Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie W oczekiwaniu na rozwiązanie (klub AA) 💚
Odpowiedz

W oczekiwaniu na rozwiązanie (klub AA) 💚

Oceń ten wątek:
  • Ayayanee Autorytet
    Postów: 1408 1841

    Wysłany: 25 listopada 2021, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czaruś śliczny chłopiec 😍

    Jusia, kciuki za wizytę :) ✊🏻

    Ostatnio dużo porodów kończy sie CC i to nie tylko ze tu na forum a wkolo mnie ogólnie. Też to zauważyłyście?
    Mam wrażenie że albo to był kiedyś temat tabu albo był większy nacisk na SN mimo wszystko 😑

    nick nieaktualny, Simons_cat lubią tę wiadomość

    1cs - 05.19 - 7tc 💔 puste.
    5cs - 10.20 - 8tc- ♂️💔

    7cs - 09.04. 2022 - 39 tc, Kuba 💔💔💔CC
    'Skoro masz złamane serce, to znaczy, że się starałaś...'

    🌈8 cs - 20.12.2023 - 37 tc, CC, Alicja z Krainy Marzeń 🌷🤍 2900g, 54 cm 🌈

    age.png
  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2858 1743

    Wysłany: 25 listopada 2021, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odnośnie szczepień i wstępu do szpitala to moja położna mówiła, że zapewne grudzień/styczeń będą testować każdego-szczepiony czy nie. Zwłaszcza,.ze szczepienie nie chroni przed zachorowaniem i osoba zaszczepiona też może przynieść wirusa na oddział.
    Jeszcze w październiku nie mazali, ale teraz już w ogóle nie ma odwiedzin i zapewne chwila moment i wprowadzą testy dla wszystkich.

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • Noelle Autorytet
    Postów: 5747 7951

    Wysłany: 25 listopada 2021, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ja rodziłam w czerwcu to mnie testowali a męża, który był ze mną przy porodzie nie. 🤣 Także konsekwencja i zalecenia górą. 🤪

    Klara 14.06.2021 ❤️ 3250 gram i 51 cm ❤️klz99vvj0698zxow.png
  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2858 1743

    Wysłany: 25 listopada 2021, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aya, wydaje mi się, że z tymi cesarkami to raczej przypadek. Nie mówię tu o przypadkach cesarek na życzenie, których oficjalnie nie ma, ale w praktyce... No znam takie przypadki.

    Ale cesarka to jednak jest furtka, która ratuje zdrowie i życie matki i dziecka w wielu przypadkach.

    Popatrz na przykład Justyny- biedną męczyli 3 doby wywołując a i tak poród nie postępował.. Albo zanikające tętno dziecka.
    Ja się modlę o to, żeby udało mi się urodzić naturalnie, ale jeżeli nie będzie wyjscia..? No cóż..

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2858 1743

    Wysłany: 25 listopada 2021, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noelle wrote:
    Jak ja rodziłam w czerwcu to mnie testowali a męża, który był ze mną przy porodzie nie. 🤣 Także konsekwencja i zalecenia górą. 🤪
    Jak komu pasuje 😛
    Ale najbardziej mnie rozbraja, że na serio coraz więcej osób zaszczepionych choruje (jedna znajoma po 3 dawkach złapała), tak więc taka osoba wchodząc na oddział bez testu może zarazić pół oddziału 🤷‍♀️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2021, 15:17

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • Annamaria Autorytet
    Postów: 2329 3343

    Wysłany: 25 listopada 2021, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łydzia wrote:
    Szczepilyscie się na covid? W ciąży/przed ciąża/macie zamiar po? Bo ja powiem Wam szczerze że już sama nie wiem chciałabym się zaszczepić już po porodzie ale boję się że ta 4 fala będzie trwać i trwać no i że jednak go złapie na końcówce..... 😞 a z drugiej strony że narazie mi nic nie jest a po szczepieniu mogę dostać temperatury i tym zaszkodzić.... 30 listopada zapytam jeszcze moja gin co ona o tym myśli

    Łydzia, ja miałam skomplikowaną historię położniczą z tymi stratami i gin uznał, że poczekamy ze szczepieniem do porodu. Zaszczepiłam się jeszcze w połogu i mega się cieszę. Nie jestem jakąś pschychofanką szczepień, ale mam wśród znajomych ordynator szpitala zakaźnego i po prostu polegam na doswiadczeniu lekarza zakaźnika, i nie czytam bzdur w internecie, nie wdaję się też w dyskusje. Zaszczepiłam też najstarsze dziecko, a jak wejdą te szczepienia dla młodszych dzieci 0d 5 lat, też zaszczepię.

    Mój gin na kontroli popołogowej powiedział, że 4 fala jest masakrycznie groźna dla kobiet w ciazy i małych dzieci, pierwsze rzuty wirusa takie nie były. Podobno to naturalne działanie wirusa, ci co są ochronieni to są, jakiś parasol mają a wirus szuka teraz najsłabszych do wykoszenia, tą grupą są :
    - małe dzieci od noworodków począwszy
    - kobiety w ciazy
    - staruszkowie.

    Powiedział twardo dość, teraz będą umierać kobiety w ciazy i dzieci. Ja zamarłam.... :/

    kokoszka31, Martyna33 lubią tę wiadomość

    2007 synek
    2008 (* 9 tc)
    2010 synek
    2015 synek
    2018 synek
    2020 (* 11tc i *13tc)
    2021 córeczka

    MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero

    :) wegemama :)

    NHRLp2.png
  • kokoszka31 Autorytet
    Postów: 1886 2428

    Wysłany: 25 listopada 2021, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annamaria wrote:
    Łydzia, ja miałam skomplikowaną historię położniczą z tymi stratami i gin uznał, że poczekamy ze szczepieniem do porodu. Zaszczepiłam się jeszcze w połogu i mega się cieszę. Nie jestem jakąś pschychofanką szczepień, ale mam wśród znajomych ordynator szpitala zakaźnego i po prostu polegam na doswiadczeniu lekarza zakaźnika, i nie czytam bzdur w internecie, nie wdaję się też w dyskusje. Zaszczepiłam też najstarsze dziecko, a jak wejdą te szczepienia dla młodszych dzieci 0d 5 lat, też zaszczepię.

    Mój gin na kontroli popołogowej powiedział, że 4 fala jest masakrycznie groźna dla kobiet w ciazy i małych dzieci, pierwsze rzuty wirusa takie nie były. Podobno to naturalne działanie wirusa, ci co są ochronieni to są, jakiś parasol mają a wirus szuka teraz najsłabszych do wykoszenia, tą grupą są :
    - małe dzieci od noworodków począwszy
    - kobiety w ciazy
    - staruszkowie.

    Powiedział twardo dość, teraz będą umierać kobiety w ciazy i dzieci. Ja zamarłam.... :/

    Zgadzam się z Annamaria, mój znajomy lekarz też tak mówi..
    A co do tego że osoby zaszczepione chorują- i to nawet ciężko.. oczywiście tak jest.. ale co by było gdyby się nie zaszczepiły? Może wówczas przebieg covidu spowodowałby konieczność hospitalizacji, respiratora u nich.. tak więc nawet 39stopni gorączki w domu po szczepieniu to naprawdę małe piwko w porównaniu do zapaści w szpitalu.

    age.png
  • Mea Autorytet
    Postów: 827 1120

    Wysłany: 25 listopada 2021, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna to samo mówi mój brat też lekarz. W szpitalach małe dzieci i babki w ciazy.
    Mówił mi wprost - koniecznie 3 dawka na koronę, krztusiec i na grypę a u nas ryzyko większe bo młody od 10 doby będzie w gipsie do samych pachwin więc szczepienia odroczone będą.

    kokoszka31 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2858 1743

    Wysłany: 25 listopada 2021, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kokoszka31 wrote:
    Zgadzam się z Annamaria, mój znajomy lekarz też tak mówi..
    A co do tego że osoby zaszczepione chorują- i to nawet ciężko.. oczywiście tak jest.. ale co by było gdyby się nie zaszczepiły? Może wówczas przebieg covidu spowodowałby konieczność hospitalizacji, respiratora u nich.. tak więc nawet 39stopni gorączki w domu po szczepieniu to naprawdę małe piwko w porównaniu do zapaści w szpitalu.
    Kokoszka, ja się odniosłam do tego, że osoba zaszczepiona wchodzi do szpitala bez testu.
    W tym momencie to moim zdaniem nie powinno być wyjątków, bo osoba ze szczepieniem jak i bez szczepienia może przynieść wirusa na oddzial. Nawet osoba zaszczepiona teoretycznie jest bardziej "niebezpieczna" w tym względzie, bo jest większa szansa bezobjawowej infekcji.
    Nie wchodzę w dyskusję czy się szczepić czy nie. Każdy ma swój rozum i według niego powinien postępować.

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2021, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się nie szczepiłam. Nie jestem antyszczepionkowcem, nic z tych rzeczy, jakoś po prostu nie miałam zaufania w żadnym momencie, a żaden lekarz na mojej drodze nie próbował mnie przekonać. Teraz pytałam co z tą szczepionką to mi powiedział, że porozmawiamy w drugim trymestrze na ten temat. Więc zakładam, że w pierwszym to jest niewskazane. Jest jeszcze ktoś kto się nie szczepił, bo się czuje zagubiony w temacie?

    Natka95, Bebetka93, K&K lubią tę wiadomość

  • Księgowa Autorytet
    Postów: 10046 12391

    Wysłany: 25 listopada 2021, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się szczepiłam przed ciąża, druga dawkę mialam chyba dzień przed pozytywnym testem 🤔
    Szczepiłam się Pfizerem, niczym innym nie moglam, ale konsultowałam to ze wszystkimi specjalistami.

    Annamaria napisała priv 🥰

    Teraz z 3 czekam po porodzie. Może 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2021, 15:56

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • kokoszka31 Autorytet
    Postów: 1886 2428

    Wysłany: 25 listopada 2021, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bebetka93 wrote:
    Kokoszka, ja się odniosłam do tego, że osoba zaszczepiona wchodzi do szpitala bez testu.
    W tym momencie to moim zdaniem nie powinno być wyjątków, bo osoba ze szczepieniem jak i bez szczepienia może przynieść wirusa na oddzial. Nawet osoba zaszczepiona teoretycznie jest bardziej "niebezpieczna" w tym względzie, bo jest większa szansa bezobjawowej infekcji.
    Nie wchodzę w dyskusję czy się szczepić czy nie. Każdy ma swój rozum i według niego powinien postępować.

    Tu się zgadzam w 100 procentach.
    Mój wpis odniosłam do Lydzi, która obawia się temperatury po szczepieniu.

    age.png
  • Martyna33 Autorytet
    Postów: 5200 5899

    Wysłany: 25 listopada 2021, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kokoszka31 wrote:
    Zgadzam się z Annamaria, mój znajomy lekarz też tak mówi..
    A co do tego że osoby zaszczepione chorują- i to nawet ciężko.. oczywiście tak jest.. ale co by było gdyby się nie zaszczepiły? Może wówczas przebieg covidu spowodowałby konieczność hospitalizacji, respiratora u nich.. tak więc nawet 39stopni gorączki w domu po szczepieniu to naprawdę małe piwko w porównaniu do zapaści w szpitalu.

    Zgadzam się 100%
    I jak słyszę od antyszczepionkowców „zaszczepiony i choruje, to po co?” to odpowiadam dokładnie to co napisałaś.
    Już jest tyle badań ze mogliby przestać gadać bzdury o eksperymentalnej warunkowo dopuszczonej szczepionce 🙄 , bo to już się robi nudne

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2021, 16:04

    kokoszka31, monnkej, szona lubią tę wiadomość

    25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
    10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
    19.01.2022- synek na Świecie 💙 55 cm i 3600g szczęścia
  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2858 1743

    Wysłany: 25 listopada 2021, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cecylia, ja tak samo jak Ty. Jestem za szczepieniami, które są przebadane. Sandardy którymi szczepi się dzieci (kalendarz szczepien) są moim zdaniem konieczne.
    Ale temu preparatowi nie ufam. Możecie o mnie myśleć co chcecie, ale skoro rozdawane są nagrody za to, że ktoś się zaszczepił, to mi to śmierdzi.
    Jeszcze żaden lekarz (myślę tu o ginekologach, bo w sumie u innego specjalisty ostatnio nie byłam) nie zapytał mnie o to, czy się szczepiłam i czy zamierzam.

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • Natka95 Autorytet
    Postów: 2392 3592

    Wysłany: 25 listopada 2021, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cecylia wrote:
    Ja się nie szczepiłam. Nie jestem antyszczepionkowcem, nic z tych rzeczy, jakoś po prostu nie miałam zaufania w żadnym momencie, a żaden lekarz na mojej drodze nie próbował mnie przekonać. Teraz pytałam co z tą szczepionką to mi powiedział, że porozmawiamy w drugim trymestrze na ten temat. Więc zakładam, że w pierwszym to jest niewskazane. Jest jeszcze ktoś kto się nie szczepił, bo się czuje zagubiony w temacie?

    Ja się nie szczepiłam, choć w ciąży byłam o krok, ale najpierw szczepiłam się na krztusiec, potem trafiłam do szpitala w 33 tc i do końca już leżałam w domu, żeby donosić, więc jakoś nie było mi po drodze.
    Finalnie wciąż nie jestem zaszczepiona ;)

    08.2020 👼
    17.07.2021 👦
    22.09.2023 👧
    age.png
    age.png
  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2858 1743

    Wysłany: 25 listopada 2021, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martyna33 wrote:
    Zgadzam się 100%
    I jak słyszę od antyszczepionkowców „zaszczepiony i choruje, to po co?” to odpowiadam dokładnie to co napisałaś.
    Już jest tyle badań ze mogliby przestać gadać bzdury o eksperymentalnej warunkowo dopuszczonej szczepionce 🙄 , bo to już się robi nudne
    Martyna, nikt nie zna długofalowych skutków tego preparatu. To wyjdzie dopiero po paru latach.

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2858 1743

    Wysłany: 25 listopada 2021, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a Zmieniając temat, w Rossmannie jest teraz dużo promocji na perfumy. Mega fajne ceny.
    Oczywiście mój Perfum już był dziś wyprzedany, ale chociaż dla męża kupiłam ☺️

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2021, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś rano zauważyłam że mi wyszło coś w rodzaju brzuszka, taki mały stożek mi wystaje😊 do tej pory tylko widziałam coś wieczorami a rano było normalnie. Przez dwa trzy dni miałam różne bóle brzucha już się martwiłam a to chyba właśnie ten stożek wychodził ❤️

    Bebetka93, Noelle, Annamaria, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Bebetka93 Autorytet
    Postów: 2858 1743

    Wysłany: 25 listopada 2021, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cecylia wrote:
    Dziś rano zauważyłam że mi wyszło coś w rodzaju brzuszka, taki mały stożek mi wystaje😊 do tej pory tylko widziałam coś wieczorami a rano było normalnie. Przez dwa trzy dni miałam różne bóle brzucha już się martwiłam a to chyba właśnie ten stożek wychodził ❤️
    Pewnie przez to bolało 🙂 Ale super, że brzuszek wyskoczył 🙂 ja się na początku cieszyłam, a teraz modlę się, żeby już nie rósł 🙈
    Ale każdy "skok" brzucha u mnie wiąże się z dolegliwościami bólowymi.
    Który to tydzień u Ciebie?

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    * starania od 10.2020
    * pozytywny test ciążowy 01.2021
    * ciąża obumarła, zabieg łyżeczkowania 03.2021

    *24.04.2021 II !
    *11.05.2021 mamy serduszko <3

    8p3ogywll1r5jmhn.png
  • Noelle Autorytet
    Postów: 5747 7951

    Wysłany: 25 listopada 2021, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bebetka choruje więcej zaszczepionych bo po prostu więcej osób jest zaszczepionych. ☺️
    Ja też jestem jak najbardziej za tymi szczepieniami ale przyznaje się z ręką na sercu, że bardzo długo zwlekałam bo ciągle było coś a ja bałam się jak to na mnie wpłynie. Najpierw w ciąży skrócona szyjka od 30 tc i zakaz od ginekologa, a teraz ta anemia. I szczerze? Gdyby to była jakakolwiek inna szczepionka poszłabym na wizyte kwalifikacyjna i najpewniej zaszczepiła się pomimo tych rzeczy ale z tą szczepionka bałam się zaryzykować.
    W tym momencie jestem po pierwszym szczepieniu Pfizerem a 6.12 mam drugą dawkę. ☺️

    Klara 14.06.2021 ❤️ 3250 gram i 51 cm ❤️klz99vvj0698zxow.png
‹‹ 850 851 852 853 854 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie suplementy i witaminy warto przyjmować w ciąży? Poradnik dla przyszłych mam

Ciąża to czas szczególnych potrzeb organizmu, w którym odpowiednia podaż witamin i minerałów odgrywa kluczową rolę dla zdrowia mamy i prawidłowego rozwoju dziecka. Jakich składników nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy i kiedy warto sięgnąć po suplementy? W artykule wyjaśniamy, które witaminy i minerały są najważniejsze w ciąży, jak wybierać bezpieczne preparaty oraz jak zaplanować suplementację zgodnie z aktualnymi rekomendacjami specjalistów.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ