W marcu dobra passa trwa🍀niechaj wysyp bąbelków nam da👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Regina coś tam przebija. Mam nadzieję, że passa od początku roku nie zostanie przełamana i będę 2 ciążę miesięcznie 😃
Niteczko, Sylaada powodzenia!
Niedługo jeszcze transferuje Clara i Vergeet jeśli dobrze pamiętam 🍀🍀
Bajko, Kałamarniczko, Brilko jak się czujecie?
Mnie ta sztuczna menopauza nie dojeżdża na razie za bardzo, nie czuję się jakoś źle. Miewam lekkie uderzenia gorąca, ale do zniesienia
PaulinKA, Liora , Sylaada, clara, Bajka92 lubią tę wiadomość
👱♀️❤️👨29&38
Starania o pierwsze 👶🩷🩵
👱♀️
❌Endometrioza, adenomioza, Hashimoto, AMH (0,26)-->(0,14), Stan zapalny endometrium,IO, Allo Mlr 0% ✅MUCHa,ANA,ANA1,AMA,ASMA,Kariotyp, Crossmatch
🧒
❌ Morfologia (2%)✅ Kariotyp, Koncentracja
💉IVF
I procedura ❌
📆05.2025 - 4🥚komórki, 2 MII, 0 ❄️
II procedura 🙏
📆08.2025 - 4 🥚komórki, 2MII, 1 zapłodniona, 1❄️ 4AA -> PGT-A ❄️ zdrowy mrozaczek
III procedura 🙏
01.2026 - 3 🥚 komórki MII, 2 ❄️ 4AA (niebadeane)
A ch*j z tym wszystkim! -
Dziękuję za miłe słowa

Aga_92
Przykro mi
Trzymam kciuki, aby 41 cykl starań był tym szczęśliwym!
Nitka96 - powodzenia z transferem i budową
Miłej soboty!
Aga_92 lubi tę wiadomość
*Starania od 2023
zaburzenia lękowe: Elicea, Pregabalin
niedoczynność tarczycy: Euthyrox n25
inne: Glucopache, Femibion, Inozytol, Enzym q10.
*IVF
od 03/03/2026 - stymulacja: Orgalutran, Menopur, Ovitrelle
18.03.2026 - 1 w życiu punkcja (+Unidox Solutab)
➡️5 🥚, trzy zarodki, został jeden wojownik 👊
23.03.2026 - transfer świeży
W oczekiwaniu na testowanie 🥺 - 01/04
***
Now I'm gonna tell my mama
That I'm a traveller
I'm gonna follow the sun -
Aga przykro mi 😓 miałam nadzieję, że jednak ta małpa nie przyjdzie...
Nitko super wiadomości u Ciebie
trzymam kciuki i mam nadzieję, że kwiecień będzie dla Ciebie szczęśliwy 🍀
2016- początek.
2017-❌
2018-❌
2019- CB 💔
2020-CP 💔
2021-⏸️
2022- 💙 spełnione marzenie 🤱
2025-nowy początek i cios w pysk (CB💔?)
2026- po prostu bądź dobry i nie każ długo czekać 🙏
👩💼PCOS
🤵okaz zdrowia. -
Dziewczyny podobno nie ma głupich pytań a byłam u innej pani doktor bo moja wyjechana a ta była dość szorstka więc nie miałam odwagi zapytać 😅 Skoro płacimy prawie 9 tys za immunoglobuliny, mamy nieprzebadany zarodek a pęcherzyk jest jeden i dzisiaj biorę zastrzyk na pęknięcie to czy warto też postarać się naturalnie? Czy to głupi pomysł 😂🫣🤭96’ - PCOS, IO, celiakia, niedoczynność tarczycy, Pai-1 homozygota
Starania od 01.24
6 cykli stymulowanych ❌
Start IVF 03.25
1 procedura - 4 ❄️
1 FET - cykl sztuczny ❌
2 FET - cykl naturalny, poronienie zatrzymane 7+3
3 FET - cykl naturalny, cb
02.25 badania immunologiczne - KIR Bx, HLA C1 oboje, Cross match 1,2 %, Allo-MLR 14,4%
04.04 🔜 4 FET - cykl naturalny z zaleceniami immunologa (Acard, Clexane, Encorton, Immunoglobuliny, Prolutex, Utrogestan) -
Znam tu przypadek ciąży mnogiej, jedno dziecko z in vitro a drugie dziecko z ciąży naturalnej 😅 więc myślę, że możecie spróbować choć no dla 100% pewności bym jednak skontaktowała się z lekarzem lub chociaż położną z klinikiNitka96 wrote:Dziewczyny podobno nie ma głupich pytań a byłam u innej pani doktor bo moja wyjechana a ta była dość szorstka więc nie miałam odwagi zapytać 😅 Skoro płacimy prawie 9 tys za immunoglobuliny, mamy nieprzebadany zarodek a pęcherzyk jest jeden i dzisiaj biorę zastrzyk na pęknięcie to czy warto też postarać się naturalnie? Czy to głupi pomysł 😂🫣🤭34 cs o pierwsze dziecko za nami
Ja 35l. 👩🦰
On 35l.👨🦱
28.09.2023 początek stymulacji ivf 💉, punkcja 3🥚jeden maluszek w 3 dobie❄️ 10.02.2024 FET Okruszka ❤️🤞 💔
Naturalny cud 🥹 ❤️🍀🙏 (34 CS)
🔹10.06 12 dpo ⏸️
🔹14.06 126,27 --> 17.06 339.86 -> 19.06 948,19
🔹22.06 5+0 pęcherzyk ciążowy 7mm z echem zarodka 🥰
🔹02.07 6+4 0.69 cm cudu z ❤️
🔹16.07 8+3 1.91 cm 🧸
🔹27.07 10+2 krwawienie,szpital 3.44cm łobuza🥰
🔹05.08 11+5 I prenatalne 5.26cm zdrowego synka💙
🔹03.09 15+6 11 cm i 151 g śpiocha 💙
🔹07.10 20+5 II prenatalne 388 g zdrowego 🧸 🥹
🔹05.11 24+6 997 g 🥔
🔹26.11 27+6 1330 g 🐸
🔹09.12 29+5 III prenatalne 1456 g zdrowego 🐻
🔹07.01 33+6 2522 g 🍈
🔹28.01 36+6 3350 g 🦁
Witaj maluszku ♥️ 13.02.2025 3220 g, 56 cm SN

-
BuBu90 wrote:Znam tu przypadek ciąży mnogiej, jedno dziecko z in vitro a drugie dziecko z ciąży naturalnej 😅 więc myślę, że możecie spróbować choć no dla 100% pewności bym jednak skontaktowała się z lekarzem lub chociaż położną z kliniki
Ee tam, 2 lata w ciaze nie zaszła wiec szansa ze przyjmą sie oba jest minimalna 🙈🤣🤪
Ja bym chyba podziałała zapobiegawczo 😂 zaluje ze nie mialam cyklu naturalnego i szansy na bliźniaki 😅
Ale oczywiscie nieteńko najrozsądniej jest jak mowi bubu, zadzwonic i dopytać, choc możliwe ze zalecą abstynencje z uwagi na jakies tam ryzyko infekcji itd. Ale ! Z drugiej strony nasienie partnera dziala troche jak "naturalny accofil" i przez niektórych immuno jest wrecz zalecane przed transferem na przykład
@aga_92, przytulam najmocniej. Czy myślicie w ogole o IVF czy to nie dla was? Wybacz jesli o tym pisałas, a ja nie pamietam.
@loraa i oby tak zostało z objawami! Ja w pewnym momencie pociłam sie jak szczur i jak na siłowni ktorego razu kobietki +45 dyskutowaly o objawach perimenopauzy to mialam mega ochotę włączyć sie w dyskusje 😂🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca, 14:51
-
No ta dziewczyna o której mówię miała długą historię starań 😉PaulinKA wrote:Ee tam, 2 lata w ciaze nie zaszła wiec szansa ze przyjmą sie oba jest minimalna 🙈🤣🤪
Ja bym chyba podziałała zapobiegawczo 😂 zaluje ze nie mialam cyklu naturalnego i szansy na bliźniaki 😅
Ale oczywiscie nieteńko najrozsądniej jest jak mowi bubu, zadzwonic i dopytać, choc możliwe ze zalecą abstynencje z uwagi na jakies tam ryzyko infekcji itd. Ale ! Z drugiej strony nasienie partnera dziala troche jak "naturalny accofil" i przez niektórych immuno jest wrecz zalecane przed transferem na przykład
@aga_92, przytulam najmocniej. Czy myślicie w ogole o IVF czy to nie dla was? Wybacz jesli o tym pisałas, a ja nie pamietam.
@loraa i oby tak zostało z objawami! Ja w pewnym momencie pociłam sie jak szczur i jak na siłowni ktorego razu kobietki +45 dyskutowaly o objawach perimenopauzy to mialam mega ochotę włączyć sie w dyskusje 😂🙈34 cs o pierwsze dziecko za nami
Ja 35l. 👩🦰
On 35l.👨🦱
28.09.2023 początek stymulacji ivf 💉, punkcja 3🥚jeden maluszek w 3 dobie❄️ 10.02.2024 FET Okruszka ❤️🤞 💔
Naturalny cud 🥹 ❤️🍀🙏 (34 CS)
🔹10.06 12 dpo ⏸️
🔹14.06 126,27 --> 17.06 339.86 -> 19.06 948,19
🔹22.06 5+0 pęcherzyk ciążowy 7mm z echem zarodka 🥰
🔹02.07 6+4 0.69 cm cudu z ❤️
🔹16.07 8+3 1.91 cm 🧸
🔹27.07 10+2 krwawienie,szpital 3.44cm łobuza🥰
🔹05.08 11+5 I prenatalne 5.26cm zdrowego synka💙
🔹03.09 15+6 11 cm i 151 g śpiocha 💙
🔹07.10 20+5 II prenatalne 388 g zdrowego 🧸 🥹
🔹05.11 24+6 997 g 🥔
🔹26.11 27+6 1330 g 🐸
🔹09.12 29+5 III prenatalne 1456 g zdrowego 🐻
🔹07.01 33+6 2522 g 🍈
🔹28.01 36+6 3350 g 🦁
Witaj maluszku ♥️ 13.02.2025 3220 g, 56 cm SN

-
Potwierdzam, aczkolwiek ta osoba miała na koncie cp i cb więc statystycznie jej szansę były większe na to co jej przyniósł los. Ja wszystkie transfery miałam na cyklach naturalnych ale mi się nic takiego nie przytrafiło ale może i dobrze 😉 z trojaczkami to by mnie teraz w kaftanie wynosili. 🙈BuBu90 wrote:No ta dziewczyna o której mówię miała długą historię starań 😉
Ps. Widzę w stopce, że Nitka też miała jakieś ciążę więc myślę, że w tym przypadku szansa się zwiększa. 😉Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca, 19:19
4,5 roku starań
Endometrioza II/III st, adenomioza, PCOS
🔹06.21 1 ICSI - ❄️❄️❄️❄️ 1cb ❌
🔹02.2023 2 ICSI - ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
_____________________________
🔹31.03.23 FET 4.2.1 cykl n.
4dpt ⏸️, 5dpt -9,3 👣,6dpt - 24,7👣, 8dpt - 101,4👣, 11dpt - 390,3👣, 12dpt 530👣, 13dpt 770👣, 17dpt 3566🍀🙏
🔹27.04 27dpt. Szok! Mamy dwa serduszka. 0,64cm♥️ 0,63cm♥️
🔸 28.05-4.06 3 krwotoki
🔹 14+4tc - 103g 👶 i 104g 👶
SANCO zdrowe chłopaki 💙💙
🔹19+2 - 261g i 309g 👶👶
🔹 27+2 - 1113g🐸 i 1122g🐸
🔹29+2 - 1318g🦔 i 1365g 🦔
🔹34+2 - 2460g🌞 i 2363g🌞
Witaj świecie! ✋
PROM 34+5/6
10.11.23 Leoś 2490g 💙, Filipuś 2120g💙

-
Dziekuje dziewczyny 🤗
Nitko trzymam za Was kciuki! 🍀🤞
Paulinko nie mowimy ze ivf nigdy nie ale na te chwile jeszcze nie
ciezko nam sie pogodzic z tym ze nie idzie naturalnie i juz samo pojscie do kliniki sporo nas kosztowalo. Ale czuje ze nie bardzo mamy juz jakies opcje i trzeba bedzie sobie glowe przestawiac
41cs
Starania od 03.2023
Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
👱♀️34 🧑40
👱♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
Amh: 1,440
Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
Euthyrox n75
IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
Wyniki krzywej cukrowej (11.2024)
glukoza na czczo 79, po h102, po 2 h 88,
insulina na czczo 2.85, po h 30.80, po 2 h8.30
Symformin xr 750
DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
Dostinex 0.5 mg, 1/2 tabletki raz w tygodniu
💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins
Allo-MLR: 27,1%
💉 accofil
Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
Cykle owulacyjne ✅️
👱♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
🧑nasienie ✅️
Ovitrelle 15x ❌️
Letrozole Bluefish 8x ❌️
Nigdy nie zobaczyliśmy⏸️ -
Już chyba wszystkie zagłosowałyście więc ogłaszam że większością głosów wygrał tytuł :
🦊 Gdy w kwietniu Lisik wątek przejmuje, to wiele ciąż się z tego wykluje! 🐣

Paulinka gratulacje, twój tytuł wygrał 🥳 a mi bardzo miło że sama jestem w tytule.
Będzie owocny kwiecień! Już zacieram rączki na wasze transfery! I starania naturalne też. Imazolka wy wracacie do gry w kwietniu?
@Aagaa @Aga92 @Jupiter za IUI🤞Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca, 19:53
Aga_92, Motylek93, PaulinKA, Liora , Ann35, Loraa, Aaagaa, Kingus 1 lubią tę wiadomość
Starania od 05.2024
👫28
- Laparoskopowe usuwanie ognisk endometriozy --> kwiecień '26
- Histeroskopia - stan zapalny wyleczony ✅
- Leczenie u Naprotechnologa
- Hycosy ✅ lipiodol ✅
Endometrioza II/III stopień, czyste jajniki i jajowody, adenomioza
ANA1 miano 1:80 ANA2,3,4 ujemne
AMH 3,7
❌TSH 0,916 -3,5 - 3,5 - 9,6 (po lipiodolu)- 6,4 (po Euthyrox 50)- 5,7 (zwiększenie dawki do 75)-0,57 (korekcja do 62,5)
FT4, aTPO, aTPG ✅
Prolaktyna 23 ❌ (Dostinex)--> 22,8(wiecej Dostinexu)---> 12,6 ✅
Ferrytyna 21,73 - feroplex - 40 Bioradix- 103 (skutek Sulfazalazyny)
KIR 2DS2, 2DS3 obecne
Białka C i S ✅
On : lekkie IO, Morfologia 10% -->6%, PrenaMen, ADEK, modulator homocysteiny, wit D, kozieradka, omega
PrenaFem, ubiqinol, NAC, magnez , tran, Cyklogest, , olej z wiesiołka, cholina, inozytol, probiotyki, ADEK, kurkumina, resweratrol -
Lisiku bedziesz super prowadzaca
glosowalam na ten tytul 🤭
Lisik lubi tę wiadomość
41cs
Starania od 03.2023
Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
👱♀️34 🧑40
👱♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
Amh: 1,440
Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
Euthyrox n75
IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
Wyniki krzywej cukrowej (11.2024)
glukoza na czczo 79, po h102, po 2 h 88,
insulina na czczo 2.85, po h 30.80, po 2 h8.30
Symformin xr 750
DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
Dostinex 0.5 mg, 1/2 tabletki raz w tygodniu
💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins
Allo-MLR: 27,1%
💉 accofil
Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
Cykle owulacyjne ✅️
👱♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
🧑nasienie ✅️
Ovitrelle 15x ❌️
Letrozole Bluefish 8x ❌️
Nigdy nie zobaczyliśmy⏸️ -
Dobry wieczór
@Aga to bardzo długo… pewnie każda z nas, która stanęła przed decyzją o ivf albo część z nas, ja na pewno, musiałyśmy przejść żałobę po naturalnych staraniach. Ale ivf zdjęło mi z głowy gigantyczny ciężar. Ktoś „stara się” jakby za nas.
@Nitko trzymam kciuki bardzo!
Regina witaj, ja widzę kreseczki na obydwu testach.
Nie odniosę się pewnie do wszystkich, wybaczcie.
Siedzę sobie jedną nogą w mojej żałobie, zaczęłam nowy cykl, podpisaliśmy dokumenty pod nowy transfer, doktor jest dobrej myśli, sprowadził mnie na ziemię, jak zapytałam, co jeżeli nie uda się z żadnym z kolejnych dwóch zarodków. W sensie twierdzi, że się uda, że mam nie zakładać. No ale ciężko mi jeszcze dźwignąć nadzieję. Jadę ponownie cykl sztuczny, za parę dni zaczynam estrofem i przed transferem najprawdopodobniej będzie ten sam zestaw z estrofemem, cyclogestem i prolutexem. Mój portfel już płacze 😅.
Trudności ostatnio dodaje fakt, pamiętacie taką koleżankę, co nie chciała, a zaszła i dowiedziała się w drugim trymestrze? No urodziła. I wiadomo, a jeszcze napisałam do niej wcześniej, bo pamiętałam, że to jakoś teraz, że o niej myślę, że życzę jej jak najlepiej. Otrzymałam taką odpowiedź, że poszło mi w pięty. Że moja wiadomość wzbudziła w niej dużo emocji, głównie negatywnych i że ma do mnie zal, że nie było mnie przy niej w najważniejszym czasie w jej życiu…
Więc tak, dużo płaczę i jakoś nie widzę końca tego doła…
Kałamarnica, Brillko myślę o Was ❤️ Vergeet i o Tobie! I Clara, zastanawiam się, kiedy wskoczysz tu z dwiema kreskami ❤️👩🏻🦱33&27👱🏻♂️
📌 IVF- ⏳️
💉6.02 start stymulacji
💉 18.02 punkcja- 28 🫧- 14 MII 🥚
💉 ☃️☃️☃️
💉FET- ⏳🍀
🌟starania od 12.23
💉z pomocą medyczną od 02.25
❌ 8 cykli stymulowanych
👩🏻🦱 PCOS, insulinooporność, niedoczynność, długie bezowulacyjne cykle (65>), prawy jajowód niedrożny ❌
wymazy MUCH-✅ tsh- 1,7✅, biocenoza (1.26) ✅, kariotypy obojga ✅,
amh- 7,9 ❌
👱🏻♂️ cukrzyca typu I
🪱 morfologia 2% HBA- 80%, fragmentacja DNA 28% ❌,
ilość& koncentracja ✅
🎶 you can’t play on broken strings… 💔 -
A skąd tyle odpowiedzi 😜 😆
My zrobiliśmy wymianę plemników po dwóch tygodniach 🙈 także będą świeże na owulkę
Sylaada lubi tę wiadomość
2016- początek.
2017-❌
2018-❌
2019- CB 💔
2020-CP 💔
2021-⏸️
2022- 💙 spełnione marzenie 🤱
2025-nowy początek i cios w pysk (CB💔?)
2026- po prostu bądź dobry i nie każ długo czekać 🙏
👩💼PCOS
🤵okaz zdrowia. -
Bajeczko widzę, że pisalysmy w tym samym czasie

Myśl pozytywnie choć wiem, że łatwo się mówi ale statystyki nie wzięły się znikąd. Lekarz pewnie wie co mówi
A co do koleżanki kurde no brak mi słów... Czy ona wie o Waszych staraniach ?2016- początek.
2017-❌
2018-❌
2019- CB 💔
2020-CP 💔
2021-⏸️
2022- 💙 spełnione marzenie 🤱
2025-nowy początek i cios w pysk (CB💔?)
2026- po prostu bądź dobry i nie każ długo czekać 🙏
👩💼PCOS
🤵okaz zdrowia. -
Hihi 🦊 górą! 😍
@bajeczko, oh, cóż za sytuacja! W chwili gdy sama potrzebujesz poklepania po ramieniu i zapewnienia ze bedzie dobrze, ktos rzuca takie nieprzyjemne słowa...
Tj. Ja rozumiem ze faktycznie ta koleżanka mogla poczuc sie odepchnieta, nie umniejszam jej emocjom, bo moze faktycznie było jej trudno. Aczkolwiek... wszystko da się zakomunikować w sposób ktory nie zrani albo zrani jak najmniej tę druga osobę
przykro mi ze zabrakło jej delikatności do innego zakomunikowania swojego cierpienia...
Niestety w nieplodnosci ciezko bywa nam utrzymywać kontakty z osobami "plodnymi", chyba kazda staraczka w pewnym momencie się zdystansowała do jakiejs wiesci o ciazy...
moze za jakis czas, w innym momencie zycia bedziecie w stanie o tym porozmawiać z otwartością i zrozumieniem do sytuacji tej drugiej.. tymczasem, mocno przytulam!✨️
Ps. Jaki miałaś progesteron na prolutexie?
@aga, a ty bylas diagnozowana pod katem endo i adenomiozy? Miałaś badane pasożyty i helicobacter? Wybacz, nie widzę w stopce. Co do IVF- oczywiście, to trudna decyzja.
Natomiast pamiętaj ze sama procedura rowniez jest procesem diagnostycznym- wychodzi tam czy macie problem z jakością komorek, ich rozwojem do stadium blastocysty, zdrowiem zarodków, czy implantacja a moze utrzymaniem wczesnej ciazy... bo teraz widzimy tylko efekt- brak ciazy, a nie wiemy na jakim etapie "nie gra".... dodatnie allo sugeruje ze cos sie próbowało zadziać, ehh no trudne to wszystko... nikt nie powinien tak dlugo czekac na swój cud
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca, 21:29
Lisik lubi tę wiadomość
-
Bajeczko, olej koleżankę. Może jest w połogu i hormony biorą górę. Nieważne. Ty się zachowałeś ładnie a na pewno też nie było to dla Ciebie łatwe. W tym podcaście o którym tu pisaliśmy było właśnie o tym, że pacjentki często starają się 2/3 lata w końcu decydują się na ivf i liczą, że się uda za pierwszym razem a ivf nigdy nie miało skuteczności 100%. Idziesz z tym drugim transferem! 💪
Aga, u mnie też był taki czas że broniłam się przed ivf. Tzn lekarze wskazywali ivf jako jedną z dróg ale zaznaczając że w moim przypadku z największą skutecznością ale ja nie byłam gotowa. Wiesz kiedy poczułam gotowość? Kiedy Brat mojego męża, 3 miesiące po ślubie oznajmił że wpadli. Coś we mnie pękło, uznałam że nie dam rady dłużej błądzić i mierzyć się z ciążami innych. Rzuciłam się w ramiona męża całą zapłakana i powiedziałam "zróbmy to". Jak już podjęłam decyzję, nawet przez chwilę nie miałam wątpliwości że chce w to iść , i że to droga dla mnie. Od decyzji do ciąży też minęło sporo czasu ale nie żałuję. Myślę, że gdyby nie ivf dalej nie miała bym dzieci. I nie to, że chce Cię namówić, raczej chce dać do zrozumienia że czasem wystarczy impuls, który nas popchnie w stronę podjęcia decyzji.
A tu taki paradoks. Mimio, że mam już dzieci to ciążę innych są dla mnie szpilką.... Czymś co muszę sobie ułożyć w głowie.4,5 roku starań
Endometrioza II/III st, adenomioza, PCOS
🔹06.21 1 ICSI - ❄️❄️❄️❄️ 1cb ❌
🔹02.2023 2 ICSI - ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
_____________________________
🔹31.03.23 FET 4.2.1 cykl n.
4dpt ⏸️, 5dpt -9,3 👣,6dpt - 24,7👣, 8dpt - 101,4👣, 11dpt - 390,3👣, 12dpt 530👣, 13dpt 770👣, 17dpt 3566🍀🙏
🔹27.04 27dpt. Szok! Mamy dwa serduszka. 0,64cm♥️ 0,63cm♥️
🔸 28.05-4.06 3 krwotoki
🔹 14+4tc - 103g 👶 i 104g 👶
SANCO zdrowe chłopaki 💙💙
🔹19+2 - 261g i 309g 👶👶
🔹 27+2 - 1113g🐸 i 1122g🐸
🔹29+2 - 1318g🦔 i 1365g 🦔
🔹34+2 - 2460g🌞 i 2363g🌞
Witaj świecie! ✋
PROM 34+5/6
10.11.23 Leoś 2490g 💙, Filipuś 2120g💙

-
Dziekuje dziewczyny za Wasze historie 🤗
Bajeczko olej ta kolezanke, nie warto jeszcze sobie dokladac takimi ludzmi problemow. Powodzenia z kolejnym transferem i bardzo mocno Wam kibicuje! O i bardzo trafnie to ujelas chyba wlasnie dokladnie tak sie czuje w tym momencie ze oplakuje taka zalobe po braku naturalnej ciazy.
Paulinko nie badalismy jeszcze helicobakter i pasozytow, endo i adeno to pewnie w tej histero co lekarka sugeruje to bylby jakis poczatek tak mysle, na zadnym usg nikt nigdy nic nie znalazl ale wiem ze tak jest czesto i ciezko trafic na dobrego specjaliste
ogolnie z objawow to mam wylacznie to ze nie moge zajsc w ciaze, bo tak to zadnych boli ani nic. Tak sobie tez staram tlumaczyc ivf ze to kolejne mozliwosci diagnozy i ze wiele nam ich juz nie zostalo 🙈 ze moglo by to nam dac jakis trop.. oj tak to jest bardzo bolesne ze trzeba czasami tyle lat sie naczekac 
Zielone.Słońce o wlasnie czasami w zyciu taki mpuls jest potrzebny i przychodzi niespodziewanie. Chyba ta ciezka droga ktora przechodzimy to zostaje w nas juz na zawsze
z reguly tak mam ze musze zrobic wszystko co sie da.. byc moze kiedys albo na tyle juz przeplacze i uloze sobie w glowie swoja zalobe albo tez przyjdzie jakis taki impuls czy bedziemy juz az tak bardzo pod sciana, poki jeszcze ivf jest refundowane.
41cs
Starania od 03.2023
Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
👱♀️34 🧑40
👱♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
Amh: 1,440
Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
Euthyrox n75
IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
Wyniki krzywej cukrowej (11.2024)
glukoza na czczo 79, po h102, po 2 h 88,
insulina na czczo 2.85, po h 30.80, po 2 h8.30
Symformin xr 750
DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
Dostinex 0.5 mg, 1/2 tabletki raz w tygodniu
💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins
Allo-MLR: 27,1%
💉 accofil
Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
Cykle owulacyjne ✅️
👱♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
🧑nasienie ✅️
Ovitrelle 15x ❌️
Letrozole Bluefish 8x ❌️
Nigdy nie zobaczyliśmy⏸️ -
Bajeczko, a ja myślę, że ludzie po prostu nie rozumieją, targających nami emocji...
Ja pamiętam wykład teściowej, jak poryczałam się nad zdjęciem syna koleżanki... wysłała mi zdjęcie młodego tuż po porodzie, a historia była taka, że porobiła tydzień po mnie, a w momencie kiedy jęk syn był już na świecie ja nawet nie byłam w ciąży... "dostało mi sie" wtedy za żałobę, za to ze nie potrafię się cieszyć z czyjegoś szczęścia... myślę że wiecie jak to jest, jak człowiek się cieszy z czyjegoś dziecka, a jednocześnie coś w nim pęka...
Druga historia była taka, że kilka miesięcy po małej, jak próbowałam poskładać swoje życie dowiedziałam się o ciąży koleżanki, której bym nie podejrzewała o starania, to typowa pracoholiczka... I faktycznie to była wpadka, czego dowiedziałam się w zdaniu "wiesz jak to jest, nie chciałam być teraz w ciąży, ale tak to jest, że jak się chce być w ciąży to się nie jest, a jak nie chcesz,to wychodzi jak u mnie..."
Aga, u nas to było tak, że nigdy nie myślałam o ivf... prędzej bym wyobraziła sobie życie bez dziecka niż ivf... zwłaszcza że przecież pierwsza naturalna ciąża pojawiła się dość szybko ... ale pierwszy ten temat poruszył mąż, kiedy ja nie mogłam się pozbierać się po tym wszystkim, jeszcze w szpitalu powiedział mi, że zrobi wszystko żebyśmy mieli dziecko, nawet jeśli to wszystko znaczy ivf... to ja miałam większy problem z tym, on nie naciskał, ale z każdym miesiącem nieudanych starań dojrzewałam do tej myśli... aż w końcu nie wiem nawet czemu akurat wtedy, to ja wróciłam do tematu... I wtedy on powiedział, że on już decyzję podjął, ale nie chciał naciskać, więc jeżeli tylko chce, to mam umawiać klinike ...
Więc u nas po prostu musiałam dojrzeć do tej decyzji... jeżeli to Wasza droga, to na pewno dojrzejesz do takiej decyzji, to musi być po prostu Wasza decyzja, nic na siłę... jeżeli jeszcze tego nie czujesz daj sobie czas... 🫂27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔


_ _ _ _ _ _ _ _ _ _
X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️
23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.2022 🌈
_ _ _ _
04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
06.07.24 💔
_ _ _ _
05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
11.10.24 cp 💔
___________
02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
30.04.2025 - 3️⃣IVF
24.09.2025 - 4️⃣ FET ❄️4AA
4dpt. ⏸️; 5dpt 6.18 ; 7dpt 26.7; 10dpt 160; 12dpt 389; 14dpt 995; 17dpt 3976🥹; 30dpt 💓 9.3mm; 7+4 11mm; 9+0 25mm; 10+4 43mm 🥹 [...] 16+4 209g ; 18+6 332g; 24+5 884g; 25+5 1006g
❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
@Bajka bardzo przykra sytuacja z koleżanką...wierzę, że to emocje choć zgodzę się z PaulinKA, że no cóż...nawet najtrudniejsze emocje można przekazywać z dbałością o drugą stronę. I przede wszystkim to chce napisać, że się cieszę, że się do nas odezwałaś.
A ja...poproszę o wpisanie transferu na poniedziałek 30.03 📆Bardzo chcę żebyście "były" wtedy ze mną ❤️
Endometrium postanowiło nie posłuchać przewidywań lekarza i podrosło na co najmniej 8 mm. Dużo szczęścia jest we mnie, pokory też, ale przeplatam to sobie spokojem i rozsądną nadzieją. Pięknego początku niedzieli dla Was ❤️🌷
clara lubi tę wiadomość
♀️ 90' ♂️ 90'
Starania od 10.2023 Klinika od 09.2024
❌1 IUI 30.06.25 ❌ 2IUI 26.08.25
✅Kwalifikacja IVF 16.10
💉IVF, stymulacja start 10.11.25
19.11.25 Punkcja 3 ❄️❄️❄️4aa
✅12.25 biopsja CD56, CD138
✅11.25 Kariotypy par
💉 Zoladex wyciszenie 3/3
💉 Insulinoterapia od 01.26
Immuno: 01.26
Ana3 DFS70+++
Cross match 15,7%
KIR BX 2DS2 obecny 1/5
Transfer 🔜przygotowanie 💊
cz.1 Estrofem, Acard, Gynoflor, Lacibos Femina , Oestrogel, Vagirux
cz.2 Estrofem, Acard, Lacibos Femina, Prolutex, Duphaston Ultrogesan, Neoparin
❌Cukrzyca typu mody 2 HBCa 6,75
❌USG Endometriozy 🗓️ 09.25 - endometrioza
✅USG piersi 🗓️07.25
✅TSH 1,6 🗓️03.26 2,1 🗓️01.26
AMH 1,720 🗓️10.25
✅Drożność jajowodów - lewy udrożniony z opóźnieniem 04.25
💊 Leki:
Euthyrox N50 -
@Bajeczko, podpisuję się pod słowami Zielone.Słońce! Drugie podejście tuż tuż! Kciuki mam w gotowości🍀
A koleżanka, cóż... To jest jej żal, nie Twój. Odetnij się od tego. Przeżywanie niepłodności jest porównywalne z żałobą. Masz prawo przeżywać starania na swój sposób.
@Niteczko, @Sylaada, kciuki zaciśnięte w najbliższym czasie🍀
@Aga_92, ja mam za sobą 26 cykli, w których staraliśmy się intensywnie, i też nigdy nie miałam pozytywnego testu.
Mamy za sobą chyba 8 stymulacji i 1 IUI, porobione główne badania. Mam podejrzenie adenomiozy, w maju 2025 miałam histeroskopię z uwagi na przerośnięte, pofałdowane endometrium, więc możliwe, że wcześniej w ogóle nie było szansy implantacji, ale zapalenie nie wyszło. No i po tej histero przez 7 cykli w tym 1 IUI też się nie udało.
Obecnie czekam na pierwszy w życiu transfer. I powiem ze swojej perspektywy, że nie dopuszczałam myśli o IVF, aż doszliśmy do ściany, bo przez kilka miesięcy stopniowo byłam w coraz gorszej kondycji psychicznej i stałam się wrakiem człowieka. Mąż nie miał oporów przed tym, to ja odwlekałam. Łudziłam się, że uda się naturalnie, skoro nie znamy przyczyny niepowodzeń. Po histeroskopii dostałam nowego wiatru w żagle, ale kolejne miesiące mijały i nic, i to mnie stopniowo wykańczało. Odcięłam się od ludzi, straciłam chęć do życia, nabrałam obrzydzenia do seksu, żyłam tylko staraniami; dieta, suplementy - wszystko podporządkowałam temu, myślałam o tym non stop, przepłakiwałam całe dnie. Mąż pocieszał mnie ładną metaforą, że IVF będzie jak koparka, a dotąd kopaliśmy łopatą. I że to jest kolejny etap diagnostyki, a nie pewniak, i też może minąć wiele miesięcy, zanim się uda. I jeszcze otworzyła mi oczy rozmowa z AI, jak poprosiłam o ocenę mojej sytuacji i wyliczenie prawdopodobieństwa 0 ciąż przez 26 cykli, i wyszły ułamki procent
Więc ostatkami sił, w styczniu, umówiłam nas na wizytę startową. I rzeczywiście na razie się to wszystko wlecze, bo możliwe, że transfer będę miała w kwietniu. I zaczęłam chodzić do psychologa, bo po punkcji i hodowli totalnie się załamałam, choć obiektywnie nie było czym. Hormony i zderzenie oczekiwań z rzeczywistością zrobiły swoje. Czytanie forum też mi w tamtym czasie nie pomogło
Na szczęście już jestem w innym miejscu.
Ty masz chyba dużo więcej cierpliwości i luzu związanego ze staraniami niż ja
Chciałabym Ci dać staraczkową radę, że jeśli poczujesz, że może już czas na IVF, to nie odwlekaj tej decyzji w nieskończoność. Oczywiście trzeba do niej dojrzeć, ale IVF to może być długa, ciężka psychicznie przeprawa, a nie zbawienie w miesiąc, więc miej to na uwadze. Ja trochę dostałam rzeczywistością po głowie, więc zalecam rozsądny optymizm
A życzę Ci, żebyś jak najprędzej ustrzeliła naturalsa i wcale nie musiała się z tym mierzyć ❤️
💃🏻32 adenomioza? endometrioza?
🕺🏻42 fDNA 23%
czekamy od 07.2023
niepłodność idiopatyczna
cykli starań: 26
ciąż: 0
⤷ IVF
I PROCEDURA
03.02.2026 → ❄️❄️
1 FET ⏳
Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami. -






