Forum W oczekiwaniu na testowanie Walentynkowe Fasolki - lutowe testowanie 2018 :)
Odpowiedz

Walentynkowe Fasolki - lutowe testowanie 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2018, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hope_ wrote:
    Jakoś wcześnie mnie ogarnęło testowe szaleństwo :(
    Az się gupio przyznać :D
    Ekhm 6 dpo vizir :D
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/bd6ff2cb9767.jpg
    Najlepsze jest to że ja tam widzę druga kreskę! I nie trzeba wytężac przy tym wzroku

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2018, 12:02

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 22 lutego 2018, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tempki to albo 13 albo 17 dc. Oba pasują do piku LH w 13 dniu, bo owu jest najwcześniej ok 12h po piku, ale też nawet po kilku dniach. Ja bym jednak stawiała na 13 dc. Jak były wtedy <3 to nie trać nadziei.

    Na temperaturę też nie ma co tak strasznie patrzec - ja miałam w tym cyklu 2 mega skoki do ponad 37 stopni, ot tak, żeby było ciekawiej. Jakbym się nie posiłkowała owulakami, to bym miała owu już ze 3 razy w tym cyklu.

    A z Ashwagandhą i Dongiem nie żartuję - ja prawie nie mam swoich owu. Przy samym dongu miałam owu ale dopiero po 20dc. A w połączeniu z Ashwagandą rewelacja.

    Trochę na sobie eksperymentowałam w tym cyklu, bo ogólnie miał być sex-free, a już napewno procreation-free. Z sexami nie wyszło, ale 6 dni do owu to nawet najtłustsze kozaki nie przetrwają. No więc zaryzykowałam takie połączenia i dawki supli, jakich się zawsze bałam i wyszła piękna owulacja. Będę powtarzać półprzerażającą eksperymentalną kurację w następnym cyklu, teraz daję podrobom odpocząć do następnego cyklu ;) Jak będzie owu 2 cykle z rzędu to znaczy, że odkryłam magiczny zestaw na brak owulacji

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2018, 12:11

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aria uwierz mi ze mąż z czasem na pewno będzie najszczesliwszym ojcem pod słońcem! Życzę Ci spokojnej ciąży i zdrowego maluszka po tylu przejściach!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2018, 12:04

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech,jest mi dzisiaj trochę smutno,może gdyby wczorajszy poranny test z drugą kreską do dzisiaj widoczną nie dawał mi nadziei,nie przejęłabym się aż tak,@ miała pojawić się dopiero w przyszła środę!!To jest niefajne..

  • Jedna_z_Wielu Autorytet
    Postów: 2070 1436

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika dziękuję za odpowiedź. Donga mam w domu od Hope, ale chciałam odpocząć i zobaczyć czy faktycznie bez clo nie mam już szans na owu i wychodzi na to, że nie. Tylko, że jak na monitoringu nie było śladu po owu, to i testy mi nie wychodziły. Teraz testy wychodziły, ale skoku brak. Pewnie za jakiś czas się przeprosze z tymi lekami i zacznę je brać.

    Czrna 81 lubi tę wiadomość

    0dash2.gif 0zlosc.gif
    Haos w głowie nie pozwala uporządkować myśli...
    Moje szczęście gdzieś błądzi, ale wierzę, że w krótce dotrze do celu <3
    Wszystko ma sens, tylko po czasie rozumiemy, że takie chwile robią Nas mocniejszymi.
    Starania od: Styczeń 2015 r.
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aria gratulację!!!

    Nikuś dlaczego eksperymentalną kurację? Pytam bo też biorę ashwagandę, a powiedzieli mi, że mogę barć bez problemu. Czegoś nie wiem i nie można łączyć niektórych leków? Czy źle zrozumiałam sens Twojej wypowiedzi? :(

    *44 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 1
  • Jedna_z_Wielu Autorytet
    Postów: 2070 1436

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blue rozkręciła się @? Może nie wszystko stracone.

    0dash2.gif 0zlosc.gif
    Haos w głowie nie pozwala uporządkować myśli...
    Moje szczęście gdzieś błądzi, ale wierzę, że w krótce dotrze do celu <3
    Wszystko ma sens, tylko po czasie rozumiemy, że takie chwile robią Nas mocniejszymi.
    Starania od: Styczeń 2015 r.
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blue,a to już taka @[email protected]? Bo jeśli tylko plamienie to może się jeszcze tak całkiem nie smuć?

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko w toalecie leci,taka ciemna krew,a tak to cokolwiek.Także na pewno to @.Poza tym temp zeszła do tej podstawowej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2018, 12:29

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    Aria gratulację!!!

    Nikuś dlaczego eksperymentalną kurację? Pytam bo też biorę ashwagandę, a powiedzieli mi, że mogę barć bez problemu. Czegoś nie wiem i nie można łączyć niektórych leków? Czy źle zrozumiałam sens Twojej wypowiedzi? :(
    Ale ja to połączyłam nie tyko z dongiem... tylko też z jakimiś 15 innymi specyfikami. Niby poczytałam dużo i sprawdzałam, czy takie połączenia nie są niebezpieczne, ale problem polega na tym, że niestety nikt wcześniej nie miał takiej serii dziwnych pomysłów połączonej z szufladą pełną supli i zamiłowaniem do zielatstwa, albo nie dożył chwili opisania wyników. Uważam się za prekursorkę w tym szaleństwie.

    Co do łączenia supli, to trzeba to robić z głową, np wapno łykać 12 po magnezie. Estrogennych ziółek nie łączyć z progesterogennymi, bo przeciwdziałają. Piwonię pić tylko z lukrecją itd. Co do Ashwagandhy to niby jest całkiem bezpieczna, ale kto to mógł wiedzieć, jak zareaguje z mnóstwem innych rzeczy. W każdym razie mam się dobrze, żołądek nie nawala (o niego też zadbałam!) i, najważniejsze, miałam owulację

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2018, 12:40

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Ale ja to połączyłam nie tyko z dongiem... tylko też z jakimiś 15 innymi specyfikami. Niby poczytałam dużo i sprawdzałam, czy takie połączenia nie są niebezpieczne, ale problem polega na tym, że niestety nikt wcześniej nie miał takiej serii dziwnych pomysłów połączonej z szufladą pełną supli i zamiłowaniem do zielatstwa, albo nie dożył chwili opisania wyników. Uważam się za prekursorkę w tym szaleństwie.

    Aaaaa, już kumam. Zrozumiałam , że tylko te dwie bierzesz. Kochana trzymam kciuki i nie zrób sobie krzywdy <3 i tych "foljałek" nie jedz chociaż... <3

    *44 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 1
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 5202 5436

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aria40 gratuluje po cichu Kochana. Bardzo się cieszę. Oby tym razem wszystko było dobrze :*

    oeuagywllgo70qby.png

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 ❤️

    👼👼
  • reset Autorytet
    Postów: 7218 13037

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie 55 dc i nareszcie zaczęłam plamić, więc do wieczora pewnie będzie @ :)
    Najbliższy cykl miał być stymulowany, ale jednak przesunie się to na kwiecień. Po pierwsze nie wiem jak zniosę clo i estrofem, skoro nigdy ich nie brałam, po drugie zaczęłam mieć problemy z kręgosłupem i pewnie będę brać silne leki, więc nie jest to idealny czas na starania.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 5202 5436

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope ja tam widzę kreskę, jak na 6dpo to myślę, że to nie evap. No chyba, ze wyszło gruuubo po czasie.

    oeuagywllgo70qby.png

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 ❤️

    👼👼
  • Czrna 81 Autorytet
    Postów: 2898 3333

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to teraz pewnie zabłysnę, ale co to jest ta ashwaganda??

    Frufru, Kaczorka lubią tę wiadomość

    Czarna81
    22 cs.
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czrna błyszczę razem z Tobą, też nie wiem ;D

    Czrna 81 lubi tę wiadomość

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    Aaaaa, już kumam. Zrozumiałam , że tylko te dwie bierzesz. Kochana trzymam kciuki i nie zrób sobie krzywdy <3 i tych "foljałek" nie jedz chociaż... <3
    Hehe, ok, będę grzeczna. Tera już prawie nic nie biorę, skoro zadbałam, żeby owu przyszła na czas - równo 16 dni przed wizyta u nowego gina - idealnie. Przynajmniej obejrzy sobie moje PCOS w pełnym rozkwicie

    Kargo31 lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5289 7186

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    U mnie 55 dc i nareszcie zaczęłam plamić, więc do wieczora pewnie będzie @ :)
    Najbliższy cykl miał być stymulowany, ale jednak przesunie się to na kwiecień. Po pierwsze nie wiem jak zniosę clo i estrofem, skoro nigdy ich nie brałam, po drugie zaczęłam mieć problemy z kręgosłupem i pewnie będę brać silne leki, więc nie jest to idealny czas na starania.
    Dobrze że kończy się ten cykl a nie przedłuża w nieskończoność. Może przejdą ci te plecy... Ale i tak masz egzaminy i nie chciałaś brać tych hormonów na czas egzaminów. Może sobry by był cykl przerwy?

    08.05.2020 - II na teście 💕
    c55f9jcgwm6tmib4.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czrna 81 wrote:
    No to teraz pewnie zabłysnę, ale co to jest ta ashwaganda??
    Samo dobro - uspokaja ale nie otępia - dobre na skoki prolaktynki i kortyzolu
    Usuwa toksyny - także z macicy itd.
    Dba o flaki
    Zmniejsza różne choroby autoimmunologiczne (hashi, przeciwciała)
    Zmniejsza stany zapalne (a pcos to jeden wielki stan zapalny)
    Wspiera tarczycę i systm endokrynologiczny i nadnercza - żeby lepiej wydzielały hormonki. Nie wolno jej brać przy nadczynności tarczycy, ale przy małej niedoczynności może pomóc
    Bogata w żelazo
    Podnosi libido

    Eee, pewnie jeszcze coś, ale teraz nie pamiętam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2018, 12:55

    Czrna 81 lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7218 13037

    Wysłany: 22 lutego 2018, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateHawke wrote:
    Dobrze że kończy się ten cykl a nie przedłuża w nieskończoność. Może przejdą ci te plecy... Ale i tak masz egzaminy i nie chciałaś brać tych hormonów na czas egzaminów. Może sobry by był cykl przerwy?

    No dokładnie, kręgosłup to tylko dodatek do egzaminu :) Przede wszystkim boje się złego samopoczucia po clo na trzy tygodnie przed egzaminem...

    Testy owu będę chyba robić z ciekawości, choć jak widać u mnie wychodzą pozytywnie, ale owulacji brak... Inna sprawa że jestem tak zmęczona i zestresowana, że na <3 sił i ochoty brak.

    Cykl przerwy, a potem już ze spokojem i wolna głowa ostro ruszamy ze staraniami:)

    Tyle dobrego, że w sobotę zrobię amh i inne hormony:)

    KateHawke lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
‹‹ 267 268 269 270 271 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego