W oczekiwaniu na więcej szczęścia
-
WIADOMOŚĆ
-
Krysia1411 wrote:Ja chyba też...
Ale drugim syndromem jest teściowa, nasza relacja jest "trudna" a wraca jak bumerang 😂😂
Moje dzieci śpią nieźle, starszy ma problem żeby się położyć, ale liczę że jak już wróci do przedszkola będzie dobrze... a mlody pada po jedzeniu koło 21-22 i śpi ok. 5... jak zje wcześniej to budzi się koło 3 i potem kolejne jedzenie o 8... Więc względnie nieźle jest, jeździmy sporo po lekarzach, bo są pewne konsekwencje tych jelit, ale jest duża szansa zw będzie wszystko dobrze...
Zawsze lubiłam czytać co „mądrego” miała do powiedzenia 😄
Oby mu tak już zostało i szło w stronę przesypiania całych nocy. Sobie też tego życzę 😂
Mam nadzieję, że wszystko się ułoży❤️ a lekarza będziecie widzieć tylko na szczepieniach.
A co do trzeciego to zastanawiam się ile we mnie uczuć wywołuje bunt, że to nie ja zdecydowałam. Nie ja powiedziałam koniec, tylko „życie” za mnie zdecydowało. Irytujące to.Starania od 06.2021
21.03.2024 spełniło się nasze największe marzenie 🩵
___________
„Jak przechytrzyć endomende” - 11.2024 starania o drugiego Bobasa
15.02.2025 ⏸️, 18.02.2025: beta 400,54mIU/ml, 10.03.2025 ❤️, 14.04.2025 usg prenatalne, 15.04.2025 SANCO „dzień dobry Chłopczyku” 💙😉

To Ty, mamo,
moja żywa kołysko,
byłaś bliżej niż blisko,
gdy serdeczne stukanie,
Twoje ciche śpiewanie
było pierwszym kochaniem. -
Mądrego niezmiennie nic 😂 nadal to ja jestem winna wszystkiego co złe w życiu... nadal myśli tylko o sobie nie patrząc na innych 😉 ale przynajmniej się obraziła i się nie odzywa... ciekawe ile tak wytrzymamy...
Chce wierzyć że wychodzimy na prostą i za chwilę będzie to wspomnieniem 🙏
Spanie powyżej 4h to dla mnie nadal mało, bo ciężko się zwlec rano czy o tej 5, ale wiem, że wiele nie ma tego luksusu....oby i Wam się udało ładnie spać ✊️
U mnie dochodzi co innego - chyba trochę żal do życia, że tak późno doczekałam się dzieci... Do tego , mimo ze kocham chłopaków najbardziej na świecie, czuje jakiś żal o tą dziewczynkę, która przecież prawie miałam... a najbardziej to chyba to, że mam te 3 zarodki po PGTa i nie umiem ich tak po prostu oddać...🤯27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
39+0 🌈🩵


_ _ _
X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️
23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
_
04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
06.07.24 💔
_
05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
11.10.24 cp 💔
___________
02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
30.04.25 - 3️⃣IVF
24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵
❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Krysia1411 wrote:Mądrego niezmiennie nic 😂 nadal to ja jestem winna wszystkiego co złe w życiu... nadal myśli tylko o sobie nie patrząc na innych 😉 ale przynajmniej się obraziła i się nie odzywa... ciekawe ile tak wytrzymamy...
Chce wierzyć że wychodzimy na prostą i za chwilę będzie to wspomnieniem 🙏
Spanie powyżej 4h to dla mnie nadal mało, bo ciężko się zwlec rano czy o tej 5, ale wiem, że wiele nie ma tego luksusu....oby i Wam się udało ładnie spać ✊️
U mnie dochodzi co innego - chyba trochę żal do życia, że tak późno doczekałam się dzieci... Do tego , mimo ze kocham chłopaków najbardziej na świecie, czuje jakiś żal o tą dziewczynkę, która przecież prawie miałam... a najbardziej to chyba to, że mam te 3 zarodki po PGTa i nie umiem ich tak po prostu oddać...🤯
Myślę, że Ty spokojnie „wytrzymasz”, gorzej z szanownym Małżonkiem 😜 manipulacja rodzica to ciężki temat, wiem z autopsji.
Ej… Laska co Ty mówisz. Przecież masz spokojnie jeszcze czas. Jeśli nikt Ci nie powiedział, że to będzie wielkie ryzyko to czemu nie? Nie namawiam oczywiście, bo wiem co to znaczy mieć dwoje maluchów i bardzo trzeba tego chcieć żeby znaleźć siłę. A co dopiero przy trójce.Starania od 06.2021
21.03.2024 spełniło się nasze największe marzenie 🩵
___________
„Jak przechytrzyć endomende” - 11.2024 starania o drugiego Bobasa
15.02.2025 ⏸️, 18.02.2025: beta 400,54mIU/ml, 10.03.2025 ❤️, 14.04.2025 usg prenatalne, 15.04.2025 SANCO „dzień dobry Chłopczyku” 💙😉

To Ty, mamo,
moja żywa kołysko,
byłaś bliżej niż blisko,
gdy serdeczne stukanie,
Twoje ciche śpiewanie
było pierwszym kochaniem. -
Zło_snica wrote:Myślę, że Ty spokojnie „wytrzymasz”, gorzej z szanownym Małżonkiem 😜 manipulacja rodzica to ciężki temat, wiem z autopsji.
Ej… Laska co Ty mówisz. Przecież masz spokojnie jeszcze czas. Jeśli nikt Ci nie powiedział, że to będzie wielkie ryzyko to czemu nie? Nie namawiam oczywiście, bo wiem co to znaczy mieć dwoje maluchów i bardzo trzeba tego chcieć żeby znaleźć siłę. A co dopiero przy trójce.
Mój małżonek ma dosyć... Bo ciężko jest stać między dwiema kobietami, gdy obie się kocha, a one się nie znoszą...
Nigdy nie chciałam żeby musiał wybierać, ale z drugiej strony chciałabym się dobrze czuć we własnym domu... Nie musi mnie lubić, ale szanować chyba powinna? Zwłaszcza w naszym domu...
Mój pesel mi to mówi 😂
27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
39+0 🌈🩵


_ _ _
X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️
23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
_
04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
06.07.24 💔
_
05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
11.10.24 cp 💔
___________
02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
30.04.25 - 3️⃣IVF
24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵
❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Edit: Powtórzyłam z rana test facelle z rossmana i negatywny, więc te z Action pokazuje linie fabryczna. Co może wprowadzać w błąd. Bo oznacza fałszywie pozytywny test…
Hej,
Jakie macie doświadczenie z testami z Action Vitalio?
Czy on pokazuje zawsze kreskę fabryczną w miejscu kreski testowej?
Zrobiłam test tak po prostu, ale nie chce mi się wierzyć, że to może być bardzo słaby bladzioch-raczej coś w stylu kreski fabrycznej udającej kreskę testową.
Jestem dopiero w 20 dc ale mam różnie owulację czasmi bardzo wcześniej, w czasmi książkowo.
W drugiej ciąży też miałam cień cienia 20 dc.
Do linku trzeba dodać htt
ps://ibb.co/tT57Wj7M
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 sierpnia, 13:57
-
Krysia1411 wrote:Mój małżonek ma dosyć... Bo ciężko jest stać między dwiema kobietami, gdy obie się kocha, a one się nie znoszą...
Nigdy nie chciałam żeby musiał wybierać, ale z drugiej strony chciałabym się dobrze czuć we własnym domu... Nie musi mnie lubić, ale szanować chyba powinna? Zwłaszcza w naszym domu...
Mój pesel mi to mówi 😂
Mam podobne zdanie, nie trzeba się kochać a nawet nie trzeba się lubić, natomiast szacunek to podstawa.
Aj przestań wiem od jakich cyferek zaczyna się Twój pesel i wcale nie krzyczy „to już koniec” 😜Starania od 06.2021
21.03.2024 spełniło się nasze największe marzenie 🩵
___________
„Jak przechytrzyć endomende” - 11.2024 starania o drugiego Bobasa
15.02.2025 ⏸️, 18.02.2025: beta 400,54mIU/ml, 10.03.2025 ❤️, 14.04.2025 usg prenatalne, 15.04.2025 SANCO „dzień dobry Chłopczyku” 💙😉

To Ty, mamo,
moja żywa kołysko,
byłaś bliżej niż blisko,
gdy serdeczne stukanie,
Twoje ciche śpiewanie
było pierwszym kochaniem. -
Zło_snica wrote:Mam podobne zdanie, nie trzeba się kochać a nawet nie trzeba się lubić, natomiast szacunek to podstawa.
Aj przestań wiem od jakich cyferek zaczyna się Twój pesel i wcale nie krzyczy „to już koniec” 😜
Mój mąż czasami powtarza że będę taka sama teściowa kiedyś jako matka samych synów...
Do tego za czasów mojego dzieciństwa pokutowalo przeświadczenie, że racja nie wynika z argumentów, a z pokolenia które się reprezentuje... z czym ja nie potrafię się zgodzić.. nic mnie tak nie irytuje, jak to, że ktoś ma rację, bo jest ojcem/matka/tesciowa/teściem czy inna babcia/dziadkiem.
Po doświadczeniu z teściowa chciałabym nauczyć chłopaków, że mogą że mną dyskutować, że nie muszą się zawsze że mną zgadzać, ale musimy się szanować mimo roznica... że owszem, należy się szacunek matce/teściowej, ale ten szacunek do drugiej osoby kończy się tam, gdzie ta druga osoba przestaje szanować ciebie...
A moja teściowa mnie nie szanuje, bo jak inaczej można nazwać siedzenie u kogoś i traktowanie go jak powietrze?
Jesteś pewna że mówisz o moim peselu? 😉 dodaj do tego że 2 lata po cesarce... 😉.27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
39+0 🌈🩵


_ _ _
X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️
23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
_
04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
06.07.24 💔
_
05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
11.10.24 cp 💔
___________
02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
30.04.25 - 3️⃣IVF
24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵
❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Krysiu, ale chyba nie zawsze trzeba odczekać dwa lata. Mi mój gin dał zielone światło po pół roku, bo określił że blizna naprawdę wygląda ładnie.4,5 roku starań
Endometrioza II/III st, adenomioza, PCOS
🔹06.21 1 ICSI - ❄️❄️❄️❄️ 1cb ❌
🔹02.2023 2 ICSI - ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
_____________________________
🔹31.03.23 FET 4.2.1 cykl n.
4dpt ⏸️, 5dpt -9,3 👣,6dpt - 24,7👣, 8dpt - 101,4👣, 11dpt - 390,3👣, 12dpt 530👣, 13dpt 770👣, 17dpt 3566🍀🙏
🔹27.04 27dpt. Szok! Mamy dwa serduszka. 0,64cm♥️ 0,63cm♥️
🔸 28.05-4.06 3 krwotoki
🔹 14+4tc - 103g 👶 i 104g 👶
SANCO zdrowe chłopaki 💙💙
🔹19+2 - 261g i 309g 👶👶
🔹 27+2 - 1113g🐸 i 1122g🐸
🔹29+2 - 1318g🦔 i 1365g 🦔
🔹34+2 - 2460g🌞 i 2363g🌞
Witaj świecie! ✋
PROM 34+5/6
10.11.23 Leoś 2490g 💙, Filipuś 2120g💙

-
Zielone.Słońce wrote:Krysiu, ale chyba nie zawsze trzeba odczekać dwa lata. Mi mój gin dał zielone światło po pół roku, bo określił że blizna naprawdę wygląda ładnie.
Ja jestem po dwóch, do tego ten pesel nie pomaga....zobaczymy ,jakiś czas
co będę myśleć i na co zdrowie pozwoli...
27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
39+0 🌈🩵


_ _ _
X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️
23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
_
04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
06.07.24 💔
_
05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
11.10.24 cp 💔
___________
02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
30.04.25 - 3️⃣IVF
24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵
❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Krysia1411 wrote:Mój mąż czasami powtarza że będę taka sama teściowa kiedyś jako matka samych synów...
Do tego za czasów mojego dzieciństwa pokutowalo przeświadczenie, że racja nie wynika z argumentów, a z pokolenia które się reprezentuje... z czym ja nie potrafię się zgodzić.. nic mnie tak nie irytuje, jak to, że ktoś ma rację, bo jest ojcem/matka/tesciowa/teściem czy inna babcia/dziadkiem.
Po doświadczeniu z teściowa chciałabym nauczyć chłopaków, że mogą że mną dyskutować, że nie muszą się zawsze że mną zgadzać, ale musimy się szanować mimo roznica... że owszem, należy się szacunek matce/teściowej, ale ten szacunek do drugiej osoby kończy się tam, gdzie ta druga osoba przestaje szanować ciebie...
A moja teściowa mnie nie szanuje, bo jak inaczej można nazwać siedzenie u kogoś i traktowanie go jak powietrze?
Jesteś pewna że mówisz o moim peselu? 😉 dodaj do tego że 2 lata po cesarce... 😉.
Ależ oczywiście, że o Twoim
Jeśli poczujesz, że to jest właśnie to czego pragniesz to sama wiesz najlepiej jak będzie 😉❤️
A co do teściowej, cóż najgorzej jeśli toksyk trafi na człowieka mającego zdrowe granice i pewności siebie. Takim nie da się manipulować. Skandal 😜
Starania od 06.2021
21.03.2024 spełniło się nasze największe marzenie 🩵
___________
„Jak przechytrzyć endomende” - 11.2024 starania o drugiego Bobasa
15.02.2025 ⏸️, 18.02.2025: beta 400,54mIU/ml, 10.03.2025 ❤️, 14.04.2025 usg prenatalne, 15.04.2025 SANCO „dzień dobry Chłopczyku” 💙😉

To Ty, mamo,
moja żywa kołysko,
byłaś bliżej niż blisko,
gdy serdeczne stukanie,
Twoje ciche śpiewanie
było pierwszym kochaniem. -
Dobry wieczór, zobaczyłam że odświeżyłyście wątek to przyszłam się przywitać 🤭
Krysiu! Gratulacje! ❤️
I przybijam piątkę w sprawie trudnej teściowej 🙏 ja akurat spędziłam z nią 8dni, jeszcze dwa przede mną więc jestem wykończona psychicznie 😂
I zaglądam tu czasami na forum, nie mogę sobie znaleźć tu miejsca, i też tęsknię za Wami ❤️
Hania123 lubi tę wiadomość
-
Nina_02 wrote:Dobry wieczór, zobaczyłam że odświeżyłyście wątek to przyszłam się przywitać 🤭
Krysiu! Gratulacje! ❤️
I przybijam piątkę w sprawie trudnej teściowej 🙏 ja akurat spędziłam z nią 8dni, jeszcze dwa przede mną więc jestem wykończona psychicznie 😂
I zaglądam tu czasami na forum, nie mogę sobie znaleźć tu miejsca, i też tęsknię za Wami ❤️
❤️❤️❤️
Jak u Was? Opowiadaj jeśli znajdziesz chwile i ochotę ❤️😉
Starania od 06.2021
21.03.2024 spełniło się nasze największe marzenie 🩵
___________
„Jak przechytrzyć endomende” - 11.2024 starania o drugiego Bobasa
15.02.2025 ⏸️, 18.02.2025: beta 400,54mIU/ml, 10.03.2025 ❤️, 14.04.2025 usg prenatalne, 15.04.2025 SANCO „dzień dobry Chłopczyku” 💙😉

To Ty, mamo,
moja żywa kołysko,
byłaś bliżej niż blisko,
gdy serdeczne stukanie,
Twoje ciche śpiewanie
było pierwszym kochaniem. -
Nina_02 wrote:Dobry wieczór, zobaczyłam że odświeżyłyście wątek to przyszłam się przywitać 🤭
Krysiu! Gratulacje! ❤️
I przybijam piątkę w sprawie trudnej teściowej 🙏 ja akurat spędziłam z nią 8dni, jeszcze dwa przede mną więc jestem wykończona psychicznie 😂
I zaglądam tu czasami na forum, nie mogę sobie znaleźć tu miejsca, i też tęsknię za Wami ❤️
Dzięki 🥹
Ja muszę przeżyć jeszcze tydzień 🫣
Zło_snica wrote:Ależ oczywiście, że o Twoim
Jeśli poczujesz, że to jest właśnie to czego pragniesz to sama wiesz najlepiej jak będzie 😉❤️
A co do teściowej, cóż najgorzej jeśli toksyk trafi na człowieka mającego zdrowe granice i pewności siebie. Takim nie da się manipulować. Skandal 😜
Tylki jeszcze mój mąż musi poczuć to samo... a biorąc pod uwagę jak bardzo obecność teściowej wpływa na nasze relacje, to na dzisiaj jest 200% na nie...
27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
39+0 🌈🩵


_ _ _
X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️
23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
_
04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
06.07.24 💔
_
05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
11.10.24 cp 💔
___________
02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
30.04.25 - 3️⃣IVF
24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵
❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Zło_snica wrote:❤️❤️❤️
Jak u Was? Opowiadaj jeśli znajdziesz chwile i ochotę ❤️😉
U nas wszystko dobrze 😌
Michaś rośnie, fajny chłopczyk się z niego robi, gada jak szalony, nie mogę uwierzyć że za cztery miesiące skończy 2latka 🥹
W życiu mamy aktualnie totalny armagedon bo postanowiliśmy przeprowadzić się z trójmiasta do stolicy 🙈
Trochę staramy się o drugie bobo, ale bez żadnych efektów 🙄 dawałam sobie czas do końca tego roku i nie wiem co dalej, jak rok się skończy 🫣🤭 -
Ja tam bym nie zamieniła trójmiasta na stolicę 😉.
Kiedy przeprowadzka?
U nas byłoby łatwiej gdybym się zdecydowała o tyle, że nie byłoby miejsca na długie starania... gdyby się nie udałoby po 3 transferach to byłby definitywny koniec...27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
39+0 🌈🩵


_ _ _
X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️
23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
_
04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
06.07.24 💔
_
05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
11.10.24 cp 💔
___________
02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
30.04.25 - 3️⃣IVF
24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵
❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Krysia1411 wrote:Ja tam bym nie zamieniła trójmiasta na stolicę 😉.
Kiedy przeprowadzka?
U nas byłoby łatwiej gdybym się zdecydowała o tyle, że nie byłoby miejsca na długie starania... gdyby się nie udałoby po 3 transferach to byłby definitywny koniec...
Ja też zawsze mówiłam, że nigdy do warszawy. Tymczasem mąż ma tam dużo większe możliwości pracy. Nic nas tu nie trzyma, nie mamy w Gdańsku ani rodziny a większość znajomych wyprowadziła się do Warszawy właśnie ☺️ więc yolo, zobaczymy jak nam się tam będzie żyć 🤭 planujemy wrzesień-październik, maż już tam pracuje od lipca i tak jeździ w tę i z powrotem i takie życie to jest masakra 🫣
PS: wysikałam wczoraj ⏸️ 🤭
Zło_snica, Olcykowa, Zielone.Słońce, Księgowa, Ivanka93, Hania123 lubią tę wiadomość
-
Wiadomo że wszystko zależy od tego jak się zycie układa... jeździć można chwilę, na dłuższą metę to zbyt męczące u kosztowne... Więc zapewne to dobra decyzja...
Cudownie, gratuluję 🥰✊️27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
39+0 🌈🩵


_ _ _
X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️
23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
_
04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
06.07.24 💔
_
05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
11.10.24 cp 💔
___________
02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
30.04.25 - 3️⃣IVF
24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵
❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Nina_02 wrote:Ja też zawsze mówiłam, że nigdy do warszawy. Tymczasem mąż ma tam dużo większe możliwości pracy. Nic nas tu nie trzyma, nie mamy w Gdańsku ani rodziny a większość znajomych wyprowadziła się do Warszawy właśnie ☺️ więc yolo, zobaczymy jak nam się tam będzie żyć 🤭 planujemy wrzesień-październik, maż już tam pracuje od lipca i tak jeździ w tę i z powrotem i takie życie to jest masakra 🫣
PS: wysikałam wczoraj ⏸️ 🤭
Hahahah 😄 to Ci niespodzianka! Magia tego miejsca chyba 😄❤️
Czekam na betę 😍❤️ trzymam kciuki ❤️❤️❤️
Nina_02 lubi tę wiadomość
Starania od 06.2021
21.03.2024 spełniło się nasze największe marzenie 🩵
___________
„Jak przechytrzyć endomende” - 11.2024 starania o drugiego Bobasa
15.02.2025 ⏸️, 18.02.2025: beta 400,54mIU/ml, 10.03.2025 ❤️, 14.04.2025 usg prenatalne, 15.04.2025 SANCO „dzień dobry Chłopczyku” 💙😉

To Ty, mamo,
moja żywa kołysko,
byłaś bliżej niż blisko,
gdy serdeczne stukanie,
Twoje ciche śpiewanie
było pierwszym kochaniem. -
Nina, wystarczyło ponarzekać 😁 gratulacje!
Nina_02, Hania123 lubią tę wiadomość
Hashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1)







