W oczekiwaniu na więcej szczęścia
-
WIADOMOŚĆ
-
Krysia1411 wrote:Ja chyba też...
Ale drugim syndromem jest teściowa, nasza relacja jest "trudna" a wraca jak bumerang 😂😂
Moje dzieci śpią nieźle, starszy ma problem żeby się położyć, ale liczę że jak już wróci do przedszkola będzie dobrze... a mlody pada po jedzeniu koło 21-22 i śpi ok. 5... jak zje wcześniej to budzi się koło 3 i potem kolejne jedzenie o 8... Więc względnie nieźle jest, jeździmy sporo po lekarzach, bo są pewne konsekwencje tych jelit, ale jest duża szansa zw będzie wszystko dobrze...
Zawsze lubiłam czytać co „mądrego” miała do powiedzenia 😄
Oby mu tak już zostało i szło w stronę przesypiania całych nocy. Sobie też tego życzę 😂
Mam nadzieję, że wszystko się ułoży❤️ a lekarza będziecie widzieć tylko na szczepieniach.
A co do trzeciego to zastanawiam się ile we mnie uczuć wywołuje bunt, że to nie ja zdecydowałam. Nie ja powiedziałam koniec, tylko „życie” za mnie zdecydowało. Irytujące to.Starania od 06.2021
21.03.2024 spełniło się nasze największe marzenie 🩵
___________
„Jak przechytrzyć endomende” - 11.2024 starania o drugiego Bobasa
15.02.2025 ⏸️, 18.02.2025: beta 400,54mIU/ml, 10.03.2025 ❤️, 14.04.2025 usg prenatalne, 15.04.2025 SANCO „dzień dobry Chłopczyku” 💙😉

To Ty, mamo,
moja żywa kołysko,
byłaś bliżej niż blisko,
gdy serdeczne stukanie,
Twoje ciche śpiewanie
było pierwszym kochaniem. -
Mądrego niezmiennie nic 😂 nadal to ja jestem winna wszystkiego co złe w życiu... nadal myśli tylko o sobie nie patrząc na innych 😉 ale przynajmniej się obraziła i się nie odzywa... ciekawe ile tak wytrzymamy...
Chce wierzyć że wychodzimy na prostą i za chwilę będzie to wspomnieniem 🙏
Spanie powyżej 4h to dla mnie nadal mało, bo ciężko się zwlec rano czy o tej 5, ale wiem, że wiele nie ma tego luksusu....oby i Wam się udało ładnie spać ✊️
U mnie dochodzi co innego - chyba trochę żal do życia, że tak późno doczekałam się dzieci... Do tego , mimo ze kocham chłopaków najbardziej na świecie, czuje jakiś żal o tą dziewczynkę, która przecież prawie miałam... a najbardziej to chyba to, że mam te 3 zarodki po PGTa i nie umiem ich tak po prostu oddać...🤯27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
39+0 🌈🩵


_ _ _
X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️
23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
_
04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
06.07.24 💔
_
05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
11.10.24 cp 💔
___________
02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
30.04.25 - 3️⃣IVF
24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵
❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Krysia1411 wrote:Mądrego niezmiennie nic 😂 nadal to ja jestem winna wszystkiego co złe w życiu... nadal myśli tylko o sobie nie patrząc na innych 😉 ale przynajmniej się obraziła i się nie odzywa... ciekawe ile tak wytrzymamy...
Chce wierzyć że wychodzimy na prostą i za chwilę będzie to wspomnieniem 🙏
Spanie powyżej 4h to dla mnie nadal mało, bo ciężko się zwlec rano czy o tej 5, ale wiem, że wiele nie ma tego luksusu....oby i Wam się udało ładnie spać ✊️
U mnie dochodzi co innego - chyba trochę żal do życia, że tak późno doczekałam się dzieci... Do tego , mimo ze kocham chłopaków najbardziej na świecie, czuje jakiś żal o tą dziewczynkę, która przecież prawie miałam... a najbardziej to chyba to, że mam te 3 zarodki po PGTa i nie umiem ich tak po prostu oddać...🤯
Myślę, że Ty spokojnie „wytrzymasz”, gorzej z szanownym Małżonkiem 😜 manipulacja rodzica to ciężki temat, wiem z autopsji.
Ej… Laska co Ty mówisz. Przecież masz spokojnie jeszcze czas. Jeśli nikt Ci nie powiedział, że to będzie wielkie ryzyko to czemu nie? Nie namawiam oczywiście, bo wiem co to znaczy mieć dwoje maluchów i bardzo trzeba tego chcieć żeby znaleźć siłę. A co dopiero przy trójce.Starania od 06.2021
21.03.2024 spełniło się nasze największe marzenie 🩵
___________
„Jak przechytrzyć endomende” - 11.2024 starania o drugiego Bobasa
15.02.2025 ⏸️, 18.02.2025: beta 400,54mIU/ml, 10.03.2025 ❤️, 14.04.2025 usg prenatalne, 15.04.2025 SANCO „dzień dobry Chłopczyku” 💙😉

To Ty, mamo,
moja żywa kołysko,
byłaś bliżej niż blisko,
gdy serdeczne stukanie,
Twoje ciche śpiewanie
było pierwszym kochaniem. -
Zło_snica wrote:Myślę, że Ty spokojnie „wytrzymasz”, gorzej z szanownym Małżonkiem 😜 manipulacja rodzica to ciężki temat, wiem z autopsji.
Ej… Laska co Ty mówisz. Przecież masz spokojnie jeszcze czas. Jeśli nikt Ci nie powiedział, że to będzie wielkie ryzyko to czemu nie? Nie namawiam oczywiście, bo wiem co to znaczy mieć dwoje maluchów i bardzo trzeba tego chcieć żeby znaleźć siłę. A co dopiero przy trójce.
Mój małżonek ma dosyć... Bo ciężko jest stać między dwiema kobietami, gdy obie się kocha, a one się nie znoszą...
Nigdy nie chciałam żeby musiał wybierać, ale z drugiej strony chciałabym się dobrze czuć we własnym domu... Nie musi mnie lubić, ale szanować chyba powinna? Zwłaszcza w naszym domu...
Mój pesel mi to mówi 😂
27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
39+0 🌈🩵


_ _ _
X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️
23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
_
04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
06.07.24 💔
_
05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
11.10.24 cp 💔
___________
02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
30.04.25 - 3️⃣IVF
24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵
❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Hej,
Jakie macie doświadczenie z testami z Action Vitalio?
Czy on pokazuje zawsze kreskę fabryczną w miejscu kreski testowej?
Zrobiłam test tak po prostu, ale nie chce mi się wierzyć, że to może być bardzo słaby bladzioch-raczej coś w stylu kreski fabrycznej udającej kreskę testową.
Jestem dopiero w 20 dc ale mam różnie owulację czasmi bardzo wcześniej, w czasmi książkowo.
W drugiej ciąży też miałam cień cienia 20 dc.
Do linku trzeba dodać htt
ps://ibb.co/tT57Wj7M
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia, 17:28
-





