Forum W oczekiwaniu na testowanie Walentynkowe Fasolki - lutowe testowanie 2018 :)
Odpowiedz

Walentynkowe Fasolki - lutowe testowanie 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • Kamcia90 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 14 lutego 2018, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Pewnie że jest. Zalezy jaki test robiłaś. My tu rekomendujemy bobo test;p
    Kurczę to czekam w takim bądź razie ale te minuty tak się ciągną :( mam nadzieję że dziś będzie ten dzień gdzie oszaleje z radości :)

  • Melevis Autorytet
    Postów: 1316 4760

    Wysłany: 14 lutego 2018, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate no dokładnie...

    Frelcia tu w ogóle był kosmos z tego co pamiętam, bo prowadząc DG przez pierwsze 2 lata płaci się mały ZUS i takie osoby miały dostawać (po odliczeniu podatku i obowiązkowej składki zdrowotnej) 17,77zł :D ale zrobili wyrównanie i ma być ten 1000zł też dla takich osób. Jeśli coś pokręciłam to proszę mnie poprawić, ale jeszcze niedawno na 100% o tym czytałam :)

    l22nj48ay1qfqnoi.png
    klz9jw4z9e5d3ouc.png
    qb3cg7rfn0fbukfn.png
    02.2017 [*] 6tc
    01.2019 [*] 10tc
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 14 lutego 2018, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melevis wrote:
    Kate no dokładnie...

    Frelcia tu w ogóle był kosmos z tego co pamiętam, bo prowadząc DG przez pierwsze 2 lata płaci się mały ZUS i takie osoby miały dostawać (po odliczeniu podatku i obowiązkowej składki zdrowotnej) 17,77zł :D ale zrobili wyrównanie i ma być ten 1000zł też dla takich osób. Jeśli coś pokręciłam to proszę mnie poprawić, ale jeszcze niedawno na 100% o tym czytałam :)

    Tak, obecnie jest tak, że jak komuś zasiłek macierzyński wychodzi poniżej 1000 zł to do tego gwarantowanego tysiąca wyrównują.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Karma88 Autorytet
    Postów: 3088 3640

    Wysłany: 14 lutego 2018, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju teraz dopiero odlatuje. :(

    Czyli przydałoby się w tej chwili zrobić te cytokiny, bo jestem jeszcze przed @.

    Czy gin cokolwiek może tu z tym wszystkim pomóc?

    Zapisać się do Paśnika.

    Co do niego muszę mieć z badań?

    Przepraszam, że Wam głowę zawracam tym wszystkim. Ręce mi opadły.

    Emilka <3

    gg649vvjtg0z1oj0.png

    Od 09.2013:02.2014-5t6dc <3 07.2015-12tc <3
    MTHFR A1298C+C667T+PAI-1 4G-hetero, immunologia
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5668 7000

    Wysłany: 14 lutego 2018, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karma88 wrote:
    Jeju teraz dopiero odlatuje. :(

    Czyli przydałoby się w tej chwili zrobić te cytokiny, bo jestem jeszcze przed @.

    Czy gin cokolwiek może tu z tym wszystkim pomóc?

    Zapisać się do Paśnika.

    Co do niego muszę mieć z badań?

    Przepraszam, że Wam głowę zawracam tym wszystkim. Ręce mi opadły.
    odpisałam przed chwilą - tam są dwa posty :) tylko spokojnie... :*

    laUgp2.png
    3. IMSI Gameta długi protokół start 10.10.2021 :) jeanine-->gonapeptyl-->rekovelle
    2. ICSI OviKlinika 2021: krótki protokół z antagonistą: 10 komórek - 1 blastka
    * CRIO 3.2.3 z 7 doby - 01.04.2021 :(
    1. ICSI nOvum 2019 - krótki protokół z antagonistą: 7 komórek - 3 trzydniowce
    * CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    * ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    AMH 2.7 - spadło z 6 po dwóch procedurach... stan zapalny endometrium wyleczony, test Be Ready - endometrium prereceptywne, KIR Bx, alloMLR 33,9%
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, rozsiana zaawansowana adenomioza, mięśniaki, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 14 lutego 2018, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak dziewczyny, cytokiny, profil cytotoksyczny, test CBA to wszystko to samo.
    Ja robiłam w Invikcie za 410, ale że była promocja to wyszło "tylko" 205 zeta. Czekam z utęsknieniem na powtórkę z tej akcji promocyjnej.

    Karma, nie ma się co załamywać. Strasznie to nie jest przekroczone, dostaniesz sterydzik i po problemie

    Bocianiątko, Karma88 lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • by7mistake Autorytet
    Postów: 693 737

    Wysłany: 14 lutego 2018, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateHawke wrote:
    Chodzi Ci o te testy takie do sikania? To raczej wszystkie są takie same :)

    A może miałaś taki mega delikatny okres?


    Niemożliwe, to nawet nie było krwawienie.
    Ale uprzedzając, nie mam żadnej nadziei na ciążę :)

    starania od IX 2016r.
    endometrioza
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
  • Jedna_z_Wielu Autorytet
    Postów: 2072 1437

    Wysłany: 14 lutego 2018, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane cały czas Was wspieram <3

    Izape, bardzo proszę abyś do mnie napisała na priv, bo z tel mam kłopot :( <3 <3

    Kochane wybaczcie, że się nie udzielam, znów złoże deklaracje, że to się zmieni :*

    reset, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    wallbash.gif

    down.gif

    Haos w głowie nie pozwala uporządkować myśli...
    Moje szczęście gdzieś błądzi, ale wierzę, że w krótce dotrze do celu <3
    Wszystko ma sens, tylko po czasie rozumiemy, że takie chwile robią Nas mocniejszymi.
    Starania od: Styczeń 2015 r.
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5668 7000

    Wysłany: 14 lutego 2018, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedna_z_Wielu wrote:
    Kochane cały czas Was wspieram <3

    Izape, bardzo proszę abyś do mnie napisała na priv, bo z tel mam kłopot :( <3 <3

    Kochane wybaczcie, że się nie udzielam, znów złoże deklaracje, że to się zmieni :*
    <3 <3 <3

    Jedna_z_Wielu lubi tę wiadomość

    laUgp2.png
    3. IMSI Gameta długi protokół start 10.10.2021 :) jeanine-->gonapeptyl-->rekovelle
    2. ICSI OviKlinika 2021: krótki protokół z antagonistą: 10 komórek - 1 blastka
    * CRIO 3.2.3 z 7 doby - 01.04.2021 :(
    1. ICSI nOvum 2019 - krótki protokół z antagonistą: 7 komórek - 3 trzydniowce
    * CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    * ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    AMH 2.7 - spadło z 6 po dwóch procedurach... stan zapalny endometrium wyleczony, test Be Ready - endometrium prereceptywne, KIR Bx, alloMLR 33,9%
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, rozsiana zaawansowana adenomioza, mięśniaki, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny
  • Karma88 Autorytet
    Postów: 3088 3640

    Wysłany: 14 lutego 2018, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku dziewczyny. Jesteście wielkie. To nic tylko dzwonię i się umawiam do Paśnika.

    Emilka <3

    gg649vvjtg0z1oj0.png

    Od 09.2013:02.2014-5t6dc <3 07.2015-12tc <3
    MTHFR A1298C+C667T+PAI-1 4G-hetero, immunologia
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5668 7000

    Wysłany: 14 lutego 2018, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karma88 wrote:
    Jejku dziewczyny. Jesteście wielkie. To nic tylko dzwonię i się umawiam do Paśnika.
    :) napisałam Ci też na fb ;) chcesz jechać do wawy czy do Łodzi?

    laUgp2.png
    3. IMSI Gameta długi protokół start 10.10.2021 :) jeanine-->gonapeptyl-->rekovelle
    2. ICSI OviKlinika 2021: krótki protokół z antagonistą: 10 komórek - 1 blastka
    * CRIO 3.2.3 z 7 doby - 01.04.2021 :(
    1. ICSI nOvum 2019 - krótki protokół z antagonistą: 7 komórek - 3 trzydniowce
    * CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    * ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    AMH 2.7 - spadło z 6 po dwóch procedurach... stan zapalny endometrium wyleczony, test Be Ready - endometrium prereceptywne, KIR Bx, alloMLR 33,9%
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, rozsiana zaawansowana adenomioza, mięśniaki, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 14 lutego 2018, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedna_z_Wielu wrote:
    Kochane cały czas Was wspieram <3

    Izape, bardzo proszę abyś do mnie napisała na priv, bo z tel mam kłopot :( <3 <3

    Kochane wybaczcie, że się nie udzielam, znów złoże deklaracje, że to się zmieni :*
    Jesteś <3. Patrz, ja też jestem, ale nie wiem po co, pewnie z przyzwyczajenia ;)

    Co jadłaś na śniadanie?

    Bocianiątko, reset, Jedna_z_Wielu, olik321 lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 14 lutego 2018, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wiem, że jestem nudna, ale muszę gdzieś to napisać, a nie mam komu: potwornie denerwuję się przed tym andrologiem. Żołądek mam zaciśnięty, z nerwów mi niedobrze, na niczym dziś się skupić nie mogę, nie rozumiem co czytam.

    Sama nie wiem do końca, czego się boję. Chyba głównie reakcji M. No i sama nie wiem, czy chciałabym usłyszeć "macie Państwo szanse, starajcie się naturalnie" (tylko ile?!) czy raczej "Proszę podejść do IVF". Dla mnie IVF światopoglądowo nie jest problemem, finansowo też to jakoś ogarnę, więc niby nic nie będzie wyrokiem, ale mimo to potwornie się denerwuję. Łatwiej mi z moimi złymi diagnozami.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 14 lutego 2018, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset, a podpytałaś jak się Twój mąż zapatruje na IVF? Bo może było by Ci łatwiej jakby poprostu Ci powiedział, że "OK, jak tak ma być najlepiej to tak zrobimy, fajnie".

    Ehh, mój mi tak nigdy nie powie :(

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Lucia88 Autorytet
    Postów: 792 794

    Wysłany: 14 lutego 2018, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Jak urodziłam syna 8 lat temu to też prowadziłam działalność, dostawałam maicerzyński przez 3 mce w kwocie cyba 350 zł jakoś :) to dopiero była kasa :P

    No właśnie, i tak się zmieniły przepisy, bo było tak jak Kingulla pisze.
    I teraz, jak komuś wychodzi poniżej 1000 zł, to wyrównują do tego "kosiniakowego". Jasne, że to niesprawiedliwe, ale było tragicznie jak ktoś płacąc mały ZUS miał ledwie 200 zł macierzyńskiego.

    Zawsze można przed ciążą płacić dobrowolnie wyższe składki...Tylko kogo na to stać?!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego 2018, 16:04

    PRZERWA W STARANIACH

    29.05- neurolog
    31.05- psychiatra
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 14 lutego 2018, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Reset, a podpytałaś jak się Twój mąż zapatruje na IVF? Bo może było by Ci łatwiej jakby poprostu Ci powiedział, że "OK, jak tak ma być najlepiej to tak zrobimy, fajnie".

    Podpytywałam. On nie jest przeciwny, ale jego zdaniem mamy czas.
    Inna sprawa, że jemu się chyba mniej śpieszy, bo ma już Córę i pewnie - gdyby było trzeba - zgodzi się, bo mnie kocha.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • admiralka Autorytet
    Postów: 1992 3383

    Wysłany: 14 lutego 2018, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Dziewczyny, wiem, że jestem nudna, ale muszę gdzieś to napisać, a nie mam komu: potwornie denerwuję się przed tym andrologiem. Żołądek mam zaciśnięty, z nerwów mi niedobrze, na niczym dziś się skupić nie mogę, nie rozumiem co czytam.

    Sama nie wiem do końca, czego się boję. Chyba głównie reakcji M. No i sama nie wiem, czy chciałabym usłyszeć "macie Państwo szanse, starajcie się naturalnie" (tylko ile?!) czy raczej "Proszę podejść do IVF". Dla mnie IVF światopoglądowo nie jest problemem, finansowo też to jakoś ogarnę, więc niby nic nie będzie wyrokiem, ale mimo to potwornie się denerwuję. Łatwiej mi z moimi złymi diagnozami.

    Hej :* Nie bój się androloga! My od naszego zawsze wychodzimy podbudowani! U nas była morfologia 0%, ogólna ilość plemników też bardzo mała, a od tych wyników dwa razy zobaczyłam dwie kreski (bez szczęśliwego zakończenia, ale to już wiecie). W każdym razie do ciąży dochodziło! Niemożliwe nie istnieje <3

    A nawet jeśli IVF, to to przecież też szansa na cud :)

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    h84f9vvj1bgblfir.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 14 lutego 2018, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    admiralka wrote:
    Hej :* Nie bój się androloga! My od naszego zawsze wychodzimy podbudowani! U nas była morfologia 0%, ogólna ilość plemników też bardzo mała, a od tych wyników dwa razy zobaczyłam dwie kreski (bez szczęśliwego zakończenia, ale to już wiecie). W każdym razie do ciąży dochodziło! Niemożliwe nie istnieje <3

    A nawet jeśli IVF, to to przecież też szansa na cud :)

    Admiralka, ja to wiem wszystko! Ba, ja chcę znać każdą - nawet trudną - opcję, tylko jakoś mnie przeraża konieczność zmierzenia się z tym i z rozgoryczeniem u M. Widzę już, że swoje wyniki mocno przeżył, a cholernie ciężko być silną za nas oboje.

    Mam nadzieję, że nasz lekarz też nas podbuduje!

    Mam trochę żalu do losu, że przez coś takiego musimy przechodzić, ale z drugiej strony wiem, że jak przez to się przejdzie wszystko, to wyjdziemy silniejsi <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego 2018, 16:13

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • admiralka Autorytet
    Postów: 1992 3383

    Wysłany: 14 lutego 2018, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Admiralka, ja to wiem wszystko! Ba, ja chcę znać każdą - nawet trudną - opcję, tylko jakoś mnie przeraża konieczność zmierzenia się z tym i z rozgoryczeniem u M. Widzę już, że swoje wyniki mocno przeżył, a cholernie ciężko być silną za nas oboje.

    Mam nadzieję, że nasz lekarz też nas podbuduje!

    Mam trochę żalu do losu, że przez coś takiego musimy przechodzić, ale z drugiej strony wiem, że jak przez to się przejdzie wszystko, to wyjdziemy silniejsi <3

    Mój po wynikach też przeżył chyba największe załamanie w życiu. Pamiętam jak płakał i powtarzał, że nigdy nie zostaniemy rodzicami. Zupełnie w nic nie chciał mi wierzyć. Też musiałam wierzyć za nas dwóch i też było cholernie ciężko. Naprawdę znam to :*

    Ale tak, jak piszesz, wyjdziemy z tego silniejsi :* I dla tego małego cudu na pewno warto te drogę przejść.

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    h84f9vvj1bgblfir.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 14 lutego 2018, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karma a miałaś wykonaną histeroskopie ? W/g mnie masz fajne wyniki nawet Sammer miała 12% NK i jednak dobrze się rozwija ciąża. Raczej cytokiny Th1/Th2 – test CBA to lepiej Paśnik niech sam zadecyduje. Czy twój M miał rozszeżone badania nasienia ?


    reset głowa do góry nawet jak coś nie tak to będziesz wiedzieć w którą stronę iść. Nie ma to jak krążyć w nicości.

    Frelcia czyli dziś 1 dzień ciąży ?!!!!!

    Nika dlaczego ?

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
‹‹ 189 190 191 192 193 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego