    A każdy lekko jak piórko fruwa
    I każdy czuwa, cichutko czuwa,
    Nad tatą, który płakać nie umie,
    Nad siostrą, która nic nie rozumie,
    Nad dziadkiem, babcią smutną czasami,
    i swoją mamą - osnutą łzami,
    I każdy woła cichutko z daleka:
    mamo już nie płacz... mamo ja czekam..."
‹‹ 21 22 23 24 25 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego