Forum W oczekiwaniu na testowanie STYCZEŃ 2019 - NOWY ROK NOWE NADZIEJE
Odpowiedz

STYCZEŃ 2019 - NOWY ROK NOWE NADZIEJE

Oceń ten wątek:
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 23:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scarlet88 wrote:
    U mnie nadal @ brak... Jedynie baaardzo delikatne plamienie

    Kurczę strasznie dziwna sytuacja u Ciebie...

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2019, 23:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:00

    agge, cukrzyk1991 lubią tę wiadomość

  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7315 10348

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 00:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch wrote:
    Ja mierzę temperaturę od 8 miesięcy. W którymś momencie przerwałam i stwierdziłam, że tylko mnie to stresuje. Jednak wytrzymałam tydzień i wróciłam do pomiarów. Bardziej się jednak stresuję, gdy nie mierzę i nie wiem co tam się wyczynia :D
    Ja mierzyłam w zeszłym roku, potem ivf, ciąża, poronienie i mi się cykl rozjechał. Od września znów mierzę i mam tak jak Ty, że wolę wiedzieć co się dzieje :P Moja podświadomość jest tak silna, że juz nawet w weekend się budzę o 6, żeby zmierzyć temp :P

    agge lubi tę wiadomość

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 00:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:00

  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 00:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch wrote:
    W weekendy mam 2 budziki poustawiane na start i zakończenie mierzenia. Zdarzało mi się włożyć termometr i z nim zasnąć na kilka godzin :D

    Hahaha, dobre :D :D

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Olga_89 Autorytet
    Postów: 1151 2429

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 00:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kessi91 ja jeszcze sie wtrace odnosnie HSG. Jesli chodzi o znieczulenie mialam podane dozylnie, cos w stylu glupiego jasia, ale czy pomoglo? nie wiem, wydaje mi sie, ze nie bardzo. Bo nie dosc, ze bolalo mnie TAM na dole, to jeszcze krecilo mi sie w glowie od znieczulenia I wymiotowac mi sie chcialo.. podczas zakladania tego calego sprzetu, wbilam sobie w glowe, ze mam sie wyluzowac na maksa I tak zrobilam, wiec nie bolalo wcale. Podczas podawania kontrastu bol dla mnie byl bardzo mocny, tym bardziej ,ze wyszlo ze lewy jajowod niedrozny.. co do staran, to moj lekarz (do ktorego juz nie chodze) kazal od razu sie starac, bo ponoc bardzo duzo par zachodzilo od razu po HSG. Ale jak z tym do konca jest, nie wiem..

    8p3oskjozzzi1rdx.png
    Udzial w badaniach lkinicznych, Kriobank Bialystok-IVF
    AMH 8.62
    lekko Policystyczne jajniki
    07.03. 19 transfer 5 dniowego kropka 4AA
    mamy jeszcze:❄️❄️❄️
    15.03.19 8dpt beta 0
    Crio 05.04.19 4AA
    9dpt--> beta 178 😍 prog 15.53... 11dpt--> beta 389 😊 18dpt-->beta 8630 😄
    05.05--> serce wali jak dzwon :) <3 mamy 11mm :)
    07.07.19--> znamy plec :) chlopczyk! Gabrys <3
  • Mama_Zuzia Autorytet
    Postów: 2536 3957

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 06:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JaSzczurek wrote:
    Ale Ty nieźle wyskoczyłaś z tą betą między 28 i 1! :D Nic dziwnego, że dwójka tam jest :D Gratuluję <3 Masz bliźniaki w rodzinie? Kiedy wizyta serduszkowa?

    Nie miałam bliźniaków, byłam stymulowana wiec tu bym upatrywała sukcesu bliźniaków haha :) to był pierwszy raz w ogóle od roku gdzie urosło mi więcej niż jeden pęcherzyk No i poszło jak widać :D
    Kolejna wizyta 7.01, oby już było coś widac

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2019, 06:36

    agge, MonikA_89!, szona, Arashe lubią tę wiadomość

    ojxeroeqgm6z29wi.png
    Rok starań i..świąteczny cud!
    Syn - 2013 ❤️ Pierwsza miłość
    ————————
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7315 10348

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch wrote:
    W weekendy mam 2 budziki poustawiane na start i zakończenie mierzenia. Zdarzało mi się włożyć termometr i z nim zasnąć na kilka godzin :D
    Heh :P No ja niestety jak już się obudzę, to drugi raz nie zasnę i potem z nudów czytam w łóżku albo puszczam pralkę :D

    aeiouy lubi tę wiadomość

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7315 10348

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, co myślicie o fragmentacji DNA 31,5%. Odebraliśmy wczoraj wyniki i przyznam, że się załamałam. Boję się, że lekarka zabroni starań dopóki nie podleczymy męża :(

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • szona Autorytet
    Postów: 5620 13242

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Dziewczyny, co myślicie o fragmentacji DNA 31,5%. Odebraliśmy wczoraj wyniki i przyznam, że się załamałam. Boję się, że lekarka zabroni starań dopóki nie podleczymy męża :(

    Znalazłam taki wpis:

    "Mój mąż miał 33% w listopadzie 2017 i od tamtej pory brał trochę supli i w sierpniu tego roku fragmentacja DNA wyniosła już tylko 7,5% :) Morfo też z 3 skoczyła na 6%. Wiem, że hba też da się poprawić, bo są dziewczyny na forum że którym facetom udawało się naprawdę sporo poprawić ten wynik"

    Na pytanie jakie działania podjęli (nie moje, również z forum) dziewczyna odpisała;

    "Brał głównie ExtraSperm i raz FertilMan (niecałe opakowanie), do tego Maca 1000mg i wit.C też 1000.
    Dodam, że mąż się od zawsze dobrze odżywiał, uprawia sport, nie ma nałogów, ale ma siedząca pracę przy kompie.
    Jeden gin zasugerował mu kiedyś (jeszcze nie miał wtedy wyników fragmentacji), żeby ograniczył nabiał (a mąż faktycznie dużo go jadał, bo ćwiczy na siłowni), bo on w nadmiarze powoduje stany zapalne w organizmie co może być przyczyną słabych wyników nasienia. Jakoś nie wziął sobie tego do serca, ale w lipcu tego roku roił badania nietoleracji pokarmowych i wyszła mu ogromna na kazeinę z mleka krowiego (czyli białko). Odstawił wtedy wszelki nabiał z jeśli w składzie np.ciastek, wędlin było mleko też nie jadł, dietetyk kazał na miesiąc odstawić całkowicie i obserwować reakcje. Białko zastąpił roślinnym i mięsem a mleko piją roślinne, ja z resztą też.
    Ponowne badania nasienia wraz z fragmentacją robił końcem sierpnia, więc nie wiem czy to odstawienie nabiału też miało już wpływ czy nie"

    Także głowa do góry!

    15 cs po cb. (22 cs)
    Chwilowo - pie*dolę to i znikam stąd.
  • Irvine90 Autorytet
    Postów: 553 1850

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    Alis - a jak tam u Ciebie? Poszłaś na betę?

    Scarlett - @ się rozkręciła?

    Irvine90 - dawno nie pisałaś co u Ciebie :)
    Jak miło :) U mnie póki co niby dobrze, ale czekam niecierpliwie na kolejne usg. Byłam na pierwszej wizycie 20 grudnia. Był pęcherzyk ciążowy i żółtkowy, lekarz twierdził, że wszystko ok. Dostałam duphaston i parę suplementów, no i oczywiście skierowanie na te podstawowe badania. Badania miałam zrobić tuż przed kolejną wizytą, ale przecież, jak to histeryczka, zrobiłam je już dawno. Wyszły w miarę ok, poza tym, że okazało się, że mam niedoczynnosc tarczycy. Pobiegłam do endokrynologa i już biorę również euthyrox.
    No i teraz czekam do 10 stycznia, bo lekarz obiecał, że wówczas usg już będzie "spektakularne" :) i oczywiście się denerwuję ;)

    Arashe, cukrzyk1991 lubią tę wiadomość

    Styczeń 2019 - poronienie zatrzymane (10tc) Aniołek :(

    2cs po poronieniu - II <3

    f2wli09kjb1sa74e.png

    Antoś 25.12.2019 <3 3740 g, 56 cm
  • Scarlet88 Autorytet
    Postów: 307 354

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Kurczę strasznie dziwna sytuacja u Ciebie...
    Sama już nie wiem co się dzieje :( kręgosłup mnie boli głównie na.odcinku lędźwiowym, cycyki mam jak dwie tykające bomby. Prawy jajniki boli i ciągnie a.testy negatywne i tylko brązowe plamienie :(

    Tomeczek 02.07.2012 godz. 20:15
    3850g/61cm - Naszego Szczęścia

    Aniołek 22/11/2016 r. [6tc]
    "Bose Aniołki siedzą na chmurkach,
    A każdy lekko jak piórko fruwa
    I każdy czuwa, cichutko czuwa,
    Nad tatą, który płakać nie umie,
    Nad siostrą, która nic nie rozumie,
    Nad dziadkiem, babcią smutną czasami,
    i swoją mamą - osnutą łzami,
    I każdy woła cichutko z daleka:
    mamo już nie płacz... mamo ja czekam..."
  • Milagros1 Koleżanka
    Postów: 52 36

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny,

    Gratulacje pozytywnych bet i II kreseczek! Kciuki za testujące!

    Staram się podczytywać na bieżąco ale rzadko kiedy praca pozwala mi na aktywne udzielanie się tutaj. W pon byłam na monitoringu: pęcherzyk 17mm endo 10mm; wczoraj ponownie i potwierdziliśmy, ze pęcherzyk pękł, jest ciałko żółte i endo 11mm - teraz tylko czekać. Byłam zaniepokojona przed wizyta bo temp bardzo niskie w tym cyklu...l

    Mam pytanie do tych z was, które biorą euthyrox i później w drugiej fazie cyklu luteinę/duphaston. Ostatnio czytałam, ze cześć leków ma negatywny wpływ na wchłanianie się euthyroxu. Na swoim przykładzie w ciągu ostatnich 2 miesięcy zaobserwowałam, ze mimo zwiększania dawki euthyrox (obecnie 5x25 i 2x50) poziom TSH wzrastał zamiast malec (jakiś czas temu wam o tym pisałam). Przeczytałam, ze suple prenatalne mogą mieć na to wpływ a ja właśnie w tym czasie zaczęłam brać FertilCare i to jakieś 30-60min po euthyrox - obecnie to naprawiłam i biorę je w obiad. Natomiast nie wiem jak to jest z luteina - Mam przypisana 2x1 rano i wieczorem- czy powinno się zachować jakiś odstęp czasowy? Jeśli tak to jaki? Na pewno zapytam o to swojego endo ale wizytemam pod koniec miesiąca a od jutra startuje z luteina.. bede wdzięczna za wskazówki jeśli któraś z was ma wiedzę na ten temat.

  • Arashe Autorytet
    Postów: 1907 2522

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Irvine trzymam kciuki za tego 10, który to będzie tydzień?

    Nuch mi też się zdarza zasnąć, mierze także od dwóch lat i właściwie to raczej przyzwyczajenie i po prostu kontrola cyklu. Najpierw mierzylam po to by zobaczyć kiedy po porodzie wróci płodność, potem jak szybko wróciła mimo kp to by nie majstrowac od razu dzidzi, potem od początku tego roku by właśnie zrobić dzidzię ;)
    ale powiem szczerze, że nigdy nie mierzenie nie stresowalo, wręcz uspokaja, bo więc co jest na rzeczy

    agge lubi tę wiadomość

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1907 2522

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scarlet88 wrote:
    Sama już nie wiem co się dzieje :( kręgosłup mnie boli głównie na.odcinku lędźwiowym, cycyki mam jak dwie tykające bomby. Prawy jajniki boli i ciągnie a.testy negatywne i tylko brązowe plamienie :(
    A kiedy masz lekarza? Może powinien zajrzeć od środka?

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • Scarlet88 Autorytet
    Postów: 307 354

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    28 stycznia dopiero :( może poszukam wcześniej innego żeby sprawdzić. Choć do mojego mam zaufanie... Ehhh a tak mi ładnie bromek cykl wyregulował jak M był za granicą co cykle miałam jak w zegarku, jak wrócił to wszystko szlak trafił ;( może nam poprostu nie jest pisane kolejne dziecko :(

    Tomeczek 02.07.2012 godz. 20:15
    3850g/61cm - Naszego Szczęścia

    Aniołek 22/11/2016 r. [6tc]
    "Bose Aniołki siedzą na chmurkach,
    A każdy lekko jak piórko fruwa
    I każdy czuwa, cichutko czuwa,
    Nad tatą, który płakać nie umie,
    Nad siostrą, która nic nie rozumie,
    Nad dziadkiem, babcią smutną czasami,
    i swoją mamą - osnutą łzami,
    I każdy woła cichutko z daleka:
    mamo już nie płacz... mamo ja czekam..."
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1907 2522

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mów tak, też chciało mi się tak myśleć po poronieniu, ale mąż mi to wybil z głowy. Może po tym długim cyklu lis się usmiechnie ;)

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agge co do testow to ja zauwazylam wlasnie jakis czas temu, ze te rossmannowe mi sie nie wybarwiaja. Mocze je ponad minute nim cos ruszy. I jak tak jest to nigdy kreska nie jest ciemna. Jak mi dobrze nasiakaly w tym miesiacu to pik bez problemu wylapaly.

    Co do luteiny i euthyroxu. Ja zaczynalam brac euthyrox w ciazy. Nic endokrynolog nie mowila zeby to jakos sie znosilo. Slyszalam ze nie lubi witamin z grupy B i jonow czegos tam wiec wszystkie magnezy jodid i wszelkie kwasy foliowe biore na noc.

    Mnie tez mierzenie temperatury uspokaja. Zwlaszcza gdy cykl zaczyna mi wariowac. Czasem slyz jest nie taki, czasem owulak zawuedzie, ale jak mam 3 skladowe to zawsze z tego cos wyczaruje.

    U mnie 10 dpo temperatura juz w dole. Podtrzymuje cykl luteina dodatkowo. Chcialabym jeszcze emka bzyknac przed @, bo u mnie okres dlugo trwa a chlop nie powinien robic dlugich przerw :p

    agge, Arashe lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7315 10348

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szona wrote:
    Znalazłam taki wpis:

    "Mój mąż miał 33% w listopadzie 2017 i od tamtej pory brał trochę supli i w sierpniu tego roku fragmentacja DNA wyniosła już tylko 7,5% :) Morfo też z 3 skoczyła na 6%. Wiem, że hba też da się poprawić, bo są dziewczyny na forum że którym facetom udawało się naprawdę sporo poprawić ten wynik"

    Na pytanie jakie działania podjęli (nie moje, również z forum) dziewczyna odpisała;

    "Brał głównie ExtraSperm i raz FertilMan (niecałe opakowanie), do tego Maca 1000mg i wit.C też 1000.
    Dodam, że mąż się od zawsze dobrze odżywiał, uprawia sport, nie ma nałogów, ale ma siedząca pracę przy kompie.
    Jeden gin zasugerował mu kiedyś (jeszcze nie miał wtedy wyników fragmentacji), żeby ograniczył nabiał (a mąż faktycznie dużo go jadał, bo ćwiczy na siłowni), bo on w nadmiarze powoduje stany zapalne w organizmie co może być przyczyną słabych wyników nasienia. Jakoś nie wziął sobie tego do serca, ale w lipcu tego roku roił badania nietoleracji pokarmowych i wyszła mu ogromna na kazeinę z mleka krowiego (czyli białko). Odstawił wtedy wszelki nabiał z jeśli w składzie np.ciastek, wędlin było mleko też nie jadł, dietetyk kazał na miesiąc odstawić całkowicie i obserwować reakcje. Białko zastąpił roślinnym i mięsem a mleko piją roślinne, ja z resztą też.
    Ponowne badania nasienia wraz z fragmentacją robił końcem sierpnia, więc nie wiem czy to odstawienie nabiału też miało już wpływ czy nie"

    Także głowa do góry!
    Mój mąż łykał prosperM, Wit D 2000, cynk, Wit B complex, Wit C 500, a także ACC w okresie płodnym. Teraz mu kupiłam Supramen i modulator homocysteiny. Jest programistą, więc praca siedząca plus w domu też ciężko go od kompa i książek odciągnąć. Mam wrażenie, że leki na niego nie działają :/ On twierdzi, że może dlatego taki wynik, bo badanie robił po 7dniach abstynencji, a nie po 3-5 dniach. Tylko pytanie czy te 2 dni robią aż taką różnicę w degeneracji.

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7315 10348

    Wysłany: 5 stycznia 2019, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milagros, mi endokrynolog zalecił brać euthyrox 30-40min przed śniadaniem, a pozostałe poranne leki po śniadaniu.

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
‹‹ 41 42 43 44 45 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego