Forum W oczekiwaniu na testowanie Walentynkowe Fasolki - lutowe testowanie 2018 :)
Odpowiedz

Walentynkowe Fasolki - lutowe testowanie 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 14 lutego 2018, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Zadzwonili do mnie z laboratorium genetycznego, że nie mogą wykonać badań, bo próbki są zbyt zdegradowane. Prawdopodobnie za długo trzymane w formalinie. Mam ochotę zaskarżyć ten pieprzony szpital, że nie zabezpieczyli materiału tak jak trzeba i powtórzyli badania na swój koszt. Jestem poprostu wściekła i wykończona. Co robić?

    Nika, pismo do dyrekcji szpitala z kopią do rzecznika praw pacjenta, w dalszej kolejności zawezwanie do próby ugodowej, a na końcu proces.

    Edit: Ja pamiętam jak pisałaś, że musisz to zrobić, więc dlatego podaję Ci konkretne kroki. Szerzej odpiszę jak będę przy kompie, bo teraz jesteśmy na zakupach i M. co chwilę ciska gromy, że siedzę na forum zamiast wybierać warzywa :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego 2018, 19:25

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 14 lutego 2018, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika :( to co pisze Reset można zrobić. Tylko raczej już nie poznasz przyczyny i płci swojego dziecka :/
    Ja bym odpuscila. Gdyby było coś co sprawi że magicznie odnajdą się inne próbki walka ma sens. A tak wg mnie chyba nie.
    Jakoś musisz zamknac ten etap. Musisz znaleźć na to swój sposób.

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1560 1092

    Wysłany: 14 lutego 2018, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam,że tak od razu o sobie. Za chwilę Was nadrobie. Odebrałam wyniki z wymazu z pochwy i jak zaczęłam szukać to właśnie powinnam umierać na zapalenie płuc... więc tego...

    Zerkniecie na To? Bo ja się nie znam, Internet średnio pomógł.

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f4c8b3ff383e.jpg

    *57 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki - jeden ❄
    - I criotransfer 27.08.2021 - 3 dniowy Maluch - udany :)
  • problemik Autorytet
    Postów: 2495 2180

    Wysłany: 14 lutego 2018, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Morusek - brawo dla synka!

    Problemik - ten Profertil to na jakie parametry Wam pomógł?

    A ja chyba wczoraj miałam farta, bo dziś jak siknęłam dla porównania na allegrowy owulak to wygląda na jaśniejszy. Sprawdzę jeszcze potem z ciekawości, i tak te allegrowe niebieskie owulaki spisałam na straty :P

    Z totalnego 0 wyszly ogierki ruchliwe i zywe ;)

    07.2016 Crio :(
    II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
    11.2016 et 4tc :(
    02;07;09.2017 crio :(
    11.2017 leczenie immuno
    12.2017 crio ☃☃4tc :(
    III ICSI ⛄⛄
    4.2018 crio :(
    07.2018 pożegnanie z Novum
    10.2018 telefon do OA (tylko tel...)
    07.2021 nowa nadzieja <3
    07.2021 💔🥺
    08.2021 💔🥺
    Nie było nam pisane zostać rodzicami...
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1560 1092

    Wysłany: 14 lutego 2018, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset wszystko będzie dobrze teraz, czekamy na resztę! Ale głowa do góry! Tak to już jest,że my się chyba bardziej denerwujemy od Mkow

    Flo jak to szybko mija! Niedawno była Twoja pierwsza beta z zaskoczenia!

    Nika... :( to jest nie do pomyślenia... pytanie czy masz siły na walki i procesy z nimi czy chcesz już to zakończyć. W każdym razie wylewaj tu nam co chcesz, jesteśmy dla Ciebie. Dużo siły kochana!

    *57 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki - jeden ❄
    - I criotransfer 27.08.2021 - 3 dniowy Maluch - udany :)
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3183 3011

    Wysłany: 14 lutego 2018, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karma dopiero przeczytałam. Głowa do góry :-) jak najszybciej do Paśnika. Jak nie w Łodzi to próbuj w Warszawie i może zrób od razu ten Test CBA. W Invicta jest on drogi bo kosztuje 450 zł, a tak jak pisała Bociek można zrobić w Synevo:-)

    Reset super, że wizyta udana i jesteś zadowolona :-)

    Nika :-( ciężko mi coś doradzić bo ja po prostu nie wiem co byłoby lepsze.

    Karma88 lubi tę wiadomość

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Morusek Autorytet
    Postów: 610 927

    Wysłany: 14 lutego 2018, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika to jest po prostu okropne przez co musisz przechodzić... :( jeśli masz siłę by walczyć ze szpitalem w sądzie to walcz kochana. Nie ważne co zdecydujesz my tu jesteśmy z Tobą :*

    Kubuś ❤ 21.10.2013
    10.2017- cb :(
    08.2018- || ❤
    28.04.2019 ❤ Mikołaj
    03.2020 || 😁❤
    27lat
    <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqyx8dndma5eq5.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • FraniowaMamula Ekspertka
    Postów: 129 89

    Wysłany: 14 lutego 2018, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka przepraszam, ze pytam. W który m dniu cyklu przy cb zaczelas krwawic...?

    Nadal czekam z testem... glupie to wiem ale to silniejsze ode mnie...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego 2018, 19:00

    w oczekiwaniu na drugiego bąbelka... <3

    h84f2n0a15r1d7q0.png

    9cs...
    1.2018 Ciaza biochemiczna
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 14 lutego 2018, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope, ja muszę. Bo widzisz, ja się trzymam tylko dlatego, że muszę załatwić tych kilka spraw. Muszę zadbać o to, żeby to dziecko miało imię. Każdy powinien mieć. I muszę zadbać, żeby miało swoje miejsce. Ja już nie będę mieć żadnego innego. Mam tylko to. I chociaż tyle powinnam móc dla niego zrobić. Także wywalczę ten Akt i rejestrację w urzędzie chociażby mnie to miało dużo kosztować.

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3183 3011

    Wysłany: 14 lutego 2018, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siwulec wrote:
    nie daj się olać ;) jak zobaczy że nie ma do czynienia z laikiem to może i skupi się też na plemniorach ;) tego Ci życzę, abyście jak najwięcej wynieśli z tej wizyty

    Myślę że ja też jakimś kompletnym laikiem nie jestem, a Paśnik to jednak immunolog, a nie ginekolog.
    Poza tym nawet mój gin, który kierował mnie na ten test stwierdził, że on nie do końca jest miarodajny. A dodatkowo moja znajoma zrobiła ten test i wyszedł taki sam wynik jak u Boćka, a w tym samym cyklu zaciazyla. Nie bez powodu np.na zachodzie odchodzi się całkowicie od tego testu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego 2018, 19:06

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 14 lutego 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny byłam u nowego gina. Ogólnie jestem zadowolona. Zwiększy dawkę glucophage i bromka, dorzucił progesteron ale nie duphaston ani luteinę tylko jakiś inny, nie pamiętam dokładnie nazwy. Zrobił mi usg tarczycy i ma podejrzenie hashimoto, ale kazał skonsultować to jeszcze z endokrynologiem. Dorzucił do listy badanie estradiolu, wit d3 i homocysteiny. Zobaczymy czy będzie z tego jakiś cud :)

    a tak propo, tą homocysteinę to obojętnie kiedy się bada ?

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Bobisia Autorytet
    Postów: 278 214

    Wysłany: 14 lutego 2018, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina i to samo powiedział mój nowy ginekolog. Wiec to nie jedna opinia tylko juz dwie. Wiec może coś w tym jest.

    Nika walcz. Jeżeli to ma Ci pomóc się podnieść i przestac choć na chwilę myśleć to warto.
    Zresztą jestem zdania że lepiej zrobić wszystko niz później żałować ze nie zrobiło się wszystkiego.

    Karolina90 lubi tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]nzjddqk300ej2dix.png[/link]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2018, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś mi się ubzdurało w mojej główce i pomalowałam włosy na rudo :D nie powiem,podoba mi się hehehhe.Uciekam na seans filmowy,udanych wieczorów dziewczęta :)

    Flowwer, Czrna 81 lubią tę wiadomość

  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 14 lutego 2018, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Hope, ja muszę. Bo widzisz, ja się trzymam tylko dlatego, że muszę załatwić tych kilka spraw. Muszę zadbać o to, żeby to dziecko miało imię. Każdy powinien mieć. I muszę zadbać, żeby miało swoje miejsce. Ja już nie będę mieć żadnego innego. Mam tylko to. I chociaż tyle powinnam móc dla niego zrobić. Także wywalczę ten Akt i rejestrację w urzędzie chociażby mnie to miało dużo kosztować.
    Widzisz ja nie chciałam mieć ani grobu dla swoich dzieci ani imion. Bo jedyne co mnie trzymało przy życiu to nadzieja na zdrowe ziemskie dziecko. Aniołkami i tak opiekuje się moja Mama.
    Kurcze Tobie wystarczy lekarz który domniema płeć malucha. Podobno kiedyś tak to wyglądało że matki decydowały kogo nosiły pod sercem. Może jak ich postraszysz? Na dwoje babka wróżyła. Albo pomogą albo pójdą w zaparte że takie rzeczy się zdarzają i nie ma żadnego błędu po ich stronie.

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9447 12431

    Wysłany: 14 lutego 2018, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melevis wrote:
    A tak jeszcze jakbym mogła się „pożalić”. Okazuje się, że prowadząc działalność gospodarczą od 6 lat i płacąc niemałe składki ZUS co miesiąc będę dostawać na macierzyńskim taki sam zasiłek jak osoba bezrobotna, nigdy nie pracująca i nie odprowadzająca składek. Nosz kurcze... tzn nie chodzi mi o to, że to źle, że taka matka będzie dostawać ten 1000zł, ale czemu ja mam dostawać taką samą kwotę? Gdzie ta sprawiedliwość no :P
    Melevis ja od stycznia płacę składki na zus w wysokości 4190 i tak przez kolejne 5 miesięcy, do końca maja zamierzam też pracować. jesli nie podniesiesz sobie sama składek dostajesz tyle co bezrobotna. Chory kraj.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego 2018, 19:35

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4691 6053

    Wysłany: 14 lutego 2018, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope u mnie tak było że mnie zapytano czy chce papiery do USC i kazali tylko określić płeć a ja wiedzialam że to był syn tzn miałam przeczucie i tak napisali a w USC sami nadali imię (powiedzieli ze mogę zmienić) ogólnie odebranie tego aktu było najgorsza rzeczą w życiu jaka przyszło mi zrobić, a było złych rzeczy sporo...
    Z perspektywy czasu dziękuję tej położnej że wszystko załatwiła tak że mnie to mało kosztowało nerwów w samym szpitalu.

    Dlatego Nika serdecznie Ci współczuję ale wiem też że jeśli czujesz że walka o poznanie płci itp jest jedyną właściwą droga to tak rób,
    Mnie najbardziej wkurwialo jak ktoś mi mówił po co robisz te badania? Zwariujesz od tego! A dla mnie właśnie to był sposób na pogodzenie się z tym co się stało także pamiętaj
    Cokolwiek nie postanowisz stoję za Tobą murem bo tylko ty wiesz co jest dla ciebie najlepsze

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 14 lutego 2018, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I chyba tak powinno być. Nie każdego stać na badania genetyczne. Nie każdemu służy rozgrzebywanie ran. Powinien być ujednolicony plan działania przy poronieniu.
    Nika a może na początek umów się na rozmowę z dyrektorem szpitala?

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 14 lutego 2018, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hope_ wrote:
    Widzisz ja nie chciałam mieć ani grobu dla swoich dzieci ani imion. Bo jedyne co mnie trzymało przy życiu to nadzieja na zdrowe ziemskie dziecko. Aniołkami i tak opiekuje się moja Mama.
    Kurcze Tobie wystarczy lekarz który domniema płeć malucha. Podobno kiedyś tak to wyglądało że matki decydowały kogo nosiły pod sercem. Może jak ich postraszysz? Na dwoje babka wróżyła. Albo pomogą albo pójdą w zaparte że takie rzeczy się zdarzają i nie ma żadnego błędu po ich stronie.
    No właśnie, wszystko rozbija się o nadzieję. Zaczęliśmy próbować już 5 lat temu. A jak się wreszcie zdarzył taki mały cud, to tylko na chwilę. Kolejny za następnych 5 lat? I też się tak skończy? Nawet nie mam odwagi próbować. Była taka maleńka szansa, że to jakaś choroba płodu i wtedy może dałabym radę sobie wmówić, że nie umarło przez coś we mnie, że może z następnym tak nie będzie. Teraz nie ma już nawet takiej szansy i ja nie mogę się starać o inne dziecko z myślą, że jest we mnie coś takiego, co nie da mu żyć. Jestem też już potwornie zmęczona tymi latami. To miał być ostatni taki rok i daliśmy z siebie wszystko. Umówiliśmy się, że jeśli do września się nie uda, to koniec biegania po lekarzach. Poprostu trochę się to przyspieszyło. Mamy dobre życie, tylko trochę za ciche i za puste, ale można przecież tak żyć. A jeśli nie będę miała siły wstać i ruszyć ręką, bo zdarzają się takie dni, to może zrobię to chociaż po to, żeby iść na cmentarz.

    A narazie nie mam siły o tym myśleć. Muszę zaczekać aż przyślą z laboratorium pisemną informację. Wtedy pójdę do szpitala, pewnie znowu się skończy na proszę wysłać skargę i czekać na odpowiedź w ciągu 30 dni roboczych.

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 14 lutego 2018, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hope_ wrote:
    Nika a może na początek umów się na rozmowę z dyrektorem szpitala?

    Nika, rozmowa tak, ale w ślad za pismem. Tj. na piśmie wnosisz o termin spotkania w związku z takimi a nie innymi uchybieniami. Ja bym od razu posłała kopię do Rzecznika (informując o tym w piśmie). Sama rozmowa - bez śladu na piśmie - może być dla dyrektora kolejnym punktem do odhaczenia, mówiąc brutalnie - potraktować Cię może jak rozhisteryzowaną wariatkę. Za dużo już przeszłaś, by ryzykować z czymś takim.
    Nie wiem jednak, czy w ogóle masz siłę na rozmowę o tym z kimkolwiek i na ile jesteś w stanie poprowadzić tą rozmowę rzeczowo. Jeśli się nie czujesz na siłach to wtedy samo pismo.

    Jak będziesz chciała mogę popatrzeć w przepisach, ale wydaje mi się, że ustawa o cmentarzach pozwala na pogrzeb dziecka bez aktu zgonu, a co za tym idzie nie ma konieczności ustalania płci. Przy czym nie rozwiązuje to problemu badań genetycznych, które przy okazji chciałaś zrobić, by poznać przyczyny poronienia.

    Jeżeli będziesz potrzebowała pomocy formalnej to pisz śmiało :*

    Aha - co do 30 dni. Z uwagi na rodzaj "sprawy" (przepraszam, ale taki jest język prawniczo administracyjny) żądaj rozpatrzenia sprawy bez zbędnej zwłoki. Masz do tego prawo!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego 2018, 20:46

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 14 lutego 2018, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia ja brałam 2x Inofem czyli większą dawkę choć już przy samej stymulacji już nic więcej nie wniesie bo za późo. Wszystkie suplementy trzeba brać minimum na 3 mies samą stymulacją.

    Karma88 wrote:
    Mowisz? Histeroskopii nie mialam nigdy. Jedynie 2x sonohsg w tym ostatnie z pianka, gdzie w razie czego podobno wodac czy sa jakies zrosty itp i bylo ok wszystko.
    http://www.ptmp.com.pl/png/png4z1_2011/PNG41-6-Malinowski-algorytm.pdf

    Czytaj str 28 zwłaszcza

    Karma88 lubi tę wiadomość

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
‹‹ 191 192 193 194 195 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego