Forum W oczekiwaniu na testowanie Walentynkowe Fasolki - lutowe testowanie 2018 :)
Odpowiedz

Walentynkowe Fasolki - lutowe testowanie 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5744 7053

    Wysłany: 13 lutego 2018, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agulineczka wrote:
    Bociuś Ty już masz pewnie wprawę z wkłuciami :)


    Aaa i pytałam się jeszcze hematologa czy heparyna rano czy wieczorem, to ona z kolei mowiła, ze jest zwolenniczką stosowania wieczorem, bo to trochę bezpieczniejsze. Będąc w ciąży czesto chodzi się rano na pobieranie krwi, można mieć planowaną cesarkę, która też jest rano zazwyczaj i dlatego.

    Ale z kolei wieczorem powinno się brać acard bo lepiej działa więc lepiej rozdzielić te leki... a jeśli idę na pobranie krwi to zastrzyk robię po. co do cesarki to i tak heparynę odstawia się kilka dni wcześniej...

    laUgp2.png
    3️⃣ IMSI Gameta 2021: 6 blastek! ❄❄❄❄❄❄ 🍍
    2️⃣ ICSI Oviklinika 2021: 1 blastka 3.2.3 ❌
    1️⃣ IVF/ICSI nOvum 2019: 3 trzydniowce❌
    🧪2x IUI 2018 ❌
    AMH 2.7 - stan zapalny endometrium wyleczony, endometrium prereceptywne, KIR Bx, alloMLR 33,9%
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, rozsiana zaawansowana adenomioza, mięśniaki, silne skurcze macicy, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1605 1111

    Wysłany: 13 lutego 2018, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia a zdarzały Ci się kiedyś takie cykle? Czy zawsze było jak w zegarku? pierwszy raz Ci organizm tak zwariował?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2018, 10:49

    *57 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki - jeden ❄
    - I criotransfer 27.08.2021 (57cs) - 3 dniowy Maluch - udany -> poronienie zatrzymane 28.10.2021 (8tc-11tc)
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 13 lutego 2018, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w napięciu czekam na obsikanie jakiegoś owulaka....oby to było już, oby to było już!

    Dzisiaj ledwo co ruszam rękami i nogami. Brzuch mi odpada tyłek tez, ale obiecałam sobie że tym razem się nie poddam i będę walczyć a będę miała te jędrne nogi i pośladki! Wygram te walkę ! :D za dużo spania....

    Siwulec, Luna1993, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2018, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia ze mnie taka chujowa Pani domu, że pierwszy raz carbonare będę robić :p mam nadzieję, że mi wyjdzie ;) na Twoją @ jestem zła tak samo jak Ty, codziennie czekam aż wreszcie przeczytam że łaskawie przyszła :/
    A wyglądasz obłędnie :* <3

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2018, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo na stymulacji Clo miałam tak że cykl mi trwał dwa miesiące. W ciągu tego jednego cyklu miałam dwie owulacje i macice wyglądającą jak po okresie którego nie było. Jeśli chodzi o Lamette to faza po owulacji 13/14 dni i @. Boję się że mam powtórkę takiego cyklu jak na clo...

  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 13 lutego 2018, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny miałam dziś tyle rzeczy zrobić. Iść na szczepienie z psem, zrobić ciasto, obiad, przygotować ryż do sushi na jutro, posprzątać łazienkę, spakować ciuchy dla PCK i nie wiem co jeszcze. Nie kiwnelam jeszcze palcem leżę na kanapie i oglądam DDTVN a Funia grzeje mi plecy. Chyba kopniaka dziś potrzebuję

    Czrna 81 lubi tę wiadomość

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2018, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny myślicie że jest sens iść do diabetologa z taką insuliną?

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/026a6b521802.jpg

  • Rub45 Autorytet
    Postów: 932 539

    Wysłany: 13 lutego 2018, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ANkaG wrote:
    Luna no nie wiem wkoncu końcu już 10dpo a ż z drugiej strony dopiero coś czas pokaże uciekam bo mam dzisiaj dużo pracy

    Wiesz 10dpo to wcześnie mogła się owu o dzień przesunąć no chyba że masz monitoring ja bym poczekała na twoim miejscu jeszcze z 2.dni

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3343 3119

    Wysłany: 13 lutego 2018, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Relacja z wizyty u hematologa:

    Po pierwsze Boćku DZIĘKUJĘ ZA POLECENIE!

    Lekarz bardzo spokojny, rzeczowy. Kazał mi Acard zmniejszyć do 75 mg, bo przy mojej wadze i podwójnej dawce tylko podrażniam żołądek. Dodatkowo dał zaświadczenieo clexane w ciąży. Powiedział ze nawet by rozważył od owulacji.
    A dodatkowo spojrzał na moja morfologie - mam rozjechana wiec Anemia. Wpisał szczegółowo co mam jeść oraz dał jakieś leki Chela coś tam.
    Dałam mu też moje wyniki krzywych to powiedział ze koniecznie do endo. A no i powiedział ze on z ciążą by się wstrzymał - najpierw uregulować morfo i krzywe.

    Frelcia, Yoselyn82, lamka, Karma88, Izape_91, Flowwer, Koteczka82, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1605 1111

    Wysłany: 13 lutego 2018, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Kargo na stymulacji Clo miałam tak że cykl mi trwał dwa miesiące. W ciągu tego jednego cyklu miałam dwie owulacje i macice wyglądającą jak po okresie którego nie było. Jeśli chodzi o Lamette to faza po owulacji 13/14 dni i @. Boję się że mam powtórkę takiego cyklu jak na clo...

    Hyymm... Mam nadzieję, że jednak taki podwójny cykl to rzadkość i że teraz tak nie będzie. bo to chyba dosyć niespotykane by było mieć tak co chwilę. Myślę, że tutaj duży wpływ ma na to to, co teraz przezywasz, nawet podświadomie.

    A może basen? rozluźnisz mięśnie i może "pójdzie"?

    *57 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki - jeden ❄
    - I criotransfer 27.08.2021 (57cs) - 3 dniowy Maluch - udany -> poronienie zatrzymane 28.10.2021 (8tc-11tc)
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14666 18490

    Wysłany: 13 lutego 2018, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agulineczka wrote:
    Yoselyn a jak to dalej wygląda? W sensie skończycie warsztaty to co dalej? Jaki jest następny krok i jak długo musicie czekać na Wasz skarb?

    potem czekam na glowna kwalifikacje i jak ja otrzymam to czekam na ten telefon! :) mowili wczoraj ze roznie sie czeka na dzieci. Ze sa pary ktore maja telefon bardzo szybko a sa pay ktore czekaja dluzej. Mam nadzieje ze my bedziemy mieli telefon szybko :)

    Izape_91, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2018, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    Hyymm... Mam nadzieję, że jednak taki podwójny cykl to rzadkość i że teraz tak nie będzie. bo to chyba dosyć niespotykane by było mieć tak co chwilę. Myślę, że tutaj duży wpływ ma na to to, co teraz przezywasz, nawet podświadomie.

    A może basen? rozluźnisz mięśnie i może "pójdzie"?

    Robię sobie codziennie nasiadowki w gorącej wodzie. Dzisiaj idę na step więc odlacze myślenie. Na piątek mój lekarz więc napewno znajdzie rozwiązanie.

  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1605 1111

    Wysłany: 13 lutego 2018, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Robię sobie codziennie nasiadowki w gorącej wodzie. Dzisiaj idę na step więc odlacze myślenie. Na piątek mój lekarz więc napewno znajdzie rozwiązanie.

    Odłączenie myślenia - dobre rozwiązanie :) Myślę, że do piątku dostaniesz, a jak nie to na usg na pewno się wyjaśni o co tam chodzi. Już ze wszystkim bliżej niż dalej :) Ja mocno trzymam kciuki <3

    *57 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki - jeden ❄
    - I criotransfer 27.08.2021 (57cs) - 3 dniowy Maluch - udany -> poronienie zatrzymane 28.10.2021 (8tc-11tc)
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 13 lutego 2018, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    potem czekam na glowna kwalifikacje i jak ja otrzymam to czekam na ten telefon! :) mowili wczoraj ze roznie sie czeka na dzieci. Ze sa pary ktore maja telefon bardzo szybko a sa pay ktore czekaja dluzej. Mam nadzieje ze my bedziemy mieli telefon szybko :)
    Yoselyn a w ogole jakie warunki trzeba spełnić żeby zacząć te szkolenia i potem przejść główną kwalifikację? Mi kiedyś koleżanka mówiła że to trudne, bo trzeba mieć pracę z umową na stałe i dom lub mieszkanie na własność bez kredytu nawet. Dziwne mi się to wydawało bo ile osób by się wtedy nadawało ale skoro miała takie informacje a ja żadnych to się nie spieralam.

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2018, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki wielkie :** mam nadzieję że tak będzie:)

    Kargo31 lubi tę wiadomość

  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14666 18490

    Wysłany: 13 lutego 2018, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cheresta wrote:
    Yoselyn a w ogole jakie warunki trzeba spełnić żeby zacząć te szkolenia i potem przejść główną kwalifikację? Mi kiedyś koleżanka mówiła że to trudne, bo trzeba mieć pracę z umową na stałe i dom lub mieszkanie na własność bez kredytu nawet. Dziwne mi się to wydawało bo ile osób by się wtedy nadawało ale skoro miała takie informacje a ja żadnych to się nie spieralam.

    musisz przejsc 1 etap zeby dostac sie na szkolenia.. czyli 2 rozmowy z pedagogiem, dwie rozmowy z psychologiem, testy i wizyte w domu. Potem czekasz na kwalifikacje i jak ja otrzymasz czekasz na szkolenia. Ja mam 2 pokoje, pani na wizycie domowej pytala sie gdzie bedzie pokoj dla dziecka. Nie wiem jak jest z praca, my akurat mamy umowe na stale. Pytali o zarobki wiec mysle ze na to tez patrza. Na pewno opinia z pracy jest potrzebna, zreszta w ogole duzo dokumentow. My mamy mieszkanie po babci meza, ale przepisane jest na jego brata a jego brat z rodzina mieszka zupelnie gdzie indziej i to mieszkanie bedzie nasze. Ale nie bylo z tym problemow. Musisz miec powyzej 3 lata stazu malzenskiego, ale sa osrodki gdzie musisz byc 5 lat. Co osrodek to swoj regulamin ma.. Niekaralnosc, ale to oni sprawdzaja. Powiedzmy ze dobry stan zdrowia, jesli cos dolega musisz miec zaswiadczenie od lekarza ze nie ma przeciwskazan zeby adoptowac maluszka. Nie ktore osrodki wymagaja zaswiadczenia od psychiatry ze sie nie leczysz, u nas tego nie bylo

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2018, 11:24

    Cheresta, Izape_91 lubią tę wiadomość

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5744 7053

    Wysłany: 13 lutego 2018, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka wrote:
    Dziewczyny myślicie że jest sens iść do diabetologa z taką insuliną?

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/026a6b521802.jpg
    myślę, że nie, jest ideolo :) moooooże troszkę za wysoka insulina po godzinie, ale to naprawdę trzeba się czepiać... nie powinno mieć to żadnego znaczenia...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2018, 11:26

    laUgp2.png
    3️⃣ IMSI Gameta 2021: 6 blastek! ❄❄❄❄❄❄ 🍍
    2️⃣ ICSI Oviklinika 2021: 1 blastka 3.2.3 ❌
    1️⃣ IVF/ICSI nOvum 2019: 3 trzydniowce❌
    🧪2x IUI 2018 ❌
    AMH 2.7 - stan zapalny endometrium wyleczony, endometrium prereceptywne, KIR Bx, alloMLR 33,9%
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, rozsiana zaawansowana adenomioza, mięśniaki, silne skurcze macicy, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2018, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    myślę, że nie, jest ideolo :) moooooże troszkę za wysoka insulina po godzinie, ale to naprawdę trzeba się czepiać... nie powinno mieć to żadnego znaczenia...
    A ta insa po 1h nie za duża?

  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14666 18490

    Wysłany: 13 lutego 2018, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka wrote:
    Dziewczyny myślicie że jest sens iść do diabetologa z taką insuliną?

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/026a6b521802.jpg

    a nie bierzesz mety? mysle ze wyniki masz niezle, tak jak pisze Bocius insulina troszke wysoko po godzinie ale potem duzo spadla :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2018, 11:29

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • agnieszka00 Przyjaciółka
    Postów: 102 21

    Wysłany: 13 lutego 2018, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Lamcia pal licho sen. Ja jestem od wczoraj jak napalona nastolatka! Gdzie przed okresem to susza i lipa zawsze....boję się że znowu mi stymulacja bez ovitrelle zafundował podwójna owulke masakra :(

    Frelcia podwójna owulacja i tak nastepuje w odstepie max 24 h ;)

‹‹ 170 171 172 173 174 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ