Forum W oczekiwaniu na testowanie Walentynkowe Fasolki - lutowe testowanie 2018 :)
Odpowiedz

Walentynkowe Fasolki - lutowe testowanie 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Generalnie to jest mój typ faceta.
    https://www.google.pl/search?q=gerard+butler&client=ms-android-orange-pl&source=android-browser&dcr=0&prmd=inv&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj3162ow4nZAhUMBSwKHRCZCEsQ_AUICSgB&biw=360&bih=512
    Mój mąż zupełnie nie jest w tym typie :D i pan dr tez nie ale obiektywnie patrząc widzę ze jest przystojny ;)

    Karma88, Koteczka82 lubią tę wiadomość

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza - rozumiem, że jak się badasz, to jednak nie rzuciłaś starań, tylko podnosisz się i walczysz dalej?:* Zuch dziewczyna, obie mamy chwilowo pod górkę, ale damy rade!

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5008 11616

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Iza - rozumiem, że jak się badasz, to jednak nie rzuciłaś starań, tylko podnosisz się i walczysz dalej?:* Zuch dziewczyna, obie mamy chwilowo pod górkę, ale damy rade!
    Reset robię to bardziej po to, żeby mieć czyste sumienie, bo mimo że morfologia 0 to wydaje mi się że i u mnie jest coś nie halo. Mąż się bardzo podłamał wynikiem... Lezy teraz chory i umierający. A ja go ratuje gripexami i innymi. Ten rok zaczął się beznadziejnie, ale ciągle wychodzi na to,że może być jeszcze gorszy i gorszy... :(

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza - zobaczysz, że ta morfologia się poprawi. Albo wyjdzie Wam coś w posiewie albo w innych badaniach, ale wszędzie piszą, że dopiero trzy złe wyniki dają prawo do stawiania diagnozy.

    Z tym przeczuciem, że coś jest w Tobie nie tak doskonale Cię rozumiem, bo ja też mam takie przekonanie:(

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słonecznik wrote:
    Dzień dobry dziewczyny! Udanej soboty życzę :) a testującym wiadomo- dwóch kreseczek :)
    Achia , witam ziomka z Wildeckiego rejonu :D

    Amy, Luna, Kate jak się czujecie? Już jakieś pierwsze dolegliwości Wam się załączają?

    Koteczka, kupiłaś ten Castagnus
    No proszę :) teraz jak nie mieszkam w Poznaniu to bardziej go lubię niż jak tam mieszkałam :p

  • Słonecznik Ekspertka
    Postów: 163 114

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Iza - zobaczysz, że ta morfologia się poprawi. Albo wyjdzie Wam coś w posiewie albo w innych badaniach, ale wszędzie piszą, że dopiero trzy złe wyniki dają prawo do stawiania diagnozy.

    Z tym przeczuciem, że coś jest w Tobie nie tak doskonale Cię rozumiem, bo ja też mam takie przekonanie:(
    Ta morfologia to co ile musi być robiona żeby dała wiarygodne wyniki? Co 3 miesiące czy częściej?


    Achia, ja nie lubię Poznania. Okropne miasto :P przeprowadziłam się tutaj na studia i poznałam tu eMka i tak zostałam, ale szczerze mówiąc to wolałabym mieszkać w moim rodzinnym mieście :) ale ten mój eMek jest taka pyrą że nawet nie chce słyszeć o przeprowadzce ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2018, 11:40

    Zawsze gdzieś czeka jakaś mała radość.
    Istnieją kwiaty, które kwitną nawet w zimie

    11 CS

    LH/FSH w normie
    Prolaktyna 24.9
    Anemia :(
    Szelazo+KwasFoliowy
    1cs z Castagnusem
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słonecznik wrote:
    Dzień dobry dziewczyny! Udanej soboty życzę :) a testującym wiadomo- dwóch kreseczek :)
    Achia , witam ziomka z Wildeckiego rejonu :D

    Amy, Luna, Kate jak się czujecie? Już jakieś pierwsze dolegliwości Wam się załączają?

    Koteczka, kupiłaś ten Castagnus

    Miło że pytasz kochana :) na objawy chyba za wcześnie, ale mam straszne mdłości, chyba z nerwów ;)

  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5008 11616

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Iza - zobaczysz, że ta morfologia się poprawi. Albo wyjdzie Wam coś w posiewie albo w innych badaniach, ale wszędzie piszą, że dopiero trzy złe wyniki dają prawo do stawiania diagnozy.

    Z tym przeczuciem, że coś jest w Tobie nie tak doskonale Cię rozumiem, bo ja też mam takie przekonanie:(

    Trochę mi ulżyło w pewnym sensie... Wiem że to głupie, ale poprostu już nie będę musiała się zastanawiać czy się udało czy się nie udało, bo wiem że nie ma prawa się udać. Może to czas na zmiany, żeby poukładać sobie życie jakoś inaczej.. nie mam pojęcia czemu ten problem nas dotyka, ale widocznie po coś on jest... Za 3,5 roku będziemy mogli adoptować dziecko jak dobrze pójdzie... A ten czas teraz, musimy dobrze wykorzystać :) oby tylko nie było tak ciezko....

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape - nie możesz tak mówić, ja rozumiem, że dostaliście teraz te złe wyniki, ale to nie znaczy, że za kilka miesięcy nie będą dobre.

    Przyszedł mi wynik białka C, aktywność mam 109% (70-140)

    Czrna 81, Bocianiątko lubią tę wiadomość

  • Słonecznik Ekspertka
    Postów: 163 114

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna1993 wrote:
    Miło że pytasz kochana :) na objawy chyba za wcześnie, ale mam straszne mdłości, chyba z nerwów ;)

    A czym się denerwujesz?
    Beta pięknie przyrasta więc chyba nie ma powodów do niepokoju :) będziesz robić jeszcze raz?
    "Nerwy do konserwy" jak to się mówi :D musisz teraz dbać o siebie i o Fasolkę :*

    Zawsze gdzieś czeka jakaś mała radość.
    Istnieją kwiaty, które kwitną nawet w zimie

    11 CS

    LH/FSH w normie
    Prolaktyna 24.9
    Anemia :(
    Szelazo+KwasFoliowy
    1cs z Castagnusem
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5008 11616

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A póki co nie wystarczy że ja zrobię Muchę ?? Bo będę robić końcem tygodnia. Jak mi wyjdzie bakteria to nie jest to jednoznaczne z tym że emek też ma ?

    Lamka wydaje mi się że to i tak nic nie pomoże, zaraz będzie dwa lata jak się staramy i nie byłam w ciąży ani razu... Wolę się nie nastawiać, niż nastawiać i ciągle się rozczarowywać:(


    Luna1993 gratuluję pięknego przyrostu :)


    Hope no ten lekarz jest ok, w zasadzie jak na lekarza,bo ja przystojnego lekarza i młodego na oczy nie widziałam :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2018, 11:53

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape porobisz resztę badań i może też wybierz się do Paśnika, skoro dziewczyny do tak chwalą? Widocznie coś trzeba zmienić.

  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza, wiem, o czym mówisz... ja po listopadowym cyklu (idealnym prawie, bo i owulacja, i seks w dobrych chwilach, jedynie to endometrium było 6, ale dziewczyny nie z takim zachodziły) ledwo się pozbierałam (a zanim dostałam @ to urojona ciąża rzuciła mi się na mózg).
    Potem dwa cykle bezowulacyjne, które bolały psychicznie, ale przynajmniej nie było tego zastanawiania się i rozczarowania. Po prostu wiedziałam, że nic z tego...
    Teraz cios w postaci morfologii. Ale patrzę na to tak, że i u Ciebie (bo jesteś młodsza) i u nas wszystko wyłapano na tyle wcześnie, że mamy czas na walkę, poprawę nasienia u M. itp.
    Zanim się poddam, chcę mieć pewność, że zrobiliśmy wszystko. Absolutnie wszystko.

    Słonecznik - różnie piszą o powtarzaniu morfologii (raz że 3 badania co miesiąc, gdzie indziej że 3 i każde co 3 miesiące). Ja zakładam, że skoro spermatogeza trwa między 72 a 90 dni to co miesiąc jest bez sensu. Póki co u nas wjechały suplementy i zobaczymy co powie androlog (pewnie zleci usg jąder , może dodatkowe badania- łatwiej będzie znieść te 3 miesiące wiedząc, że COŚ robimy).
    Jak tak patrzę to i tak od 12 października ustaliliśmy, że ja mam PCO, mam słabe endometrium, mam ureaplasmę i mycoplasmę, niedoczynność tarczycy, u M. słaba morfologia.
    Z plusów- u mnie w normie testosteron, nie mam Hashimoto, nie mam chlamydii.
    To de facto trzy miesiące badań, a sporo wniosków...

    nowa na dzielni lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3033 3830

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawa jestem na ile właśnie te nasze przeczucia maja się jakoś do rzeczywistości, tzn mamy przeczucie ze w tym obszarze nie gra. Wiem, ze mój gin sobie moje przeczucia zapisał :D haha, tak mi się przynajmniej wydawalo.

    Co do typów faceta to wyrosłam na wzdychaniu do klasycznych brunetow typu młody Sean Connery ale w rzeczywistości lubię sobie tylko na takich popatrzeć :D a kręcą mnie jacyś tacy dziwni ze zbójem w oczach typu James Dean :D

    lamka lubi tę wiadomość

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słonecznik od czwartku będę w Poz, moze się gdzieś miniemy na ulicy :p jak coś powiedz swojemu że Gdańsk jest fajny! a mówi mu to PYRA która zawsze mówiła że mimo wszysko z Poznania się nigdy i nigdzie nie wyprowadzi :p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2018, 11:58

  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    A póki co nie wystarczy że ja zrobię Muchę ?? Bo będę robić końcem tygodnia. Jak mi wyjdzie bakteria to nie jest to jednoznaczne z tym że emek też ma ?

    Iza, równoznaczne nie jest, ale bardzo prawdopodobne więc leczyć się będziecie oboje w przypadku dodatniego wyniku.
    W posiewie M. raczej MUCHy nie robią, ale może się okazać, że M. złapał inne bakterie (choćby głupie E. coli) i dlatego morfologia poleciała...

    Aha, nasi znajomi przez 3 lata w ciążę nie zachodzili. Rozpacz, cuda - od lekarzy po znachorów- aż nagle ktoś zadał pytanie o MUCHę. Sprawdzili, mieli, więc wyleczyli i teraz mają już dwoje dzieci.

    I mówię to tylko w kategorii ciekawostki, a nie, że to zawsze działa. Ja dziś od koleżanki (tej co zaszła) usłyszałam, że miała stwierdzony cykl bezowulacyjny na usg, a się udało, więc na pewno mi też się uda. Powiedziałam, że przy naszych problemach (nie chciałam jej mówić o morfologii M.) to łatwiej szóstkę w totku trafić, a ona dalej, że przecież ktoś tą szóstkę trafia i nam też się uda. Ja uważam, że fajnie posłuchać, że ludziom się różne niespodzianki zdarzają (tak jak np. Bajce tutaj), ale nie należy zapewniać, że jak jednym się cud zdarzył, to u drugich również będzie. Wtedy to cud by był, a zwykła rzeczywistość ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2018, 12:04

    Izape_91 lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • KarolinaNS Koleżanka
    Postów: 40 26

    Wysłany: 3 lutego 2018, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje się w lutowym wątku, widzę, że styczniowy zakończył się dobrymi wieściami! :D

  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5008 11616

    Wysłany: 3 lutego 2018, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Iza, równoznaczne nie jest, ale bardzo prawdopodobne więc leczyć się będziecie oboje w przypadku dodatniego wyniku.
    W posiewie M. raczej MUCHy nie robią, ale może się okazać, że M. złapał inne bakterie (choćby głupie E. coli) i dlatego morfologia poleciała...

    Aha, nasi znajomi przez 3 lata w ciążę nie zachodzili. Rozpacz, cuda - od lekarzy po znachorów- aż nagle ktoś zadał pytanie o MUCHę. Sprawdzili, mieli, więc wyleczyli i teraz mają już dwoje dzieci.

    I mówię to tylko w kategorii ciekawostki, a nie, że to zawsze działa. Ja dziś od koleżanki (tej co zaszła) usłyszałam, że miała stwierdzony cykl bezowulacyjny na usg, a się udało, więc na pewno mi też się uda. Powiedziałam, że przy naszych problemach (nie chciałam jej mówić o morfologii M.) to łatwiej szóstkę w totku trafić, a ona dalej, że przecież ktoś tą szóstkę trafia i nam też się uda. Ja uważam, że fajnie posłuchać, że ludziom się różne niespodzianki zdarzają (tak jak np. Bajce tutaj), ale nie należy zapewniać, że jak jednym się cud zdarzył, to u drugich również będzie. Wtedy to cud by był, a zwykła rzeczywistość ;)

    Nie pozostaje nic innego jak czekać na wyniki posiewu...

    Jadę na zakupy, jak ja nie lubię robić zakupów sama... :/

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lutego 2018, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset to mnie teraz zmotywowałaś żeby w przyszłym cyklu zacząć od MUCHy! Skoro i tak mam w planach.

    Jeszcze odnośnie facetów, to ja jestem dziwna, bo mi się tacy ciekawie brzydcy podobają typu Miles Teller albo mój mąż :-D

  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 3 lutego 2018, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podczas pisania poprzedniego postu i myślenia o wynikach Izy coś mnie tknęło. U mnie podczas poprzedniego posiewu przed planowanym hsg wyszło, że bakterie e.coli - wzrost mierny. Gin to zlekceważył, dał mi tylko antybiotyk na urea i mycoplasma.

    Teraz tak: u mojego M. (inaczej niż u Izy) leukocytów w nasieniu nie ma (tzn są w śladowej ilości). Ale czy mój M. mógł również złapać e.coli?
    Czytam to: https://wylecz.to/pl/choroby/uklad-moczowo-plciowy/bakterie-w-nasieniu-bakteriospermia.html
    (Iza, tu jeszcze coś dla Ciebie do przeczytania, zwłaszcza końcówka: http://old.badanie-nasienia.pl/pl/artykuly-i-opracowania/bakteriospermia/)

    i np. wynika z tego, że bakterie mogą powodować choćby podwyższoną aglutynację oraz złą morfologię.

    Jezu, jakby to było takie proste - bach, wyleczymy wszystkie bakterie, poczekamy na nowe plemniki i już lepsze wyniki?

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
‹‹ 46 47 48 49 50 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego