Forum W oczekiwaniu na testowanie STYCZEŃ 2019 - NOWY ROK NOWE NADZIEJE
Odpowiedz

STYCZEŃ 2019 - NOWY ROK NOWE NADZIEJE

Oceń ten wątek:
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe wrote:
    Wiem, wiem, tylko, że u mnie nie ma zwolnienia , po prostu muszę odjeść :(

    Ale... jak to? Niezależnie na jakiej umowie jesteś, L4 obowiązuje zawsze. Chyba, że jesteś na działalności gospodarczej ;)

    agge lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7913 11228

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ElfiaKsiężniczka wrote:
    Tez sobie tak trochę wizualizowałam, ze idziemy z mężem w walentynki na kolację i. Daje mu prezent w pudełeczku, a tam pozytywny test... Ahhhh rozmarzyłam się :)

    Ah, ah, w ogóle płodne mi beda wypadać jak będziemy miec feryjny wyjazd do Białki tatrzańskiej, także trochę szaleństwa na stoku, potem szaleństwa w sypialni troche grzańca i te sprawy :D

    Chyba ze mi ginka pokrzyżuje plany i znowu powie ze nic nie uroslo... Wrrr. Ale marzenia mam super :D
    Życzę Ci, żeby te piękne marzenia się spełniły! :)

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Teraz to już na pewno sam śluz jest. Ja się zawsze zastanawiam czy najbardziej płodny to jest ten rozciągliwy czy wodnisty :P

    Najbardziej płodny jest rozciągliwy. Ale wodnisty też jest płodny.

    MonikA_89! lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ElfiaKsiężniczka wrote:
    Tez sobie tak trochę wizualizowałam, ze idziemy z mężem w walentynki na kolację i. Daje mu prezent w pudełeczku, a tam pozytywny test... Ahhhh rozmarzyłam się :)

    Ah, ah, w ogóle płodne mi beda wypadać jak będziemy miec feryjny wyjazd do Białki tatrzańskiej, także trochę szaleństwa na stoku, potem szaleństwa w sypialni troche grzańca i te sprawy :D

    Chyba ze mi ginka pokrzyżuje plany i znowu powie ze nic nie uroslo... Wrrr. Ale marzenia mam super :D
    Powiem Ci, że z tym testem też tak chciałam zrobić, tym bardziej, że testowałam w wigilię, więc prezencie pod choinką itp. ale jajo, bo ta kreska taka blada, że byłam pewna, że mąż jej nie dojrzy, a tłumaczenie i pokazywanie odebrałoby urok. A znowu czekać kilka dni na mocniejszą kreskę... Też źle :p

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1908 2524

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa wrote:
    Ale... jak to? Niezależnie na jakiej umowie jesteś, L4 obowiązuje zawsze. Chyba, że jesteś na działalności gospodarczej ;)
    Niestety nie jest to prawda, umowa o dzieło nie posiada zadnych przywilejów ani nawet skladek na ubezpieczenie. Nie pracuję, nie zarabiam :P nawet nie ma miecierzynskiego, jedyne co to zasilek macierzyński czyli tzn. kosiniakowe, 1000 zl przez 1 rok po urodzeniu.
    NIestety w mojej branży albo się jest na swoim, albo pracuje o dzieło... ewentualnie komuś się trafi ciepła posada w pracowni muzealnej, najczęsciej nie na cały etat :P

    szona lubi tę wiadomość

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe wrote:
    Niestety nie jest to prawda, umowa o dzieło nie posiada zadnych przywilejów ani nawet skladek na ubezpieczenie. Nie pracuję, nie zarabiam :P nawet nie ma miecierzynskiego, jedyne co to zasilek macierzyński czyli tzn. kosiniakowe, 1000 zl przez 1 rok po urodzeniu.
    NIestety w mojej branży albo się jest na swoim, albo pracuje o dzieło... ewentualnie komuś się trafi ciepła posada w pracowni muzealnej, najczęsciej nie na cały etat :P

    No tak... zapomniałam, że to dziadostwo dalej istnieje... :/

    JaSzczurek lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7913 11228

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Najbardziej płodny jest rozciągliwy. Ale wodnisty też jest płodny.
    A też masz najpierw rozciągliwy a potem wodnisty?

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    A też masz najpierw rozciągliwy a potem wodnisty?

    Różnie mam. Ostatnio miałam wodnisty, potem rozciągliwy, a potem już lepki. Teraz sama nie wiem, bo dziś tylko raz ze mnie wypłynął wodnisty :D

    MonikA_89! lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1219 1170

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ElfiaKsiężniczka wrote:
    Tez sobie tak trochę wizualizowałam, ze idziemy z mężem w walentynki na kolację i. Daje mu prezent w pudełeczku, a tam pozytywny test... Ahhhh rozmarzyłam się :)

    Ah, ah, w ogóle płodne mi beda wypadać jak będziemy miec feryjny wyjazd do Białki tatrzańskiej, także trochę szaleństwa na stoku, potem szaleństwa w sypialni troche grzańca i te sprawy :D

    Chyba ze mi ginka pokrzyżuje plany i znowu powie ze nic nie uroslo... Wrrr. Ale marzenia mam super :D
    No to warunki do dzialania bedziesz miala dobre :) ja liczylam,ze teraz sie uda,bo owu byla przed weekendem swiatecznym to juz relaks od pracy a teraz znowu stres bedzie ciagly przez robote. Ale tez sie tak rozmarzylam z kolacja walentynkowa :)

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia, HOMA IR = 5.17
    niedoczynność tarczycy, niedomoga lutealna
    *starania o 2 dziecko od kwietnia 2018
    *2018-poronienie samoistne, poronienie zatrzymane z łyżeczkowaniem
    *2019- cb,cp z poronieniem trąbkowym
    *2019-badania: ANA- dodatnie,
    Antykoagulant tocznia słabo dodatni,MTHFR_677-T i MTHFR_1298A-C heterozygotyczne, PAI-1 4G heterozygotyczny.
    *2021-badania: HOMA IR = 4.72, AMH = 0.87
  • MamaStasia :) Autorytet
    Postów: 1339 2872

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aannkka wrote:
    Dzięki dziewczyny :* te bóle brzucha od owulacji nie dawały mi spokoju codziennie nie bolał brzuch i mówię a dobra zepboe ten test chociaż nic nie będzie ale głowa będzie spokojna. A tu takie niespodzianki i dopiero wczoraj zaczęły mnie boleć piersi dziś póki co cisza. Teraz muszę się modlić żeby wszystko było dobrze żeby utrzymać ciążę z tymi miesniakiami
    Gratulacje . Życzę nudnej ciazy.

    aannkka lubi tę wiadomość

    Staś 22.06.2017(4 150 g i 59 cm)
    Zosia 09.08.2019(3 300g i 54 cm)
  • MamaStasia :) Autorytet
    Postów: 1339 2872

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe wrote:
    Niestety nie jest to prawda, umowa o dzieło nie posiada zadnych przywilejów ani nawet skladek na ubezpieczenie. Nie pracuję, nie zarabiam :P nawet nie ma miecierzynskiego, jedyne co to zasilek macierzyński czyli tzn. kosiniakowe, 1000 zl przez 1 rok po urodzeniu.
    NIestety w mojej branży albo się jest na swoim, albo pracuje o dzieło... ewentualnie komuś się trafi ciepła posada w pracowni muzealnej, najczęsciej nie na cały etat :P
    A jak się czujesz?

    Staś 22.06.2017(4 150 g i 59 cm)
    Zosia 09.08.2019(3 300g i 54 cm)
  • ElfiaKsiężniczka Autorytet
    Postów: 3913 6578

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe wrote:
    Niestety nie jest to prawda, umowa o dzieło nie posiada zadnych przywilejów ani nawet skladek na ubezpieczenie. Nie pracuję, nie zarabiam :P nawet nie ma miecierzynskiego, jedyne co to zasilek macierzyński czyli tzn. kosiniakowe, 1000 zl przez 1 rok po urodzeniu.
    NIestety w mojej branży albo się jest na swoim, albo pracuje o dzieło... ewentualnie komuś się trafi ciepła posada w pracowni muzealnej, najczęsciej nie na cały etat :P
    Masakra, to co zrobisz?

    h84fio4por3fy6ov.png

    TQckp1.png

    https://ovufriend.pl/pamietnik/warto-walczyc,3937.html
  • ElfiaKsiężniczka Autorytet
    Postów: 3913 6578

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    5ylwian wrote:
    No to warunki do dzialania bedziesz miala dobre :) ja liczylam,ze teraz sie uda,bo owu byla przed weekendem swiatecznym to juz relaks od pracy a teraz znowu stres bedzie ciagly przez robote. Ale tez sie tak rozmarzylam z kolacja walentynkowa :)
    No i troche mi feryjny wyjazd krzyżuje plany :/ wyjeżdżam 22.01, a to będzie 12 dc i musze iść na monitoring. Napisałam sms do ginki, mam nafzieje ze mnie gdziekolwiek przyjmie...

    h84fio4por3fy6ov.png

    TQckp1.png

    https://ovufriend.pl/pamietnik/warto-walczyc,3937.html
  • JaSzczurek Autorytet
    Postów: 2627 2741

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    No nie wiem sama. Dopiero wczoraj test wyszedł pozytywny...

    Ale skoro wzrost temperatury może być już na 3 dni przed owulacją, to może po prostu teraz tam było :)
    Mi wyszedł owulak pozytywny w ten sam dzień co miałam owulację, robiłam test jakoś przed południem, a około 23 zakłuł mnie jajnik i wtedy myślę, że wyszło jajko następnego dnia już negatyw. Dzień przed też był negatyw. Zgadza się to mniejwięcej z wiekiem zarodka w początkowym usg (ewentualnie mogłam owulować trochę wcześniej), więc u mnie droga od pozytywa do owulacji była bardzo krótka.

    Tom 19/07/19 (42+0) 3625g, 50 cm <3
    Freya 26/02/21 (39+5) 3710g, 49 cm <3
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JaSzczurek wrote:
    Mi wyszedł owulak pozytywny w ten sam dzień co miałam owulację, robiłam test jakoś przed południem, a około 23 zakłuł mnie jajnik i wtedy myślę, że wyszło jajko następnego dnia już negatyw. Dzień przed też był negatyw. Zgadza się to mniejwięcej z wiekiem zarodka w początkowym usg (ewentualnie mogłam owulować trochę wcześniej), więc u mnie droga od pozytywa do owulacji była bardzo krótka.

    Więc równie dobrze mogłam mieć owulację np w nocy :D
    Koło 23 też właśnie miałam kłucie jajnika.

    Zobaczę jak dzisiejszy test.

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • JaSzczurek Autorytet
    Postów: 2627 2741

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makowa wrote:
    Powiem Ci, że z tym testem też tak chciałam zrobić, tym bardziej, że testowałam w wigilię, więc prezencie pod choinką itp. ale jajo, bo ta kreska taka blada, że byłam pewna, że mąż jej nie dojrzy, a tłumaczenie i pokazywanie odebrałoby urok. A znowu czekać kilka dni na mocniejszą kreskę... Też źle :p
    Ja też sobie wyobrażałam, że dam facetowi pudełeczko z testem i w ogóle, a na końcu wyleciałam z łazienki o 6 rano i się go pytam "ej, tu chyba jest kreska, widzisz coś?????". Oczywiście nie widział :D

    5ylwian, MonikA_89!, NAg08, makowa lubią tę wiadomość

    Tom 19/07/19 (42+0) 3625g, 50 cm <3
    Freya 26/02/21 (39+5) 3710g, 49 cm <3
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JaSzczurek wrote:
    Ja też sobie wyobrażałam, że dam facetowi pudełeczko z testem i w ogóle, a na końcu wyleciałam z łazienki o 6 rano i się go pytam "ej, tu chyba jest kreska, widzisz coś?????". Oczywiście nie widział :D

    Hahah :D

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • JaSzczurek Autorytet
    Postów: 2627 2741

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe wrote:
    Niestety nie jest to prawda, umowa o dzieło nie posiada zadnych przywilejów ani nawet skladek na ubezpieczenie. Nie pracuję, nie zarabiam :P nawet nie ma miecierzynskiego, jedyne co to zasilek macierzyński czyli tzn. kosiniakowe, 1000 zl przez 1 rok po urodzeniu.
    NIestety w mojej branży albo się jest na swoim, albo pracuje o dzieło... ewentualnie komuś się trafi ciepła posada w pracowni muzealnej, najczęsciej nie na cały etat :P
    Ja bym nie rezygnowała od razu, chyba że jest Ci bardzo ciężko albo lekarz jasno stwierdzi, że nie wolno Ci w takich warunkach pracować, dlatego że na pewno przyda Ci się jeszcze trochę zarobić, bo wiadomo, że koszty się zwiększą za kilka miesięcy. Ale, spróbuj może na przykład kupić porządną maskę, taką która by Cię ochroniła przed tymi substancjami. Gdyby takiej nie było, to może możesz wziąć urlop bezpłatny do końca pierwszego trymestru? W drugim podobno zagrożenia zewnętrzne już nie mają takiego znaczenia.

    Tom 19/07/19 (42+0) 3625g, 50 cm <3
    Freya 26/02/21 (39+5) 3710g, 49 cm <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JaSzczurek wrote:
    Ja też sobie wyobrażałam, że dam facetowi pudełeczko z testem i w ogóle, a na końcu wyleciałam z łazienki o 6 rano i się go pytam "ej, tu chyba jest kreska, widzisz coś?????". Oczywiście nie widział :D

    Mój to chyba zawału by dostał w taki bezpośredni sposób :D

    agge lubi tę wiadomość

  • szona Autorytet
    Postów: 6120 14676

    Wysłany: 7 stycznia 2019, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z kolei mam dziś masakryczny ból krzyża. Jako dumna posiadaczka skoliozy, ból kręgosłupa mam obcykany. Niemniej teraz to jest jakaś masakra, promieniuje aż do brzucha. Zastanawiam się czy to nie duphaston robi mi takie masakry (gdzieś kiedyś czytałam, że mogą wystąpić takie skutki uboczne). Biorę od 16 dc, dziś 18 dc. W poprzednim cyklu w sumie tez go brałam, ale nic takiego nie miało miejsca. Zaczęłam wręcz zastanawiać się, czy nie mam jakiejś endometriozy :/ Od pierwszej miesiączki w moim życiu, jej pierwszy dzień to moja smierć. Ból taki, ze zdarzało się zemdleć. Okazuje się, że miała tak i mama i babcia. Na usg nikt nigdy nic nie widział, endometrium zawsze w normie... ale może warto zgłębić temat hmm. Ogólnie dziś humor dramat. Chcę wiosny :(

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
‹‹ 55 56 57 58 59 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego