Forum W oczekiwaniu na testowanie WRZEŚNIOWE TEŚCIORY :)
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE TEŚCIORY :)

Oceń ten wątek:
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14645 18471

    Wysłany: 16 września 2017, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Yoselyn a co znaczy 5-5-0?

    5mg-5mg-0 czyli rano 5, w poludnie 5 a wieczorem nic :)

    Planujemy z moim isc dzisiaj na lody i moze sobie kupie jakies buty :)

    Nie ukrywam ze chce isc do kina na film "to" ale moze faktycznie beda sceny ze bede sie bala i bede skakal w kinie jak pilka :D a po co :D

    summer86 lubi tę wiadomość

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3939 5280

    Wysłany: 16 września 2017, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn, Agniechaaa, wiem, że zabrzmi to banalnie, ale spróbujcie sobie zwizualizować to, że jesteście w ciąży. Nie myślcie o złych scenariuszach (wiem, że łatwo się mówi), nie nastawiajcie się na porażkę. Zdaję sobie sprawę z tego, że lepiej myśleć, że się nie uda i potem się miło zaskoczyć niż nastawiać się, że się udało, a potem przeżyć rozczarowanie. Ale ostatnio rozmawiałam z moją Mamą o staraniu się o dziecko - sama starała się o mnie dwa lata. I powiedziała mi, że co miesiąc czekając na okres zawsze miała w sobie duży spokój, bo tak też jej radziła jej mama, a moja Babcia. Stosowała techniki relaksacyjne, wyobrażała sobie siebie w ciąży, cieszyła się ta myślą i odganiała wszystkie złe przeczucia. Wiadomo, że samo myślenie nie sprawi, że będziemy w ciąży, ale pozwoli się wyciszyć i w skupieniu przeczekać czas do testowania. Jesteście oczywiście w dużo trudniejszej sytuacji, zrozumiały jest Wasz lęk i drżenie serca, ale wszystko, co mogłyście zrobić, zrobiłyście, a nawet więcej. Teraz jedyne, co możecie zaoferować swoim kruszynkom, to spokojne lokum. Może macie jakies zajęcie, które bardzo lubicie i które pozwoli Wam oderwać Wasze myśli od oczekiwania?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2017, 13:08

    Bocianiątko, Czrna 81, Kaczorka, Ataga12, Lunaris lubią tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3939 5280

    Wysłany: 16 września 2017, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    5mg-5mg-0 czyli rano 5, w poludnie 5 a wieczorem nic :)

    Planujemy z moim isc dzisiaj na lody i moze sobie kupie jakies buty :)

    Nie ukrywam ze chce isc do kina na film "to" ale moze faktycznie beda sceny ze bede sie bala i bede skakal w kinie jak pilka :D a po co :D

    To brzmi jak bardzo dobry plan!! Mniej się wtedy myśli! Ale ja bym na horror nie poszła, boję się za bardzo, nawet jak ogladam w domu :-)

    PVkxp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2017, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yose lepiej odpuść, film nie zając nie ucieknie :D ja o lodach moge tylko pomarzy ile razy zjem tyle razy boli gardło wiec moge tylko obejść sie smakiem. Zaraz bede oglądać wyspę przetrwania kocham te widoki <3

    Anna eh to jest tak trudne zważywszy, ze po tum transferze wszystko sie na mnie uwzieło :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2017, 13:12

  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3939 5280

    Wysłany: 16 września 2017, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Yose lepiej odpuść, film nie zając nie ucieknie :D ja o lodach moge tylko pomarzy ile razy zjem tyle razy boli gardło wiec moge tylko obejść sie smakiem. Zaraz bede oglądać wyspę przeprawania kocham te widoki <3

    Anna eh to jest tak trudne zważywszy, ze po tum transferze wszystko sie na mnie uwzieło :/

    Wiem, kochana, ogromnie Ci kibicuję, ale czuję, jak bardzo się stresujesz! Chciałabym Ci jakoś pomóc, wesprzeć!

    PVkxp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2017, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    Wiem, kochana, ogromnie Ci kibicuję, ale czuję, jak bardzo się stresujesz! Chciałabym Ci jakoś pomóc, wesprzeć!
    To chyba jeszcze pogoda pogarsza sprawę :( deszcz zimno i bez słonka. A jedyne o czym marze to zeby pingwinek dał rade a żebym ja mu nie zaszkodziła :(

    Melevis lubi tę wiadomość

  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14645 18471

    Wysłany: 16 września 2017, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Yose lepiej odpuść, film nie zając nie ucieknie :D ja o lodach moge tylko pomarzy ile razy zjem tyle razy boli gardło wiec moge tylko obejść sie smakiem. Zaraz bede oglądać wyspę przetrwania kocham te widoki <3

    Anna eh to jest tak trudne zważywszy, ze po tum transferze wszystko sie na mnie uwzieło :/

    ja ide do galerii na lody z polewa czekoladowa, cos ty na dworze bym lodow nie zjadla..za zimno juz jest. Kiedys tak mialam ze co zjadlam loda czy napisalam sie zimnego to bolalo mnie gardlo a teraz jakos nie.. i oby tak bylo dalej :P

    Odnosnie filmu to jest jeszcze wstrzymam, to prawda film nie ucieknie, jak cos to kiedys bedzie w tv albo na necie :D chociaz w kinie wiadomo lepiej sie oglada takie filmy :)

    Anna Stesia lubi tę wiadomość

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3939 5280

    Wysłany: 16 września 2017, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    To chyba jeszcze pogoda pogarsza sprawę :( deszcz zimno i bez słonka. A jedyne o czym marze to zeby pingwinek dał rade a żebym ja mu nie zaszkodziła :(

    Tak, ta pogoda jest straszna. Czuję, że to między innymi przez nią jestem właśnie dzisiaj taka rozemocjonowana, aż się popłakałam czytając o Twoich i Yoselyn emocjach! A zaszkodzić pingwinkowi mogłabyś pijąc alkohol (choć i to nie bardzo na tym etapie) czy skacząc na bungee, inne wydarzenia, które Cie ostatnio spotkały, na bank nie mają wpływu na zagnieżdżenie. W tym momencie niewiele już od Ciebie zależy. Teraz maluch musi działać i się wgryzać z całych sił.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2017, 13:21

    Bocianiątko, Flowwer, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • problemik Autorytet
    Postów: 2497 2189

    Wysłany: 16 września 2017, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie. Nie zaglądałam tutaj 2 miesiące :)

    Tym razem czekam na cud poczęcia :)
    Jeśli nie uda się to czeka mnie ostatnie podejście do crio. Jeśli i to nie uda się, to nie będziemy mieli już dzieci :(

    Każdego dnia płacze bez powodu...
    Strasznie brakuje mi mojej mamy, która zawsze miała dla mnie czas, nawet jak zadzwoniłam o 2 nad ranem.
    Jestem dosyć spokojna, ale przychodzą chwile załamania.

    Chodze codziennie na spacery do lasu. Mąż bardzo mnie wspiera. Bardziej niż zawsze. Rozmawia o ivf, o transferze, o zarodkach.

    Trzymam za nas wszystkie kciuki aby narze marzenie zabiło ❤

    07.2016 Crio :(
    II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
    11.2016 et 4tc :(
    02;07;09.2017 crio :(
    11.2017 leczenie immuno
    12.2017 crio ☃☃4tc :(
    III ICSI ⛄⛄
    4.2018 crio :(
    07.2018 pożegnanie z Novum
    10.2018 telefon do OA (tylko tel...)
    07.2021 nowa nadzieja <3
    07.2021 💔🥺
    08.2021 💔🥺
    Nie było nam pisane zostać rodzicami...
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14645 18471

    Wysłany: 16 września 2017, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    problemik wrote:
    Witajcie. Nie zaglądałam tutaj 2 miesiące :)

    Tym razem czekam na cud poczęcia :)
    Jeśli nie uda się to czeka mnie ostatnie podejście do crio. Jeśli i to nie uda się, to nie będziemy mieli już dzieci :(

    Każdego dnia płacze bez powodu...
    Strasznie brakuje mi mojej mamy, która zawsze miała dla mnie czas, nawet jak zadzwoniłam o 2 nad ranem.
    Jestem dosyć spokojna, ale przychodzą chwile załamania.

    Chodze codziennie na spacery do lasu. Mąż bardzo mnie wspiera. Bardziej niż zawsze. Rozmawia o ivf, o transferze, o zarodkach.

    Trzymam za nas wszystkie kciuki aby narze marzenie zabiło ❤

    kochana staraliscie sie teraz naturalnie tak? trzymam kciuki zeby sie udalo!

    Ile macie jeszcze mrozaczkow?

    boduszka lubi tę wiadomość

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • problemik Autorytet
    Postów: 2497 2189

    Wysłany: 16 września 2017, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedno podejscie z 2 zarodkami slabszymi.

    07.2016 Crio :(
    II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
    11.2016 et 4tc :(
    02;07;09.2017 crio :(
    11.2017 leczenie immuno
    12.2017 crio ☃☃4tc :(
    III ICSI ⛄⛄
    4.2018 crio :(
    07.2018 pożegnanie z Novum
    10.2018 telefon do OA (tylko tel...)
    07.2021 nowa nadzieja <3
    07.2021 💔🥺
    08.2021 💔🥺
    Nie było nam pisane zostać rodzicami...
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 16 września 2017, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yosel idz z M do galeri i pełny relaks przynajmniej pare godzin zapomnij o całej otoczce. Z chwilkę do kin wejdzie Botoks ja horrorów nie lubię wystarczy że chwilę grozy człowiek przeżywa w pracy jak pacjent przechodzi na "tamtą" strone w nocy ;)
    A co do galeri to staram się unikać bo tam niemowlaki, sklepy z całym asortymentem - choć nie ukrywam uprawiam sado macho :P bo wchodzę do tych sklepów i oglądam te słodkie ubranka <3 wiem, wiem... katuje się ....

    Aga a ja twierdzę że te wszystkie znaki symbolizują że maleństwo jest i ma się dobrze !!!

    problemik zabierasz dwójkę ?

    Czytam o tych wszystkich walkach jak przy naturalnych czy IVF zmaganiach i dalej nie dociera do mnie czemu nie uznaje się tego jako cywilizacyjny problem. Zamiata się pod dywan nasze problemy i kreuje jakieś chore wyobrażenia o nas walczących zwłaszcza przy IVF.
    Mi flakami przebiera na samą myśl o tym że może się nie udać. Wiecie o czym pszę taki ścisk w brzuchu i w klatce piersiowej wymieszany z paraliżującym strachem :(
    tu dla dziewczyn z Warszawy i okolic-
    http://www.fertimedica.pl/dzien-otwarty-fertimedica-sobota-23-wrzesnia/

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5742 7049

    Wysłany: 16 września 2017, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaa jak tam wieści z kliniki???
    Ach, ja tutaj wsuwam tyle croissantow i bagietek nie patrząc no moja IO! I mi z tym bardzo dobrze! :D ale od wtorku wracamy do diety... w planach detoks cukrowy przez 3 tygodnie :P
    P.S. zamówiłam conceive plus na następny cykl! Oj, będziemy szaleć po HSG! :D <3 a czy można tak od razu? Czy poczekać z <3 np ze dwa dni? ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2017, 16:02

    laUgp2.png
    3️⃣ IMSI Gameta 2021 - długi protokół:🍍🍍🍍24 komórki - 6 blastek! 💚 ❄❄❄❄❄❄ 💚 🍍🍍🍍
    2️⃣ ICSI OviKlinika 2021 - krótki protokół z antagonistą: 10 komórek - 1 blastka ❌
    * CRIO 3.2.3 z 7 doby - 01.04.2021 :(
    1️⃣ ICSI/IVF nOvum 2019 - krótki protokół z antagonistą: 7 komórek - 3 trzydniowce❌
    * CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    💉 Diphereline: Luty 2020- Sierpień 2020 💉
    * ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    🧪IUI - 19.11.2018 :(
    🧪IUI - 24.10.2018 :(
    AMH 2.7 - stan zapalny endometrium wyleczony, endometrium prereceptywne, KIR Bx, alloMLR 33,9%
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, rozsiana zaawansowana adenomioza, mięśniaki, silne skurcze macicy, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 16 września 2017, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malka wrote:
    Ale za to wymyśliłam dzieki którejś z Was (chyba Izape) że odnowie swoje stare krzesla po babci :) właśnie zabrałam się za ich rozbieranie i zamawiam potrzebne rzeczy na allegro :)
    Czekam na efekty końcowe ! :) my z mężem właśnie przerabiamy komodę, jak skończymy to Wam sie pochwale: )
    Dzięki za Wasze wsparcie, podejrzewam ze to właśnie przez prace mam problemy z zajściem w ciąże, ostatni czas to tylko stres.... jak dostanę wypowiedzenie to i moze mi ulży, już nie raz sie chciałam zwolnić tylko brak mi odwagi No i szkoda było mi umowy na nieokreślony bo liczyłam ze fasolka sie pojawi a tu nic ... ale nie można do tego podchodzić w ten sposob

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2017, 20:36

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2017, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape przez 5 lat nie moglam zajsc w ciaze. Zaczelismy procedure do in vitro a ma ktorejs wizycie lekarz zasugerowal ze moze by zrezygnowac z pracy na jakis czas. Nie poszlam na urlop a zwolnilam sie. Odpoczelam psychicznie i fizycznie i po 5 latach zdazyl sie cud i do in vitro nie doczekalismy ;) takze moze w tym cos byc.

    Dziewczyny przezywam te Wasze czekanie na bety, ech ciezki to czas jest i obojetnie czym by sie glowe zajelo to i tak mysli sie o jednym ale takie myslenie ze jest sie w ciazy pomaga. Ja w tym cyklu udanym ciagle tak myslalam i beta 9dpo juz pozytywna byla :)

    Anna Stesia, Lunaris, KateHawke, Sarna84 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2017, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostałam maść na infekcje juz wykupiona, leki bez zmian mama wyciągła mnie z domu wiec nawet nie miałam jak dać znac wcześniej, na to wszystko umówiłam sie do fryzjera muszę obciąć trochę włosów bo sie mega znoszczyly :/ ale pezynakmoej sie czymś zajwm

  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 16 września 2017, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam wczoraj na "To". Ogólnie nie jestem fanką horrorów ale mega się wkręciłam w serial stranger things i to mnie zachęciło do pójścia do kina na ten film. Film trzyma w napięciu cały czas, ja się bałam ;) kilka razy aż podskoczyłam na fotelu i ściskam rękę mojego męża :) niektóre sceny trochę przesadzone i jak dla mnie za dużo krwawych scen, ale ogolne wrażenie spoko. Jak ktoś lubi horrory to polecam. Aha i jeszcze jak dla mnie był trochę za długi. Tyle czasu wyścielić w takich emocjach... Już mnie to pod koniec zaczęło męczyć.

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3008 546

    Wysłany: 16 września 2017, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie. Czy miała któraś z was problem by uzyskać owulacje?

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2017, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaka ulga po tej maści :)

    lamka, Bocianiątko, Flowwer, Anna Stesia, Madżka89 lubią tę wiadomość

  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 16 września 2017, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panan12 wrote:
    Mam pytanie. Czy miała któraś z was problem by uzyskać owulacje?

    Ja nie miałam owulacji od 2002r do sierpnia 2016 ;)
    musisz uzbroić się w cierpliwość bo twój gin ma plan i to bardzo rozsądny. Widzisz ja też muszę czekać 2-3 cykle do IVF z powodu leczena endo. Pewnych spraw nie da się przyśpieszyć.

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
‹‹ 117 118 119 120 121 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ